1
00:00:00,040 --> 00:00:04,000
www.napiprojekt.pl - nowa jakoœæ napisów.|Napisy zosta³y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.

2
00:01:05,079 --> 00:01:07,239
Popatrz!|Spadaj¹ca gwiazda.

3
00:01:07,280 --> 00:01:09,879
Szybko, Sally.|Pomyœl ¿yczenie.

4
00:01:09,920 --> 00:01:14,799
- Ja chcê, ¿ebyœmy na zawsze byli razem.|- Zaraz, robi siê coraz wiêksza.

5
00:01:14,840 --> 00:01:16,799
- Co?|- Ta gwiazda.

6
00:01:19,000 --> 00:01:23,000
Chryste!|Uderzy w nas!

7
00:01:40,840 --> 00:01:45,200
{F:Mistral}{C:$0000cc}{S:45}SUPERMAN/SHAZAM!:|POWRÓT CZARNEGO ADAMA

8
00:01:45,239 --> 00:01:51,040
{F:Mistral}{S:45}WERSJA POLSKA ZE S£UCHU:|{c:$0000cc}c f a n i a c k

9
00:02:51,120 --> 00:02:55,400
Komu, komu?|Bo idê do domu.

10
00:02:56,360 --> 00:02:59,840
Macie wszystko.|Ja idê na œniadanie.

11
00:02:59,879 --> 00:03:05,719
Dzieñ dobry, panno Bambi.|Œlicznie panna dziœ wygl¹da.

12
00:03:11,719 --> 00:03:17,039
- Naprawdê skroisz menela?|- Jak mam sobie za to kupiæ bro?

13
00:03:17,080 --> 00:03:19,080
Zostawcie go.

14
00:03:19,120 --> 00:03:24,840
- Pilnuj swojego nosa, knypie.|- No to go zostawcie.

15
00:03:33,759 --> 00:03:37,439
Chcesz coœ dodaæ?

16
00:03:41,960 --> 00:03:48,039
Proszê o wybaczenie, Kapitanie.|Nie chcia³em, by ciê zlano przeze mnie.

17
00:03:48,080 --> 00:03:52,360
- Chcia³em post¹piæ s³usznie, psze pana.|- No i dlatego jesteœ Kapitanem.

18
00:03:52,400 --> 00:03:58,199
Wszyscy potrzebujemy pieniêdzy,|najlepiej z cudzej kieszeni.

19
00:03:58,599 --> 00:04:03,199
A propos...|G³upio mi, ale...

20
00:04:06,120 --> 00:04:07,599
Mam tylko ¿eton do metra.

21
00:04:07,639 --> 00:04:12,479
Cycuœ glancuœ!|Kiedyœ siê odwdziêczê, Kapitanie.

22
00:04:15,560 --> 00:04:16,800
Jasne.

23
00:04:26,399 --> 00:04:29,600
{F:Mistral}{c:$0000cc}TAJEMNICZY WYBUCH NA WZGÓRZU

24
00:04:29,639 --> 00:04:33,079
Ja pierdziusiam!|To dla mnie, panie Kent?

25
00:04:33,120 --> 00:04:38,959
Skoro wczoraj zjad³eœ a¿ dwa œniadania,|dzisiaj postanowi³em zamówiæ ci trzy.

26
00:04:39,000 --> 00:04:43,560
Serio myœli pan, ¿e ludzie, którzy czytaj¹ pana gazetê,|bêd¹ siê przejmowaæ jakimœ dzieciakiem z Foster City?

27
00:04:43,600 --> 00:04:48,639
I to bardzo. Mam te¿ nadziejê,|¿e bêd¹ chcieli pomóc tobie podobnym.

28
00:04:48,680 --> 00:04:53,000
- Co to za siniak?|- Oberwa³em za chêæ bycia dobrym.

29
00:04:53,040 --> 00:04:55,160
Powinienem trzymaæ gêbê na k³ódkê.

30
00:04:55,199 --> 00:04:59,480
"Dobro zawsze powraca",|mawiali moi rodzice.

31
00:04:59,519 --> 00:05:03,920
By³em dobry, nim mi ich zabrano.|By³em dobry w rodzinie zastêpczej.

32
00:05:03,959 --> 00:05:08,360
By³em dobry 15 minut temu.|Bycie dobrym nie jest dla mnie dobre.

33
00:05:08,399 --> 00:05:12,360
Mo¿na by tak pomyœleæ, co nie?|A to dlatego, ¿e ciê¿ko jest byæ dobrym.

34
00:05:12,399 --> 00:05:16,839
Z³o zawsze przychodzi ³atwiej.

35
00:05:23,160 --> 00:05:28,839
Nie spodziewa³em siê, ¿e bêdziesz dzieckiem,|ale jesteœ naznaczony energi¹ Czarodzieja.

36
00:05:28,879 --> 00:05:31,839
Jesteœ wybrañcem,|który odziedziczy Opoñczê Mocy.

37
00:05:31,879 --> 00:05:35,360
Nie rozumiem.|Czego pan ode mnie chce?

38
00:05:35,399 --> 00:05:37,519
Twego ¿ycia!

39
00:05:37,560 --> 00:05:40,839
Zostaw go.

40
00:06:40,759 --> 00:06:45,720
- Superman.|- Nie ruszaj siê, ch³opcze.

41
00:06:46,279 --> 00:06:53,720
- Walczysz dla Czarodzieja?|- Walczê dla tych, którzy nie s¹ w stanie siê obroniæ.

42
00:07:11,519 --> 00:07:14,600
Czary.

43
00:07:22,720 --> 00:07:27,920
- Dlaczego mnie œciga?|- Sam chcia³bym wiedzieæ.

44
00:07:45,360 --> 00:07:49,199
Rzeczywiœcie,|jesteœmy sobie równi,

45
00:07:49,240 --> 00:07:54,839
ale wyczuwam znacz¹c¹ ró¿nicê:|podatnoœæ na czary.

46
00:07:59,800 --> 00:08:01,720
Kolejna ró¿nica:

47
00:08:01,759 --> 00:08:04,839
laser.

48
00:08:17,319 --> 00:08:19,120
- Uda³o ci siê!|- Uciekaj.

49
00:08:19,160 --> 00:08:23,680
St³uk³eœ go.|To ju¿ koniec.

50
00:08:28,560 --> 00:08:31,720
Uciekaj!

51
00:08:42,759 --> 00:08:44,840
Cze, Kapitanie.|Gdzie siê pali?

52
00:08:44,879 --> 00:08:47,480
Puszczaj!|Nie rozumiesz!

53
00:08:47,519 --> 00:08:51,080
S³uchaj, cz³owieczku.|Obieca³em coœ? Proszê.

54
00:08:51,120 --> 00:08:53,440
To tylko ¿eton,|ale obietnica to obietnica.

55
00:08:53,480 --> 00:08:59,000
Teraz mo¿esz skorzystaæ z metra|zamiast dreptaæ na nogach.

56
00:09:01,320 --> 00:09:04,799
Nie ma za co.

57
00:10:25,639 --> 00:10:29,279
Ja pierdziusiam.

58
00:10:44,120 --> 00:10:48,600
Mia³em nadziejê, ¿e spotkamy siê,|gdy bêdziesz ju¿ ukszta³towany,

59
00:10:48,639 --> 00:10:52,840
ale zagro¿enie siê zbli¿a,|Billy Batsonie.

60
00:10:52,879 --> 00:10:55,639
Sk¹d wiesz,|jak siê nazywam?

61
00:10:55,679 --> 00:11:01,200
Wiem wiele rzeczy,|gdy¿ jestem Czarodziej Shazam!

62
00:11:08,639 --> 00:11:12,240
Nie musisz siê martwiæ.|Czarny Adam ciê tu nie dopadnie.

63
00:11:12,279 --> 00:11:16,080
Kim jest Czarny Adam?

64
00:11:16,120 --> 00:11:22,159
Jest moim najwiêkszym b³êdem,|za który dzisiaj odpokutujê.

65
00:11:22,240 --> 00:11:27,200
Wiele milleniów temu wybra³em go,|aby by³ protektorem tego œwiata.

66
00:11:27,240 --> 00:11:32,240
Powierzono mu wspania³e moce,|które zdeprawowa³y jego serce.

67
00:11:32,279 --> 00:11:37,759
Pad³ ofiar¹ tych samych siedmiu|œmiertelnych wrogów ca³ej ludzkoœci.

68
00:11:37,799 --> 00:11:41,960
By³em zmuszony wygnaæ go|na najdalsz¹ gwiazdê.

69
00:11:42,000 --> 00:11:47,120
Kolejne piêæ tysiêcy lat spêdzi³em,|upewniaj¹c siê, ¿e nie powtórzê tego b³êdu.

70
00:11:47,159 --> 00:11:49,679
Wybra³em nowego herosa.

71
00:11:49,720 --> 00:11:53,080
- Kogo?|- Ciebie.

72
00:11:53,120 --> 00:11:56,000
Obserwujê ciê od jakiegoœ czasu, Billy.

73
00:11:56,039 --> 00:12:03,960
Obdarzony m¹droœci¹, si³¹, wytrzyma³oœci¹,|moc¹, odwag¹ i szybkoœci¹ bogów

74
00:12:04,000 --> 00:12:10,519
staniesz siê naszym nowym protektorem.|Staniesz siê Kapitanem Wspania³ym.

75
00:12:10,559 --> 00:12:15,519
- Ale ¿aden ze mnie protektor.|- "¯aden", powiadasz?

76
00:12:15,559 --> 00:12:23,960
Mimo ¿e spotka³o ciê wiele tragedii i trudnoœci,|uda³o ci siê ochroniæ swoje idealne serce.

77
00:12:25,360 --> 00:12:27,080
W³aœnie ty, Billy Batsonie,

78
00:12:27,120 --> 00:12:31,600
stoisz na drodze Czarnego Adama,|który znowu chce sprowadziæ na nas tyraniê.

79
00:12:31,639 --> 00:12:35,559
- Nie mogê.|- Musisz.

80
00:12:36,519 --> 00:12:40,120
No i sta³o siê.

81
00:12:45,240 --> 00:12:47,000
Musimy st¹d uciekaæ.

82
00:12:47,039 --> 00:12:50,799
Je¿eli bêdziesz w potrzebie,|wznieœ moje imiê ku niebu.

83
00:12:50,840 --> 00:12:52,720
To jest moje przeznaczenie.

84
00:12:52,759 --> 00:12:54,039
IdŸ ju¿.

85
00:12:54,080 --> 00:12:57,039
Spe³nij swoje.

86
00:13:18,759 --> 00:13:22,879
Jedna przeszkoda wyeliminowana,|teraz czas na tê drug¹.

87
00:13:22,919 --> 00:13:26,200
Zostaw go!

88
00:13:26,240 --> 00:13:31,559
- Co ja robiê?|- ¯yjesz, imponuj¹ca sztuczka.

89
00:13:34,240 --> 00:13:37,879
Nie tak, jak to.

90
00:13:46,200 --> 00:13:50,159
Czarodziej wreszcie|obdarowa³ ciê mocami,

91
00:13:50,200 --> 00:13:53,519
ale nie pokaza³ ci,|jak ich u¿ywaæ.

92
00:13:53,559 --> 00:13:57,879
Supermanie?|Albo ktokolwiek?

93
00:13:59,080 --> 00:14:03,399
Potrzebujê pomocy, Shazamie!

94
00:14:12,879 --> 00:14:17,440
Ja pierdziusiam!|Ale ze mnie koks.

95
00:14:22,799 --> 00:14:26,799
Ale mam parê w ³apach.

96
00:14:36,720 --> 00:14:40,519
Jestem szybki.

97
00:14:50,519 --> 00:14:53,759
No i potrafiê lataæ!

98
00:14:53,799 --> 00:14:55,039
Ekstra!

99
00:14:55,080 --> 00:14:59,759
A powiedzia³em jedynie, "Shazam!".

100
00:15:31,759 --> 00:15:35,360
Ma³o brakowa³o.

101
00:15:44,279 --> 00:15:52,120
Nie po to 5 tys. lat podró¿owa³em po kosmosie,|¿eby zostaæ pokonanym przez takiego kogoœ.

102
00:15:57,080 --> 00:16:01,279
A co powiesz na Supermana?

103
00:16:01,559 --> 00:16:05,840
- Wiêc to o ciebie chodzi.|- Jestem jego zmiennikiem.

104
00:16:05,879 --> 00:16:09,559
No to go zmieñmy.

105
00:17:34,519 --> 00:17:35,400
Dlaczego?

106
00:17:35,440 --> 00:17:40,519
Strategia konieczna:|dzieliæ i podbijaæ.

107
00:18:34,279 --> 00:18:38,079
To ich mia³em chroniæ?|Bo co? Bo s¹ s³abi?

108
00:18:38,119 --> 00:18:39,400
Postaw j¹!

109
00:18:39,440 --> 00:18:42,880
Gdy rozdepczesz mrówkê,|masz wyrzuty sumienia?

110
00:18:42,920 --> 00:18:48,680
Bynajmniej. To dlatego, ¿e jesteœ z³y|czy uwa¿asz siê za wy¿sz¹ formê ¿ycia?

111
00:18:48,720 --> 00:18:51,720
Czarodziej nie móg³ tego poj¹æ.

112
00:18:51,759 --> 00:18:55,960
Jeœli mam moce bogów,|to czy nie jestem bogiem?

113
00:18:56,000 --> 00:18:58,200
Czy nie powinno mnie siê tak traktowaæ?

114
00:18:58,240 --> 00:19:00,240
Postaw j¹.

115
00:19:00,279 --> 00:19:04,440
Chcesz byæ protektorem?|Zatem ochroñ ich wszystkich.

116
00:19:04,480 --> 00:19:09,319
Wróæ z powrotem do œmiertelnej formy,|a udowodniê, ¿e jestem ³askawym bóstwem.

117
00:19:09,359 --> 00:19:14,480
- A potem mnie zabijesz.|- Tak te¿ zrobiê.

118
00:19:17,359 --> 00:19:20,480
Shazam.

119
00:19:22,759 --> 00:19:25,559
A teraz j¹ postaw.

120
00:19:25,599 --> 00:19:29,759
Rozumiesz?|Niczym mrówka.

121
00:19:30,880 --> 00:19:33,359
Nie!

122
00:19:33,400 --> 00:19:38,119
S³abo dobierasz swe ostatnie s³owa.

123
00:19:43,119 --> 00:19:44,960
Jak uda³o ci siê powstrzymaæ powódŸ?

124
00:19:45,000 --> 00:19:50,160
Mro¿¹cy oddech.|Kolejna moc, której nie masz.

125
00:20:04,039 --> 00:20:08,880
Koniec z tym.|Koniec z byciem s³abym.

126
00:20:35,079 --> 00:20:38,480
Spokojnie.|Masz go.

127
00:20:38,519 --> 00:20:42,200
To ciê zmienia, nieprawda¿?

128
00:20:42,240 --> 00:20:45,359
Jedyn¹ zmian¹ jest mo¿liwoœæ|wybrania w³asnego przeznaczenia.

129
00:20:45,400 --> 00:20:48,039
Niczym Bóg, co nie?

130
00:20:48,079 --> 00:20:51,920
- Wystarczy!|- Nie, muszê ich ochroniæ!

131
00:20:51,960 --> 00:20:57,000
- Staj¹c siê takim, jak on?|- Staj¹c siê silniejszym od niego.

132
00:20:57,039 --> 00:21:01,640
Wiêc b¹dŸ silniejszy.|B¹dŸ dobry.

133
00:21:06,920 --> 00:21:10,200
Wiêc to jeszcze nie jest koniec.|Tylko œmieræ mo¿e mnie powstrzymaæ.

134
00:21:10,240 --> 00:21:13,960
Chyba zapominasz o bramce numer 2,|w której znajduje siê WYGNANIE.

135
00:21:14,000 --> 00:21:15,759
To ju¿ moja dzia³ka, Kapitanie.

136
00:21:15,799 --> 00:21:18,319
- Thorny.|- Znasz bezdomnego?

137
00:21:18,359 --> 00:21:22,759
Nadal robisz dla Czarodzieja.

138
00:21:24,279 --> 00:21:30,640
Anio³ stró¿ dzieciaka, ³owca superbohaterów,|najwidoczniej maczam we wszystkim palce.

139
00:21:30,680 --> 00:21:37,279
Oby tym razem Czarodziej wys³a³ ciê tak daleko,|¿eby powrót zaj¹³ ci dziesiêæ tysiêcy lat.

140
00:21:37,319 --> 00:21:42,519
- Tylko znowu nie to!|- Lepiej uwierz.

141
00:21:42,799 --> 00:21:45,920
Shazam!

142
00:21:54,640 --> 00:21:57,799
Postarzy³ siê o piêæ tys. lat|w jednym momencie.

143
00:21:57,839 --> 00:21:59,440
Ostro.

144
00:21:59,480 --> 00:22:05,200
- Myœla³em, ¿e Czarodziej by³...|- ...g³upi jak but.

145
00:22:05,880 --> 00:22:10,160
Dobra robota, Kapitanie.|Do zobaczyska.

146
00:22:10,200 --> 00:22:14,119
Niecodzienni znajomi.

147
00:22:28,000 --> 00:22:30,960
{F:Mistral}{c:$0000cc}BEZDOMNA M£ODZIE¯ PE£NA WOLI WALKI|autorstwa Clarka Kenta

148
00:22:33,200 --> 00:22:36,799
Nasz bohaterek.

149
00:22:39,720 --> 00:22:42,839
No popatrzcie.|Bohaterek milczy.

150
00:22:42,880 --> 00:22:45,279
WeŸ¿e coœ powiedz.|Wyzywam ciê.

151
00:22:45,319 --> 00:22:49,119
Dawaj.|Jedno s³owo.

152
00:22:55,000 --> 00:23:02,000
{F:Mistral}{S:45}WERSJA POLSKA ZE S£UCHU:|{c:$0000cc}c f a n i a c k

