1
00:00:00,040 --> 00:00:04,000
 Napisy pobrane dzieki www.napiprojekt.pl 

2
00:00:53,000 --> 00:00:55,920
"The Daily Sentinel",|prosze zaczekac.

3
00:00:57,479 --> 00:01:02,679
/Burmistrz nie zyczy sobie artykulu o cenach|/gazu przynajmniej do nastenego kwartalu.

4
00:01:02,719 --> 00:01:05,159
Powiedz burmistrzowi,|ze czuje sie urazony.

5
00:01:05,400 --> 00:01:08,519
Nie bede ingerowal w dziennikarskie zasady,|jakimi rzadzi sie ta gazeta,

6
00:01:08,560 --> 00:01:11,239
dla politycznych aspiracji|naszego burmistrza.

7
00:01:11,280 --> 00:01:12,959
/Oczywiscie, panie...

8
00:01:13,000 --> 00:01:15,799
ZIELONY SZERSZEN

9
00:01:15,840 --> 00:01:18,439
I co, Britt?

10
00:01:19,120 --> 00:01:21,040
Znowu to samo.

11
00:01:21,079 --> 00:01:24,799
Odeslany do domu|za kolejna b�jke w szkole.

12
00:01:24,840 --> 00:01:28,280
Wiem, ze brakuje ci matki.|Mnie r�wniez.

13
00:01:29,560 --> 00:01:35,519
Ale ja mam na glowie 750 pracownik�w,|wiec sam musisz zadbac o siebie.

14
00:01:36,319 --> 00:01:40,200
Jak widze, nadal cie to przerasta.

15
00:01:40,439 --> 00:01:42,519
Pr�bowalem tylko|powstrzymac chlopak�w...

16
00:01:42,560 --> 00:01:46,400
Pr�bowanie nie jest nic warte,|gdy zawsze konczy sie fiaskiem.

17
00:01:47,719 --> 00:01:49,840
Nie!

18
00:01:53,680 --> 00:01:55,439
Myslisz, ze mnie to cieszy?

19
00:01:55,519 --> 00:01:57,879
- Tak!|- Ot�z nie.

20
00:01:57,920 --> 00:02:01,719
Nie ma tygodnia, zebys|nie wpakowal sie w jakies klopoty.

21
00:02:01,760 --> 00:02:05,799
Jesli chciales zwr�cic na siebie uwage,|to dalem ci jej tyle, ile moglem.

22
00:02:05,840 --> 00:02:08,879
A ty marnujesz m�j czas.

23
00:02:09,439 --> 00:02:12,680
Tlumaczenie:|sinu6

24
00:02:14,560 --> 00:02:17,280
20 LAT P�ZNIEJ

25
00:02:45,400 --> 00:02:48,360
Wy nie wchodzicie.

26
00:02:56,919 --> 00:02:58,960
Prosze usiasc.

27
00:02:59,000 --> 00:03:02,800
Do wyboru.|Oba sa bardzo wygodne.

28
00:03:07,680 --> 00:03:10,360
- I c�z moge dla pana zrobic?|- Jak pan dobrze wie,

29
00:03:10,400 --> 00:03:15,319
cale zycie ciezko pracowalem,|by osiagnac jeden cel.

30
00:03:15,840 --> 00:03:19,639
Celem tym,|a udalo mi sie go osiagnac,

31
00:03:19,680 --> 00:03:24,120
bylo stac na czele przestepczosci|zorganizowanej w Los Angeles.

32
00:03:24,159 --> 00:03:26,080
Stad tez...

33
00:03:26,120 --> 00:03:31,479
panskie zalozenie, ze moze pan prowadzic|ten lokal bez mojego pozwolenia, bez oplat,

34
00:03:31,520 --> 00:03:35,319
i jeszcze sprzedawac narkotyki|jest zupelnie nie do przyjecia...

35
00:03:35,360 --> 00:03:36,080
Powaznie?

36
00:03:36,120 --> 00:03:39,919
...i na dodatek,|uraza moja godnosc.

37
00:03:39,960 --> 00:03:44,280
Z tego tez powodu musi pan|przepisac ten lokal na mnie...

38
00:03:44,319 --> 00:03:48,319
- i zostaniecie moimi pracownikami.|- My, panskimi pracownikami?

39
00:03:48,360 --> 00:03:50,960
Albo mozecie zamknac interes.

40
00:03:51,000 --> 00:03:52,680
Wyb�r nalezy do was.

41
00:03:52,719 --> 00:03:55,400
Jak tam sie wymawia|to panskie nazwisko?

42
00:03:55,439 --> 00:03:58,960
- Czajkowski?|- Chudnofsky.

43
00:04:04,039 --> 00:04:06,719
Chud-nof-sky.

44
00:04:07,960 --> 00:04:09,560
Chudnofsky?

45
00:04:09,599 --> 00:04:13,479
No dobra.|Chudnofsky, pocaluj mnie w dupe.

46
00:04:13,479 --> 00:04:18,240
Przyl�z usta do mojej dupy|i ja pocaluj. Z jezyczkiem.

47
00:04:18,279 --> 00:04:20,720
Polechtaj ja swoimi siwymi wasami.

48
00:04:20,759 --> 00:04:22,959
Mam dla ciebie dobre i zle wiesci.

49
00:04:23,000 --> 00:04:24,560
Jestes splukany.

50
00:04:24,600 --> 00:04:27,360
Jestes stary, nudny, niestraszny.

51
00:04:27,399 --> 00:04:29,079
Ubrany w jakies lachy.

52
00:04:29,120 --> 00:04:32,360
Dla ciebie to juz koniec.|To byly te zle wiesci.

53
00:04:32,399 --> 00:04:35,720
Dobre sa takie, ze mozesz|sobie odejsc na emeryture.

54
00:04:35,759 --> 00:04:40,920
Bedziesz sobie gral w golfa,|jadal popoludniowe obiadki,

55
00:04:41,279 --> 00:04:44,120
bawil sie z wnukami,|popijal zi�lka na przeczyszczenie

56
00:04:44,160 --> 00:04:46,639
i inne bzdety starych ludzi.

57
00:04:46,680 --> 00:04:48,560
A teraz popatrz na mnie.

58
00:04:48,600 --> 00:04:50,759
Ja mam nazwisko,|kt�re mozna wym�wic.

59
00:04:50,920 --> 00:04:52,879
Nazywam sie Danny Clear.

60
00:04:52,920 --> 00:04:56,800
Poniewaz sprzedaje czysta mete,|ludzie nazywaja mnie Krysztalowy.

61
00:04:56,839 --> 00:04:58,439
To latwe.

62
00:04:58,480 --> 00:05:00,560
Zerknij na ten wypasiony wystr�j.

63
00:05:00,600 --> 00:05:04,600
Wszedzie szklo,|mam tez przeswitujacy fortepian.

64
00:05:05,560 --> 00:05:07,279
Popatrz na moich chlopak�w.

65
00:05:07,319 --> 00:05:08,639
Sa eleganccy.

66
00:05:08,680 --> 00:05:12,160
Gucci, Armani, znowu Gucci,

67
00:05:12,720 --> 00:05:14,879
szyty na miare.

68
00:05:14,920 --> 00:05:18,519
Tego trzeba,|zeby dzis dostac sie na szczyt.

69
00:05:18,560 --> 00:05:20,000
Nie ciezkiej pracy,

70
00:05:20,040 --> 00:05:22,720
nie ciuch�w Mikolaja z dyskoteki.

71
00:05:22,759 --> 00:05:24,360
Potrzeba charyzmy.

72
00:05:24,399 --> 00:05:26,519
Wygladasz jak m�j wujek Craig.

73
00:05:26,560 --> 00:05:31,040
Bardzo fajny gosc, ale...|no wiesz, jest dentysta.

74
00:05:31,079 --> 00:05:34,959
Uznajmy to za przemowe pozegnalna.

75
00:05:35,720 --> 00:05:38,000
To koniec.

76
00:05:38,040 --> 00:05:42,199
Sprawdz, czy nie ma cie na zewnatrz.

77
00:05:42,959 --> 00:05:47,240
Naprawde uwazasz,|ze nie jestem straszny?

78
00:05:47,480 --> 00:05:49,639
Nie.

79
00:05:51,560 --> 00:05:53,439
No dobrze, dobrze...

80
00:05:53,480 --> 00:05:55,920
Jestes straszny.|Straszny jak cholera!

81
00:05:55,959 --> 00:05:58,480
- Przeciez m�wiles, ze nie.|- Nie, nie. Jestes.

82
00:05:58,519 --> 00:06:01,279
O co chodzilo|z tym Mikolajem z dyskoteki?

83
00:06:01,319 --> 00:06:03,439
Nie wiem!|Przepraszam.

84
00:06:03,480 --> 00:06:04,839
To bylo strasznie glupie.

85
00:06:04,879 --> 00:06:06,560
Powiedziales, ze jestem nudny.

86
00:06:06,600 --> 00:06:09,319
Moja spluwa ma dwie lufy.|To wcale nie jest nudne.

87
00:06:09,360 --> 00:06:13,000
Bardzo trudno bylo ja wykonac.

88
00:06:13,160 --> 00:06:16,160
- Odpowiadaj!|- Co?

89
00:06:16,680 --> 00:06:19,279
Co moge zrobic,|zeby byc bardziej przerazajacym?

90
00:06:19,319 --> 00:06:21,000
Lepsze nazwisko?|Fajniejsze?

91
00:06:21,040 --> 00:06:24,120
Musisz byc barwniejszy, albo cos.

92
00:06:24,160 --> 00:06:27,720
Moze jakis tekst, kt�ry wyglaszasz,|zanim kogos zabijesz.

93
00:06:27,759 --> 00:06:31,199
Ale nie akurat teraz. Ciezko cos|wymyslic z ta spluwa przy twarzy.

94
00:06:31,240 --> 00:06:33,839
Przepraszam.

95
00:06:37,319 --> 00:06:41,000
Dales mi sporo do myslenia.

96
00:06:44,240 --> 00:06:45,920
Nie zabijesz mnie?

97
00:06:45,959 --> 00:06:50,079
Rozumiem. Zostawisz mnie przy zyciu,|zebym m�gl rozglosic twoja legende.

98
00:06:50,120 --> 00:06:53,759
Zrobie to, czlowieku.|Rozglosze twoja legende!

99
00:06:53,800 --> 00:06:55,600
Zapomniales walizki!

100
00:08:07,519 --> 00:08:09,199
Teraz patrz, moja pani.

101
00:09:05,159 --> 00:09:08,639
Pysznosci.

102
00:09:13,200 --> 00:09:16,080
Dzien dobry, A...

103
00:09:17,240 --> 00:09:20,320
- Ana Lee.|- Wlasnie to chcialem powiedziec.

104
00:09:26,840 --> 00:09:30,440
Tego wlasnie chcesz od zycia?

105
00:09:31,559 --> 00:09:35,600
Czy to...|daje ci uczucie spelnienia?

106
00:09:36,200 --> 00:09:40,840
Tato, m�wilem ci,|ze jutro zapisuje sie na ITT.

107
00:09:40,919 --> 00:09:45,200
Bede zarabial na zycie,|naprawiajac komputery...

108
00:09:45,240 --> 00:09:50,279
Cala noc pisalem artykul o mdlosciach,|jakie wywoluje we mnie to miasto.

109
00:09:50,399 --> 00:09:56,159
O korupcji, przemocy i dekadencji,|z kt�ra stykamy sie na co dzien.

110
00:09:56,960 --> 00:09:59,919
Odwracam strone...

111
00:10:00,240 --> 00:10:05,519
i widze wlasnego syna,|kt�ry przyczynia sie do tego chaosu.

112
00:10:06,559 --> 00:10:09,039
Super, jestem w gazecie.

113
00:10:09,080 --> 00:10:12,159
Moze myslisz, ze w ten spos�b|upokarzasz mnie,

114
00:10:12,200 --> 00:10:13,759
ale upokarzasz sam siebie.

115
00:10:13,799 --> 00:10:17,559
Przepraszam. Jesli ci sie nie podoba,|nie drukuj tego. To twoja gazeta.

116
00:10:17,600 --> 00:10:21,399
- Nie moge, bo to swieza wiadomosc.|- I cale szczescie.

117
00:10:21,440 --> 00:10:23,279
Od lat pilnuje sie,|zeby nie trafic na lamy.

118
00:10:23,320 --> 00:10:25,360
Wyswiadcz mi przysluge|i zr�b to samo.

119
00:10:25,399 --> 00:10:27,039
I m�wilem ci,

120
00:10:27,080 --> 00:10:30,480
przestan przyprowadzac dziewczyny|do mojego garazu.

121
00:10:30,519 --> 00:10:34,639
Zr�b to jeszcze raz,|to zmienie zamek.

122
00:10:36,039 --> 00:10:39,919
- Podpiszesz to dla mnie?|- Jasne.

123
00:10:40,480 --> 00:10:44,600
"Nigdy... nie przestawaj... balowac."

124
00:11:19,399 --> 00:11:22,440
Paparazzi!

125
00:11:22,480 --> 00:11:25,639
/Wlaczaj. Mozliwe, ze jako pierwsi|/pokazemy panstwu Britta Reida.

126
00:11:27,600 --> 00:11:29,320
Halo?

127
00:11:29,360 --> 00:11:31,559
/WIADOMOSC Z OSTATNIEJ CHWILI|/JAMES REID (1948-2010)

128
00:11:31,600 --> 00:11:34,399
/Jak pan sobie radzi|/ze smiercia ojca?

129
00:11:36,519 --> 00:11:39,360
/Najswiezsze informacje:|/James Reid zostal znaleziony martwy,

130
00:11:39,399 --> 00:11:41,519
/na skutek reakcji alergicznej|/po uzadleniu pszczoly,

131
00:11:41,559 --> 00:11:44,240
/zostawiajac syna|/i swoje imperium.

132
00:12:09,519 --> 00:12:12,120
/Podczas mojej kampanii|/na stanowisko prokuratora okregowego

133
00:12:12,159 --> 00:12:13,960
/spotkalem Jamesa Reida|/po raz pierwszy.

134
00:12:14,000 --> 00:12:19,120
/Od razu pojalem, ze byl|/czlowiekiem o niezlomnej uczciwosci.

135
00:12:20,399 --> 00:12:23,480
/Poswiecil sie temu miastu,|/prowadzac dzialalnosc filantropijna

136
00:12:23,519 --> 00:12:28,679
/i swoja gazete, "The Daily Sentinel",|/lsniaca ostoje prawdy.

137
00:12:28,720 --> 00:12:32,720
Byl nasza Gwiazda Polarna.|Wskazywal nam droge.

138
00:12:33,840 --> 00:12:36,159
Dziekujemy ci, James.

139
00:12:48,480 --> 00:12:51,480
Britt, tw�j ojciec|byl wielkim czlowiekiem.

140
00:12:51,519 --> 00:12:54,039
- W czasie mojej kampanii...|- Tak, tak.

141
00:12:54,080 --> 00:12:56,159
To byl najlepszy biznesmen|jakiego znalem.

142
00:12:56,200 --> 00:12:58,399
- Zawsze na szczycie...|- Tak, tak.

143
00:12:58,440 --> 00:13:00,759
Britt?

144
00:13:01,799 --> 00:13:05,799
Britt, moje kondolencje.

145
00:13:06,039 --> 00:13:07,720
Chcialem ci tylko powiedziec, ze...

146
00:13:07,840 --> 00:13:11,759
m�j ojciec byl sedzia sadu federalnego,|wiec wiem, jak to jest.

147
00:13:11,799 --> 00:13:15,399
Kiedy odszedl, spory majdan|zwalil mi sie na glowe.

148
00:13:15,440 --> 00:13:17,639
Tak jak tobie.

149
00:13:17,679 --> 00:13:20,120
Gdybys kiedys chcial|z kims pogadac...

150
00:13:20,159 --> 00:13:25,240
wyskoczyc na drinka,|troche sie zabawic...

151
00:13:25,360 --> 00:13:27,200
mozesz na mnie liczyc.

152
00:13:27,360 --> 00:13:29,639
Dzieki, stary.|Doceniam to.

153
00:13:31,039 --> 00:13:33,919
- Trzymaj sie.|- Spoko.

154
00:13:44,200 --> 00:13:46,720
To twoja gazeta.

155
00:13:47,960 --> 00:13:52,440
Ale to nie znaczy,|ze caly ciezar musisz dzwigac sam.

156
00:13:56,879 --> 00:14:01,120
Przyjaznilismy sie|z twoim ojcem od 45 lat.

157
00:14:02,000 --> 00:14:04,519
Chce miec pewnosc, ze gazeta|bedzie kontynuowac jego wizje,

158
00:14:04,559 --> 00:14:06,320
zeby byl z niej dumny.

159
00:14:13,120 --> 00:14:18,519
- Co sadzisz o tym wszystkim?|- Nic nie sadze, chlopie.

160
00:14:19,200 --> 00:14:21,960
Nie wiem, co mam myslec|o tej gazecie.

161
00:14:22,000 --> 00:14:24,759
Nigdy nawet nie przeczytalem|zadnego wydania.

162
00:14:25,320 --> 00:14:30,200
R�b sobie z nia, co ci sie podoba.|Ja sie do tego nie nadaje.

163
00:14:40,799 --> 00:14:44,720
/Pr�bowanie nie jest nic warte,|/gdy zawsze konczy sie fiaskiem.

164
00:14:53,799 --> 00:14:56,519
Gdzie m�j listek?

165
00:15:04,399 --> 00:15:05,679
Pieprzone krzaki!

166
00:15:12,200 --> 00:15:15,480
Kto parzyl moja kawe?!

167
00:15:15,519 --> 00:15:17,440
Moze mi ktos wyjasnic?!

168
00:15:17,480 --> 00:15:21,240
To najgorszy dzien w moim zyciu!|Kawa smakuje jak g�wno!

169
00:15:21,720 --> 00:15:25,759
- Panska kawe zwykle przyrzadza Kato.|- Kto to, do diabla, jest?

170
00:15:25,879 --> 00:15:28,840
Zajmuje sie samochodami|panskiego ojca i parzy kawe.

171
00:15:28,879 --> 00:15:31,440
Zwolnil go pan wczoraj|razem z reszta pracownik�w.

172
00:15:31,480 --> 00:15:34,039
Kato ma tu wr�cic, natychmiast!

173
00:15:48,200 --> 00:15:49,879
To ty jestes Kato?

174
00:15:50,480 --> 00:15:53,360
Myslalem, ze ty jestes Henry,|a tamten od basenu to Kato.

175
00:15:53,399 --> 00:15:58,600
Ja jestem Kato.|Przykro mi z powodu panskiego ojca.

176
00:15:58,720 --> 00:16:01,919
Byl... skomplikowanym czlowiekiem.

177
00:16:04,120 --> 00:16:06,000
No.

178
00:16:06,120 --> 00:16:09,360
Mam do ciebie dwa pytania, Kato,|potem bedziesz wolny.

179
00:16:09,559 --> 00:16:11,879
Dlaczego mechanik|mojego taty parzy kawe?

180
00:16:11,919 --> 00:16:15,399
I dlaczego bez ciebie|ta kawa smakuje jak g�wno?

181
00:16:15,440 --> 00:16:17,840
To latwe.|Pokaze panu.

182
00:16:19,960 --> 00:16:22,720
Ja pierdziele!|Skad to wytrzasnales?

183
00:16:22,799 --> 00:16:24,799
Sam zrobilem.|Niech pan uwaza.

184
00:16:24,840 --> 00:16:26,240
Zrobiles?

185
00:17:06,160 --> 00:17:09,440
Usiadz ze mna, Kato.|Opowiedz mi swoja historie.

186
00:17:09,480 --> 00:17:13,480
- Urodzilem sie w Szanghaju. Zna pan?|- Jasne. Uwielbiam Japonie.

187
00:17:13,680 --> 00:17:16,359
Moi rodzice zmarli, gdy mialem 4 lata.

188
00:17:16,519 --> 00:17:20,359
Do 12 roku zycia|moim domem byl sierociniec.

189
00:17:21,000 --> 00:17:23,559
Przykro mi. Moja mama|tez zmarla, gdy bylem maly.

190
00:17:23,680 --> 00:17:26,799
I co bylo potem?

191
00:17:26,839 --> 00:17:30,640
Ucieklem z kilkoma przyjaci�lmi.|Zylismy na ulicy.

192
00:17:30,680 --> 00:17:32,359
Jak zaczales pracowac|dla mojego taty?

193
00:17:32,400 --> 00:17:36,880
Pracowalem w warsztacie. Pewnego dnia|przyjechal panski ojciec swoim Chryslerem z '65.

194
00:17:36,920 --> 00:17:38,319
Doskonale znam ten samoch�d.

195
00:17:38,359 --> 00:17:42,319
Byl bardzo zadowolony z mojej pracy|i zaoferowal mi posade.

196
00:17:42,599 --> 00:17:46,319
- Zgodzilem sie.|- A skad ta kawa?

197
00:17:46,400 --> 00:17:51,079
Ciagle narzekal: "Nikt nie potrafi|zaparzyc mi porzadnej kawy!"

198
00:17:51,119 --> 00:17:55,400
- Niezle nasladujesz.|- Skonstruowalem mu wiec ekspres do kawy.

199
00:17:55,519 --> 00:17:58,240
Parzysz pan cholernie|dobra kawe, to pewne.

200
00:17:58,279 --> 00:18:01,680
- Chce pan zobaczyc cos fajnego?|- No.

201
00:18:05,680 --> 00:18:10,880
- Niezle, chlopie. Ty to zrobiles?|- Tak. Poliweglan przemyslowy.

202
00:18:12,000 --> 00:18:15,039
Co to, do cholery,|jest poliweglan przemyslowy?

203
00:18:15,920 --> 00:18:19,240
To takie cos,|z czego robia akwaria dla rekin�w.

204
00:18:19,839 --> 00:18:22,640
Co ty wyprawiasz?|Odl�z to. Odbilo ci?

205
00:18:22,680 --> 00:18:25,400
Daj spok�j.|Nie badz cipa.

206
00:18:28,519 --> 00:18:30,799
Co chcesz zrobic?

207
00:18:33,839 --> 00:18:37,519
Stary! To bylo zajebiste!|Co to jest?

208
00:18:37,559 --> 00:18:40,400
Jak to...?|A teraz co chcesz zrobic?

209
00:18:44,039 --> 00:18:46,359
To juz totalny odjazd, koles!

210
00:18:47,000 --> 00:18:51,599
Zajmowalem sie tym dla twojego taty|przez ostatnie pare lat.

211
00:18:52,839 --> 00:18:55,799
M�zg w poprzek staje!

212
00:18:58,079 --> 00:19:01,279
- Staruszek mial paranoje, co?|- Podobalo ci sie?

213
00:19:01,319 --> 00:19:03,680
- No.|- Zerknij na to.

214
00:19:11,079 --> 00:19:14,839
To twoje dziela?|Niesamowite!

215
00:19:15,359 --> 00:19:18,720
Kato, masz talent rysowniczy.|To robi wrazenie.

216
00:19:18,839 --> 00:19:22,200
Dzieki. To moje projekty,|kt�re chcialbym wykonac.

217
00:19:22,680 --> 00:19:25,240
Kato, jestes zboczencem?

218
00:19:25,519 --> 00:19:28,920
Takie cos akurat tez|potrafilbym narysowac.

219
00:19:30,880 --> 00:19:34,079
- Piwko?|- Chetnie.

220
00:19:45,839 --> 00:19:48,079
Dziekuje.

221
00:19:54,759 --> 00:19:59,279
Kato, co sadzisz o moim ojcu?

222
00:19:59,400 --> 00:20:03,480
- Byl w porzadku.|- Daj spok�j. Powiedz.

223
00:20:03,519 --> 00:20:06,759
Byl moim szefem,|a swojego szefa nikt nie lubi.

224
00:20:06,799 --> 00:20:09,559
Nie sciemniaj mi, Kato,|nie obraze sie.

225
00:20:09,599 --> 00:20:12,960
Gadaj, jak facet z facetem.

226
00:20:13,039 --> 00:20:18,480
- Po czesci byl fiutem.|- No.

227
00:20:21,920 --> 00:20:27,400
- Jestes... patrzcie panstwo!|- ...geniuszem.

228
00:20:27,440 --> 00:20:32,119
- Jestes geniuszem! Szalonym geniuszem.|- Lubie muzyke klasyczna.

229
00:20:32,119 --> 00:20:34,880
Jestes geniuszem,|kt�ry lubi muzyke klasyczna.

230
00:20:34,920 --> 00:20:37,440
Wiesz co?|Jestes jak szwajcarski scyzoryk.

231
00:20:37,480 --> 00:20:40,720
- Nie wiem co to znaczy.|- To takie cos, z czego wyciagasz rzeczy,

232
00:20:40,799 --> 00:20:44,519
a kiedy myslisz, ze juz nic tam nie ma,|to wyciagasz jeszcze fajniejsze.

233
00:20:44,559 --> 00:20:46,640
Jestes taki sam.|Nawet wygladasz podobnie.

234
00:20:46,680 --> 00:20:49,200
Moze masz cos jeszcze w klacie.|Napijmy sie jeszcze.

235
00:20:49,240 --> 00:20:51,799
Napijmy sie.

236
00:20:55,279 --> 00:20:58,759
- Gadasz po chinsku.|- O kurde, przepraszam.

237
00:20:58,799 --> 00:21:02,519
Trzy tygodnie meczylem sie|nad zderzakiem do jego Rolls Royce'a...

238
00:21:02,559 --> 00:21:06,279
a w dniu kiedy go skonczylem,|on go rozwalil!

239
00:21:06,640 --> 00:21:09,119
Cala wine zwalil na mnie.

240
00:21:09,160 --> 00:21:12,480
- Wydzieral sie na mnie.|- To do niego podobne.

241
00:21:12,519 --> 00:21:16,200
Opowiem ci kolejna|z miliona podobnych historii.

242
00:21:16,279 --> 00:21:17,519
Bylem mlody.

243
00:21:17,920 --> 00:21:21,519
Chlopaki dreczyli panne w szkole.|Pr�bowalem ich powstrzymac.

244
00:21:21,559 --> 00:21:25,319
Narobilem sobie klopot�w.|Tata zlapal moja ulubiona figurke,

245
00:21:25,359 --> 00:21:29,039
urwal jej glowe na moich oczach|i wrzucil ja do smieci!

246
00:21:29,079 --> 00:21:31,480
A ja tylko chcialem pom�c!

247
00:21:32,920 --> 00:21:35,359
To niewiarygodne.|On...

248
00:21:35,440 --> 00:21:39,519
Cale zycie byl dupkiem,|a oni postawili mu pomnik.

249
00:21:39,559 --> 00:21:44,279
Ludzie beda na niego patrzec|z podziwem, a to nieprawda.

250
00:21:44,319 --> 00:21:47,839
To... niesprawiedliwe!

251
00:21:47,880 --> 00:21:50,440
Nie ma sprawiedliwosci.

252
00:21:53,079 --> 00:21:58,519
Co powiesz, Kato...|zebysmy wzieli ja w swoje rece?

253
00:21:58,960 --> 00:22:00,960
- M�wisz powaznie?|- Jak najbardziej.

254
00:22:01,000 --> 00:22:03,640
Zr�bmy cos szalonego, stary,|cos odjechanego!

255
00:22:04,119 --> 00:22:06,799
Zr�bmy to!

256
00:22:15,319 --> 00:22:17,279
Dajmy czadu, Kato.

257
00:22:29,839 --> 00:22:32,960
Myslisz, ze mnie to cieszy, tato?

258
00:22:45,240 --> 00:22:47,319
Chodz no tu.

259
00:22:56,359 --> 00:22:58,680
To wyglada zlowieszczo.

260
00:23:11,119 --> 00:23:13,599
Cholera!|O nie!

261
00:23:18,400 --> 00:23:20,400
Co ja wyprawiam?

262
00:23:23,319 --> 00:23:25,359
Zostawcie ja!

263
00:23:25,839 --> 00:23:29,880
- Brac go!|- O kurde! To byl blad!

264
00:23:34,480 --> 00:23:36,039
Psiakrew!

265
00:23:37,440 --> 00:23:40,000
Przestancie!|Nie wyglupiajcie sie!

266
00:23:46,599 --> 00:23:49,640
- No dobra, przestancie!|- Zrobie mu leczenie kanalowe.

267
00:23:49,680 --> 00:23:52,440
- Nie!|- Potnij go!

268
00:23:54,359 --> 00:23:56,079
Otw�rz szeroko...

269
00:23:58,039 --> 00:24:00,400
Juz nie zyjesz!|Na niego!

270
00:24:38,920 --> 00:24:40,960
Britt! Za toba!

271
00:24:47,400 --> 00:24:49,359
Kij ci w nery!

272
00:24:52,359 --> 00:24:54,839
Musze sie tego pozbyc!

273
00:24:57,799 --> 00:25:00,440
Zaczekaj na mnie!

274
00:25:02,359 --> 00:25:05,039
Ruszaj!

275
00:25:06,480 --> 00:25:09,160
To bylo wariactwo!|Nie moge uwierzyc!

276
00:25:09,400 --> 00:25:12,160
Ja pierdziele!|Boze, Kato!

277
00:25:20,079 --> 00:25:21,640
Cholera, psy!

278
00:25:22,960 --> 00:25:25,880
- Umiesz prowadzic?|- Zartujesz?

279
00:25:25,920 --> 00:25:30,160
- Jak bylem maly mielismy...|- Kato, nie teraz! Jedz!

280
00:25:35,519 --> 00:25:37,359
- Tylko spokojnie.|- Co robimy?

281
00:25:37,400 --> 00:25:38,559
Zachowuj sie normalnie.

282
00:25:38,680 --> 00:25:41,240
Zatrzymaj sie!|Natychmiast!

283
00:25:41,480 --> 00:25:44,400
- Co robisz?|- Pr�buje ich zgubic! Sam nie wiem!

284
00:25:44,519 --> 00:25:46,640
Nigdy nie bralem udzialu w poscigu!

285
00:25:47,240 --> 00:25:49,559
Zbliza sie!

286
00:25:53,000 --> 00:25:55,039
Rece na widoku!

287
00:26:01,359 --> 00:26:04,960
On pr�buje nas zabic.|Wysun to cholerstwo.

288
00:26:05,559 --> 00:26:08,319
Wysun to cholerstwo!

289
00:26:17,880 --> 00:26:18,960
O nie.

290
00:26:27,079 --> 00:26:28,839
A niech to!

291
00:26:30,079 --> 00:26:34,839
Kato, to najwspanialszy dzien|w moim zyciu.

292
00:26:34,960 --> 00:26:37,680
Wiem.|W moim tez.

293
00:26:47,119 --> 00:26:49,039
To bylo niesamowite!

294
00:26:57,599 --> 00:27:01,880
To byl odjazd! Jak to zrobiles?|Spusciles tym gosciom lomot!

295
00:27:01,920 --> 00:27:07,039
Dorastalem w niebezpiecznym srodowisku.|Juz jako dziecko musialem umiec walczyc.

296
00:27:07,039 --> 00:27:10,640
To bylo jakbys widzial, gdzie sa|w og�le nie patrzac. Byles taki szybki!

297
00:27:10,759 --> 00:27:14,720
Gdy moje serce zaczyna bic szybciej,|jest tak, jakby czas zwolnil.

298
00:27:14,759 --> 00:27:16,920
To niewiarygodne,|jacy jestesmy zajebisci!

299
00:27:16,960 --> 00:27:19,200
Slyszysz, tatusku?|Zrobilismy to!

300
00:27:19,240 --> 00:27:21,039
To bylo niesamowite!

301
00:27:21,079 --> 00:27:24,279
Kato, powaga...

302
00:27:24,319 --> 00:27:29,240
Bede z toba szczery.|Czasami bywam dziwny,

303
00:27:29,359 --> 00:27:31,759
ale po prostu to zaakceptuj.

304
00:27:31,799 --> 00:27:34,880
To, co dzis zrobilismy,|bylo fantastyczne.

305
00:27:35,000 --> 00:27:38,359
Niesamowite!|Uratowalismy tamtych ludzi!

306
00:27:38,480 --> 00:27:41,559
Uratowalismy im zycie!|M�wie ci...

307
00:27:41,599 --> 00:27:42,799
R�bmy to nadal!

308
00:27:42,839 --> 00:27:47,440
Mozesz dokopac milionom kolesi,|bo masz to swoje spowalnianie czasu.

309
00:27:47,640 --> 00:27:50,039
M�wie ci, r�bmy to co noc!

310
00:27:50,079 --> 00:27:52,119
Kato.

311
00:27:53,720 --> 00:27:57,279
Mozemy byc bohaterami...

312
00:27:57,319 --> 00:27:59,599
Hej, patrz!

313
00:27:59,920 --> 00:28:04,279
- Pokazuja to w TV!|- Jestesmy w telewizji!

314
00:28:05,839 --> 00:28:08,279
- Patrz na mnie!|- A gdzie jestem ja?

315
00:28:08,319 --> 00:28:10,039
Nie wiem.

316
00:28:11,039 --> 00:28:14,839
- Jestem za szybki dla telewizji.|- Dokladnie.

317
00:28:16,440 --> 00:28:19,880
Ocalilismy tamtych ludzi,|a oni m�wia tylko o tej glupiej glowie.

318
00:28:19,880 --> 00:28:24,119
Jak mamy byc bohaterami,|jesli oni uwazaja nas za przestepc�w?

319
00:28:24,160 --> 00:28:28,039
/...uzbrojeni i niebezpieczni.

320
00:28:30,079 --> 00:28:33,799
No dobra.|Zastan�w sie, Kato.

321
00:28:33,839 --> 00:28:39,119
Jaka jest najglupsza rzecz,|wsp�lna dla wszystkich superbohater�w?

322
00:28:39,640 --> 00:28:41,759
- Rajtuzy?|- Nie.

323
00:28:41,880 --> 00:28:44,079
- Peleryna?|- Nie, Kato.

324
00:28:44,200 --> 00:28:47,599
To fakt, iz wszyscy wiedza|o tym, ze oni sa dobrzy.

325
00:28:47,640 --> 00:28:48,799
Ze sa bohaterami!

326
00:28:48,839 --> 00:28:51,880
Jedyne, co musi zrobic bandzior,|to pojmac jakas niewinna ofiare

327
00:28:51,920 --> 00:28:54,519
i trzyma bohatera za jaja!|Ten musi robic, co bandzior kaze!

328
00:28:54,559 --> 00:28:56,640
Tak jest w kazdym filmie,|w kazdym komiksie.

329
00:28:56,680 --> 00:28:58,640
We wszystkim.|To kompletna glupota.

330
00:28:58,680 --> 00:29:02,880
Ale gdyby bandzior myslal,|ze ten dobry tez jest bandziorem,

331
00:29:03,039 --> 00:29:05,880
nie m�glby tego zrobic.|I my sie tym wlasnie r�znimy!

332
00:29:05,920 --> 00:29:09,720
Udajemy lotr�w,|ale dzialamy jak bohaterowie!

333
00:29:09,720 --> 00:29:13,720
Ale wtedy i bandyci,|i policja beda chcieli nas zabic!

334
00:29:14,480 --> 00:29:16,559
I tak jestesmy martwi, Kato.

335
00:29:16,599 --> 00:29:21,759
Powaznie. Sp�jrz na nas.|Obaj marnowalismy sw�j potencjal.

336
00:29:22,119 --> 00:29:24,119
Ty troche bardziej niz ja.

337
00:29:24,200 --> 00:29:26,359
Jaki tytul mialaby|twoja autobiografia?

338
00:29:26,559 --> 00:29:29,200
"Wymiana oleju i capuccino"?

339
00:29:29,240 --> 00:29:30,680
Bo ja mysle,

340
00:29:30,720 --> 00:29:36,720
ze "Wpierdziel i lomot" autorstwa Kato,|to zdecydowanie ciekawszy tytul.

341
00:29:36,759 --> 00:29:39,160
Chetnie bym ja przeczytal,|a ja w og�le nie czytam.

342
00:29:39,200 --> 00:29:42,680
A jakby nakrecili o tym film,|ogladalbym go w k�lko.

343
00:29:42,920 --> 00:29:45,480
Kato, nie bedziesz juz|nikomu robil kawy.

344
00:29:45,519 --> 00:29:49,440
To marnowanie twojego talentu.|To nie smierci powinienes sie bac,

345
00:29:49,480 --> 00:29:52,799
tylko tego, ze nigdy|nie zyles pelnia zycia.

346
00:29:56,000 --> 00:29:59,480
- To mile uczucie, ocalic tych ludzi.|- Wlasciwie to ja ich ocalilem.

347
00:29:59,559 --> 00:30:01,359
- Ty troche pomogles...|- Bez r�znicy.

348
00:30:01,400 --> 00:30:03,039
Wlasnie.|Nie badzmy tacy drobiazgowi.

349
00:30:03,079 --> 00:30:08,400
Ludzie nie potraktuja nas powaznie.|My tylko ukradlismy glowe.

350
00:30:13,359 --> 00:30:15,960
Wiem, jak sprawic,|zeby potraktowali nas powaznie.

351
00:30:22,319 --> 00:30:25,400
Panie i panowie, nadstawcie uszu!|Sad rozpoczyna posiedzenie.

352
00:30:25,880 --> 00:30:28,960
Porozmawiajmy o pracy.|Mozemy zaczynac?

353
00:30:30,200 --> 00:30:33,359
Co to za jeden?|Kim jest tw�j przyjaciel?

354
00:30:33,400 --> 00:30:35,799
- To m�j czlowiek.|- Nie jestem twoim facetem!

355
00:30:35,839 --> 00:30:40,319
Nie jest moim facetem!|Nie jest moim mezczyzna, jest...

356
00:30:40,359 --> 00:30:46,480
tak jakby moim facetem...|Jestesmy "plutonicznymi" przyjaci�lmi...

357
00:30:46,519 --> 00:30:49,920
To m�j asystent wykonawczy.

358
00:30:50,039 --> 00:30:52,799
Tym wlasnie jest|i nie ma to znaczenia.

359
00:30:52,839 --> 00:30:56,799
Za to liczy sie, jak zareagujemy|na ten okropny incydent.

360
00:30:57,200 --> 00:31:00,680
Ktokolwiek to zrobil, nie zartuje.|A to dopiero poczatek.

361
00:31:00,720 --> 00:31:04,480
Nie zartuje?|To zwykly akt wandalizmu.

362
00:31:05,240 --> 00:31:07,799
Posluchaj. Nie warto|az tak rozdmuchiwac tej sprawy.

363
00:31:07,839 --> 00:31:10,519
Wydmucham tego goscia,|jak mi sie bedzie podobalo!

364
00:31:10,559 --> 00:31:14,559
To moja gazeta, Axford,|i chce go miec na pierwszej stronie!

365
00:31:14,599 --> 00:31:16,480
Ma byc na stronie internetowej!

366
00:31:16,599 --> 00:31:18,160
Macie pisac o nim na blogu!

367
00:31:18,200 --> 00:31:20,440
Ma byc w kazdych wiadomosciach!

368
00:31:20,480 --> 00:31:23,920
Chce, zeby cale miasto wiedzialo,|jak niebezpieczny jest ten czlowiek!

369
00:31:23,960 --> 00:31:28,240
Ten czlowiek odcial glowe statule|mojego ojca, nie waszego!

370
00:31:29,920 --> 00:31:36,000
No dobrze. Skoro nie znamy|tozsamosci tego czlowieka...

371
00:31:36,400 --> 00:31:39,440
jak go nazwiemy?

372
00:31:41,000 --> 00:31:44,240
/"James Reid zmarl w wieku 62 lat|/od uzadlenia pszczoly"

373
00:31:44,480 --> 00:31:47,599
/"Alergia Jamesa Reeda|/okazala sie tragiczna w skutkach"

374
00:31:48,279 --> 00:31:51,519
To proste.|Juz mam.

375
00:31:51,880 --> 00:31:57,799
Ten czlowiek nazywa sie|Zielona Pszczola.

376
00:32:02,720 --> 00:32:05,440
- Kiepsko.|- Brzmi jak nazwa sklepu.

377
00:32:05,680 --> 00:32:08,319
Albo batonika energetycznego.

378
00:32:09,240 --> 00:32:11,440
Nie o to mi chodzilo!

379
00:32:14,160 --> 00:32:16,599
Albo ten gosc na koniu,|bez glowy?

380
00:32:17,839 --> 00:32:20,480
- Zielony Szerszen!|- Nie, raczej...

381
00:32:20,640 --> 00:32:21,920
- Co?|- Jak?

382
00:32:21,960 --> 00:32:23,839
Zielony Szerszen.

383
00:32:25,440 --> 00:32:27,480
- Calkiem niezle.|- O wiele lepsze.

384
00:32:27,519 --> 00:32:29,559
- Podoba wam sie?|- Tak.

385
00:32:29,759 --> 00:32:32,359
Zatem Zielony Szerszen.

386
00:32:32,400 --> 00:32:34,680
No dobrze, w porzadku!

387
00:32:34,720 --> 00:32:36,319
Czyli postanowione.

388
00:32:36,400 --> 00:32:40,440
Na pierwszej stronie jutrzejszego|wydania zagosci Zielony Szerszen!

389
00:32:40,599 --> 00:32:44,440
- Moze jednak Zielona Pszczola, nie?|- Nie. O wiele gorsze.

390
00:32:45,119 --> 00:32:47,599
No dobra.|Zwijamy sie, Kato.

391
00:32:51,640 --> 00:32:53,400
Zapowiada sie dluga noc.

392
00:33:06,839 --> 00:33:08,640
"KIM JEST ZIELONY SZERSZEN?"

393
00:33:08,680 --> 00:33:11,519
To ja.

394
00:33:13,799 --> 00:33:15,839
Tobie tez musimy wymyslic|jakas fajna ksywke.

395
00:33:15,880 --> 00:33:16,920
Zadelko!

396
00:33:16,960 --> 00:33:18,839
Ja jestem Zielonym Szerszeniem,|a ty moim Zadelkiem.

397
00:33:18,880 --> 00:33:20,000
Nie ma mowy!

398
00:33:21,200 --> 00:33:22,720
Wabik.|Lapiesz?

399
00:33:22,839 --> 00:33:25,680
Pszczoly wabi nektar.|Jestes moim wabikiem.

400
00:33:26,240 --> 00:33:28,319
Co jest grane?!

401
00:33:31,440 --> 00:33:35,319
Zdekapitowal statue?|Ja dekapitowalem ludzi.

402
00:33:35,359 --> 00:33:39,440
Nie martwilbym sie nim.|To jakis hochsztapler.

403
00:33:40,599 --> 00:33:44,319
Ja sie nie martwie.|Kto powiedzial, ze sie martwie?

404
00:33:44,839 --> 00:33:46,759
Prokuratorze Scanlon!

405
00:33:46,759 --> 00:33:49,079
W zwiazku z tym incydentem|z udzialem Zielonego Szerszenia,

406
00:33:49,119 --> 00:33:51,519
m�wi sie, ze ulice nie sa juz|tak bezpieczne, jak pan obiecywal.

407
00:33:51,519 --> 00:33:52,480
Ludzie...

408
00:33:52,519 --> 00:33:55,519
Nie dorabiajcie sobie ideologii.

409
00:33:55,559 --> 00:33:58,319
Ten caly Zielony Szerszen|to zwykly zart.

410
00:33:58,440 --> 00:34:04,279
/Powinniscie raczej pisac o malejacym wskazniku|/przestepczosci odkad zajalem to stanowisko.

411
00:34:04,359 --> 00:34:06,440
/Dziekuje.

412
00:34:33,039 --> 00:34:34,760
- Czesc.|- Czesc.

413
00:34:34,880 --> 00:34:36,280
Nazywam sie Lenore Case.

414
00:34:36,320 --> 00:34:39,280
Mam tymczasowo pracowac|jako sekretarka pana Reida.

415
00:34:39,400 --> 00:34:41,000
Dzis jest m�j pierwszy dzien.

416
00:34:41,840 --> 00:34:44,440
Milo cie poznac.|Ja jestem Kato.

417
00:34:44,639 --> 00:34:46,480
- To r�wniez m�j pierwszy dzien.|- Naprawde?

418
00:34:46,519 --> 00:34:49,760
Milo cie poznac.|Pracujesz dla pana Reida?

419
00:34:49,880 --> 00:34:52,559
Jestem jego asystentem wykonawczym.

420
00:34:52,960 --> 00:34:56,639
- To musi byc super.|- Owszem. Jak na razie...

421
00:34:56,920 --> 00:34:59,400
Kato, mam do ciebie|pytanie wielkiej wagi.

422
00:34:59,519 --> 00:35:03,519
Kim jest ta goraca laseczka za mna?

423
00:35:03,559 --> 00:35:06,639
Zartuje. Witaj, jestem Britt Reid,|wlasciciel gazety. O co chodzi?

424
00:35:06,679 --> 00:35:08,960
To wielka przyjemnosc.|Nazywam sie Lenore Case.

425
00:35:09,320 --> 00:35:13,239
Przydzielono mnie do pana,|dop�ki nie znajdzie pan nowej sekretarki.

426
00:35:15,559 --> 00:35:17,599
C�z za fart.|Tedy prosze.

427
00:35:17,920 --> 00:35:20,800
A zatem, skoro juz|dostalas to stanowisko,

428
00:35:21,159 --> 00:35:27,400
to moze powiesz mi, co sadzisz|o pozycji tej gazety

429
00:35:27,679 --> 00:35:29,800
na dzien dzisiejszy?

430
00:35:30,039 --> 00:35:31,239
Wal.

431
00:35:31,360 --> 00:35:34,559
Szczerze, w ostatnich latach|widac wyrazny spadek,

432
00:35:34,599 --> 00:35:37,360
- jesli chodzi o jakosc i ambicje.|- Naprawde?

433
00:35:37,880 --> 00:35:40,280
Oczywiscie dotknelo to calej branzy|za sprawa Internetu.

434
00:35:40,400 --> 00:35:43,880
Jest duza presja,|by drukowac artykuly lekkie.

435
00:35:43,920 --> 00:35:46,440
A to jest ostatnia|prywatna gazeta w miescie.

436
00:35:46,559 --> 00:35:49,519
I jedna z nielicznych niezwiazanych|z konglomeratem krajowym,

437
00:35:49,559 --> 00:35:51,239
- wiec to zrozumiale.|- Konglomeratem?

438
00:35:51,280 --> 00:35:55,320
Ale "The Sentinel" zawsze|wykorzystywal swoja niezaleznosc.

439
00:35:55,599 --> 00:35:58,159
Jak ten artykul panskiego ojca|po eksplozji w klubie.

440
00:35:58,280 --> 00:36:02,440
To bylo prawdziwe dziennikarstwo.|Takie, kt�re moze zmienic swiat.

441
00:36:03,599 --> 00:36:05,800
To bylo niezle.|Znasz sie na tym.

442
00:36:05,920 --> 00:36:09,079
Studiowalam dziennikarstwo|i podyplomowo kryminologie.

443
00:36:09,119 --> 00:36:13,440
Powaznie? Kryminologie...|Studiowala przestepczy umysl.

444
00:36:13,480 --> 00:36:16,199
Co zatem sadzisz|o tym Zielonym Szerszeniu?

445
00:36:16,280 --> 00:36:17,760
Wal.

446
00:36:19,000 --> 00:36:21,119
Przede wszystkim|sa dwa rodzaje przestepc�w:

447
00:36:21,760 --> 00:36:24,440
psychopatyczny egomaniak|i maniak wladzy.

448
00:36:24,480 --> 00:36:26,079
On wyglada na tego drugiego.

449
00:36:26,119 --> 00:36:28,719
Jaki, wedlug ciebie,|bedzie jego nastepny krok?

450
00:36:28,800 --> 00:36:33,079
Tak. Wlasnie mialem spytac,|co on teraz zrobi?

451
00:36:34,800 --> 00:36:37,920
Zapewne spr�buje|osiagnac wieksza wladze.

452
00:36:37,960 --> 00:36:40,280
Zaatakuje kogos|na jego wlasnym terenie.

453
00:36:40,320 --> 00:36:43,719
Zacznie od kogos malo waznego,|a potem bedzie sie pial na sam szczyt.

454
00:36:43,760 --> 00:36:46,760
Tak wlasnie John Gotti|zrobil z Paulem Castellano w '85.

455
00:36:46,880 --> 00:36:48,960
- I udalo mu sie?|- Tak.

456
00:36:50,079 --> 00:36:52,760
Naprawde duzo wiesz|o tych sprawach.

457
00:36:52,800 --> 00:36:54,719
Jestes urocza, piekna...

458
00:36:54,840 --> 00:36:58,840
Zastanawiam sie tylko,|dlaczego rozpoczynasz kariere w...

459
00:37:00,079 --> 00:37:02,000
Kato, pom�z mi.

460
00:37:02,119 --> 00:37:04,320
...w zmierzchu?

461
00:37:04,920 --> 00:37:07,440
- Co?|- "Zmierzch"?

462
00:37:08,440 --> 00:37:13,719
- Widzialam film, ale nie rozumiem...|- Nie, nie, nie chodzilo mi o film.

463
00:37:13,800 --> 00:37:16,639
Gdyby chodzilo o film,|powiedzialbym raczej...

464
00:37:16,880 --> 00:37:20,039
"Kokon", albo cos w tym stylu.

465
00:37:20,280 --> 00:37:22,159
W swoich p�znych latach.

466
00:37:22,199 --> 00:37:25,800
- Mam dopiero 36 lat.|- 36? O w morde!

467
00:37:25,840 --> 00:37:28,239
Ale czad.|Dalbym ci najwyzej 31.

468
00:37:28,280 --> 00:37:30,480
Nawet nie wiedzialem,|ze zatrudniamy 36-latki.

469
00:37:30,599 --> 00:37:32,679
Chyba musimy wybudowac podjazd.

470
00:37:32,800 --> 00:37:35,280
- Dlaczego dopiero teraz?|- Raczej ci nie powie.

471
00:37:35,320 --> 00:37:38,400
- Nie wiem, o co ci chodzi, Kato...|- Pan Kato ma racje.

472
00:37:38,440 --> 00:37:40,400
Nie odpowiada mi|rozmowa na ten temat.

473
00:37:40,440 --> 00:37:44,159
Jesli to oznacza, ze nie bede tymczasowa|sekretarka, to bardzo mi przykro...

474
00:37:44,199 --> 00:37:46,679
Dokladnie to oznacza.

475
00:37:47,440 --> 00:37:49,159
No dobrze, dziekuje.

476
00:37:49,239 --> 00:37:52,239
Bo wlasnie zostalas|moja etatowa sekretarka!

477
00:37:52,559 --> 00:37:55,000
I wyjasnie ci, dlaczego, Lenore.

478
00:37:55,039 --> 00:37:58,400
Pokazalas dwie rzeczy...|jaja.

479
00:37:58,440 --> 00:38:03,000
Rzecz, kt�ra najbardziej|cenie w moich kobietach... jaja.

480
00:38:03,079 --> 00:38:05,360
- Zostan moja sekretarka, prosze.|- Zartuje pan sobie?

481
00:38:05,400 --> 00:38:09,239
Nie zartuje! To caly ja.|Tak wlasnie dzialam.

482
00:38:09,280 --> 00:38:11,159
Tak zalatwiam sprawy.

483
00:38:11,280 --> 00:38:12,840
Chce, zebys dla mnie pracowala.

484
00:38:12,880 --> 00:38:14,920
- Nie mysl, tylko sie zg�dz.|- Naprawde?

485
00:38:14,960 --> 00:38:16,760
- No dobrze.|- Dziekuje ci!

486
00:38:16,800 --> 00:38:18,440
- To takie podniecajace!|- Alez tak!

487
00:38:18,480 --> 00:38:21,159
- Dziekuje, panie Kato.|- Nie dziekuj mu, nic nie zrobil.

488
00:38:21,199 --> 00:38:23,960
- Obiecuje, ze pana nie zawiode.|- Tez tak mysle.

489
00:38:24,000 --> 00:38:28,119
Bede prowadzic wywiad, sprawdzac fakty,|ortografie, co tylko trzeba.

490
00:38:28,159 --> 00:38:31,880
Moze zaczniesz od sprawdzenia|Zielonego Szerszenia?

491
00:38:33,199 --> 00:38:34,159
Ale sztuka.

492
00:38:34,199 --> 00:38:35,440
Goracy z niej towar.

493
00:38:35,599 --> 00:38:37,559
- Zanotowales wszystko?|- Raczej tak.

494
00:38:37,599 --> 00:38:38,599
Pokaz.

495
00:38:39,679 --> 00:38:41,039
Zboczek.

496
00:38:41,480 --> 00:38:42,800
Wezmy sie do roboty, Kato.

497
00:38:44,280 --> 00:38:45,360
No dobra, mamy plan.

498
00:38:45,400 --> 00:38:47,360
Zaczniemy od jakiejs plotki,|a potem na szczyt.

499
00:38:47,559 --> 00:38:48,519
Dobra.

500
00:38:49,639 --> 00:38:52,039
- Potrzebny nam w�z.|- Proste jak drut.

501
00:38:52,079 --> 00:38:53,480
Uzbrojony...

502
00:38:54,320 --> 00:38:56,599
- i opancerzony.|- Z bajeranckimi kolpakami.

503
00:38:56,639 --> 00:38:57,800
Jak mikser.

504
00:38:57,840 --> 00:38:59,280
Z klaksonem "La Cucaracha".

505
00:38:59,320 --> 00:39:01,119
Pelen wypasionych gadzet�w!

506
00:39:01,159 --> 00:39:04,039
- Da sie zrobic.|- Kato, chce, zebys wzial mnie za reke.

507
00:39:04,360 --> 00:39:06,480
Razem ruszymy|w te wielka przygode.

508
00:39:06,599 --> 00:39:09,639
P�jde z toba...|ale bez dotykania.

509
00:39:09,679 --> 00:39:13,280
No dobra, nie musisz brac mnie za reke,|ale piszesz sie na te przygode?

510
00:39:47,920 --> 00:39:49,800
Oczywiscie.|Ten.

511
00:39:51,119 --> 00:39:52,920
To powinno zalatwic sprawe.

512
00:39:57,440 --> 00:39:59,599
Kato!|Chodz tu.

513
00:39:59,840 --> 00:40:01,159
Cos mi przyszlo do glowy.

514
00:40:01,840 --> 00:40:03,480
Katapultowane siedzenia.

515
00:40:03,519 --> 00:40:04,639
Katapultowane siedzenia?

516
00:40:04,719 --> 00:40:06,400
Kiepski pomysl?

517
00:40:46,360 --> 00:40:47,920
Ale jestem podjarany.

518
00:40:48,880 --> 00:40:50,039
Nie moge sie doczekac.

519
00:40:54,920 --> 00:40:56,320
Co jest, do cholery?

520
00:40:56,559 --> 00:40:57,519
Patrz pod nogi.

521
00:40:58,559 --> 00:41:00,280
Oto Czarna Slicznotka.

522
00:41:01,239 --> 00:41:04,840
O kurde.|Przepiekny!

523
00:41:05,960 --> 00:41:07,159
Czarny!

524
00:41:09,800 --> 00:41:10,840
Niesamowite!

525
00:41:18,599 --> 00:41:21,159
Zapominamy o czyms niezwykle istotnym.

526
00:41:22,039 --> 00:41:23,199
Patrz na to.

527
00:41:27,760 --> 00:41:29,320
Alez to szelmowskie.

528
00:42:01,039 --> 00:42:01,960
Dokad jedziemy?

529
00:42:02,000 --> 00:42:04,039
Nie mam pojecia.|Myslalem, ze ty wiesz.

530
00:42:04,400 --> 00:42:06,280
No dobra, mam pomysl.

531
00:42:09,800 --> 00:42:10,880
Biuro pana Reida.

532
00:42:11,199 --> 00:42:13,079
/Patrze na ciebie...

533
00:42:13,119 --> 00:42:14,760
- Co?|/- Zartowalem.

534
00:42:14,800 --> 00:42:16,320
Tu Britt Reid.

535
00:42:16,639 --> 00:42:19,000
Widze, ze nie dajesz|sobie odetchnac.

536
00:42:19,039 --> 00:42:22,119
Pan Case nie bylby|tym zachwycony, co?

537
00:42:23,320 --> 00:42:24,840
Nie ma zadnego pana Case'a.

538
00:42:25,320 --> 00:42:27,159
Ale nie po to dzwonie.

539
00:42:27,199 --> 00:42:30,760
Dzwonie, bo...|Pamietasz sprawe Zielonego Szerszenia?

540
00:42:30,800 --> 00:42:32,480
Przewidywanie, jaki bedzie|jego kolejny krok?

541
00:42:32,519 --> 00:42:34,719
Moglabys przeslac nam|te mapy przestepczosci?

542
00:42:34,760 --> 00:42:36,159
- Tak.|/- Bylyby bardzo pomocne.

543
00:42:36,199 --> 00:42:38,400
/- Po prostu je przefaksuj.|- Oczywiscie, chwileczke.

544
00:42:38,440 --> 00:42:39,840
/Juz do was leca.

545
00:42:42,559 --> 00:42:45,079
- W razie potrzeby, prosze dac mi znac.|/- W porzadku, doskonale.

546
00:42:45,119 --> 00:42:46,559
Dziekuje.|Pa, pa.

547
00:42:48,119 --> 00:42:50,280
Ona mnie pragnie do szalenstwa.

548
00:42:55,679 --> 00:42:56,920
South Central.

549
00:42:57,639 --> 00:43:02,679
Mamy tam 14 zab�jstw, 34 napady,|116 zatrzyman za narkotyki.

550
00:43:02,679 --> 00:43:03,960
Tylko w tym miesiacu.

551
00:43:04,239 --> 00:43:06,920
Idealne miejsce|na debiut Zielonego Szerszenia.

552
00:43:07,480 --> 00:43:08,440
Dajmy czadu, Kato.

553
00:43:08,440 --> 00:43:09,760
Dajmy czadu.

554
00:43:13,119 --> 00:43:16,599
To naprawde Daleki Wsch�d.|Nigdy nie bylem w tej czesci miasta.

555
00:43:18,840 --> 00:43:20,519
Chyba jestesmy na miejscu, Kato.

556
00:43:22,360 --> 00:43:25,159
Czekaj!|Myslisz, ze mozemy zaczac tam?

557
00:43:25,480 --> 00:43:27,159
Tak jak m�wila Lenore.

558
00:43:27,199 --> 00:43:29,280
Zaczac od kogos malo waznego,|a potem na szczyt.

559
00:43:29,320 --> 00:43:30,719
To naprawde intensywne doznanie.

560
00:43:31,360 --> 00:43:34,760
- Czyli nie chcesz tego zrobic?|- Chce. Byle szybko, zanim spietramy do reszty.

561
00:43:34,800 --> 00:43:36,519
- Ja nie spietram.|- Nigdy nie wiadomo.

562
00:43:36,559 --> 00:43:39,119
- Po prostu do nich podjedz.|- Nie chce z nimi gadac.

563
00:43:39,119 --> 00:43:40,559
Ja tez nie.|Sa po twojej stronie.

564
00:43:40,599 --> 00:43:42,199
- Przestan sie wydzierac.|- Podjedz tam.

565
00:43:42,239 --> 00:43:44,599
- Ledwie m�wie po angielsku.|- Teraz m�wisz doskonale!

566
00:43:44,639 --> 00:43:47,039
No dobra.|Co za glupota.

567
00:43:48,800 --> 00:43:49,960
- Spokojnie.|- Jestem spokojny.

568
00:43:50,000 --> 00:43:52,039
- Zamknij sie, to przerazajace!|- Sam sie zamknij!

569
00:43:52,079 --> 00:43:54,199
- Pr�buje sie tylko wyluzowac.|- Ja jestem wyluzowany!

570
00:43:56,880 --> 00:43:58,840
Szukasz towaru, czlowieku?

571
00:43:59,039 --> 00:44:00,000
Czolem.

572
00:44:00,039 --> 00:44:03,760
Jestem Zielony Szerszen.|Chcialbym sie widziec z twoim szefem.

573
00:44:03,800 --> 00:44:05,039
Chyba raczej z tym, dziwko.

574
00:44:08,199 --> 00:44:09,159
O Boze!

575
00:44:10,400 --> 00:44:11,360
Ruszaj!

576
00:44:20,480 --> 00:44:22,480
Fasola!|Dawaj fasole, Kato!

577
00:44:29,400 --> 00:44:31,440
Pokaze ci, jak to sie robi, Kato!

578
00:44:32,400 --> 00:44:35,840
Zielony... Szerszen... m�wi... czesc.

579
00:44:57,000 --> 00:44:59,119
Sprawdz m�j numer buta...

580
00:44:59,159 --> 00:45:00,119
dziwko!

581
00:45:00,760 --> 00:45:02,320
Moje jaja!

582
00:45:09,840 --> 00:45:11,280
Co to, kurna, bylo?

583
00:45:14,000 --> 00:45:16,480
Dla kogo pra...?|Co za ohyda.

584
00:45:19,519 --> 00:45:20,920
Dla kogo pracujesz?

585
00:45:21,239 --> 00:45:22,199
Kurde.

586
00:45:22,679 --> 00:45:24,679
Hej! Chodz no tu!

587
00:45:24,719 --> 00:45:25,960
Dla kogo pracujesz?

588
00:45:26,000 --> 00:45:28,280
Dla Chudnofskyego.|Wszyscy dla niego pracuja.

589
00:45:28,320 --> 00:45:30,320
- Chud-jaki?|- Chudnofsky.

590
00:45:30,800 --> 00:45:32,159
Co to za durne nazwisko?

591
00:45:32,199 --> 00:45:34,199
Skad bierzecie ten szajs,|kt�rym dla niego handlujecie?

592
00:45:34,239 --> 00:45:37,039
- Nigdy ci tego nie powiem.|- Powaznie? Nigdy?

593
00:45:39,760 --> 00:45:42,760
Chudnofsky nie bedzie czekal.|Musimy sie z tym dzis uwinac.

594
00:45:50,559 --> 00:45:52,519
Wlasnie zostaliscie uzadleni!

595
00:45:54,000 --> 00:45:54,960
Ty!

596
00:45:55,000 --> 00:45:57,320
Teraz to jest moje miasto.

597
00:45:57,360 --> 00:45:59,119
Jestem Zielony Szerszen.

598
00:46:00,119 --> 00:46:03,400
- Czesc, milo cie poznac.|- Czolem. Jak leci?

599
00:46:03,519 --> 00:46:04,880
W kazdym razie...

600
00:46:04,960 --> 00:46:08,760
Przekaz swojemu szefowi,|ze Zielony Szerszen przesyla mu pozdrowienia.

601
00:46:09,079 --> 00:46:10,039
Koles...

602
00:46:11,719 --> 00:46:14,079
rozwaliles moje laboratorium.

603
00:46:14,320 --> 00:46:16,320
No.|Bardzo mi przykro.

604
00:46:20,000 --> 00:46:21,760
Spalmy to w cholere, Kato.

605
00:46:39,000 --> 00:46:40,760
Prosze sie wytlumaczyc, panie Tupper.

606
00:46:40,960 --> 00:46:42,599
Ten gosc to wariat.

607
00:46:42,639 --> 00:46:44,880
Wjechal bryka przez sciane.

608
00:46:45,039 --> 00:46:48,679
Byla opancerzona jak czolg|i zionela ogniem.

609
00:46:49,000 --> 00:46:49,960
I?

610
00:46:51,000 --> 00:46:52,639
Dal mi to.

611
00:46:53,960 --> 00:46:56,159
Powiedzial, ze teraz to jest jego miasto.

612
00:46:58,159 --> 00:47:01,599
Przychodzi facet w przebraniu owada,|a ty od razu robisz w portki?

613
00:47:01,639 --> 00:47:03,519
Prosze mi zaufac!

614
00:47:03,559 --> 00:47:09,400
Facet... dorosly mezczyzna w masce|jest nieco straszniejszy od goscia w gajerku.

615
00:47:15,000 --> 00:47:19,039
Nie podoba ci sie m�j garnitur?|Nie przepelnia cie strachem?

616
00:47:21,400 --> 00:47:24,360
Przepraszam, nie chcialem nikogo obrazic.

617
00:47:24,400 --> 00:47:28,239
Czy zdajesz sobie sprawe|jak poteznych ludzi zabilem, noszac garnitur?

618
00:47:30,320 --> 00:47:32,159
- Mnie sie podoba panski garnitur.|- Mnie tez.

619
00:47:32,559 --> 00:47:34,679
I wlasnie o tym m�wilem.

620
00:47:34,719 --> 00:47:37,320
Idiota w zielonej masce|jest bardziej przerazajacy od mnie.

621
00:47:37,360 --> 00:47:38,679
Dajcie spok�j.

622
00:47:39,280 --> 00:47:41,360
Twierdzicie, ze chca przejac interes.

623
00:47:41,400 --> 00:47:44,800
Ten gosc prowadzil|szesc najwiekszych laboratori�w w LA.

624
00:47:44,840 --> 00:47:46,920
A teraz, przez tego Szerszenia,|jest martwy.

625
00:47:47,239 --> 00:47:48,679
Interes sie sypnal.

626
00:47:49,159 --> 00:47:52,159
Mam trzy przypadki przejechania|przez Szerszenia na czerwonym swietle.

627
00:47:52,159 --> 00:47:56,880
Pewna starsza para twierdzi,|jakoby Szerszen pokazal im srodkowy palec.

628
00:47:57,639 --> 00:48:02,000
Zielony Szerszen i jego szofer wdali sie|w b�jke z czlonkami gangu w South Central.

629
00:48:02,039 --> 00:48:04,039
Zielony Szerszen rodzi wiele pytan.

630
00:48:04,079 --> 00:48:06,960
Wszyscy wiemy, ze ten gang|rozr�sl sie w ciagu ostatnich lat...

631
00:48:07,039 --> 00:48:10,360
To wasze zadanie domowe.|Mam zajecia z jogi.

632
00:48:10,400 --> 00:48:16,000
Najwazniejsze sa nagl�wki, ludzie.|Wszyscy musza o tym uslyszec.

633
00:48:16,719 --> 00:48:19,519
"Czy przemoc nadal|bedzie grasowac na ulicach?"

634
00:48:19,559 --> 00:48:22,039
"Co policja ma zamiar z tym zrobic?"

635
00:48:22,079 --> 00:48:28,000
"Czy ktokolwiek umknie bezwzglednemu,|trzy kropeczki, Zielonemu Szerszeniowi."

636
00:48:28,039 --> 00:48:30,199
Koniecznie chce te kropeczki.|Macie je wydrukowac.

637
00:48:30,239 --> 00:48:32,559
Panie Reid, chyba rozumie pan,|ze trzeba to zrobic z wyczuciem?

638
00:48:32,599 --> 00:48:33,280
Nie.

639
00:48:33,320 --> 00:48:35,840
Cala kampania reelekcyjna|prokuratora Scanlona,

640
00:48:35,880 --> 00:48:37,559
opiera sie na tym,|ze oczysci ulice z przestepc�w.

641
00:48:37,599 --> 00:48:39,599
Wiem, ze jestescie znajomymi,|jesli wiec...

642
00:48:39,639 --> 00:48:42,559
Wlasciwie to swietny pomysl.|Wykorzystajcie to.

643
00:48:42,599 --> 00:48:44,119
Napiszcie o tym artykul.

644
00:48:44,159 --> 00:48:47,800
"Nawet prokurator Scanlon|drzy przed ta zmora."

645
00:48:47,840 --> 00:48:50,320
Uzyjcie slowa "zmora".|Napiszcie o tym.

646
00:48:50,519 --> 00:48:52,880
- Britt, moge na sl�wko?|- Jasne.

647
00:48:53,000 --> 00:48:56,719
Wiem, co kombinujesz.|Chcesz zamienic te gazete w jakas dyskoteke.

648
00:48:56,760 --> 00:48:58,000
To sie nie uda.

649
00:48:58,039 --> 00:49:00,320
Niczego takiego nie robie.|To lebska babka, stary.

650
00:49:00,360 --> 00:49:01,559
To jest powazna sprawa.

651
00:49:02,159 --> 00:49:04,199
Wszystko, co drukujemy,|ma swoje nastepstwa.

652
00:49:04,239 --> 00:49:05,719
Ktos musi za to odpowiadac.

653
00:49:05,760 --> 00:49:08,039
- To ja!|- Nie boje sie tych drani.

654
00:49:08,079 --> 00:49:09,360
Ty tez nie powinienes.

655
00:49:10,440 --> 00:49:12,719
Ich szefem byl Daniel,|trafil na sciane chwaly.

656
00:49:12,960 --> 00:49:16,000
Zabili go za spekulacje|w sprawie wojny narkotykowej.

657
00:49:16,039 --> 00:49:18,599
Dokladnie to samo robisz tu|z ta swoja panna.

658
00:49:19,199 --> 00:49:21,679
Wiem, ze guzik warte jest|dla ciebie moje doswiadczenie,

659
00:49:21,719 --> 00:49:23,880
ale tw�j ojciec mnie sluchal.|Ty tez powinienes.

660
00:49:24,199 --> 00:49:26,000
Chce opisac te historie.

661
00:49:26,039 --> 00:49:29,079
Zrobie to, a jesli bedziemy mogli|miec cie przy sobie,

662
00:49:29,119 --> 00:49:35,679
to wlasnie tego|Daniel Ver... Vertila... Ver-te-lie...

663
00:49:35,679 --> 00:49:37,280
...wlasnie tego by chcial.

664
00:49:37,320 --> 00:49:38,280
Jasne?

665
00:49:38,880 --> 00:49:41,000
To jest nasz artykul, druzyno.|Puszczamy go!

666
00:49:42,119 --> 00:49:43,719
Outro Britta Reida.

667
00:49:48,199 --> 00:49:50,079
"ZIELONY SZERSZEN|PRZEJMUJE P�LSWIATEK LA"

668
00:49:56,159 --> 00:49:58,840
"PROKURATOR SCANLON DRZY|PRZED TAJEMNICZA ZMORA"

669
00:49:59,440 --> 00:50:00,559
Zmora?

670
00:50:05,760 --> 00:50:07,400
Chce tego Szerszenia!

671
00:50:10,800 --> 00:50:12,280
"SZERSZEN ROZPOCZYNA WOJNE GANG�W!"

672
00:50:33,480 --> 00:50:36,559
Czerwone! Jedz!|Kamera nas dorwala.

673
00:50:41,639 --> 00:50:42,920
Jaka kamera?

674
00:50:45,880 --> 00:50:50,440
/Zielony Szerszen i jego zamaskowany towarzysz|/wywolali dzis w Southland spore zamieszanie.

675
00:50:55,320 --> 00:50:57,599
Sniadanie podano.

676
00:50:57,639 --> 00:51:01,239
Sprawdzilem poczte Szerszenia.|Nic nowego, ale juz niedlugo.

677
00:51:01,760 --> 00:51:03,079
- To swietnie.|- No.

678
00:51:04,480 --> 00:51:06,199
- Mam cos dla ciebie.|- Powaznie?

679
00:51:06,239 --> 00:51:07,199
Super!

680
00:51:11,119 --> 00:51:12,280
"Drogi Britt,

681
00:51:12,320 --> 00:51:15,280
Jestes moim xiongde."|Co to jest xiongde?

682
00:51:15,480 --> 00:51:16,960
Brat.

683
00:51:17,000 --> 00:51:18,599
To cholernie mile.

684
00:51:20,159 --> 00:51:22,639
Nigdy nie mialem brata,|choc zawsze chcialem.

685
00:51:27,920 --> 00:51:30,159
- Co to jest?|- Bron gazowa.

686
00:51:30,360 --> 00:51:31,639
Bron Szerszenia!

687
00:51:32,039 --> 00:51:33,440
- Gazowa?|- Tak.

688
00:51:33,480 --> 00:51:35,320
Dlaczego nie prawdziwa?

689
00:51:35,880 --> 00:51:39,679
Nasi wrogowie maja prawdziwe.|Nie rozumiem. A to co?

690
00:51:39,880 --> 00:51:41,840
Co to jest?|Kulki do paintballa?

691
00:51:42,079 --> 00:51:44,400
Nie. Sa wypelnione|gazem paralizujacym.

692
00:51:44,440 --> 00:51:46,400
Ale odjazd.|A gdzie twoja bron?

693
00:51:46,440 --> 00:51:48,760
Masz swoja?|Masz jakas mroczna wersje?

694
00:51:48,800 --> 00:51:49,920
Nie.|Tylko ty masz.

695
00:51:50,159 --> 00:51:51,800
- Nie?|- Nie.

696
00:51:52,079 --> 00:51:53,440
Dlaczego tylko ja?

697
00:51:53,599 --> 00:51:55,760
Bo jestes wyjatkowy.

698
00:51:56,000 --> 00:51:58,320
Wiem, ze jestem,|ale dlaczego tylko ja mam bron?

699
00:51:58,360 --> 00:52:02,519
Bo nie masz doswiadczenia w walce wrecz,|wiec pomyslalem, ze przyda ci sie bron.

700
00:52:02,559 --> 00:52:05,400
Szczerze m�wiac,|to troche obrazliwe, stary.

701
00:52:05,440 --> 00:52:07,239
Myslalem, ze obaj|jestesmy twardzielami.

702
00:52:07,440 --> 00:52:10,599
Kopnalem tego goscia w twarz|chyba ze trzy razy, pamietasz?

703
00:52:10,920 --> 00:52:12,840
- No tak, pamietam.|- Wlasnie.

704
00:52:13,320 --> 00:52:16,199
- Dzieki temu bedziesz wygladal spoko.|- To teraz musze wygladac spoko?

705
00:52:16,239 --> 00:52:18,360
M�wiles, ze m�j kostium jest odjazdowy.

706
00:52:18,400 --> 00:52:21,159
Uznalem, ze to troche|dziwne okreslenie, ale tak m�wiles.

707
00:52:21,199 --> 00:52:22,760
- Bo jest odjazdowy.|- No wlasnie.

708
00:52:22,800 --> 00:52:25,000
Bron Szerszenia to tylko dodatek.

709
00:52:25,039 --> 00:52:25,639
- Dodatek?|- Tak.

710
00:52:25,679 --> 00:52:28,239
To w takim razie...|tobie potrzeba nunchaku.

711
00:52:29,199 --> 00:52:30,960
Jak ci sie nie podoba,|to jej nie uzywaj.

712
00:52:31,320 --> 00:52:32,719
A jak to w og�le dziala?

713
00:52:32,960 --> 00:52:33,920
O cholera!

714
00:52:37,960 --> 00:52:38,920
Dziala.

715
00:52:49,960 --> 00:52:52,360
/Kato!

716
00:52:52,400 --> 00:52:53,400
Tu jestem!

717
00:52:56,559 --> 00:52:57,360
Obudziles sie.

718
00:52:57,400 --> 00:53:00,239
Co mi sie, do diabla, stalo?|Co jest grane?

719
00:53:00,559 --> 00:53:02,840
Przez przypadek|strzeliles sobie w twarz.

720
00:53:03,400 --> 00:53:06,079
Ile czasu bylem nieprzytomny?|Kt�ra jest godzina?

721
00:53:06,559 --> 00:53:07,519
Druga.

722
00:53:08,239 --> 00:53:10,119
To nie tak zle.

723
00:53:10,639 --> 00:53:12,280
Tyle ze mamy czwartek.

724
00:53:12,320 --> 00:53:15,000
Czwartek? Jaja sobie...?|Nie poniedzialek?

725
00:53:15,039 --> 00:53:16,239
Nie.|Przykro mi.

726
00:53:23,239 --> 00:53:25,559
Ty zalozyles mi tego pampersa?

727
00:53:29,920 --> 00:53:32,159
- Co mnie ominelo?|- Nic ciekawego.

728
00:53:32,360 --> 00:53:34,239
Troche popracowalem|przy Czarnych Slicznotkach.

729
00:53:34,280 --> 00:53:35,639
Slicznotkach?

730
00:53:37,079 --> 00:53:39,320
- Ja piernicze.|- Zapasowe.

731
00:53:40,480 --> 00:53:42,599
Jak zdazyles to zrobic w 4 dni?

732
00:53:42,880 --> 00:53:44,480
11 dni.

733
00:53:47,000 --> 00:53:49,280
11 dni?|Jaja sobie robisz?

734
00:53:49,320 --> 00:53:51,960
Ja nie spalem,|tylko bylem w spiaczce, fiucie!

735
00:53:52,360 --> 00:53:55,000
Ale juz wszystko gra.|Skorygowalem dzialanie gazu.

736
00:53:55,039 --> 00:53:57,679
- Teraz paraliz trwa tylko godzine.|- Moge zobaczyc?

737
00:53:58,000 --> 00:54:00,960
- Dobrze, ale tym razem ostroznie.|- Bede ostrozny. Chce tylko obejrzec.

738
00:54:01,000 --> 00:54:03,119
Daj mi tylko chwilke potrzymac...

739
00:54:07,000 --> 00:54:08,119
Do zobaczenia za godzine.

740
00:54:08,159 --> 00:54:09,960
- Pan Reid!|- Czesc.

741
00:54:10,000 --> 00:54:12,960
Witamy z powrotem.|Ciesze, ze wraca pan do zdrowia.

742
00:54:13,000 --> 00:54:15,159
Podobno "mono" jest najgorsze.

743
00:54:15,199 --> 00:54:16,159
Mono?

744
00:54:18,159 --> 00:54:21,239
Lepsze to niz opryszczka, co?

745
00:54:21,280 --> 00:54:22,400
- Tu sa panskie wiadomosci.|- Dziekuje.

746
00:54:22,440 --> 00:54:24,199
Chcialabym um�wic panu|kilka spotkan.

747
00:54:24,199 --> 00:54:25,960
W porzadku, swietnie.

748
00:54:26,239 --> 00:54:29,480
A tu analizy,|o kt�re pan prosil.

749
00:54:30,079 --> 00:54:31,880
Zielony Szerszen,|jak ja to lubic.

750
00:54:31,920 --> 00:54:34,840
Dzwonil prokurator Scanlon.|Koniecznie chce z panem porozmawiac...

751
00:54:34,880 --> 00:54:36,199
Nudy!

752
00:54:36,280 --> 00:54:37,679
Musze to przejrzec.

753
00:54:51,599 --> 00:54:55,199
Pomyslalam, ze moglibysmy wyskoczyc|na kolacje, albo na drinka? Zaszalec?

754
00:54:55,760 --> 00:54:58,159
Jasne!|Z przyjemnoscia.

755
00:55:06,719 --> 00:55:08,519
Doskonale.|Bede.

756
00:55:12,519 --> 00:55:13,920
To bylo super!

757
00:55:13,960 --> 00:55:15,199
Hej, Kato!

758
00:55:15,239 --> 00:55:16,920
Mozesz zrobic mi kawe?

759
00:55:20,039 --> 00:55:24,159
Wiem, ze nie masz tu tego ustrojstwa,|ale cokolwiek zaparzysz, bedzie dobre.

760
00:55:24,800 --> 00:55:28,320
Lenore, pilas juz kawe|parzona przez tego skurczybyka?

761
00:55:28,559 --> 00:55:30,280
Jest po prostu mniamusna.

762
00:55:30,320 --> 00:55:31,960
To jedyne wlasciwe slowo.|Masz ochote?

763
00:55:32,000 --> 00:55:32,880
Nie, dziekuje.

764
00:55:32,920 --> 00:55:35,079
Czyli tylko jedna filizanka, Kato.

765
00:55:36,039 --> 00:55:37,719
Jest taka restauracja.

766
00:55:37,760 --> 00:55:43,199
Dopiero co otwarli ja w San Fernando.|Nazywa sie "La Maison de Lavuad".

767
00:55:43,559 --> 00:55:46,599
Chodzi o to, ze caly posilek|je sie tam po ciemku.

768
00:55:46,639 --> 00:55:50,760
Poniewaz nie widzisz, co jesz,|kazdy kes jest jak orgazm.

769
00:55:50,880 --> 00:55:53,840
- Pomyslalem, ze moze...|- Biuro pana Reida.

770
00:55:53,880 --> 00:55:56,679
Prokurator Scanlon,|z Brittem Reidem poprosze.

771
00:55:56,880 --> 00:55:59,440
Witam.|Pamietam, ze pan dzwonil.

772
00:55:59,480 --> 00:56:01,039
On mial... mial "mono".

773
00:56:01,079 --> 00:56:04,320
Zaraz sprawdze,|moze uda sie w p�zniejszym terminie.

774
00:56:07,400 --> 00:56:11,800
Jesli jeszcze raz kazesz mi|zaparzyc kawe, skopie ci dupsko.

775
00:56:11,840 --> 00:56:14,360
Co z toba?|Odbilo ci?

776
00:56:14,400 --> 00:56:16,880
To nasz plan.|Powinienes dla mnie pracowac.

777
00:56:17,199 --> 00:56:19,039
Zrobiles mi Java Juice?

778
00:56:19,079 --> 00:56:22,320
Powinnismy byc jak bracia.|Powinnismy byc xiongde.

779
00:56:22,360 --> 00:56:23,880
Zapomniales juz o tym?

780
00:56:24,880 --> 00:56:26,039
Przykro mi.

781
00:56:26,079 --> 00:56:27,360
Powinno ci byc przykro.

782
00:56:27,400 --> 00:56:30,639
Wiem, ze bycie superbohaterem|jest skomplikowane i stresujace,

783
00:56:30,679 --> 00:56:33,000
ale nie swiruj mi|z tego powodu, jasne?

784
00:56:33,599 --> 00:56:37,320
No to moze byc "caf� au lait".|Zartuje, naprawde.

785
00:56:37,480 --> 00:56:39,159
Ciagle jestes na mnie zly?

786
00:56:39,239 --> 00:56:40,960
- Nie.|- To dobrze.

787
00:56:41,000 --> 00:56:42,719
Bo nie masz powodu.

788
00:56:43,239 --> 00:56:46,440
Co jest z Lenore?|Czy przy mnie nie zachowuje sie dziwnie?

789
00:56:46,519 --> 00:56:48,519
- Nie, czemu?|- Podoba mi sie.

790
00:56:48,559 --> 00:56:51,320
Nie moge jej zarwac.|Jest kompletnie niezarywalna.

791
00:56:51,360 --> 00:56:53,719
Takie sa fakty.|Nie wiem, co robic.

792
00:56:53,760 --> 00:56:56,239
Nie podobasz jej sie.|Po co mialbys ja w og�le zarywac?

793
00:56:56,280 --> 00:56:59,280
Moze to dlatego, ze sie jej|nie podobam? To chore.

794
00:56:59,320 --> 00:57:00,599
To moze byc to.

795
00:57:01,400 --> 00:57:04,920
Dziewczyny to straszne nudziary, Kato.|Dzieki Bogu mamy siebie.

796
00:57:05,880 --> 00:57:08,719
Oglaszam dzis bal samc�w!|Co ty na to?

797
00:57:08,760 --> 00:57:09,840
Co robisz?

798
00:57:09,880 --> 00:57:13,599
Nie wiedzialem, ze chcesz gdzies wyjsc.|Wybieram sie na drinka z przyjacielem.

799
00:57:14,119 --> 00:57:16,039
Z kim?|No powiedz.

800
00:57:16,880 --> 00:57:17,840
Z Tonym.

801
00:57:18,639 --> 00:57:19,599
Z Tonym?

802
00:57:21,039 --> 00:57:22,000
Baw sie dobrze.

803
00:57:30,159 --> 00:57:31,519
- Chcesz spr�bowac?|- Nie.

804
00:57:31,960 --> 00:57:33,400
Uderz w czarny klawisz.

805
00:57:33,639 --> 00:57:34,840
- Powaznie?|- Tak.

806
00:57:35,440 --> 00:57:36,880
Dobra, spr�buje.|Kt�ry?

807
00:57:46,719 --> 00:57:51,119
Ta sprawa z Zielonym Szerszeniem|to czyste szalenstwo, czyz nie?

808
00:57:51,320 --> 00:57:53,559
Czasami nie moge myslec|o niczym innym.

809
00:57:54,039 --> 00:57:56,000
Czuje jakbym nadawala|na tych samych falach.

810
00:57:56,039 --> 00:57:57,719
Jak tamten gosc|z Zodiakalnym Zab�jca.

811
00:57:57,760 --> 00:57:59,880
A co z facetem ubranym na czarno?

812
00:58:01,000 --> 00:58:02,559
Z Johnnym Cashem?

813
00:58:02,599 --> 00:58:04,159
Nie.|Jego partnerem.

814
00:58:04,199 --> 00:58:07,519
Partnerem? Nie sadze,|zeby to byl jego partner.

815
00:58:07,639 --> 00:58:11,960
To tylko jakis wynajety zbir.|I tak wkr�tce obaj beda martwi.

816
00:58:12,639 --> 00:58:13,800
No tak.

817
00:58:14,519 --> 00:58:16,039
Dlaczego?

818
00:58:16,079 --> 00:58:18,480
Zielony Szerszen|zbytnio sie rozpanoszyl.

819
00:58:18,639 --> 00:58:21,119
Ktokolwiek tam rzadzi,|niedlugo bedzie mial tego dosc.

820
00:58:21,159 --> 00:58:23,639
Wezwie go, zeby sie z nim|jakos dogadac i go zabije.

821
00:58:23,679 --> 00:58:26,159
Tak Gotti zalatwil Mengale w '87.

822
00:58:26,199 --> 00:58:28,920
G�ra dwa tygodnie.|Tyle im daje.

823
00:58:28,960 --> 00:58:30,760
- Dwa tygodnie?|- I beda martwi.

824
00:58:31,360 --> 00:58:34,320
Nie spodoba sie to panu,|ale nie mamy nic.

825
00:58:34,639 --> 00:58:36,960
Tak jakby Zielony Szerszen|nie istnial.

826
00:58:37,079 --> 00:58:39,719
Z nikim nie ma uklad�w.|Nikt z nim nie siedzial.

827
00:58:39,760 --> 00:58:42,719
Nikt o nim nie slyszal.|Pojawil sie znikad.

828
00:58:43,000 --> 00:58:47,559
Co wiecej,|daje zly przyklad innym gangom.

829
00:58:48,000 --> 00:58:50,760
Dzisiaj mialem spotkanie z Ormianami.|Powiedzieli...

830
00:58:51,159 --> 00:58:54,880
ze skoro Szerszen jest niezalezny,|to oni tez chca niezaleznosci.

831
00:58:55,400 --> 00:58:57,280
Ormianie tak powiedzieli?

832
00:58:57,840 --> 00:59:00,679
Chodza sluchy,|ze tego samego chca Koreanczycy.

833
00:59:00,719 --> 00:59:02,039
Kt�ry Koreanczyk?

834
00:59:02,239 --> 00:59:03,199
Kim.

835
00:59:06,000 --> 00:59:06,960
Kim?

836
00:59:08,400 --> 00:59:10,519
Kim nigdy by tak nie powiedzial.

837
00:59:11,360 --> 00:59:14,119
Robimy razem interesy od 25 lat.|Jestesmy przyjaci�lmi.

838
00:59:14,159 --> 00:59:17,400
- Przykro mi, szefie.|- To wstrzasajace.

839
00:59:17,639 --> 00:59:21,599
Moze powinnismy dac im nauczke,|zeby trzymali geby na kl�dke.

840
00:59:21,920 --> 00:59:23,320
Nie, nie.

841
00:59:24,079 --> 00:59:27,320
Kima powinienem zabic wlasnorecznie.|To m�j przyjaciel.

842
00:59:27,920 --> 00:59:30,920
Ormian tez zabije.|Dla poprawy nastroju.

843
00:59:30,960 --> 00:59:32,480
Zaczekaj!

844
00:59:33,400 --> 00:59:35,800
Swietnie, a co z Szerszeniem?

845
00:59:42,719 --> 00:59:43,679
Reid.

846
00:59:45,039 --> 00:59:48,639
- Co tu robisz?|- Zgadnij, sukinsynu.

847
00:59:51,000 --> 00:59:53,920
Dostalismy maila.|Na skrzynke Szerszenia!

848
00:59:53,960 --> 00:59:56,000
Dostalismy e-maila, nareszcie!

849
00:59:56,039 --> 00:59:57,480
Chodz, popatrz.

850
00:59:57,519 --> 00:59:59,280
Patrz.

851
00:59:59,639 --> 01:00:01,599
"Zielony Szerszeniu."|Czyli ja.

852
01:00:02,119 --> 01:00:04,400
"Swietna robota|z tym laboratorium."

853
01:00:04,440 --> 01:00:06,920
"Przynosilo same straty,|wiec i tak mialem je zamknac."

854
01:00:06,960 --> 01:00:11,039
"Pogadajmy o innym przedsiewzieciu,|kt�re przyniesie korzysci nam obu."

855
01:00:11,159 --> 01:00:12,400
"Spotkajmy sie jutro."

856
01:00:12,440 --> 01:00:16,760
"Plac na skrzyzowaniu|5-tej i Union w centrum o 16:00."

857
01:00:16,800 --> 01:00:21,679
Kolejna przygoda Zielonego Szerszenia|i jego bezimiennego towarzysza.

858
01:00:24,519 --> 01:00:28,519
Musimy wszystko zaplanowac.|To moze byc pulapka.

859
01:00:28,880 --> 01:00:31,760
Wlasnie tak Gotti|zalatwil Mangale w '87.

860
01:00:32,280 --> 01:00:34,480
Gdzie o tym slyszales?

861
01:00:35,559 --> 01:00:37,159
Na History Channel.

862
01:00:37,559 --> 01:00:38,519
Powaznie?

863
01:00:38,960 --> 01:00:43,559
- Pojedziemy do centrum sprawdzic?|- Nie, spoko, juz sie tym zajalem.

864
01:00:43,599 --> 01:00:46,079
Ty sie zajmij|wyposazeniem woz�w, dobra?

865
01:00:46,639 --> 01:00:50,159
Sam zamierzasz wszystko zaplanowac?

866
01:00:50,199 --> 01:00:51,400
Bingo.

867
01:00:51,440 --> 01:00:53,480
Nie wiem, czy to najlepszy pomysl.

868
01:00:53,519 --> 01:00:55,320
- Pewnie, ze nie wiesz, Kato.|- O co ci chodzi?

869
01:00:55,360 --> 01:00:58,960
O to, ze uwazasz sie|za zajebistego karateke,

870
01:00:59,000 --> 01:01:01,559
kt�ry moze zdzialac cuda,|a mnie - za niekompetentnego ciula,

871
01:01:01,599 --> 01:01:03,960
kt�ry potrzebuje broni,|strzelajacej pierdami.

872
01:01:04,119 --> 01:01:06,159
Ja tylko m�wie,|ze powinnismy zaplanowac to razem.

873
01:01:06,199 --> 01:01:07,639
A ja m�wie,|ze powinienes isc do domu.

874
01:01:07,679 --> 01:01:10,159
Powinienes sie przespac,|by jutro byc gotowym

875
01:01:10,199 --> 01:01:12,159
na m�j nieprawdopodobny plan!

876
01:01:13,519 --> 01:01:15,039
Dobra.

877
01:01:17,639 --> 01:01:20,880
To kompletna glupota.|Wkurzylismy tego goscia.

878
01:01:20,920 --> 01:01:23,159
A teraz jedziemy na spotkanie|na jego terenie.

879
01:01:23,199 --> 01:01:24,800
Ostatnio tez bylismy|na ich terenie.

880
01:01:24,840 --> 01:01:27,239
I zgadnij co?|Spuscilismy im kosmiczny lomot.

881
01:01:27,280 --> 01:01:30,480
Teraz wszyscy wiedza, co ich czeka,|gdy zadra z Szerszeniem.

882
01:01:30,719 --> 01:01:33,559
- Zostana uzadleni.|- Uzadleni? A to co znowu?

883
01:01:33,599 --> 01:01:37,159
To nie jest zabawa, Britt.|Przez ciebie obaj zginiemy.

884
01:01:37,199 --> 01:01:40,440
Jesli nie podoba ci sie m�j plan,|nie musisz brac w nim udzialu.

885
01:01:40,480 --> 01:01:44,000
- Watpie, zebys mial jakis plan.|- Mam, tylko jeszcze go nie ujawnilem!

886
01:01:44,039 --> 01:01:46,199
I jest fantastyczny, jasne?

887
01:01:46,239 --> 01:01:49,239
Wchodzisz w to,|czy wymiekasz, jak dziwka?

888
01:01:49,280 --> 01:01:52,360
- Sam jestes dziwka.|- Nie teraz, Kato. Skrec tutaj.

889
01:01:57,719 --> 01:02:00,440
Sa tam!|Musimy wygladac na twardzieli, Kato.

890
01:02:01,960 --> 01:02:04,599
Plan jest taki:|bierzesz to i wkladasz do ucha.

891
01:02:04,639 --> 01:02:07,760
Bedziesz mnie slyszal przez telefon,|kt�ry przykleilem do piersi.

892
01:02:08,000 --> 01:02:11,239
Kiedy wypowiem tajne slowo,|czyli "Konstantynopol",

893
01:02:11,280 --> 01:02:14,800
kopne tego starego w jaja,|a ty przypieprzysz im rakietami.

894
01:02:14,880 --> 01:02:19,199
Cofaj!|Szybciej!

895
01:02:20,800 --> 01:02:23,480
- Tego nie bylo w planie!|- Zrobia z nas kanapke!

896
01:02:34,480 --> 01:02:37,760
Blyskawicznie...|niczym uderzenie pioruna.

897
01:02:41,679 --> 01:02:42,880
Tylko bez paniki.

898
01:02:44,639 --> 01:02:47,000
To najgorsze, co mozemy zrobic.

899
01:02:47,440 --> 01:02:48,920
Niech pomysle.

900
01:02:54,679 --> 01:02:57,079
Nie martw sie.|Wydostane nas stad.

901
01:02:57,440 --> 01:02:59,880
Jakos nas z tego wyciagne, dupku.

902
01:02:59,880 --> 01:03:02,480
I to jest wlasciwa postawa!

903
01:03:07,360 --> 01:03:09,519
- Zaczyna sie robic ciasno, Kato.|- Daj mi pomyslec.

904
01:03:09,559 --> 01:03:11,639
Nie moge oddychac.|Sluchaj...

905
01:03:16,000 --> 01:03:17,920
Zakopali nas.|Jestesmy pogrzebani.

906
01:03:19,719 --> 01:03:20,679
Co robisz?

907
01:03:21,320 --> 01:03:23,360
Albo nas zabije, albo uratuje.

908
01:03:24,119 --> 01:03:26,559
Uzbroiles rakiety?|To jest tw�j plan?

909
01:03:26,800 --> 01:03:30,360
Wysadzisz nas!|To nie jest dobry plan! Wylacz to!

910
01:03:30,559 --> 01:03:31,679
Rozdzielamy sie?

911
01:03:32,880 --> 01:03:34,559
A moze szaszlyki na kolacje?

912
01:03:39,719 --> 01:03:41,039
Uwaga!

913
01:03:45,639 --> 01:03:46,599
Chili!

914
01:03:48,159 --> 01:03:50,239
Zabili go!|Zabili Chiliego!

915
01:03:54,400 --> 01:03:55,360
Wiejemy!

916
01:03:59,400 --> 01:04:00,480
Chodu!

917
01:04:08,239 --> 01:04:10,199
- Te krzaki maja kolce.|- Zamknij sie.

918
01:04:15,480 --> 01:04:18,639
- To nie ma celownika. Do dupy.|- Ty nie umiesz celowac.

919
01:04:21,960 --> 01:04:22,920
Uwazaj!

920
01:04:30,239 --> 01:04:31,199
Co?

921
01:04:40,280 --> 01:04:42,639
Ja rozbije szybe,|a ty strzelaj.

922
01:04:43,039 --> 01:04:45,199
Kazdy radzi sobie sam!

923
01:04:52,719 --> 01:04:53,679
Zejdzmy z drogi!

924
01:04:55,199 --> 01:04:56,159
Gincie!

925
01:04:56,440 --> 01:04:57,400
Psiakrew!

926
01:05:20,559 --> 01:05:22,679
Bedziesz mnie ignorowal, tak?

927
01:05:23,119 --> 01:05:24,320
Jak dziecko?

928
01:05:24,639 --> 01:05:26,639
Jedz do domciu|i zjedz sobie grysik.

929
01:05:27,119 --> 01:05:28,519
Napij sie mleczka.

930
01:05:28,639 --> 01:05:31,960
Dlaczego nie gadasz jak dzidzius:|"Mamusiu, papu!" Dzieciuch.

931
01:05:40,480 --> 01:05:41,440
Dzieciuch!

932
01:05:43,639 --> 01:05:48,480
/Eksplozja pochodzila|/z tego wlasnie samochodu, niszczac go...

933
01:05:48,960 --> 01:05:50,440
Debil.

934
01:05:50,480 --> 01:05:51,960
Tez bedziesz mnie tak nazywal?

935
01:05:52,000 --> 01:05:55,039
Wiem, ze ludzie tak o mnie m�wia.|To nie jest dla mnie tajemnica.

936
01:05:55,079 --> 01:05:58,719
Ty caly czas odnosisz sie|do mnie niegrzecznie.

937
01:05:58,760 --> 01:06:01,320
- Partner tak sie nie zachowuje.|- My nie jestesmy partnerami.

938
01:06:01,360 --> 01:06:03,639
Ja jestem bohaterem,|a ty moim pomagierem.

939
01:06:03,920 --> 01:06:05,280
Tak wlasnie jest.

940
01:06:05,360 --> 01:06:07,360
Ja jestem Indie, a ty Short Round.

941
01:06:07,400 --> 01:06:09,679
Simon... Garfunkel.

942
01:06:09,719 --> 01:06:12,079
Scooby... Doo.

943
01:06:12,119 --> 01:06:14,920
Przestan sie oszukiwac.|Zielony Szerszen beze mnie jest nikim.

944
01:06:14,960 --> 01:06:16,639
Ja stworzylem gaz paralizujacy.

945
01:06:16,679 --> 01:06:18,679
Zaprojektowalem i zbudowalem|Czarna Slicznotke.

946
01:06:18,760 --> 01:06:20,639
A ja w og�le nie pomagalem?

947
01:06:20,679 --> 01:06:23,440
- Jak? Katapultowane siedzenia?|- Wlasnie.

948
01:06:23,800 --> 01:06:25,000
Genialny pomysl.

949
01:06:25,440 --> 01:06:27,800
Zaczales cala te|zabawe w Szerszenia,

950
01:06:28,000 --> 01:06:30,320
bo nienawidziles swojego ojca.

951
01:06:30,880 --> 01:06:33,199
- Jestes egomaniakiem.|- Wiem.

952
01:06:33,599 --> 01:06:35,360
Dokladnie tak jak tw�j ojciec.

953
01:06:35,840 --> 01:06:39,880
A ty jestes zazdrosnym,|zalosnym kurduplem!

954
01:06:39,920 --> 01:06:41,079
- Swietnie.|- A, tak.

955
01:06:41,119 --> 01:06:43,840
- Swietnie ci idzie z Lenore.|- Co to ma znaczyc?

956
01:06:44,599 --> 01:06:46,400
Nie odchodz mi teraz.

957
01:06:46,440 --> 01:06:49,440
Ze niby poleciala na ciebie?|Mam w to uwierzyc?

958
01:06:51,320 --> 01:06:53,519
Nie!|To obrzydliwy gest.

959
01:06:53,760 --> 01:06:56,400
Wiesz, ze ja lubie.|Zwierzylem ci sie, Kato.

960
01:06:56,440 --> 01:06:58,000
Zaufalem ci!

961
01:06:58,039 --> 01:06:59,480
Powiedzialem ci, ze mi sie podoba.

962
01:06:59,800 --> 01:07:01,280
Walisz wszystko, co sie rusza.

963
01:07:01,320 --> 01:07:03,880
Dziwne, ze jeszcze|mi nie przywaliles.

964
01:07:06,480 --> 01:07:08,559
Jesli bedziesz|tak dalej m�wil, Kato,

965
01:07:08,599 --> 01:07:10,480
spuszcze ci nieziemski lomot.

966
01:07:10,519 --> 01:07:13,199
- Tak do twojej wiadomosci.|- Chetnie bym to zobaczyl.

967
01:07:13,440 --> 01:07:14,800
Jestes zwyklym slabeuszem,

968
01:07:14,840 --> 01:07:18,199
a ja ekspertem w walce wrecz,|kt�ry dorastal bez grosza przy duszy.

969
01:07:18,239 --> 01:07:20,440
Chyba raczej bez jaj.

970
01:07:20,840 --> 01:07:21,760
Bardzo smieszne.

971
01:07:21,800 --> 01:07:23,679
Bohater zawsze pobije pomagiera.

972
01:07:23,719 --> 01:07:25,039
- Koniec, kropka.|- Nie r�b tego.

973
01:07:25,079 --> 01:07:27,280
- Mam cie nie szturchac?|- Ostrzegam cie.

974
01:07:31,400 --> 01:07:34,559
Dobra, dosc tego.|Zapomnijmy o tym i dogadajmy sie.

975
01:07:34,599 --> 01:07:36,280
Masz racje.

976
01:07:36,320 --> 01:07:38,079
Masz racje.|Pogadajmy.

977
01:07:38,119 --> 01:07:39,119
Wybacz.

978
01:07:41,199 --> 01:07:43,599
Zalatwilem cie jak dziwke, Kato.

979
01:07:48,599 --> 01:07:49,559
Chodz tu!

980
01:07:53,519 --> 01:07:55,480
Podoba ci sie, Kato?!

981
01:07:56,079 --> 01:07:58,480
Jak pogrywasz z Szerszeniem,|zostajesz uzadlony.

982
01:07:59,960 --> 01:08:00,920
O Boze.

983
01:08:07,719 --> 01:08:10,400
- Zaraz zrobie ci krzywde.|- Chcialbym to zobaczyc.

984
01:08:15,480 --> 01:08:17,079
Nic nie widze.

985
01:08:22,800 --> 01:08:24,479
Ty draniu!

986
01:08:40,039 --> 01:08:41,960
No dobra, zaraz...

987
01:08:43,359 --> 01:08:44,720
Masz dosc?

988
01:08:50,880 --> 01:08:52,359
Ales ty uparty.

989
01:09:07,159 --> 01:09:10,479
- I jak? Nie podoba ci sie?|- Nie. Nie podoba!

990
01:09:10,880 --> 01:09:14,439
- Nie podoba?|- Nie! Odwal sie.

991
01:09:20,319 --> 01:09:23,199
No dobra,|mozemy to zakonczyc.

992
01:09:24,520 --> 01:09:27,920
Przestan.|Przestan juz!

993
01:09:36,760 --> 01:09:37,720
Reid!

994
01:09:38,439 --> 01:09:39,399
Czekaj!

995
01:09:41,520 --> 01:09:42,479
Na pomoc!

996
01:09:44,399 --> 01:09:45,359
Na pomoc.

997
01:09:53,840 --> 01:09:55,319
Wynocha z mojego basenu.

998
01:09:56,840 --> 01:09:58,359
Wynocha z mojej posiadlosci.

999
01:09:58,399 --> 01:09:59,920
Zwalniam cie.

1000
01:09:59,960 --> 01:10:02,239
- Nie wracaj tu.|- Na pomoc.

1001
01:10:03,640 --> 01:10:05,640
Nie umiem...|Nie umiem plywac.

1002
01:10:12,479 --> 01:10:14,319
Prosze... Reid!

1003
01:10:37,960 --> 01:10:38,920
Lenore, to ja.

1004
01:10:39,680 --> 01:10:40,640
To ja, Kato.

1005
01:10:41,880 --> 01:10:44,680
- Co jest?|- To za to, ze naklamales Brittowi.

1006
01:10:45,319 --> 01:10:47,760
/Nazwal mnie bezduszna flirciara,|/a potem zwolnil.

1007
01:10:50,840 --> 01:10:52,760
Chili byl wielkim wojownikiem.

1008
01:10:54,239 --> 01:10:56,560
Cechowal sie honorem i godnoscia.

1009
01:10:57,840 --> 01:11:00,119
Okazmy mu szacunek.

1010
01:11:00,640 --> 01:11:02,640
Pomscimy go.

1011
01:11:03,439 --> 01:11:05,319
Popeye, ruszaj.

1012
01:11:05,600 --> 01:11:07,720
Przekaz wszystkim moje slowa.

1013
01:11:08,439 --> 01:11:11,000
Nagroda: milion dolar�w.

1014
01:11:11,399 --> 01:11:13,960
Cel: Zielony Szerszen.

1015
01:11:14,199 --> 01:11:15,840
Najlepiej martwy.

1016
01:11:16,239 --> 01:11:18,560
W ostatecznosci zywy.

1017
01:11:18,600 --> 01:11:22,159
Nie obchodzi mnie,|jakich srodk�w uzyja srodk�w.

1018
01:11:22,359 --> 01:11:25,520
Chce glowy Zielonego Szerszenia|i to jeszcze dzis.

1019
01:11:37,520 --> 01:11:40,119
Scigamy Szerszenia!

1020
01:11:42,039 --> 01:11:43,359
- Ma byc martwy.|- W porzadku.

1021
01:11:44,800 --> 01:11:47,439
Ty, wyswiadcz mi przysluge...

1022
01:11:51,079 --> 01:11:52,039
Ten w zielonym...

1023
01:11:57,720 --> 01:12:00,319
Placa za Szerszenia milion dolc�w.

1024
01:12:04,960 --> 01:12:07,640
- Zielony Szerszen.|- Milion dolar�w.

1025
01:12:08,840 --> 01:12:10,800
Rozumiem.

1026
01:12:39,000 --> 01:12:41,199
Nie zabiles dla mnie Szerszenia, Popeye!

1027
01:12:49,239 --> 01:12:50,960
Ostrzegalem cie.

1028
01:12:51,359 --> 01:12:55,199
Pociagnales te sprawe dotad,|az przekroczyla punkt krytyczny.

1029
01:12:55,800 --> 01:12:57,680
No i masz efekty.

1030
01:13:00,239 --> 01:13:03,239
Chyba juz rozumiesz,|ze nie powinienes byl mi przeszkadzac.

1031
01:13:03,520 --> 01:13:05,279
Nie wtracaj sie do tej gazety.

1032
01:13:08,800 --> 01:13:10,520
WINA ZIELONEGO SZERSZENIA?|

1033
01:13:10,560 --> 01:13:14,239
/Makabryczny widok przedstawialy|/odnalezione wczoraj zwloki.

1034
01:13:14,279 --> 01:13:16,720
/Wszystkie ubrane byly na zielono.

1035
01:13:17,079 --> 01:13:19,960
/Sledczy uwazaja,|/ze jest to skutek polowania na...

1036
01:13:20,000 --> 01:13:22,520
Z biurem prokuratora|Scanlona poprosze.

1037
01:13:22,840 --> 01:13:27,720
/Wyglada na to, ze jedyny zwiazek|/miedzy ofiarami to wyb�r stroju.

1038
01:13:27,800 --> 01:13:30,560
/Policja radzi obywatelom,|/by na wszelki wypadek

1039
01:13:30,600 --> 01:13:35,079
/nie ubierali sie na zielono,|/by nie zostac omylkowo wzietym na cel.

1040
01:13:36,800 --> 01:13:39,159
To moja wina.|Ja zrobilem to z ta gazeta.

1041
01:13:39,199 --> 01:13:43,079
Co z tego? Przynajmniej pr�bowales.|Tw�j tata by to zrozumial.

1042
01:13:44,039 --> 01:13:46,359
Prowadzenie gazety musi byc trudne.

1043
01:13:46,840 --> 01:13:49,359
Jesli to podobne|do prowadzenia kampanii wyborczej,

1044
01:13:49,399 --> 01:13:51,880
to musi to byc|prawdziwy wrz�d na dupie.

1045
01:13:52,119 --> 01:13:53,800
Na szczescie uwazam...

1046
01:13:54,680 --> 01:13:56,479
ze obaj mozemy|ulatwic sobie zycie.

1047
01:13:57,199 --> 01:13:59,640
- Jak?|- Kazdy medal ma dwie strony.

1048
01:13:59,680 --> 01:14:05,319
Ludzie patrza na cos|i widza w tym zbrodnie wojenna.

1049
01:14:06,039 --> 01:14:10,319
Inni, patrzac na to samo,|widza jedynie malo wazny incydent.

1050
01:14:10,680 --> 01:14:13,359
Pewnie m�glbym...

1051
01:14:14,039 --> 01:14:17,479
pom�c ci decydowac jak nalezy|te incydenty przedstawiac.

1052
01:14:17,520 --> 01:14:19,399
Dla dobra publicznego, rzecz jasna.

1053
01:14:19,439 --> 01:14:23,720
Jesli ta wsp�lpraca|umocni moja pozycje,

1054
01:14:23,760 --> 01:14:29,239
to mozesz byc pewien, ze otrzymasz|ode mnie stosowna rekompensate.

1055
01:14:30,600 --> 01:14:32,439
Jaka znowu rekompensate?

1056
01:14:34,520 --> 01:14:35,560
Frank, czy ty...?

1057
01:14:36,079 --> 01:14:38,800
Czy ty mnie namawiasz,|zebym zbagatelizowal te sprawe dla ciebie?

1058
01:14:38,840 --> 01:14:40,600
Dla twoich wybor�w?|O to ci chodzi?

1059
01:14:40,640 --> 01:14:42,279
Sadzilem, ze potrzebujesz|mojej pomocy.

1060
01:14:42,399 --> 01:14:46,760
Pomagamy sobie nawzajem,|zebysmy obaj mogli awansowac.

1061
01:14:47,520 --> 01:14:49,720
Dla obop�lnej korzysci.

1062
01:14:50,960 --> 01:14:52,520
Teraz rozumiem.

1063
01:14:53,279 --> 01:14:57,119
M�j tata odrzucil twoja oferte,|a teraz pomyslales, ze mna mozesz pomiatac.

1064
01:14:57,640 --> 01:14:59,279
Mam racje?|Tak wlasnie myslisz?

1065
01:14:59,319 --> 01:15:04,600
Nie. Mysle, ze przeceniasz|niezaleznosc swojego taty.

1066
01:15:06,520 --> 01:15:09,319
W tej chwili wynos sie|z mojego biura.

1067
01:15:14,199 --> 01:15:16,600
- Zdaje sie, ze tego pan szukal.|- Dziekuje.

1068
01:15:19,960 --> 01:15:21,399
NAJWYZSZY WSKAZNIK|PRZESTEPCZOSCI OD 20 LAT

1069
01:15:22,159 --> 01:15:25,279
/ODRZUCONO

1070
01:15:46,039 --> 01:15:47,000
Szefie.

1071
01:15:47,680 --> 01:15:50,720
Co pan tu robi?|Wszyscy na pana czekaja.

1072
01:15:50,760 --> 01:15:52,520
Podejdz.

1073
01:15:53,600 --> 01:15:55,000
Troche rozmyslalem...

1074
01:15:55,680 --> 01:15:57,560
i mnie olsnilo.

1075
01:15:57,960 --> 01:16:00,960
Jestem przestarzaly.|Jestem dinozaurem.

1076
01:16:01,520 --> 01:16:03,960
Nie w przerazajacym sensie,|raczej w tym wymarlym.

1077
01:16:04,000 --> 01:16:05,800
Czas na zmiany.

1078
01:16:05,880 --> 01:16:10,319
Czas, abym nabral,|no wiesz... charyzmy.

1079
01:16:10,960 --> 01:16:13,199
Nie mam pojecia|o czym pan m�wi.

1080
01:16:14,520 --> 01:16:18,880
M�wie o temacie,|motywie przewodnim, o masce.

1081
01:16:19,159 --> 01:16:20,840
Moze jakas stylowa peleryna.

1082
01:16:21,159 --> 01:16:26,119
M�wie o smierci "Chudnofskyego"|i narodzinach "Krwawnofskyego".

1083
01:16:27,319 --> 01:16:28,279
Co ty na to?

1084
01:16:30,600 --> 01:16:32,760
- Szczerze?|- Tak.

1085
01:16:33,720 --> 01:16:37,920
To najglupsza rzecz,|jaka w zyciu slyszalem.

1086
01:16:38,279 --> 01:16:41,439
Dlaczego?|To wcale nie jest glupie.

1087
01:16:41,640 --> 01:16:44,319
- Jest.|- Krwaw-nofsky.

1088
01:16:45,560 --> 01:16:47,399
Bede sie ubieral na czerwono.

1089
01:16:47,640 --> 01:16:49,079
Jak krew, lapiesz?

1090
01:16:49,880 --> 01:16:51,119
To jest przerazajace.

1091
01:16:51,560 --> 01:16:52,760
I luzackie.

1092
01:16:53,319 --> 01:16:54,279
Posluchaj tego.

1093
01:16:55,159 --> 01:16:59,680
"Moja maska czy twa krew, czerwien bedzie|ostatnia rzecza, jaka zobaczysz."

1094
01:17:01,119 --> 01:17:03,359
Tak bede m�wil ludziom,|kiedy bede ich zabijal.

1095
01:17:03,399 --> 01:17:05,600
Zielony Szerszen zabil Chiliego.

1096
01:17:05,680 --> 01:17:08,119
Ja stracilem oko.

1097
01:17:08,239 --> 01:17:12,199
Nie moze im pan tego powiedziec.|Pomysla, ze odbila panu palma.

1098
01:17:12,600 --> 01:17:14,800
Mysle, ze to kryzys|wieku sredniego.

1099
01:17:15,079 --> 01:17:17,359
Powaznie, zaczyna mnie pan przerazac.

1100
01:17:18,920 --> 01:17:20,199
Zdradzic ci sekret?

1101
01:17:21,279 --> 01:17:23,560
Zaczynam przerazac sam siebie.

1102
01:17:29,920 --> 01:17:30,880
Panowie.

1103
01:17:31,399 --> 01:17:34,079
Oto poczatek panowania Krwawnofskyego.

1104
01:17:40,640 --> 01:17:41,600
Czesc.

1105
01:17:42,079 --> 01:17:43,520
- Wynos sie!|- Przepraszam.

1106
01:17:43,560 --> 01:17:44,880
Co ty wyprawiasz?

1107
01:17:44,920 --> 01:17:46,520
Prosze, posluchaj mnie.

1108
01:17:46,560 --> 01:17:48,439
Kato klamal o nas, jasne?

1109
01:17:48,600 --> 01:17:50,560
Powinienes byl to sprawdzic,|zanim mnie wylales.

1110
01:17:50,600 --> 01:17:52,319
- Czyli nic nie zaszlo?|- Nie.

1111
01:17:52,359 --> 01:17:55,479
Dzieki Bogu. Wiedzialem,|ze nic miedzy wami nie zaszlo.

1112
01:17:55,520 --> 01:17:56,600
A to dupek.

1113
01:17:56,640 --> 01:17:58,239
- M�wil, ze robiliscie to.|- A co to znaczy?

1114
01:17:58,279 --> 01:18:00,119
- Nie wiem, ale wiedzialem, ze klamal.|- To obrzydliwe.

1115
01:18:00,159 --> 01:18:03,359
Nie po to tu jestem.|Chce, zebys wr�cila do pracy.

1116
01:18:03,399 --> 01:18:05,239
Zrobie, co zechcesz.|Podwoje twoja pensje.

1117
01:18:05,279 --> 01:18:08,439
Cala sprawa z "Sentinelem"?|Nie jest tak, jak wyglada.

1118
01:18:08,520 --> 01:18:13,239
Jak tylko Scanlon wystartowal w wyborach,|m�j ojciec przestal pisac o przestepczosci.

1119
01:18:13,279 --> 01:18:17,319
Po to, zeby Scanlon dobrze wypadl.|Ja musze to wyprostowac.

1120
01:18:17,520 --> 01:18:21,399
Zrozumialem, ze jesli lezy mi|na sercu dobro swiata,

1121
01:18:21,439 --> 01:18:24,960
to "The Daily Sentinel"|jest najlepszym srodkiem, by je osiagnac.

1122
01:18:25,000 --> 01:18:26,159
Problem jest taki.

1123
01:18:26,439 --> 01:18:29,680
Kompletnie nie znam sie|na dziennikarstwie.

1124
01:18:29,960 --> 01:18:30,920
To prawda.

1125
01:18:31,880 --> 01:18:33,479
Potrzebuje kogos, kto sie zna.

1126
01:18:33,560 --> 01:18:36,800
Potrzebuje kogos,|komu moge bezgranicznie ufac.

1127
01:18:37,079 --> 01:18:41,119
Dobrze? Potrzebuje kogos,|kto jest toba. Potrzebuje ciebie.

1128
01:18:41,800 --> 01:18:43,920
Prosze.|Pomozesz mi?

1129
01:18:46,840 --> 01:18:48,560
Britt, ja...

1130
01:18:48,960 --> 01:18:50,600
Wiem, wiem.

1131
01:18:51,239 --> 01:18:52,880
O Boze!

1132
01:18:55,640 --> 01:18:56,960
Co z toba?

1133
01:18:57,119 --> 01:18:59,119
- Boze.|- Dlaczego to zrobilas?

1134
01:18:59,279 --> 01:19:00,600
Bo pr�bowales mnie pocalowac.

1135
01:19:00,640 --> 01:19:03,199
- Przeciez oboje tego chcielismy.|- Nie, nie chcielismy.

1136
01:19:03,239 --> 01:19:04,960
Zatem jestem ci winien przeprosiny.

1137
01:19:05,000 --> 01:19:07,000
- Musialem zle to odczytac.|- Jak zwykle.

1138
01:19:07,039 --> 01:19:08,079
No dobra, posluchaj.

1139
01:19:08,560 --> 01:19:11,199
Przepraszam. Nie planowalem|cie pocalowac, ale m�wilem serio.

1140
01:19:11,239 --> 01:19:12,800
Bedziesz znowu dla mnie pracowac?

1141
01:19:12,800 --> 01:19:15,159
- Ladnie prosze.|- Podwoisz mi pensje.

1142
01:19:15,920 --> 01:19:17,560
I chce miejsce parkingowe.

1143
01:19:17,600 --> 01:19:19,840
Nie masz miejsca parkingowego?|Ale kicha.

1144
01:19:19,880 --> 01:19:23,159
I jesli jeszcze raz|bedziesz sie tak gapil na m�j tylek...

1145
01:19:23,199 --> 01:19:24,359
Przeciez nawet go nie widac.

1146
01:19:24,720 --> 01:19:28,359
...pozwe cie za molestowanie|seksualne, rozumiesz?

1147
01:19:28,399 --> 01:19:29,319
Uscisk?

1148
01:19:29,359 --> 01:19:31,079
Tylko uscisk, nic wiecej.

1149
01:19:42,840 --> 01:19:47,039
/DOSWIADCZENIE: walka wrecz,|/projektowanie broni, zamaskowany str�z prawa.

1150
01:19:51,399 --> 01:19:56,279
/REFERENCJE: James Reid (zmarly)|/Britt Reid (dupek)

1151
01:19:59,560 --> 01:20:01,680
- Biuro Britta Reida.|/- Frank Scanlon.

1152
01:20:02,079 --> 01:20:03,479
Chwileczke.

1153
01:20:03,680 --> 01:20:05,000
Prokurator Scanlon.

1154
01:20:05,239 --> 01:20:07,000
- Powaznie?|- Tak.

1155
01:20:07,960 --> 01:20:10,439
- Halo.|- Czesc Britt, tu Scanlon.

1156
01:20:10,479 --> 01:20:11,920
Sluchaj.

1157
01:20:11,960 --> 01:20:13,640
Chyba jestem ci|winien przeprosiny.

1158
01:20:21,800 --> 01:20:23,800
/TEMAT:|/Zielony Moskit

1159
01:20:23,840 --> 01:20:27,560
/Zbyt duzo krwi w rynsztoku.|/Wygrales. Podzielmy sie LA.

1160
01:20:27,600 --> 01:20:29,399
/Ty wezmiesz "L", ja wezme "A".

1161
01:20:29,439 --> 01:20:31,640
/To znaczy|/podzielmy sie zlotem i robota.

1162
01:20:33,279 --> 01:20:35,119
/Jakim zlotem?

1163
01:20:37,279 --> 01:20:39,680
/Na dzien dzisiejszy milion dolar�w.

1164
01:20:41,199 --> 01:20:45,000
Chyba nie zrozumiales moich intencji|i chcialbym pewne rzeczy wyjasnic.

1165
01:20:45,039 --> 01:20:46,439
Wszystko jest jasne, Scanlon.

1166
01:20:46,520 --> 01:20:49,520
Mam dla ciebie trzy slowa:|Ssij mi pale, kutafonie!

1167
01:20:50,119 --> 01:20:52,520
Powiesz mu, ze chcesz sie z nim spotkac.|To jest dziennikarstwo.

1168
01:20:52,560 --> 01:20:55,640
Jesli chcesz byc reporterem sledczym,|musisz prowadzic sledztwo.

1169
01:20:55,680 --> 01:20:59,199
- Powiedz mu, ze chcesz sie spotkac.|- No dobrze. Masz racje.

1170
01:20:59,239 --> 01:21:00,199
Patrz.

1171
01:21:02,800 --> 01:21:04,600
/OK. Gdzie sie spotkamy?

1172
01:21:05,199 --> 01:21:08,920
Zartowalem. Moze sie spotkamy|i obgadamy sprawe?

1173
01:21:08,960 --> 01:21:10,239
To chyba niezly pomysl, co?

1174
01:21:10,279 --> 01:21:13,119
Moze zjemy razem kolacje|w restauracji "Gonpachi Hibachi".

1175
01:21:13,319 --> 01:21:16,199
Bardzo przyjemne miejsce|przy La Cienega. Kolo 8:30?

1176
01:21:20,479 --> 01:21:22,880
La Cienega, 8:30.

1177
01:21:25,000 --> 01:21:26,439
/A robota?

1178
01:21:27,720 --> 01:21:29,880
/Chcemy, zebys zabil Britta Reida.

1179
01:22:00,800 --> 01:22:01,760
Britt!

1180
01:22:12,840 --> 01:22:14,640
- Witaj, Frank.|- Czesc, Britt.

1181
01:22:14,800 --> 01:22:17,079
- Milo cie widziec.|- Ja pije sake, a ty?

1182
01:22:17,560 --> 01:22:19,399
Dla mnie tez sake.

1183
01:22:21,439 --> 01:22:24,119
- Dzieki, ze wpadles, Britt.|- Zaden problem.

1184
01:22:54,600 --> 01:22:56,199
Pan Chudnofsky.

1185
01:22:56,479 --> 01:22:58,920
Krwawnofsky.|Krwaw-nof-sky.

1186
01:22:59,079 --> 01:23:01,920
Zamawialem Zielonego Szerszenia.|Ty jestes jego szoferem.

1187
01:23:02,960 --> 01:23:05,319
- Partnerem.|- Gdzie Szerszen?

1188
01:23:06,199 --> 01:23:07,159
Tam.

1189
01:23:09,880 --> 01:23:12,760
Tylko polowa zespolu?|I to pewnie ta gorsza.

1190
01:23:17,479 --> 01:23:19,880
- Gdzie Reid?|- Zgadnij.

1191
01:23:22,880 --> 01:23:25,600
Jak sie kt�rys ruszy...|bedzie martwy.

1192
01:23:26,800 --> 01:23:28,760
Nie przyszedlem tu|prosic o wybaczenie, Britt.

1193
01:23:29,000 --> 01:23:29,960
Nie rozumiem.

1194
01:23:30,000 --> 01:23:33,399
Rzeczywiscie nic nie rozumiesz,|wiec wyjasnie ci to prosto.

1195
01:23:33,960 --> 01:23:37,239
Jesli kiedykolwiek bedziesz chcial|wydrukowac artykul o zbrodni,

1196
01:23:37,279 --> 01:23:41,319
albo o Benjaminie Chudnofskym,|albo o czymkolwiek, co sugerowaloby,

1197
01:23:41,439 --> 01:23:44,560
ze nie jestem ostoja,|broniaca miasto przed mrokiem,

1198
01:23:44,600 --> 01:23:45,960
przyniesiesz go do mnie.

1199
01:23:45,960 --> 01:23:47,520
Przyniesiesz go do mnie,

1200
01:23:47,560 --> 01:23:51,399
a ja ci powiem, czy mozesz go|wydrukowac w tej swojej glupiej gazecie.

1201
01:23:53,479 --> 01:23:55,319
Tak zalatwialem to z twoim tata.

1202
01:23:55,840 --> 01:23:57,840
I tak bedziemy|to zalatwiac miedzy soba.

1203
01:24:00,319 --> 01:24:04,239
Scanlon, chcesz, zebym pytal cie|o pozwolenie drukowania wiadomosci?

1204
01:24:06,039 --> 01:24:07,479
No nareszcie.

1205
01:24:07,920 --> 01:24:09,319
Zrozumiales.

1206
01:24:11,039 --> 01:24:13,439
No, zrozumialem doskonale.

1207
01:24:13,960 --> 01:24:15,800
A zrozumialem to...

1208
01:24:15,840 --> 01:24:18,560
ze ty, synu,|wlasnie zostales zalatwiony...

1209
01:24:19,000 --> 01:24:20,760
przez to.

1210
01:24:20,880 --> 01:24:22,880
Urzadzenie nagrywajace, USB.

1211
01:24:22,920 --> 01:24:24,640
Nie. Nie mozesz go wziac.|Jest moje.

1212
01:24:24,680 --> 01:24:26,039
Ty glupi ciulu.

1213
01:24:26,079 --> 01:24:29,880
Trzymam cie za jaja, Scanlon.|Prowadze gazete, geniuszu.

1214
01:24:29,920 --> 01:24:31,640
To bedzie jutro|na pierwszej stronie.

1215
01:24:31,680 --> 01:24:33,680
- Musze powiedziec, ze mi zaimponowales.|- Bo to prawda.

1216
01:24:33,720 --> 01:24:34,840
Ale nie przyniesie ci to|nic dobrego.

1217
01:24:34,840 --> 01:24:37,720
Niby dlaczego? Zabijesz mnie|w samym srodku restauracji?

1218
01:24:37,880 --> 01:24:39,119
Tak.

1219
01:24:39,159 --> 01:24:41,359
- Zamordujesz mnie?|- Tak.

1220
01:24:42,039 --> 01:24:43,880
Tak jak twojego ojca.

1221
01:24:43,920 --> 01:24:46,800
Tata nie zostal zamordowany.|Zmarl od uzadlenia.

1222
01:24:46,840 --> 01:24:49,720
Nie, nie. Tw�j ojciec zmarl|od przedawkowania apitoksyny.

1223
01:24:49,760 --> 01:24:52,720
Wystepuje gl�wnie w jadzie pszczelim,|na kt�ry ty r�wniez jestes uczulony.

1224
01:24:52,760 --> 01:24:57,119
I ta apitoksyna...|zostala zaaplikowana przeze mnie.

1225
01:24:59,279 --> 01:25:00,479
Jasna cholera!

1226
01:25:00,520 --> 01:25:01,479
/Mysl Britt.

1227
01:25:01,800 --> 01:25:03,720
/Rozgryziesz to, synu.

1228
01:25:03,920 --> 01:25:05,000
/Uzyj m�zgu.

1229
01:25:05,359 --> 01:25:07,039
Jestem taki nawalony.

1230
01:25:07,079 --> 01:25:09,239
/Wlasnie tak, mysl.

1231
01:25:09,600 --> 01:25:10,439
/Powoli.

1232
01:25:10,479 --> 01:25:13,279
/Dwa lata temu Scanlon startuje|/w wyborach na prokuratora.

1233
01:25:13,319 --> 01:25:16,079
/Gl�wnym punktem jego programu|/jest oczyszczenie ulic LA.

1234
01:25:16,079 --> 01:25:17,119
/Co jest niemozliwe!

1235
01:25:17,159 --> 01:25:19,560
/Zwraca sie wiec do medi�w,|/by ignorowali grubsze sprawy.

1236
01:25:19,600 --> 01:25:21,560
/I ty sie zgodziles?|/Jak cala reszta?

1237
01:25:21,600 --> 01:25:23,439
/Nie.|/Odm�wilem.

1238
01:25:23,720 --> 01:25:25,479
/Wiec on...|/Cholera, co on robi?

1239
01:25:25,560 --> 01:25:29,279
/Wiec Scanlon decyduje sie|/zawrzec pakt z przestepca.

1240
01:25:29,359 --> 01:25:31,880
/Chudnofsky zabija twojego reportera,|/Verbi... Vertolliego?

1241
01:25:31,920 --> 01:25:34,560
/Nie chcialem wiecej rozlewu krwi,|/wiec zaprzestalem artykul�w o zbrodniach.

1242
01:25:34,600 --> 01:25:37,079
/Szczerze, w ostatnich latach|/widac wyrazny spadek,

1243
01:25:37,119 --> 01:25:38,640
/jesli chodzi o jakosc i ambicje.

1244
01:25:39,000 --> 01:25:41,279
/Scanlon moze dotrzymac|/swojej czesci umowy,

1245
01:25:41,319 --> 01:25:44,359
/kontrolujac media,|/a Chudnofsky moze robic, co chce.

1246
01:25:46,039 --> 01:25:47,720
/Ale Chudnofsky mial inny plan.

1247
01:25:48,760 --> 01:25:51,520
/Chcial przejac wladze|/w calym p�lswiatku LA.

1248
01:25:51,520 --> 01:25:53,840
/Wtedy zdecydowales sie postawic.

1249
01:25:54,399 --> 01:25:56,199
/Nie moglem patrzec|/na siebie w lustrze.

1250
01:25:56,279 --> 01:25:59,319
/Nienawidzilem sie za kazde slowo,|/kt�re wtedy do ciebie m�wilem, Britt.

1251
01:25:59,760 --> 01:26:01,560
/Wiec zn�w zaczales pisac o zbrodni.

1252
01:26:01,600 --> 01:26:04,960
/W tej sytuacji Scanlon jest trupem,|/chyba ze udowodni, iz nadal ma kontrole.

1253
01:26:05,399 --> 01:26:08,239
/Nie ma wyjscia.|/Musi zorganizowac tajne spotkanie...

1254
01:26:09,199 --> 01:26:10,640
/i zabic cie wlasnorecznie.

1255
01:26:12,520 --> 01:26:15,520
/Koniec konc�w, stanales|/po wlasciwej stronie, tato.

1256
01:26:16,479 --> 01:26:18,119
/Teraz ja musze zrobic to samo.

1257
01:26:21,880 --> 01:26:25,479
Po tym glupim wyrazie twarzy,|kt�ry masz od pieciu minut poznaje,

1258
01:26:25,520 --> 01:26:28,279
ze pr�bujesz poskladac|wszystko do kupy. To nic dobrego.

1259
01:26:28,359 --> 01:26:30,680
Zostaniesz zabity|przez Zielonego Szerszenia.

1260
01:26:31,159 --> 01:26:32,119
Co?

1261
01:26:36,159 --> 01:26:39,119
/To towarzysz Zielonego Szerszenia!|/Ma bron!

1262
01:26:41,800 --> 01:26:44,359
To blef!|Wyeliminowac!

1263
01:26:47,880 --> 01:26:50,119
Zanim to zrobisz wiedz,|ze jest mi przykro.

1264
01:26:50,520 --> 01:26:52,359
Przepraszam za wszystko.

1265
01:26:53,319 --> 01:26:54,720
Wybaczam ci.

1266
01:26:59,399 --> 01:27:01,079
Nie ja!|On, glupku!

1267
01:27:01,159 --> 01:27:03,199
Zmieszany?|I slusznie.

1268
01:27:04,399 --> 01:27:06,119
Wiejemy, Kato!

1269
01:27:16,319 --> 01:27:17,640
Juz po nas!

1270
01:27:18,079 --> 01:27:19,880
Wiesz, co sie dzieje,|jak pogrywasz z Szerszeniem?

1271
01:27:19,920 --> 01:27:21,479
- Nie.|- Zostajesz uzadlony.

1272
01:27:23,760 --> 01:27:24,720
O cholera.

1273
01:27:32,039 --> 01:27:33,560
Widzisz?|I po bandziorach.

1274
01:27:35,880 --> 01:27:36,840
Ruszaj!

1275
01:27:42,159 --> 01:27:43,439
- Co sie stalo?|- Wsiadaj.

1276
01:27:43,479 --> 01:27:46,359
- Mial zabic Britta Reida...|- Do wozu!

1277
01:27:57,760 --> 01:27:58,680
Jestes caly?

1278
01:27:58,720 --> 01:28:00,520
- Britt?|- Tak. Nic mi nie jest.

1279
01:28:00,920 --> 01:28:02,319
M�j kostium gdzies tu jest.

1280
01:28:05,119 --> 01:28:06,800
Britt Reid to Zielony Szerszen.

1281
01:28:06,840 --> 01:28:09,720
Wiem. Wynajales faceta,|zeby zabil sam siebie.

1282
01:28:10,119 --> 01:28:10,960
Zamknij sie!

1283
01:28:12,439 --> 01:28:16,279
Britt Reid nagral cla rozmowe|na jakims Sushi USB.

1284
01:28:16,319 --> 01:28:19,359
- Nie mozemy go zgubic.|- Nie gubimy go. Jedziemy za nim!

1285
01:28:19,520 --> 01:28:22,439
Kato, dziekuje ci, m�j druhu.|Byles wspanialy.

1286
01:28:22,479 --> 01:28:23,399
Wiem.

1287
01:28:24,199 --> 01:28:25,399
- Do domu?|- Nie.

1288
01:28:25,439 --> 01:28:26,640
Sprawa jest taka, Kato.

1289
01:28:26,680 --> 01:28:29,840
Musimy zawiezc to do "Sentinela".|Mam tu nagrane, jak Scanlon sie wygadal.

1290
01:28:29,880 --> 01:28:31,600
Umiescimy to w Internecie.

1291
01:28:31,680 --> 01:28:34,560
- M�j ojciec by tego chcial.|- To teraz lubisz swojego ojca?

1292
01:28:34,680 --> 01:28:37,359
Tak, bo widzisz,|nie do konca byl fiutem.

1293
01:28:37,520 --> 01:28:41,079
Znaczy... byl fiutem,|ale nie az takim, jak sadzilismy.

1294
01:28:41,159 --> 01:28:44,600
Na koncu nie byl fiutem.|To skomplikowane. P�zniej ci wyjasnie.

1295
01:28:45,000 --> 01:28:47,920
- Sporo sprzecznych emocji, Kato.|- Dajmy czadu, Britt!

1296
01:28:57,079 --> 01:29:00,439
Chodzi o to, Kato, ze caly ten czas|bylem o ciebie zazdrosny.

1297
01:29:00,479 --> 01:29:01,600
Jestes niesamowity...

1298
01:29:01,640 --> 01:29:02,800
- Zbudowales ten samoch�d.|- Wiem.

1299
01:29:02,840 --> 01:29:04,079
Znasz karate.

1300
01:29:04,119 --> 01:29:05,279
- I jestes czarujacy!|- Dziekuje.

1301
01:29:05,319 --> 01:29:07,760
Ci goscie sa swietnie zorganizowani.

1302
01:29:21,359 --> 01:29:22,720
Podjedz z boku.

1303
01:29:23,600 --> 01:29:25,920
- Bron w drzwiach.|- W drzwiach?

1304
01:29:31,520 --> 01:29:32,800
Z drugiej strony!

1305
01:29:34,039 --> 01:29:35,000
Twoja kolej!

1306
01:29:48,760 --> 01:29:49,720
O cholera!

1307
01:29:53,079 --> 01:29:54,039
Zgubilismy ich.

1308
01:29:54,039 --> 01:29:55,960
Nie ma go, nie ma go.

1309
01:29:57,119 --> 01:29:59,720
- Cholera, wr�cil!|- Chyba zartujesz.

1310
01:30:00,199 --> 01:30:01,640
Niezli sa.

1311
01:30:02,680 --> 01:30:04,319
Tam!

1312
01:30:04,439 --> 01:30:06,319
- Nie dam rady.|- Damy rade, Kato.

1313
01:30:07,399 --> 01:30:10,079
- Nie damy rady.|- Damy rade!

1314
01:30:23,279 --> 01:30:24,760
To naprawde wielka spluwa.

1315
01:30:36,960 --> 01:30:38,840
Kato, uwazaj!

1316
01:30:39,760 --> 01:30:41,359
- Lap kierownice.|- Co?

1317
01:30:41,399 --> 01:30:42,920
- Bierz kierownice.|- Nie umiem tym jezdzic.

1318
01:30:43,079 --> 01:30:43,960
Umiesz.

1319
01:30:44,000 --> 01:30:46,439
Nunchaku!|To byl m�j pomysl.

1320
01:30:46,680 --> 01:30:47,880
Hej, gdzie idziesz?

1321
01:30:54,520 --> 01:30:56,439
Zyjesz tam?|Co ty tam robisz?

1322
01:31:09,560 --> 01:31:10,520
Cholera!

1323
01:31:10,880 --> 01:31:13,840
Kato, Jezu!|Nie wiem do czego to sluzy.

1324
01:31:14,159 --> 01:31:15,840
Dlaczego nie podpisales|po angielsku?

1325
01:31:24,359 --> 01:31:25,439
Co m�wisz?

1326
01:31:25,479 --> 01:31:27,119
- Odbij w lewo!|- W lewo?

1327
01:31:27,319 --> 01:31:29,840
- Na m�j znak!|- Jestem got�w...

1328
01:31:30,960 --> 01:31:32,720
- Przepraszam.|- Wylacz to!

1329
01:31:32,960 --> 01:31:34,399
- Nie wiem co robic!|- Wylacz to!

1330
01:31:34,439 --> 01:31:35,439
Wylaczyc...

1331
01:31:35,479 --> 01:31:37,199
Wylaczylem.

1332
01:31:38,560 --> 01:31:39,920
Przepraszam.

1333
01:31:45,000 --> 01:31:47,840
- Palisz sie!|- Juz dobrze.

1334
01:31:47,880 --> 01:31:49,640
Nastepnym razem niczego nie dotykaj.

1335
01:31:52,279 --> 01:31:53,760
Kato, patrz!

1336
01:31:53,840 --> 01:31:54,800
Udalo nam sie!

1337
01:31:54,960 --> 01:31:56,199
Kato, udalo nam sie!

1338
01:31:57,600 --> 01:31:59,319
- Nie moge.|- Spoko.

1339
01:32:06,600 --> 01:32:08,000
Mamy przesrane.

1340
01:32:28,600 --> 01:32:30,319
Szybciej!|Pospieszcie sie!

1341
01:32:38,199 --> 01:32:39,560
- Upusciles?|- Tak.

1342
01:32:39,600 --> 01:32:40,640
Psiakrew!

1343
01:32:44,960 --> 01:32:46,640
Idz po to.|Bede cie oslanial.

1344
01:32:47,439 --> 01:32:48,720
Zycz mi szczescia.

1345
01:32:49,560 --> 01:32:50,680
Powodzenia!

1346
01:33:12,720 --> 01:33:16,800
Drogi Szerszeniu,|moja maska czy twa krew,

1347
01:33:16,920 --> 01:33:19,000
czerwien bedzie ostatnia rzecza...

1348
01:33:20,600 --> 01:33:23,239
To Britt Reid!

1349
01:33:28,840 --> 01:33:30,720
/Brac go!

1350
01:33:31,800 --> 01:33:33,239
/Zalatwie go!

1351
01:33:35,000 --> 01:33:36,079
O, nie.

1352
01:33:37,920 --> 01:33:39,239
Zabic go!

1353
01:33:40,920 --> 01:33:42,279
Wziales maske przeciwgazowa?

1354
01:33:42,479 --> 01:33:45,359
- Oczywiscie, ze wzialem maske...!|- Tylko dla siebie?

1355
01:34:10,960 --> 01:34:12,000
Tam!

1356
01:34:16,119 --> 01:34:17,640
Za tym papierem!

1357
01:34:24,279 --> 01:34:25,319
Tutaj!

1358
01:34:30,159 --> 01:34:31,880
Zaparowalo.

1359
01:34:40,640 --> 01:34:41,600
Tam.

1360
01:34:48,760 --> 01:34:49,720
Kato!

1361
01:34:51,560 --> 01:34:52,960
Kato, ratuj!

1362
01:35:01,279 --> 01:35:03,199
Jestem niezagazowywalny!

1363
01:35:17,479 --> 01:35:19,000
To bylo wysoce niebezpieczne.

1364
01:35:20,600 --> 01:35:23,079
Wyrzuc mnie przy windach.|Zajme sie reszta.

1365
01:35:27,960 --> 01:35:29,359
Trzymamy sie razem.

1366
01:35:35,920 --> 01:35:37,960
Wlaz do przodu.|Szybko!

1367
01:35:47,920 --> 01:35:49,640
Dziesiate pietro!

1368
01:35:49,720 --> 01:35:51,199
Co nam zostalo?|Rakiety?

1369
01:35:51,239 --> 01:35:53,239
Cztery.|Bron Szerszenia?

1370
01:35:53,279 --> 01:35:55,279
- Gotowa. Bron maszynowa?|- Gotowa.

1371
01:35:55,319 --> 01:35:57,680
- Da sie tym jechac?|- Przedni naped.

1372
01:36:04,239 --> 01:36:05,399
Uciekac!

1373
01:36:10,920 --> 01:36:12,560
Dobra, mozesz mnie tu wysadzic.

1374
01:36:18,000 --> 01:36:19,920
Bazooka.|Gosc z bazooka.

1375
01:36:22,479 --> 01:36:23,439
Rakiety!

1376
01:36:23,680 --> 01:36:24,640
Ognia!

1377
01:36:34,039 --> 01:36:35,000
Przeladowac!

1378
01:36:39,479 --> 01:36:40,520
Kato, jada tu.

1379
01:36:40,760 --> 01:36:43,279
Spelnij sw�j dziennikarski obowiazek,|a ja skopie pare dup.

1380
01:36:43,319 --> 01:36:45,000
Tam sa!

1381
01:36:45,079 --> 01:36:46,039
Cholera!

1382
01:36:53,319 --> 01:36:54,279
No szybciej.

1383
01:37:00,479 --> 01:37:01,600
Wszedlem.

1384
01:37:01,640 --> 01:37:04,000
Za minute zobaczy to caly swiat.

1385
01:37:08,239 --> 01:37:10,079
Zaladuj sie!

1386
01:37:57,560 --> 01:37:58,520
Widzisz go?

1387
01:37:58,920 --> 01:38:00,479
Nic nie widze.

1388
01:38:19,960 --> 01:38:24,039
URZADZENIE PUSTE|BRAK DANYCH

1389
01:38:24,960 --> 01:38:27,000
Alez jestem glupi!

1390
01:38:36,880 --> 01:38:39,800
No dobra, Reid.|Oddaj mi to.

1391
01:38:40,319 --> 01:38:42,439
Chcesz to?|To chodz sobie wez!

1392
01:38:47,479 --> 01:38:49,079
Gdzie to jest?

1393
01:38:49,239 --> 01:38:50,680
Jestem Krwawnofsky.

1394
01:38:50,800 --> 01:38:53,079
Zabilem tysiace i zabije kolejne.

1395
01:39:01,840 --> 01:39:03,520
A teraz drzyj przed smiercia.

1396
01:39:03,760 --> 01:39:09,000
Moja maska czy twa krew, czerwien bedzie|ostatnia rzecza, jaka zobaczysz.

1397
01:39:57,239 --> 01:39:58,199
Britt!

1398
01:39:58,439 --> 01:39:59,399
Britt!

1399
01:40:11,960 --> 01:40:14,039
- Koniec zabawy, Scanlon!|- Dobrze, dobrze.

1400
01:40:14,920 --> 01:40:15,880
Tylko spokojnie.

1401
01:40:16,439 --> 01:40:18,079
Oddaj sushi.

1402
01:40:18,640 --> 01:40:21,079
- Wlasnie, oddawaj.|- Mozemy o tym pogadac.

1403
01:40:21,119 --> 01:40:22,960
- Wszyscy na ziemie!|- Na glebe!

1404
01:40:23,000 --> 01:40:25,279
To Zielony Szerszen!|Zastrzelcie go!

1405
01:40:30,600 --> 01:40:31,800
Szybko!

1406
01:40:31,840 --> 01:40:34,520
Jestem prokurator okregowy|Mike Scanlon.

1407
01:40:34,640 --> 01:40:36,680
To byl Zielony Szerszen.

1408
01:40:42,079 --> 01:40:43,760
Spieprzylem sprawe, Kato.

1409
01:40:43,800 --> 01:40:47,119
- Scanlonowi ujdzie to na sucho.|- Nie ujdzie.

1410
01:41:25,560 --> 01:41:28,279
Ja pierdziele.|Katapultowane siedzenia.

1411
01:41:29,279 --> 01:41:31,840
- Jednak je zrobiles.|- To byl dobry pomysl.

1412
01:41:38,279 --> 01:41:40,000
To naprawde przerazajace.

1413
01:41:41,199 --> 01:41:43,479
/Brutalny poscig|/pomiedzy Zielonym Szerszeniem,

1414
01:41:43,840 --> 01:41:47,680
/a rywalizujacym gangiem zakonczyl sie|/w biurach "The Daily Sentinel",

1415
01:41:47,720 --> 01:41:50,680
/zostawiajac za soba|/zniszczone samochody i ciezar�wki.

1416
01:41:50,760 --> 01:41:52,920
Powiemy, ze wybieramy sie wlasnie|na bal kostiumowy.

1417
01:41:53,399 --> 01:41:54,359
Jasne.

1418
01:41:55,079 --> 01:41:56,760
Musimy pozbyc sie przebran.

1419
01:41:56,880 --> 01:41:58,560
Dokad p�jdziemy?

1420
01:42:00,479 --> 01:42:02,239
/Nikt nie wie, dlaczego prokurator...

1421
01:42:06,199 --> 01:42:08,560
Przestan!

1422
01:42:08,600 --> 01:42:09,520
Lenore!

1423
01:42:09,560 --> 01:42:11,279
- Skad znasz moje imie?|- To my!

1424
01:42:12,000 --> 01:42:13,920
To ja.

1425
01:42:14,039 --> 01:42:15,600
Wy dupki!

1426
01:42:16,119 --> 01:42:17,079
Dupki.

1427
01:42:17,199 --> 01:42:19,760
Po co przebraliscie sie|za przestepc�w?

1428
01:42:19,800 --> 01:42:21,800
- O Boze, wy jestescie przestepcami.|- Nie jestesmy.

1429
01:42:21,840 --> 01:42:22,960
Pomagamy ludziom.

1430
01:42:23,520 --> 01:42:27,159
To po co kazales mi robic badania|o Szerszeniu, skoro sam nim jestes?

1431
01:42:27,199 --> 01:42:28,399
Nie wiedzielismy, co robimy.

1432
01:42:28,399 --> 01:42:31,000
Potrzebowalismy twojej pomocy.|Bylas m�zgiem naszych operacji.

1433
01:42:31,039 --> 01:42:32,000
Co?

1434
01:42:32,800 --> 01:42:34,359
/Policja!|/Prosze otworzyc.

1435
01:42:34,399 --> 01:42:38,039
Nie wydaj nas. My tylko|chcielismy pomagac. Przemysl to.

1436
01:42:39,399 --> 01:42:42,680
- Witam, w czym moge pom�c?|- Szukamy dw�ch zamaskowanych mezczyzn.

1437
01:42:42,720 --> 01:42:44,600
- Widziala ich pani?|- Oczywiscie.

1438
01:42:45,239 --> 01:42:47,520
- Naprawde?|- Sa we wszystkich wiadomosciach.

1439
01:42:49,800 --> 01:42:51,720
Prosze zglaszac wszystko,|co podejrzane.

1440
01:42:51,760 --> 01:42:52,720
Oczywiscie.

1441
01:42:53,640 --> 01:42:56,359
Wy skretyniale dupki!

1442
01:42:57,159 --> 01:42:58,479
Pocalowalas go?

1443
01:42:58,520 --> 01:42:59,640
A mnie pocalujesz?

1444
01:42:59,680 --> 01:43:01,359
Zajmiemy sie tym p�zniej, chodz.

1445
01:43:01,520 --> 01:43:02,560
Nie pocalowalam go.

1446
01:43:02,600 --> 01:43:03,840
- Nie calujemy sie.|- Mam w sobie kule.

1447
01:43:03,880 --> 01:43:06,720
Sami sie calujcie.|Ja was calowac nie bede!

1448
01:43:08,199 --> 01:43:11,840
- Postrzelili mnie w ramie.|- To jedz do szpitala.

1449
01:43:11,880 --> 01:43:13,640
Nie!|Nie rozumiesz?

1450
01:43:13,760 --> 01:43:15,880
Policja wie, ze Szerszen|zostal postrzelony w ramie.

1451
01:43:15,920 --> 01:43:18,439
Jesli pojade do szpitala,|dowiedza sie, ze ja nim jestem.

1452
01:43:18,960 --> 01:43:20,520
Rzeczywiscie cie postrzelili.

1453
01:43:20,920 --> 01:43:23,960
Daj mi jakas szpatulke,|zebym zagryzl na niej zeby, i n�z.

1454
01:43:24,000 --> 01:43:26,159
Musisz wydlubac ze mnie te kule.

1455
01:43:26,560 --> 01:43:27,479
Zr�b to!

1456
01:43:27,520 --> 01:43:28,479
Zimno mi.

1457
01:43:30,680 --> 01:43:32,000
Utkwila gleboko.

1458
01:43:32,199 --> 01:43:33,119
O Boze.

1459
01:43:33,159 --> 01:43:35,920
- Szpatulka.|- No dobra.

1460
01:43:36,000 --> 01:43:37,800
- Wysterylizuj...|- Co?

1461
01:43:38,159 --> 01:43:40,600
Wysterylizuj ja.|Nie chce dostac gangreny.

1462
01:43:40,640 --> 01:43:44,000
- Ostroznie, xiongde.|- Xiongde, xiongde na wieki.

1463
01:43:44,119 --> 01:43:45,520
Rozgrzalam go.|Pokaz.

1464
01:43:49,119 --> 01:43:51,239
Boli!|Nie dam rady.

1465
01:43:51,359 --> 01:43:53,600
- Zawiez mnie do szpitala.|- Zamknij sie!

1466
01:43:53,720 --> 01:43:58,399
Skoro to ja jest m�zgiem,|dajcie mi chwile spokoju,

1467
01:43:58,439 --> 01:44:00,439
zebym mogla cos wymyslic, jasne?

1468
01:44:01,159 --> 01:44:02,760
/Zaledwie przed kilkoma godzinami

1469
01:44:02,800 --> 01:44:05,319
/Zielony Szerszen wraz z grupa|/swoich podwladnych,

1470
01:44:05,359 --> 01:44:08,279
/przypuscili straszliwy atak|/na ten budynek.

1471
01:44:08,640 --> 01:44:11,479
/Kosztowalo to zycie|/prokuratora Franka Scanlona.

1472
01:44:12,199 --> 01:44:15,520
/Wielce to niefortunne,|/ale tak wlasnie bylo.

1473
01:44:16,439 --> 01:44:18,479
"The Daily Sentinel"|zostanie odbudowany.

1474
01:44:18,880 --> 01:44:24,119
By dac temu poczatek, mianuje|Mike'a Axforda redaktorem naczelnym.

1475
01:44:25,159 --> 01:44:27,800
Mike to wspanialy facet,|kt�ry nie waha sie mnie besztac,

1476
01:44:27,840 --> 01:44:29,600
wiec idealnie nadaje sie|do tej roboty.

1477
01:44:30,560 --> 01:44:35,880
Musimy przywr�cic tej gazecie idealy,|kt�re przyswiecaly mojemu ojcu.

1478
01:44:37,800 --> 01:44:39,520
Chce, zeby byl dumny.

1479
01:44:40,439 --> 01:44:43,520
I mam nadzieje, ze to miasto|bedzie dumne z "The Daily Sentinel"

1480
01:44:43,560 --> 01:44:44,800
jak nigdy dotad.

1481
01:44:49,600 --> 01:44:51,680
Pozdrowienia od Zielonego Szerszenia.

1482
01:44:58,039 --> 01:44:59,760
Trafil mnie w ramie.

1483
01:45:03,840 --> 01:45:07,319
Zabierzcie go do szpitala.|Jest postrzelony w ramie.

1484
01:45:09,840 --> 01:45:10,800
Udalo sie.

1485
01:45:46,760 --> 01:45:48,319
Kato. Kato!

1486
01:45:50,000 --> 01:45:51,560
Mamy tajna misje.

1487
01:45:51,600 --> 01:45:54,439
Do tej pory|wszystko to byl pikus.

1488
01:45:54,479 --> 01:45:58,439
Tylko to sie liczy.|To jest najwazniejsze.

1489
01:45:58,600 --> 01:46:00,239
Dajmy czadu, Kato.

1490
01:46:07,560 --> 01:46:08,680
Cos jest nie tak.

1491
01:46:09,560 --> 01:46:11,199
Tak jakby...

1492
01:46:11,279 --> 01:46:14,079
- Tak jakby patrzyl...|- ...w d�l?

1493
01:46:14,119 --> 01:46:17,039
Ujdzie.|To i tak nie ma znaczenia.

1494
01:46:17,560 --> 01:46:20,520
- Dokonalismy tego.|- Dokonalismy.

1495
01:46:21,560 --> 01:46:25,000
Zielony Szerszen|i jego niezawodny partner...

1496
01:46:25,199 --> 01:46:27,399
Blekitny Torbacz.

1497
01:46:28,399 --> 01:46:29,760
Kurde, stary.

1498
01:46:29,800 --> 01:46:32,399
No dobra.|A co powiesz na...

1499
01:46:32,439 --> 01:46:34,359
Czerwony Hipopotam.

1500
01:46:34,560 --> 01:46:36,159
Nie podoba ci sie?

1501
01:46:36,199 --> 01:46:40,239
- Hipopotamy nie sa czerwone.|- Wiem. A szerszenie nie sa zielone.

1502
01:46:42,840 --> 01:46:46,239
Tlumaczenie: sinu6

