1
00:00:00,040 --> 00:00:03,000
T³umaczenie: colas

2
00:00:57,640 --> 00:01:02,399
- Ilu mieliœmy goœci na obiedzie?|- To siê dopiero oka¿e.

3
00:01:02,640 --> 00:01:07,400
Ty i Cleo potrzebujecie pieniêdzy.|Mn¹ siê nie przejmujcie.

4
00:01:07,599 --> 00:01:14,239
Wszystkim siê zajmê. A wiesz przecie¿,|¿e jeœli tak mówiê, to tak bêdzie!

5
00:01:14,439 --> 00:01:19,120
Nie chcê, ¿ebyœ mnie opuszcza³a. Nie teraz.

6
00:01:19,319 --> 00:01:22,359
Cleo, czas coœ zjeœæ!

7
00:03:04,280 --> 00:03:07,319
Mamo?

8
00:03:12,560 --> 00:03:15,360
Mamo?

9
00:03:20,840 --> 00:03:23,039
Mamo?

10
00:03:25,120 --> 00:03:28,639
Mamo, gdzie jesteœ?

11
00:03:31,680 --> 00:03:36,759
Mamo! Gdzie jesteœ?

12
00:04:03,159 --> 00:04:08,240
Poczekaj, odsunê w³osy.

13
00:04:08,439 --> 00:04:10,319
Proszê...

14
00:04:10,520 --> 00:04:16,600
Zrób ujêcie z tego k¹ta,|a potem zbli¿enie st¹d.

15
00:04:16,800 --> 00:04:20,480
- Dwa strza³y w g³owê.|- Jak egzekucja.

16
00:04:20,680 --> 00:04:28,240
Pierwszy wszed³ poprzez p³at czo³owy.|Drugi oddano z bli¿szej odleg³oœci.

17
00:04:28,480 --> 00:04:35,800
- Wiecie, kto j¹ znalaz³?|- Tak, ta kobieta w kocu.

18
00:04:39,199 --> 00:04:45,920
Carinê znalaz³a Kim Sundström.|Od razu wezwa³a policjê.

19
00:04:46,120 --> 00:04:50,319
Gdzie jest Cleo? ZnaleŸliœcie j¹?|Czy ona te¿ nie ¿yje?

20
00:04:50,560 --> 00:04:55,800
- Cleo to córka Cariny.|- WejdŸmy do œrodka.

21
00:04:57,199 --> 00:04:59,560
Niech pani usi¹dzie w samochodzie.

22
00:06:05,399 --> 00:06:10,480
Czy ktoœ wczoraj przyszed³ do mamy, do pracy|Ktoœ, kogo znasz?

23
00:06:11,959 --> 00:06:15,920
Czy mama posz³a na pla¿ê?

24
00:06:17,680 --> 00:06:21,439
Widzia³aœ, co siê sta³o?

25
00:06:23,839 --> 00:06:27,040
Czy ta osoba ciê widzia³a?

26
00:06:29,560 --> 00:06:36,120
Zamknê³am knajpê.|Trochê porozmawia³yœmy, a potem posz³am do domu.

27
00:06:36,319 --> 00:06:41,759
- O czym rozmawia³yœcie?|- O tym, ¿e w restauracji Ÿle siê dzieje.

28
00:06:42,000 --> 00:06:45,439
Powiedzia³am, ¿e nie chcê byæ ciê¿arem.

29
00:06:45,680 --> 00:06:51,120
Nie chcia³a, bym odesz³a.|Mówi³a, ¿e jakoœ siê u³o¿y.

30
00:06:51,319 --> 00:06:55,079
- Wie pani, kto jest ojcem Cleo?|- Nie.

31
00:06:55,319 --> 00:07:00,079
W dokumentach jest napisane "ojciec nieznany".|Musimy go znaleŸæ.

32
00:07:01,920 --> 00:07:06,759
Raz zapyta³am j¹ o to.|Powiedzia³a tylko:

33
00:07:06,959 --> 00:07:10,720
"To jedyna z moich pomy³ek,|która wzbogaci³a moje ¿ycie."

34
00:07:10,959 --> 00:07:15,480
To by³ pewnie jakiœ palant,|którego spotka³a w pubie.

35
00:07:15,680 --> 00:07:21,680
Czy Carina mia³a jakichœ wrogów?

36
00:07:22,639 --> 00:07:26,079
- Kogo?|- Chcia³a st¹d wyjechaæ.

37
00:07:26,279 --> 00:07:30,399
To dlatego opuœci³a Malmö|i otworzy³a Chez Moi.

38
00:07:30,639 --> 00:07:34,240
- Wtedy on siê zjawi³.|- Kto?

39
00:07:34,439 --> 00:07:38,560
Ostatni raz by³ tu we wtorek...

40
00:07:38,759 --> 00:07:43,959
- Wie pani, jak siê nazywa?|- Jack. Jack Hansson.

41
00:07:44,160 --> 00:07:47,680
Ten potentat bran¿y restauratorskiej z Malmö?

42
00:07:47,879 --> 00:07:52,879
- Chce pani jechaæ do domu?|- Nie, chcê zostaæ z Cleo.

43
00:07:55,160 --> 00:08:01,000
Jeden z funkcjonariuszy zostanie z wami.|To tylko œrodki ostro¿noœci. Proszê siê nie martwiæ.

44
00:08:01,199 --> 00:08:03,959
"Nie martwiæ"?

45
00:08:04,160 --> 00:08:09,839
Jeœli cokolwiek widzia³a,|wróci po ni¹!

46
00:08:37,120 --> 00:08:39,840
Czeœæ!

47
00:08:40,039 --> 00:08:43,799
Dawno ciê nie widzia³em.

48
00:08:44,000 --> 00:08:47,960
Tylko tu podpisz...

49
00:08:48,159 --> 00:08:52,919
Czyli interesujesz siê|Jackiem Hansson, tym restauratorem?

50
00:08:53,120 --> 00:08:59,120
Chcê sobie wyrobiæ pogl¹d na to, jaki on jest.|Poradzi³eœ sobie ze œledztwem?

51
00:08:59,360 --> 00:09:03,120
To zale¿y, jak na to spojrzeæ.

52
00:09:03,320 --> 00:09:10,879
Na pocz¹tku sprawa by³a ogromna,|ale potem kolejni œwiadkowie zaczêli siê wycofywaæ.

53
00:09:11,080 --> 00:09:16,519
Gdy zosta³y nam tylko rachunki|i sfa³szowane ksiêgi,

54
00:09:16,759 --> 00:09:22,840
sprawa wyl¹dowa³a na moim biurku. Hansson dosta³|szeœæ miesiêcy w zak³adzie o ³agodnym rygorze.

55
00:09:23,039 --> 00:09:27,399
- O  co tak naprawdê chodzi³o?|- O ¿ycie.

56
00:09:27,639 --> 00:09:32,080
To by³a ca³kowita pora¿ka.|Œledztwo prowadzi³ Frank Borg.

57
00:09:32,320 --> 00:09:36,200
Poœwiêci³ 4-5 lat,|próbuj¹c dopaœæ Hanssona.

58
00:09:36,399 --> 00:09:40,320
- Znasz Franka Borg?|- Macho Frank.

59
00:09:40,519 --> 00:09:47,679
- Pan "Walcz Z Ogniem Za Pomoc¹ Ognia."|- Pokrzepiaj¹ca ksywka...

60
00:09:47,919 --> 00:09:53,360
Twierdzi, ¿e prowokacji policyjnej|powinni uczyæ w Akademii.

61
00:09:53,600 --> 00:09:57,720
On jest umys³owo chory.

62
00:09:57,919 --> 00:10:03,279
- Gdzie jest jego biuro?|- Spróbuj u bukmachera.

63
00:10:21,039 --> 00:10:25,000
Czeœæ, to ty jesteœ Frank Borg?

64
00:10:26,759 --> 00:10:33,600
Kurt Wallander, policja Ystad.|Mogê usi¹œæ?

65
00:10:33,840 --> 00:10:42,159
Dziœ rano znaleŸliœmy Carinê Olsson, martw¹.|Zosta³a zamordowana.

66
00:10:42,360 --> 00:10:48,000
Kilka dni temu kontaktowa³a siê|z Jackiem Hansson.

67
00:10:48,200 --> 00:10:55,960
Wiesz coœ na temat ich znajomoœci?

68
00:10:56,159 --> 00:11:02,399
Carina pracowa³a w restauracji o nazwie Jokern,|prowadzonej przez cz³owieka Hanssona.

69
00:11:02,639 --> 00:11:08,960
Opowiedzia³a mi o wszystkim, co tam widzia³a,|ale póŸniej wszystko odwo³a³a.

70
00:11:09,159 --> 00:11:13,759
Dlaczego to zrobi³a?

71
00:11:14,000 --> 00:11:20,840
Szeœæ lat temu, pewien barman z Jokern|nie sp³aci³ Hanssonowi raty po¿yczki

72
00:11:21,039 --> 00:11:25,279
i nagle po³ama³ sobie nogi w kolanach.

73
00:11:25,480 --> 00:11:31,159
Zmusi³em go do mówienia,|ale potem znikn¹³.

74
00:11:31,360 --> 00:11:34,320
Nigdy go nie odnaleŸliœmy.

75
00:11:34,559 --> 00:11:40,320
To w³aœnie po tym, Carina przesta³a mówiæ.|Ba³a siê cokolwiek powiedzieæ.

76
00:11:40,519 --> 00:11:46,200
Bior¹c pod uwagê, co wiedzia³a,|to cud, ¿e tak d³ugo prze¿y³a.

77
00:11:46,440 --> 00:11:50,200
Nielegalny hazard,|papierosy, wóda, narkotyki...

78
00:11:50,399 --> 00:11:55,799
Pracowa³a dla Jacka, gdy ten|zaczyna³ budowaæ swoje imperium.

79
00:12:06,559 --> 00:12:11,000
- Jak siê masz?|- W porz¹dku. A ty?

80
00:12:11,200 --> 00:12:16,120
Carina nie ¿yje? Przykro mi.|Kiedy to siê sta³o?

81
00:12:16,320 --> 00:12:20,600
- Gdzie pan by³ o wczoraj o pierwszej w nocy?|- Ogl¹da³em w domu telewizjê.

82
00:12:20,799 --> 00:12:24,879
- Czy ktoœ mo¿e to potwierdziæ?|- Moja ¿ona.

83
00:12:25,080 --> 00:12:30,159
W ostatni wtorek by³ pan widziany w Chez Moi...

84
00:12:30,360 --> 00:12:35,639
- Frank Borg, Malmö.|- Stefan. Dopiero zacz¹³.

85
00:12:35,840 --> 00:12:41,840
- Dlaczego odwiedzi³ pan Carinê?|- Mia³a k³opoty finansowe.

86
00:12:42,039 --> 00:12:48,799
Chcia³em jej zaoferowaæ pomoc.|Z³o¿yæ propozycjê biznesow¹.

87
00:12:49,039 --> 00:12:53,720
- Jakiego rodzaju propozycjê?|- Chcia³em kupiæ jej restauracjê.

88
00:12:53,960 --> 00:12:59,600
- Dlaczego?|- Widzia³ pan jej lokalizacjê?

89
00:12:59,799 --> 00:13:04,000
Pla¿a, morze i ogromny taras.

90
00:13:04,240 --> 00:13:11,039
Miejsce ma potencja³.|Carina nie zdawa³a sobie sprawy, ¿e posiada ¿y³ê z³ota.

91
00:13:11,240 --> 00:13:18,159
"Chez Moi" - co to za g³upia nazwa?|I te wnêtrza, to menu...

92
00:13:18,399 --> 00:13:25,399
Z³o¿y³em ofertê, ale j¹ odrzuci³a.|Zjad³em coœ i pojecha³em do domu.

93
00:13:25,600 --> 00:13:31,519
- Jak dobrze zna³ pan Carinê?|- Proszê mi powiedzieæ, dlaczego mój klient tu jest?

94
00:13:31,759 --> 00:13:38,159
- Jak dobrze zna³ pan Carinê?|- Pozna³em j¹, gdy obs³ugiwa³a goœci.

95
00:13:38,360 --> 00:13:42,399
Gdy pracowa³a w Jokern?

96
00:13:42,600 --> 00:13:46,360
- Kiedy to by³o?|- Siedem, osiem lat temu.

97
00:13:46,559 --> 00:13:51,960
W 2001 roku ktoœ rozwali³ kolana|barmanowi z Jokern.

98
00:13:52,159 --> 00:13:56,919
By³ panu winien pieni¹dze.|Zagin¹³ bez œladu,

99
00:13:57,159 --> 00:14:01,600
a Carina odwo³a³a zeznania przeciwko panu.

100
00:14:01,799 --> 00:14:08,120
- Jakie zeznania?|- Podejrzewacie mojego klienta o morderstwo?

101
00:14:09,240 --> 00:14:12,919
Czy jest coœ, co wi¹¿e go z t¹ spraw¹?

102
00:14:13,120 --> 00:14:19,039
Macie jakichœ œwiadków,|kogoœ, kto coœ widzia³?

103
00:14:19,279 --> 00:14:25,120
Mamy prawo wiedzieæ, jeœli chcecie,|¿ebyœmy zostali na tym przes³uchaniu.

104
00:14:25,320 --> 00:14:30,679
Nie odpowiedzia³eœ, gdy|zapyta³ ciê o swiadków. S¹ jacyœ?

105
00:14:30,879 --> 00:14:38,039
Jest jeden. Córka Cariny, Cleo.|Ale na razie jest w szoku.

106
00:14:38,279 --> 00:14:43,720
- Dobrze... Ile ona ma lat?|- Osiem.

107
00:14:43,919 --> 00:14:50,799
Czy Hansson zrobi³ to osobiœcie?|Czy by³by zdolny zastrzeliæ kobietê?

108
00:14:51,000 --> 00:14:54,759
Nie, prawdopodobnie kogoœ wynaj¹³.

109
00:14:54,960 --> 00:14:59,559
Zabójca móg³ nawet nie wiedzieæ,|¿e pracuje dla Hanssona.

110
00:14:59,799 --> 00:15:07,480
Musimy znleŸæ zabójcê. To da nam|narzêdzie zbrodni. A potem Hanssona.

111
00:15:07,679 --> 00:15:13,600
- Wiesz, kto to mo¿e byæ?|- Mam chyba kogoœ na oku.

112
00:15:15,840 --> 00:15:20,360
- Mo¿esz to sprawdziæ?|- Oczywiœcie.

113
00:15:20,559 --> 00:15:24,000
Chcia³bym, ¿ebyœ wzi¹³ ze sob¹ Stefana.

114
00:15:26,559 --> 00:15:29,320
Ok...

115
00:15:34,519 --> 00:15:37,799
- Dla mnie te¿ coœ masz?|- Tak.

116
00:15:38,000 --> 00:15:42,919
Zajmij siê jej finansami.|Ponoæ mia³a spore problemy.

117
00:15:43,159 --> 00:15:48,320
Mo¿e Hansson po¿yczy³ jej pieni¹dze,|których nie mog³a sp³aciæ.

118
00:15:48,519 --> 00:15:51,639
To wszystko?

119
00:15:51,840 --> 00:15:55,600
Jesteœ rozczarowana,|¿e z nimi nie pojecha³aœ?

120
00:15:55,799 --> 00:15:59,879
Z tym goœciem? Nie

121
00:16:04,399 --> 00:16:08,000
- Dok¹d teraz jedziemy?|- Do kostnicy.

122
00:16:11,120 --> 00:16:17,120
Tego nie zrobi³ ktoœ, kto zna³ siê na rzeczy.|Zawodowiec by nie spud³owa³.

123
00:16:17,360 --> 00:16:23,960
Zawodowiec pos³a³by jedn¹ kulkê w g³owê|i dwie w serce.

124
00:16:24,159 --> 00:16:29,399
Gdy skoñczysz, przeœlij mi raport z sekcji.|Teraz chcê byæ sam.

125
00:17:02,159 --> 00:17:06,000
- Zna³eœ j¹?|- Wpadliœmy kiedyœ na siebie.

126
00:17:06,200 --> 00:17:09,400
- Dok¹d teraz?|- Do Malmö.

127
00:17:37,559 --> 00:17:40,519
Poczekaj tu.

128
00:18:14,200 --> 00:18:18,240
- O co tam chodzi³o?|- Zobaczysz.

129
00:18:19,400 --> 00:18:23,000
Dok¹d jedziemy?

130
00:18:23,200 --> 00:18:28,319
Pogadaæ z goœciem, który ostatnio|nabawi³ siê sporej kasy.

131
00:18:46,160 --> 00:18:50,359
Witaj w mojej dzielnicy.

132
00:18:50,559 --> 00:18:55,319
- £adne miejsce...|- Masz swoj¹ odznakê?

133
00:18:55,519 --> 00:18:58,160
Poka¿.

134
00:19:00,559 --> 00:19:04,759
Niez³a! Nie bêdzie ci tu potrzebna.

135
00:19:07,920 --> 00:19:11,519
- A to co?|- To?

136
00:19:11,720 --> 00:19:17,640
Pastylki Läkerol.|"Dziêki nim ludzie mówi¹."

137
00:19:34,319 --> 00:19:36,839
On jest ze mn¹.

138
00:20:18,599 --> 00:20:20,880
Poczekaj tu.

139
00:20:43,279 --> 00:20:49,920
Pos³uchaj, g³upi makaroniarzu!|Mów, gdzie jest kasa.

140
00:20:50,119 --> 00:20:55,359
Co tu siê kurwa dzieje?|- Uspokój siê.

141
00:20:55,559 --> 00:20:59,319
- Puœæ mnie!|- Pod œcianê!

142
00:20:59,519 --> 00:21:04,200
No dalej, dupku.

143
00:21:07,599 --> 00:21:14,079
Frank, spokojnie.|S³yszysz? Powiedzia³em, spokojnie.

144
00:21:14,279 --> 00:21:18,480
Cholera! Co ty kurwa wyprawiasz?|Rzuæ nó¿!

145
00:21:18,720 --> 00:21:22,599
Rzuæ nó¿ albo ciê zastrzelê.

146
00:21:22,799 --> 00:21:26,400
Rzuæ nó¿ albo ciê zastrzelê!

147
00:21:26,599 --> 00:21:30,200
Rzuæ go!

148
00:21:42,039 --> 00:21:46,559
Pos³uchaj mnie. Pos³uchaj mnie.

149
00:21:46,759 --> 00:21:50,680
Daj mi nazwisko i puszczê ciê wolno.

150
00:21:50,880 --> 00:21:56,720
- Malm...|- Malm? Gdzie on jest?

151
00:21:56,960 --> 00:22:00,400
- Gdzie on jest?|- Hugingatan...

152
00:22:00,640 --> 00:22:05,559
- Wiêcej!|- Numer szeœæ.

153
00:22:05,799 --> 00:22:09,839
- Aresztujmy go.|- Daj mu spokój.

154
00:22:10,039 --> 00:22:14,960
- Co?! Frank?|- Wyœwiadczy³ nam przys³ugê.

155
00:22:35,319 --> 00:22:39,920
¯ona Jacka Hansson, Elisabeth.|Firma jest na ni¹.

156
00:22:43,680 --> 00:22:48,519
W³asny dom, mnóstwo pieniêdzy,|¿ona i dzieci...

157
00:22:48,759 --> 00:22:54,920
Co ta kobieta sobie myœli?|Musi wiedzieæ, co on robi.

158
00:22:55,119 --> 00:22:58,400
W³aœnie dlatego, ¿e maj¹ dzieci,|zmusi³ j¹, by go kocha³a.

159
00:22:58,640 --> 00:23:04,799
Wiesz, jak to  mówi¹,|"Ka¿demu jest ktoœ pisany."

160
00:23:20,400 --> 00:23:23,440
- Linda do Rickardssona, zg³oœ siê.|- Rickardsson, odbiór.

161
00:23:23,680 --> 00:23:30,359
Elisabeth Hansson w³aœnie odjecha³a sprzed domu|czerwonym volvo V70, SHA 369.

162
00:23:30,559 --> 00:23:36,000
Zrozumia³em, przejmujemy j¹.

163
00:23:46,839 --> 00:23:51,039
A to co za jeden?

164
00:23:51,240 --> 00:23:55,000
Jak myœlisz, co ma w torbie?

165
00:24:03,279 --> 00:24:08,119
- Mia³eœ zostaæ przy barze.|- Jak mia³em ciê stamt¹d os³aniaæ?

166
00:24:08,319 --> 00:24:11,519
Nie potrzebujê wsparcia.

167
00:24:11,759 --> 00:24:19,079
Malm pracuje w ochronie,|pracowa³ dla Hanssona.

168
00:24:23,359 --> 00:24:28,119
Zrób cos z t¹ ran¹,|¿ebyœ nie zostawia³ wszêdzie krwi.

169
00:24:28,319 --> 00:24:32,319
- Poszukajmy wiêc tego Malma.|- Jadê z tob¹.

170
00:24:48,000 --> 00:24:50,720
Czeœæ.

171
00:24:50,920 --> 00:24:57,920
- Co ty tu robisz?|- By³em w okolicy.

172
00:25:06,279 --> 00:25:09,359
Kurt Wallander...

173
00:25:11,279 --> 00:25:16,279
Tak... Jasne, mogê to zrobiæ.

174
00:25:16,519 --> 00:25:20,480
Ok. Bêdê tam.

175
00:25:20,680 --> 00:25:27,279
Dzwoni³ Jack Hansson. Chcia³, ¿ebyœmy siê spotkali|i porozmawiali o Carinie.

176
00:25:27,480 --> 00:25:32,160
Zamierzasz siê z nim spotkaæ?

177
00:25:32,359 --> 00:25:35,960
Jeœli nie wyjdziesz|w przeci¹gu piêciu minut, wchodzê.

178
00:25:41,440 --> 00:25:46,960
- Co do...?|- Co? To Jack Hansson.

179
00:25:48,680 --> 00:25:51,480
Nigdy nie wiadomo.

180
00:26:26,200 --> 00:26:30,559
- Dzieñ dobry.|- Dzieñ dobry.

181
00:26:38,039 --> 00:26:41,559
Królik.|Lubiê wiedzieæ, co jem.

182
00:26:41,759 --> 00:26:46,200
Chcia³ pan porozmawiaæ o Carinie.

183
00:26:46,400 --> 00:26:50,240
Margaux '96.

184
00:26:51,319 --> 00:26:56,319
Napije siê pan?

185
00:26:59,880 --> 00:27:04,559
- Dlaczego mia³bym j¹ zabijaæ?|- Du¿o o panu wiedzia³a.

186
00:27:04,759 --> 00:27:08,880
Co takiego mog³a wam powiedzieæ, czego|byœcie i tak nie wiedzieli?

187
00:27:09,079 --> 00:27:15,240
Kontakty, daty, spotkania - wszystko,|co mo¿e powi¹zaæ takich ludzi jak pan, z przestêpstwem.

188
00:27:15,440 --> 00:27:20,799
Jedyne, co zrobi³em, to or¿niêcie fiskusa|na kilkaset tysiêcy. Odsiedzia³em szeœæ miesiêcy.

189
00:27:21,000 --> 00:27:27,920
Ale do¿ywocie za zabójstwo...|Naprawdê pan s¹dzi, ¿e zaryzykowa³bym coœ takiego?

190
00:27:29,720 --> 00:27:32,839
Co pan s¹dzi o mojej kuchni?

191
00:27:35,880 --> 00:27:40,319
Siadamy tu do kolacji,|ja, moja ¿ona i mój syn,

192
00:27:40,519 --> 00:27:45,200
ka¿dego wieczoru o siódmej.|To dla mnie œwiêtoœæ.

193
00:27:45,440 --> 00:27:49,119
Przehandlowa³bym moj¹ rodzinê|za resztê ¿ycia w wiêzieniu

194
00:27:49,319 --> 00:27:55,160
z jakimiœ æpunami, albo innymi debilami? Nie.

195
00:27:55,400 --> 00:28:02,720
- Mój syn nie bêdzie dorastaæ bez ojca.|- To ryzyko pana zawodu.

196
00:28:06,240 --> 00:28:10,519
S¹ ludzie, którzy nie nale¿¹|ani do mojego, ani do pañskiego œwiata.

197
00:28:10,720 --> 00:28:16,319
Graj¹ wed³ug w³asnych zasad.|W policji te¿ pan takich znajdzie.

198
00:28:16,559 --> 00:28:23,720
Podczas napadu na Jokern, gdzie pracowa³a Carina,|skradziono trzy miliony.

199
00:28:23,920 --> 00:28:30,079
Myœlê, ¿e Carina widzia³a,|kto wzi¹³ te pieni¹dze.

200
00:28:48,200 --> 00:28:56,240
Stefan, obudŸ siê! Mam tego dosyæ, wchodzimy.|Daj mi telefon.

201
00:28:58,720 --> 00:29:01,160
Nie, nie, nie!

202
00:29:07,920 --> 00:29:14,000
Halo, policja? Chcia³bym zg³osiæ|bijatykê. Hugingatan 6.

203
00:29:14,240 --> 00:29:17,680
Oni siê tam chyba zabijaj¹!|Szybko!

204
00:29:17,920 --> 00:29:22,359
- Nie, nie! Chcê pozostaæ anonimowy.|- O bo¿e...!

205
00:29:22,559 --> 00:29:26,440
Dobra, idziemy.

206
00:29:30,160 --> 00:29:36,000
- Nie mo¿esz siê po prostu w³amaæ.|- Zak³ócenie porz¹dku, Hugingatan 6.

207
00:29:36,240 --> 00:29:40,160
Tu samochód numer 45, przyj¹³em.

208
00:29:40,359 --> 00:29:43,440
ChodŸ.

209
00:30:21,079 --> 00:30:24,440
Policja. Proszê wróciæ do domu.

210
00:30:25,559 --> 00:30:28,160
Dziêkujê.

211
00:30:47,920 --> 00:30:52,599
Cholera, spójrz na to! Malm...

212
00:30:52,799 --> 00:30:56,240
¯o³nierzyk-amator...

213
00:30:59,039 --> 00:31:02,480
Niech to, ten facet naprawdê lubi broñ.

214
00:32:23,000 --> 00:32:29,240
Viktor Malm. 35 lat, zabójca.|Siedzia³ za kilka drobnych przestepstw.

215
00:32:29,480 --> 00:32:32,039
Posiadanie broni, napaœci...

216
00:32:32,240 --> 00:32:38,160
Przeszed³ na zawodowstwo dziesiêæ lat temu.|Prawdopodobnie pracowa³ dla Hanssona.

217
00:32:38,359 --> 00:32:45,039
Rozszerzy³ wachlarz us³ug.|Teraz ucisza ludzi albo pomaga im znikn¹æ.

218
00:32:45,279 --> 00:32:53,000
- Mo¿na go powi¹zaæ z morderstwem Cariny?|- S³yszeliœmy, ¿e niedawno sp³aci³ swoje d³ugi.

219
00:32:54,960 --> 00:33:00,559
ZnaleŸliœmy u niego to zdjêcie.

220
00:33:04,000 --> 00:33:09,279
- U Malma?|- Pod zlewem trzyma spluwê.

221
00:33:10,839 --> 00:33:18,680
- Poszliœcie do jego mieszkania?|- Nikt siê nie dowie.

222
00:33:21,079 --> 00:33:27,000
Czyli twierdzicie, ¿e mo¿na powi¹zaæ|Malma z Hanssonem?

223
00:33:27,240 --> 00:33:33,319
To mo¿liwe.|Bedziemy obserwowaæ Malma.

224
00:33:33,519 --> 00:33:37,279
Dowiemy siê, dla kogo Malm pracuje,|wykonuj¹c nasza pracê,

225
00:33:37,519 --> 00:33:41,880
a nie spekuluj¹c.

226
00:33:44,400 --> 00:33:48,759
A wiêc idê zrobiæ. Swoj¹ pracê.

227
00:33:58,279 --> 00:34:02,400
- Móg³byœ chocia¿ podziêkowaæ.|- "Podziêkowaæ"?!

228
00:34:02,599 --> 00:34:08,280
To niedopuszczalne w s¹dzie.|Idioci!

229
00:34:12,320 --> 00:34:15,679
Zeznania podatkowe z restautacji.

230
00:34:15,920 --> 00:34:20,840
Potrzebujê nakazu, ¿eby|sprawdziæ jej rachunki bankowe.

231
00:34:21,079 --> 00:34:26,000
- Dok¹d teraz jedziesz?|- Odwiedziæ Cleo w szpitalu.

232
00:34:31,519 --> 00:34:35,639
To jak we "Wstrêtnym Cz³owieku" [powieœæ szwedzka].

233
00:34:35,880 --> 00:34:41,320
- Ten, który w domu zak³ada³ mundur.|- Hult.

234
00:34:41,519 --> 00:34:48,920
Wallander pewnie ubiera siê|w domu w wyjœciowy mundur.

235
00:34:49,119 --> 00:34:55,440
Masz gadane. Pewnie chadzasz do sauny|z ca³¹ band¹ rozrabiaków.

236
00:35:26,800 --> 00:35:29,639
Czeœæ Kurt. Stefan.

237
00:35:29,840 --> 00:35:34,039
Malm wyszed³ z domu,|jedziemy za nim.

238
00:35:54,400 --> 00:35:59,079
- Musisz jechaæ tak blisko niego?|- Nie mo¿e mnie zobaczyæ - nie ma lusterek.

239
00:38:41,599 --> 00:38:45,280
Dobry. Do Ystad.

240
00:38:51,920 --> 00:38:55,840
- Powiedzia³aœ "lasagne"?|- Tak.

241
00:38:55,960 --> 00:39:03,039
- Coœ do picia?|- Du¿¹ Colê.

242
00:39:03,239 --> 00:39:08,679
- Coœ jeszcze?|- Chcia³abym ci zadaæ pytanie.

243
00:39:09,840 --> 00:39:14,760
Cleo, chcia³abyœ ze mn¹ zamieszkaæ?

244
00:39:18,039 --> 00:39:23,559
- Czy coœ na deser?|- Chcia³abym francuskie ciasteczko.

245
00:39:41,559 --> 00:39:44,559
Coraz wiêcej mówi.

246
00:39:44,760 --> 00:39:48,679
- Powiedzia³a ju¿ coœ na ten temat?|- Nie.

247
00:39:51,960 --> 00:39:57,800
Mówi³a pani, ¿e chcia³aby opieki nad ni¹.|Staæ pani¹ na to?

248
00:39:58,000 --> 00:40:02,679
Mam perspektywy,|a Cleo ma swoje pieni¹dze.

249
00:40:02,920 --> 00:40:06,199
- Jakie pieni¹dze?|- Cleo ma rachunek w banku.

250
00:40:06,440 --> 00:40:14,840
Carina nie chcia³a ruszaæ tych pieniêdzy.|By³y dla Cleo, na wszelki wypadek.

251
00:41:14,599 --> 00:41:19,679
- £adny samochód.|- Zostawi³eœ mnie tam jak ostatniego idiotê!

252
00:41:19,880 --> 00:41:23,159
- Zrobi³eœ dobre zdjêcia?|- Gdzie jest Malm?

253
00:41:23,400 --> 00:41:27,480
- Znikn¹³ w lesie.|- Rozumiem...

254
00:41:27,679 --> 00:41:33,440
Zrobi³em zdjêcie Malma odbieraj¹cego|torbê z pieniêdzmi od Lundkvista.

255
00:41:36,800 --> 00:41:42,320
Malm mia³ zdjêcie Cariny.|Ostatnio zarobi³ sporo pieniêdzy,

256
00:41:42,519 --> 00:41:50,480
w dodatku jest p³atnym zabójc¹|mafii restauracyjnej. Ten drugi to George Lundkvist.

257
00:41:50,679 --> 00:41:58,000
- Nie wiemy, co jest w torbie.|- To nasz ³¹cznik pomiêdzy Hanssonem i Malmem.

258
00:41:58,199 --> 00:42:05,280
Nie, pomiêdzy Lundkvistem i Malmem.|Mo¿e prowadziæ do innych jego klientów.

259
00:42:05,519 --> 00:42:11,119
- Chcemy przes³uchaæ Lundkvista.|- Nie mamy na niego zbyt wiele.

260
00:42:11,360 --> 00:42:15,400
Macie kontunuowaæ obserwacjê Malma.

261
00:42:15,599 --> 00:42:23,400
Raczej nie pojawi siê pod swoim starym adresem,|ani pod ¿adnym innym nam znanym.

262
00:42:25,639 --> 00:42:28,840
Kontynuujcie obserwacjê.|Ja zorganizujê nakaz

263
00:42:29,079 --> 00:42:34,000
i nieformalne spotkanie z Lundkvistem.

264
00:42:39,599 --> 00:42:42,159
Dziêkujê.

265
00:42:48,679 --> 00:42:52,199
Co pana ³¹czy z Hanssonem?

266
00:42:52,440 --> 00:42:57,719
Jest jednym z moich klientów.|Reprezentujê go od dziesiêciu lat.

267
00:42:57,920 --> 00:43:04,239
- PrzyjaŸnicie siê?|- Tak, wspólnie polujemy.

268
00:43:04,480 --> 00:43:07,519
Hansson jest zamieszany w wiele spraw:

269
00:43:07,719 --> 00:43:13,239
Narkotyki, paserstwo, alkohol,|papierosy, przemoc...

270
00:43:13,440 --> 00:43:17,760
Ale nigdy nie zosta³ za to skazany.

271
00:43:17,960 --> 00:43:23,119
Czy doradza pan Hanssonowi,|jak nie zostaæ z³apanym?

272
00:43:23,320 --> 00:43:27,679
Czy nie od tego s¹ prawnicy?

273
00:43:27,880 --> 00:43:34,199
- Wie pan, co mam na myœli.|- Hansson prowadzi restauracje.

274
00:43:34,400 --> 00:43:39,800
Poza protoko³em mogê panu powiedzieæ,|¿e doradzam mu,

275
00:43:40,000 --> 00:43:43,760
w jaki sposób prowadziæ biznes,|by nie nara¿aæ siê na wysokie koszty.

276
00:43:43,960 --> 00:43:50,280
To nie jest coœ, czym siê szczycê,|ale z drugiej strony mogê spokojnie spaæ.

277
00:43:50,519 --> 00:43:56,119
- Czy ma pan klienta o nazwisku Malm?|- Nie.

278
00:43:57,239 --> 00:44:01,760
Podobno potrafi sprawiæ, ¿e ludzie znikaj¹,|jeœli dobrze mu zap³aciæ.

279
00:44:01,960 --> 00:44:06,079
Wygl¹da na to, ¿e facet potrzebuje adwokata.

280
00:44:06,320 --> 00:44:11,760
- Wiêc nie zna go pan?|- Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.

281
00:44:11,960 --> 00:44:17,280
To jest Malm.

282
00:44:22,599 --> 00:44:25,039
Acha...

283
00:44:25,239 --> 00:44:29,840
To ten po lewej.|Ten drugi to pan.

284
00:44:30,039 --> 00:44:33,800
Zna pan pierwszy punkt|przysiêgi prawniczej?

285
00:44:34,000 --> 00:44:38,920
"Adwokat nie mo¿e przyczyniaæ siê,|ani u³atwiaæ pope³niania przestêpstwa."

286
00:44:39,119 --> 00:44:43,000
Ja tu widzê jedynie,|¿e wrêczam komuœ plastikow¹ torbê.

287
00:44:43,199 --> 00:44:46,960
Lub j¹ otrzymjê.

288
00:44:47,199 --> 00:44:52,440
Jeœli posiada pan wiedzê o jakimkolwiek przestêpstwie,|ma pan obowi¹zek o tym donieœæ.

289
00:44:52,639 --> 00:44:56,800
Byæ mo¿e nie zna pan Malma|i dzia³a³ pan w dobrej wierze.

290
00:44:57,000 --> 00:45:00,079
Stara siê pan udzieliæ mi rady?

291
00:45:00,280 --> 00:45:05,679
Nie chcê musieæ przes³uchiwaæ pana|w kwestii tego, co robi³ pan na tych zdjêciach.

292
00:45:05,880 --> 00:45:11,559
Chcê wiedzieæ, co pana spotkanie|z Malmem ma wspólnego z Hanssonem.

293
00:45:11,760 --> 00:45:17,079
Jeœli chce pan wiedzieæ|cokolwiek o Hanssonie, proszê rozpocz¹æ œledztwo.

294
00:45:17,280 --> 00:45:21,599
Jeœli chce pan wiedzieæ,|co takiego zrobi³ Hansson, proszê go zapytaæ.

295
00:45:21,800 --> 00:45:25,800
Czyli nie sprzeciwia siê pan,|abyœmy wszczêli œledztwo?

296
00:45:26,000 --> 00:45:30,840
Jeœli chce mnie pan zobaczyæ w s¹dzie, proszê bardzo.|Ale proszê byæ bardzo skrupulatnym.

297
00:45:31,079 --> 00:45:35,760
Dziêki mnie Hansson jest na wolnoœci od dziesiêciu lat.|Nie bojê siê pañskiego zdjêcia.

298
00:45:35,960 --> 00:45:41,039
Zazwyczaj, zanim rozpoczynam œledztwo,|mam trochê wiêcej, ni¿ jedno zdjêcie.

299
00:45:41,239 --> 00:45:45,679
A wiêc skoñczmy z tym biciem piany.

300
00:45:51,239 --> 00:45:58,920
To efekt przes³uchania|przez Franka Borga i Stefana Lindmana.

301
00:45:59,119 --> 00:46:04,800
To œwietnie nadaje siê na nag³ówki gazet.

302
00:46:05,039 --> 00:46:09,639
Na tê chwilê|ten cz³owiek jest moim klientem.

303
00:46:27,239 --> 00:46:31,280
- Czeœæ. Przejmujê go ze Svartmanem.|- Dlaczego?

304
00:46:31,480 --> 00:46:35,599
Kurt chce z tob¹ porozmawiaæ.

305
00:46:35,800 --> 00:46:39,000
- A co ze mn¹?|- Nie, tylko Stefan.

306
00:46:44,039 --> 00:46:49,880
Pobi³eœ Santiago Vicunê?|Mów prawdê.

307
00:46:50,119 --> 00:46:54,039
Muszê?|Nie ma tego w raporcie Lundkvista?

308
00:46:54,239 --> 00:46:59,440
Spodziewa³em siê tego po Franku,|ale od kiedy ty bijesz ludzi?

309
00:46:59,639 --> 00:47:06,280
Gdy wymachuj¹ przede mn¹ no¿em.|Nie ma tego w raporcie?

310
00:47:07,320 --> 00:47:12,079
Czyli to by³a samoobrona.|Powinniœcie byli go aresztowaæ.

311
00:47:12,280 --> 00:47:15,639
Da³ nam adres Malma,|wiêc go puœiliœmy.

312
00:47:15,840 --> 00:47:18,719
Co zrobiliœcie?!

313
00:47:18,920 --> 00:47:26,599
Nic nie rozumiesz? Z³o¿y³ na nas skargê|tylko po to, ¿eby wstrzymaæ œledztwo.

314
00:47:26,800 --> 00:47:29,519
Zamierzam pozbyæ siê Franka.

315
00:47:29,719 --> 00:47:36,039
Frank doprowadzi³ nas do p³atnego zabójcy,|który w swoim mieszkaniu mia³ zdjêcie ofiary.

316
00:47:36,239 --> 00:47:39,519
On jest jedyn¹ osob¹,|która cokolwiek wnios³a.

317
00:47:39,719 --> 00:47:44,400
To zdjêcie nie trafi do s¹du.|To mo¿e byæ fa³szywy dowód.

318
00:47:44,599 --> 00:47:49,119
Kto je znalaz³, ty, czy Frank?

319
00:47:49,320 --> 00:47:55,800
- Dziêki niemu Malm jest naszym g³ównym podejrzanym.|- Tak.

320
00:47:56,000 --> 00:48:01,440
- Co mam teraz robiæ? Bez Franka...|- Zdobêdziemy nakaz.

321
00:48:01,639 --> 00:48:08,199
WeŸ jekiegoœ techniczngo i jedŸ do mieszkania Malma.|Chcê mieæ narzêdzie zbrodni.

322
00:48:36,960 --> 00:48:41,559
- Co ty na to? Jak nowy, co?|- Nie musia³eœ tego robiæ.

323
00:48:41,800 --> 00:48:45,400
Nie, nie musia³em.

324
00:48:45,599 --> 00:48:50,280
Chyba ju¿ razem nie pracujemy.

325
00:48:50,480 --> 00:48:55,400
Nie. Nie bêdê ju¿ pracowa³ dla twojego szefa.|Co bêdziesz teraz robi³?

326
00:48:55,599 --> 00:48:59,480
Jadê do mieszkania Malma.|Techniczny jest ju¿ w drodze.

327
00:48:59,679 --> 00:49:03,119
- Podwieziesz mnie?|- Jasne.

328
00:49:21,199 --> 00:49:27,199
Kurt, znalaz³em coœ interesuj¹cego|w œledztwie przygotowawczym.

329
00:49:27,400 --> 00:49:32,840
Frank Borg by³ jednym z oskar¿onych w sprawie napadu|na Jokern, wtedy, gdy zginê³y trzy miliony.

330
00:49:33,039 --> 00:49:36,800
Ale ponoæ nie by³o go tam wtedy.

331
00:49:37,000 --> 00:49:43,480
Jednak techniczni znaleŸli|na miejscu jego odciski palców.

332
00:49:43,679 --> 00:49:47,039
Jak to wyyjaœni³?

333
00:49:47,239 --> 00:49:50,920
Powiedzia³, ¿e pojawi³ siê tam póŸniej.

334
00:49:51,159 --> 00:49:55,599
Dzwoni³em do kolegi z Malmö.|Zaprzeczy³ temu.

335
00:49:55,800 --> 00:50:01,480
Nie pojawi³ siê na miejscu zbrodni,|przynajmniej nie wtedy, gdy nasi tam byli.

336
00:50:01,719 --> 00:50:07,000
- Czyli by³ tam przed nimi.|- Tak, gdy zginê³y pieni¹dze.

337
00:50:20,440 --> 00:50:23,400
- Na razie.|- Taaa.

338
00:50:25,280 --> 00:50:27,639
Frank?

339
00:50:27,840 --> 00:50:33,920
Lundkvist i Santiago.|Sk¹d oni siê znaj¹?

340
00:50:34,119 --> 00:50:38,559
Czy to nie dziwne?|Spoœród wszystkich adwokatów, wybra³ w³aœnie jego.

341
00:50:38,760 --> 00:50:42,880
A mo¿e to dzia³a w drug¹ stronê?|Lundkvist pod¹¿a za nami.

342
00:50:43,119 --> 00:50:48,559
Sk¹d dowiedzia³ siê, ¿e Santiago zosta³ pobity?|Od Malma, prawda?

343
00:50:48,760 --> 00:50:54,599
Santiago zadzwoni³ do Malma, a ten do|Lundkvista. Santiago wie wiêc, gdzie on jest.

344
00:50:55,880 --> 00:50:59,079
Musi wiedzieæ.

345
00:50:59,320 --> 00:51:02,920
- Wsiadaj.|- Nie, ju¿ raz siê narazi³em.

346
00:51:03,119 --> 00:51:07,079
- Wiêc co mamy zrobiæ?|- PrzywieŸæ go na przes³uchanie.

347
00:51:07,280 --> 00:51:11,239
Powo³a siê na prawo do odmowy sk³adania zeznañ.

348
00:51:11,440 --> 00:51:18,159
- OK, ale tym razem z dala od pisuarów!|- Jasne.

349
00:51:37,639 --> 00:51:42,639
- Gdzie jest Malm?|- O co wam chodzi?

350
00:51:42,840 --> 00:51:45,920
Puœæcie mnie!

351
00:51:47,320 --> 00:51:50,119
No, daj mi coœ.

352
00:51:50,320 --> 00:51:55,639
- Frank, do cholery! Frank!|- Daj mi coœ!

353
00:51:55,840 --> 00:52:00,280
Jest w cukrowni.

354
00:52:18,039 --> 00:52:23,960
Carina nie mia³a ¿adnych kredytów.|Jak mo¿na prowadziæ restauracjê bez kredytów?

355
00:52:24,199 --> 00:52:27,559
Jest jedna mo¿liwoœæ...

356
00:52:27,760 --> 00:52:32,599
Jeœli tak by³o, macie traktowaæ tê sprawê|z wyj¹tkow¹ dyskrecj¹.

357
00:52:32,840 --> 00:52:39,760
Jeœli Frank Borg trzyma³ pieni¹dze|na rachunku Cariny...

358
00:52:41,559 --> 00:52:46,400
...macie nic o tym nie mówiæ Stefanowi.

359
00:52:46,639 --> 00:52:51,920
Mo¿e Carina widzia³a, jak Frank|ukrad³ trzy miliony Hanssonowi

360
00:52:52,119 --> 00:52:55,559
i szanta¿owa³a go.

361
00:52:55,800 --> 00:53:00,000
I pewnej nocy|Frank Borg mia³ dosyæ.

362
00:53:24,800 --> 00:53:28,800
- Kurt Wallander.|- Malm ukrywa siê w cukrowni.

363
00:53:29,000 --> 00:53:32,519
- Jest tam Frank?|- Tak.

364
00:53:32,719 --> 00:53:37,400
A co on tam do diab³a robi?|Czekaj na wsparcie!

365
00:53:37,639 --> 00:53:42,880
Nie mogê teraz rozmawiaæ.|- Frank, poczekaj.

366
00:53:43,079 --> 00:53:46,960
Oddzwoniê, nie mogê teraz rozmawiaæ.

367
00:53:47,159 --> 00:53:52,800
- Wchodzimy.|- Poczekaj! Cholera...!

368
00:54:34,360 --> 00:54:37,000
Jest uzbrojony.

369
00:54:58,760 --> 00:55:02,079
Ok.

370
00:55:11,360 --> 00:55:15,320
IdŸ na górê, ja zostanê tutaj.

371
00:56:22,719 --> 00:56:26,880
Policja! Nie ruszaj siê!

372
00:56:35,599 --> 00:56:38,639
Broñ! Widzisz broñ?

373
00:56:40,599 --> 00:56:43,400
Broñ...

374
00:56:45,639 --> 00:56:49,639
Znalaz³eœ broñ?!

375
00:57:21,199 --> 00:57:25,559
Policja! Trzymajcie rêce na widoku!

376
00:57:25,760 --> 00:57:31,400
Frank Borg, Malmö.|Mamy tu trupa.

377
00:57:31,599 --> 00:57:34,960
Mój partner go zastrzeli³.|Zajmijcie siê nim.

378
00:57:35,159 --> 00:57:39,119
- Jest jeszcze ktoœ?|- Nie, jest czysto.

379
00:57:39,320 --> 00:57:44,679
Wyci¹gn¹³ broñ, wiêc strzeli³em.

380
00:57:44,880 --> 00:57:50,599
Mia³ broñ, znajdŸcie j¹.|Wiem, ¿e mia³ broñ!

381
00:57:56,760 --> 00:58:01,719
Pod cia³em znaleŸli rewolwer.|Odwieziemy was na posterunek.

382
00:58:01,920 --> 00:58:08,920
Gratulacje, œwietna robota! Zastrzeliliœcie Malma,|nasze jedyne powi¹zanie z Hanssonem.

383
00:58:09,119 --> 00:58:13,440
A co mia³ zrobiæ?|Malm by³ uzbrojony, nie mia³ wyboru.

384
00:58:13,639 --> 00:58:18,079
Wyboru?|Stefan powinien poczekaæ na wsparcie.

385
00:58:18,280 --> 00:58:23,159
- Ciebie nie powinno tu nawet byæ.|- Nie masz prawa mnie zawieszaæ.

386
00:58:23,360 --> 00:58:27,719
- Móg³bym jeszcze wiele o tobie powiedzieæ...|- Santiago o nic mnie nie oskar¿y³.

387
00:58:27,920 --> 00:58:31,599
Bêdê prowadzi³ niezale¿ne œledztwo.

388
00:58:31,800 --> 00:58:38,840
- Nie mówiê o Santiago.|- A co do diab³a masz na myœli?

389
00:58:39,039 --> 00:58:43,440
- Co masz na myœli?|- Zamknij siê!

390
00:58:48,000 --> 00:58:53,960
Piêknie.|Co to jest?

391
00:58:56,679 --> 00:59:01,760
- Kim, mo¿esz tu na chwilê podejœæ?|- Za chwilê wrócê.

392
00:59:03,199 --> 00:59:08,960
- Mogê jej to pokazaæ?|- Czy to on?

393
00:59:09,159 --> 00:59:12,599
Musi pani porozmawiaæ z jej lekarzem.

394
00:59:12,800 --> 00:59:19,199
Pani chyba wie najlepiej,|z czym w tej chwili jest sobie w stanie poradziæ.

395
00:59:26,199 --> 00:59:32,400
Cleo, zerkniesz na jedno zdjêcie?|To nie potrwa d³ugo.

396
00:59:35,639 --> 00:59:39,000
Widzia³aœ kiedyœ tego pana?

397
01:00:01,800 --> 01:00:04,360
Co tu robisz?

398
01:00:04,559 --> 01:00:08,760
- Spowiada³em siê. Wiesz, co to takiego?|- Nie.

399
01:00:08,960 --> 01:00:16,559
Gdy kogoœ zastrzelisz, musisz iœæ do takiej pani|i powiedzieæ jej, jak siê czujesz.

400
01:00:16,760 --> 01:00:21,599
- No i jak siê czujesz?|- Dobrze.

401
01:00:21,800 --> 01:00:26,480
- Zastrzeli³em Malma.|- Mogê ci jakoœ pomóc?

402
01:00:27,519 --> 01:00:31,760
Nie, jest w porz¹dku. Czujê siê œwietnie.

403
01:00:31,960 --> 01:00:37,599
W³aœnie widzia³am siê z Cleo.|Osoba, która widzia³a, to nie by³ chyba Malm.

404
01:00:37,800 --> 01:00:40,719
Nie szkodzi.

405
01:00:40,920 --> 01:00:46,760
- Co teraz zamierzasz robiæ?|- Pracowaæ.

406
01:01:51,840 --> 01:01:55,280
- Czeœæ.|- Co robisz?

407
01:01:55,480 --> 01:02:00,440
- Jak idzie badanie balistyczne?|- To nie by³ Glock.

408
01:02:00,639 --> 01:02:05,719
Przyjrza³em siê wiêc temu,|którego znaleziono przy ciele Malma.

409
01:02:07,920 --> 01:02:13,400
To ten sam kaliber i amunicja,|którymi zabito Carinê.

410
01:02:16,920 --> 01:02:20,320
Nie powinno ciê byæ przy przes³uchaniu?

411
01:02:20,519 --> 01:02:25,719
- To tego znaleziono przy Malmie?|- Tak. Nie by³o ciê tam?

412
01:02:25,920 --> 01:02:30,440
To zdarzy³o siê tak szybko,|¿e nie zauwa¿y³em.

413
01:02:34,840 --> 01:02:41,239
Jedli na kolacjê bu³ki?|Nie rybê?

414
01:02:41,440 --> 01:02:44,679
Zjedli przynajmniej du¿o?

415
01:02:46,119 --> 01:02:50,880
Synku, jest tu pan|i chce porozmawiaæ z tatusiem.

416
01:02:51,079 --> 01:02:54,920
To z pracy.|Muszê koñczyæ.

417
01:02:55,119 --> 01:02:59,800
Œciskam i ca³ujê. Roz³¹czamy siê.|Raz, dwa, trzy.

418
01:03:03,480 --> 01:03:11,679
- Odes³a³eœ swoj¹ rodzinê?|- Potrzebowali trochê spokoju i ciszy.

419
01:03:11,880 --> 01:03:18,000
- A kto nie potrzebuje?|- Tutaj tego nie za¿yjesz.

420
01:03:18,199 --> 01:03:23,880
Wiem, do czego wynaj¹³eœ Malma.|Viktor Malm.

421
01:03:24,079 --> 01:03:30,880
- Viktor Malm... Wiem, kto to jest.|- Naprawdê?

422
01:03:31,079 --> 01:03:35,840
A wiesz, ¿e nie ¿yje? Zastrzelono go.

423
01:03:36,039 --> 01:03:40,800
Mamy zdjêcia, na których twój prawnik|wrêcza Malmowi pieni¹dze.

424
01:03:41,000 --> 01:03:47,719
Zap³aci³eœ mu, by zabi³ dziecko.|Ty draniu.

425
01:03:47,920 --> 01:03:53,880
Masz problem, z którym musisz siê uporaæ.|Nie jesteœ lojalny, wobec swoich ludzi.

426
01:03:54,079 --> 01:03:58,239
To ty pójdziesz na dno, nie ja.

427
01:03:58,440 --> 01:04:04,480
Kurt Wallander... Szanujê go.|Utrzymuje zdrowy dystans.

428
01:04:04,679 --> 01:04:10,559
W³aœnie sprawdza, co takiego twoi koledzy z Malmö|schrzanili szeœæ lat temu.

429
01:04:10,760 --> 01:04:15,840
Wie, kim jesteœ, Frank.|I co zrobi³eœ.

430
01:04:16,039 --> 01:04:22,800
Cleo, dziewczynka, któr¹ osieroci³eœ,|zaczê³a mówiæ.

431
01:04:23,000 --> 01:04:26,400
Jest gotowa wskazaæ zabójcê.

432
01:04:26,599 --> 01:04:33,920
Zostaniesz wezwany. Ja tam wtedy bêdê.|Za nic tego nie opuszczê!

433
01:04:58,199 --> 01:05:02,679
Czeœæ... Wszystko w porz¹dku?

434
01:05:02,880 --> 01:05:09,320
- Co tu robisz?|- Rozmawia³em z psychologiem.

435
01:05:09,519 --> 01:05:13,239
- Jak posz³o?|- Chce, ¿ebym wzi¹³ dwa miesi¹ce wolnego.

436
01:05:13,440 --> 01:05:17,880
- Przyda ci siê odpoczynek.|- Muszê pracowaæ!

437
01:05:18,079 --> 01:05:24,400
Nie mogê siedzieæ i gapiæ siê na sufit|przez dwa miesi¹ce. Zwariujê.

438
01:05:24,599 --> 01:05:29,039
Muszê wróciæ.

439
01:05:29,239 --> 01:05:34,199
JedŸ do domu i przeœpij siê.|Zobaczymy siê jutro na posterunku.

440
01:05:34,400 --> 01:05:37,679
Cholera, Kurt! Przepraszam.

441
01:05:37,880 --> 01:05:45,280
Nie chcê tutaj o tym mówiæ.|Porozmawiamy o tym jutro na posterunku.

442
01:06:28,920 --> 01:06:32,039
Czeœæ Stefan.

443
01:06:32,239 --> 01:06:36,679
Jesteœ wczeœniej.

444
01:06:36,880 --> 01:06:42,920
- Co ty tu robisz?|- Konfrontacja podejrzanych.

445
01:06:44,679 --> 01:06:48,320
Wiêc... Co u ciebie?

446
01:06:50,960 --> 01:06:57,119
- Wszystko w porz¹dku?|- Podrzuci³eœ pistolet. Mam przer¹bane.

447
01:06:57,320 --> 01:07:01,960
- Co siê stanie, gdy to wyjdzie na jaw?|- Nikt nie musi o tym wiedzieæ.

448
01:07:02,159 --> 01:07:09,639
- Dlaczego to zrobi³eœ?|- Spanikowa³em, kiedy okaza³o siê, ¿e nie ma broni.

449
01:07:09,840 --> 01:07:15,000
To by³a idiotyczna reakcja.|Moja wina.

450
01:07:15,199 --> 01:07:21,159
- Zastrzeli³em nieuzbrojonego cz³owieka!|- Zastrzeli³eœ cholernego mordercê.

451
01:07:23,519 --> 01:07:27,320
Jak ty mo¿esz ze sob¹ wytrzymaæ?

452
01:07:27,519 --> 01:07:32,800
- Jesteœ jak Hansson i Malm.|- Nie, nie jestem jak oni.

453
01:07:33,000 --> 01:07:38,320
- Malm zosta³ wynajêty, by zabiæ Cleo.|- Sk¹d mo¿esz to wiedzieæ?

454
01:07:42,039 --> 01:07:46,119
Spójrz na to.|Znalaz³em to w portfelu Malma.

455
01:07:47,360 --> 01:07:53,679
Gdybyœ go nie zabi³, on zabi³by Cleo.|Spójrz na ni¹!

456
01:07:55,320 --> 01:08:00,320
Ktoœ kaza³ j¹ zabiæ.|Mo¿esz w to uwierzyæ?

457
01:08:00,519 --> 01:08:05,280
Chcesz coœ z tym zrobiæ?

458
01:08:05,480 --> 01:08:10,039
- Dlaczego mi tego nie pokaza³eœ?|- Nie wiedzieliœmy siê.

459
01:08:14,920 --> 01:08:17,840
Cleo widzia³a mordercê.

460
01:08:18,039 --> 01:08:25,319
Ktokolwiek zabi³ Carinê, zatrudni³ Malma|aby pozbyæ siê Cleo, jedynego œwiadka.

461
01:08:26,439 --> 01:08:30,159
Wczoraj odwiedzi³em Hanssona.

462
01:08:30,359 --> 01:08:36,159
Powiedzia³, ¿e nie wie nic|o wrêczaniu pieniêdzy przez Lundkvista.

463
01:08:36,359 --> 01:08:40,159
A ja mu wierzê.

464
01:09:14,359 --> 01:09:20,079
Jeœli przeszkadza ci moja obecnoœæ,|pogadaj z moim szefem.

465
01:09:25,119 --> 01:09:29,800
Cleo... Hej, Cleo.

466
01:09:30,000 --> 01:09:34,399
Mo¿esz na chwilê przestaæ siê bawiæ?

467
01:09:34,600 --> 01:09:39,840
Pójdziemy teraz do pokoju|i obejrzymy w telewizji kilku panów.

468
01:09:40,039 --> 01:09:46,920
- Bêdê tam z tob¹, dobrze?|- Dobrze...

469
01:09:47,119 --> 01:09:49,359
ChodŸ.

470
01:09:56,439 --> 01:10:00,079
Numer cztery, wyst¹ps.

471
01:10:04,640 --> 01:10:07,600
Obróæ siê.

472
01:10:10,399 --> 01:10:15,439
Dziêkujê.|Numer piêæ, wyst¹p.

473
01:10:19,960 --> 01:10:22,640
Teraz przyjrzyj siê dobrze.

474
01:10:40,640 --> 01:10:47,039
Dzieñ dobry, jestem George Lundkvist. Jestem tu|by zabraæ mojego klienta, Jacka Hansson.

475
01:10:47,239 --> 01:10:51,439
Przykro mi, jeszcze nie skoñczyli.

476
01:10:51,640 --> 01:10:57,640
To mo¿e zaj¹æ trochê czasu. Œwiadek musi wyjœæ,|zanim bêdzie móg³ to zrobiæ pañski klient.

477
01:10:57,840 --> 01:11:03,680
Jeœli chce siê pan napiæ kawy,|proszê iœæ do pierwszych drzwi po prawej.

478
01:11:08,840 --> 01:11:12,399
Rozpoznajesz kogoœ?

479
01:11:14,439 --> 01:11:19,039
Którego? Jaki numer?

480
01:11:19,239 --> 01:11:23,560
- Znasz cyfry?|- Numer piêæ.

481
01:11:23,760 --> 01:11:27,359
Numer piêæ,|proszê wyst¹piæ raz jeszcze.

482
01:11:27,560 --> 01:11:32,560
- Rozpoznajesz go?|- Chyba tak.

483
01:11:32,760 --> 01:11:38,880
- Widzia³aœ go kiedyœ?|- Uh-huh...

484
01:11:39,079 --> 01:11:44,520
Czy by³ tamtej nocy|na pla¿y z twoj¹ mam¹?

485
01:11:50,560 --> 01:11:54,960
Jak posz³o? Mogê z tob¹ porozmawiaæ?

486
01:11:55,159 --> 01:11:58,560
- Ok, jedŸmy do domu.|- A moja lalka!

487
01:11:58,760 --> 01:12:03,920
- Gdzie j¹ zostawi³aœ?|- Tam, przy stole.

488
01:12:15,600 --> 01:12:20,880
Trzy du¿e kwoty w przeci¹gu ostatnich szeœciu lat.|Pierwsza wynosi³a 500 tysiêcy,

489
01:12:21,079 --> 01:12:26,279
druga 300 tysiêcy,|a ostatnia, rok temu, 250 tysiêcy.

490
01:12:26,479 --> 01:12:33,399
- Ka¿d¹ z nich Carina wp³aci³a osobiœcie.|- ¯adnych wp³at od innych osób?

491
01:12:33,600 --> 01:12:40,720
Tak, Frank Borg przez ostatnie|osiem lat wp³aca³ 3,200 co miesi¹c.

492
01:12:40,920 --> 01:12:46,239
- Cleo ma osiem...|- Tak.

493
01:12:51,560 --> 01:12:55,640
Tu jesteœ. Idziemy do domu.

494
01:13:10,880 --> 01:13:15,359
Czeœæ, Cleo. Pamiêtasz mnie?

495
01:13:16,359 --> 01:13:20,279
Nie, nie pamiêtasz.

496
01:13:20,479 --> 01:13:24,640
Jeœli komukolwiek powiesz,|¿e mnie widzia³aœ,

497
01:13:24,840 --> 01:13:29,800
zabijê ciê... A potem Kim.

498
01:13:33,800 --> 01:13:36,960
Zrozumia³aœ?

499
01:13:40,880 --> 01:13:43,640
To dobrze.

500
01:13:47,319 --> 01:13:50,720
- Niech pan jeszcze wróci.|- Dziêkujê.

501
01:13:52,560 --> 01:13:55,079
Cleo?

502
01:13:58,319 --> 01:14:02,039
Cleo! Cleo?

503
01:14:02,239 --> 01:14:06,600
Tutaj jesteœ. Czekaliœmy na ciebie.

504
01:14:09,600 --> 01:14:13,439
- Co siê sta³o skarbie?|- Kurt!

505
01:14:14,600 --> 01:14:20,079
Powiedz mi.|Nic siê nie sta³o.

506
01:14:20,279 --> 01:14:23,079
Ktoœ ciê przestraszy³?

507
01:14:28,079 --> 01:14:32,520
- Cleo, co siê sta³o?|- Rozpozna³aœ kogoœ?

508
01:14:32,720 --> 01:14:36,239
- Co siê sta³o?|- Ktoœ j¹ przestraszy³.

509
01:14:36,439 --> 01:14:39,960
- Kto?|- Odpowiedz, Cleo.

510
01:14:41,520 --> 01:14:46,359
- Spójrz na to.|- Co siê sta³o?

511
01:14:49,199 --> 01:14:56,119
Stefan! Dowiedz siê, kto tu by³|i dopilnuj, by nikt nie wychodzi³ z budynku.

512
01:15:20,920 --> 01:15:24,840
Kto wchodzi³ i wychodzi³|w przeci¹gu ostatnich piêtnastu minut?

513
01:15:25,039 --> 01:15:29,159
Ludzie z konfrontacji.

514
01:15:29,359 --> 01:15:33,800
Jack Hansson i jego adwokat...

515
01:15:34,000 --> 01:15:38,319
- Adwokat?|- Tak, wyszed³ przed chwil¹.

516
01:15:38,520 --> 01:15:43,680
I ten policjant z Malmö,|jak mu na imiê? Frank...

517
01:15:46,399 --> 01:15:48,760
Sinatra.

518
01:15:53,960 --> 01:15:57,000
What you're doing now is...

519
01:16:01,159 --> 01:16:06,319
- Jedziesz na wakacje?|- Nie masz prawa tu przychodziæ.

520
01:16:11,960 --> 01:16:15,119
Jokern, zniknê³y trzy miliony.

521
01:16:15,319 --> 01:16:19,600
By³em tam, zanim przyjechali techniczni.|Nie wzi¹³em ich.

522
01:16:19,800 --> 01:16:26,479
- Nie wiem, o czym mówisz.|- Torba z trzema milionami w gotówce

523
01:16:26,680 --> 01:16:33,159
Ale nie ukrad³byœ pieniêdzy Hanssonowi,|gdybyœ nie mia³ koz³a ofiarnego.

524
01:16:33,359 --> 01:16:40,439
Policjantów... Ale i tak musia³eœ wiedzieæ,|¿e bêdzie napad, prawda?

525
01:16:40,640 --> 01:16:46,359
Tylko jedna osoba z zewn¹trz o tym wiedzia³a.|Carina.

526
01:16:46,560 --> 01:16:51,439
A wiêc to ona tobie powiedzia³a. Dlaczego?

527
01:16:51,640 --> 01:16:57,840
Jak myœlisz, co siê stanie, jeœli Hansson|dowie siê, kto ukrad³ jego forsê?

528
01:16:58,039 --> 01:17:02,479
Chyba wiesz, co?

529
01:17:02,680 --> 01:17:07,119
Najpierw odetnie ci jêzyk.|Potem kutasa.

530
01:17:07,319 --> 01:17:13,520
Wpakowa³eœ siê w niez³y bajzel, prawda?

531
01:17:13,720 --> 01:17:18,039
Ale ja ciê rozumiem.

532
01:17:18,239 --> 01:17:22,560
Ona by³a twarda,|zawsze dostawa³a to, co chcia³a.

533
01:17:22,760 --> 01:17:27,399
Przekona³a ciê, byœ ukrad³ pieni¹dze,|a potem zaczê³a szanta¿owaæ.

534
01:17:27,600 --> 01:17:35,359
To by³a jej ucieczka od Hanssona.|Pieni¹dze... Chcia³a wiêcej.

535
01:17:35,560 --> 01:17:40,279
Wiêc j¹ zastrzeli³eœ.

536
01:17:40,479 --> 01:17:46,159
Jeden strza³ w czo³o,|potem jeszcze jeden. By³a martwa.

537
01:17:46,359 --> 01:17:49,359
Pomyœla³eœ, ¿e to koniec k³opotów.

538
01:17:52,439 --> 01:17:56,199
Nie powinieneœ by³ tego robiæ.

539
01:17:56,399 --> 01:18:00,399
Jaka jest twoja cena?

540
01:18:00,600 --> 01:18:04,640
- Powiedz ile.|- A jak myœlisz?

541
01:18:04,840 --> 01:18:10,800
Gdybyœ niczego nie chcia³,|rozmawialibyœmy w pokoju przes³uchañ.

542
01:18:11,000 --> 01:18:18,199
- Myœlisz, ¿e mo¿esz mnie kupiæ?|- Tak. Te¿ jesteœ w to zamieszany.

543
01:18:21,239 --> 01:18:26,640
Sk¹d wiedzia³a, ¿e policja|zamierza dokonaæ napadu?

544
01:18:28,840 --> 01:18:35,159
Z tob¹ te¿ siê pieprzy³a, dziwka.|Zlasowa³a ci mózg.

545
01:18:35,359 --> 01:18:41,600
- Ciebie te¿ wykorzysta³a.|- To prawda.

546
01:18:41,800 --> 01:18:47,399
- Powiedzia³em Carinie.|- Myœlê, ¿e siê dogadamy.

547
01:18:47,600 --> 01:18:56,000
Nie chcia³em, ¿eby tam by³a podczas napadu.|Nie chcia³em jej w to mieszaæ.

548
01:18:56,199 --> 01:18:59,560
Widzisz...

549
01:19:00,640 --> 01:19:05,279
Troszczy³em siê o ni¹.

550
01:19:08,079 --> 01:19:11,600
Teraz rozumiesz, dlaczego tu jestem?

551
01:19:22,960 --> 01:19:26,880
¯adnego przes³uchania; chcê wyznania prawdy

552
01:19:27,079 --> 01:19:31,600
i chcê wiedzieæ,| gdzie jest narzêdzie zbrodni.

553
01:19:31,800 --> 01:19:34,840
Gdzie jest pistolet?!|Gdzie jest pistolet?!

554
01:19:36,680 --> 01:19:40,640
Masz wybór - kolana, brzuch, czy g³owa?

555
01:19:40,840 --> 01:19:45,520
- Odstrzelê ci ³eb!|- Co siê dzieje?!

556
01:19:45,720 --> 01:19:51,079
- Powstrzymaj go!|- Frank, nie rób tego! Bêdê strzela³...!

557
01:19:56,439 --> 01:20:03,520
Wrzuci³em go do jeziora Hornsjön,|przy zachodnim wybrze¿u. Nie rób tego!

558
01:20:31,039 --> 01:20:34,279
Pieprzony wariat.

559
01:21:04,720 --> 01:21:09,000
Hansson nie bêdzie szczêdzi³ si³,|by zamkn¹æ ci usta.

560
01:21:09,199 --> 01:21:15,399
Zadba, by ¿ycie w wiêzieniu przypomina³o piek³o,|a¿ w koñcu ktoœ zadŸga ciê naostrzon¹ ³y¿k¹.

561
01:21:15,600 --> 01:21:21,680
Wiem, jak dzia³a system... Ale s¹ zak³ady|dla takich, jak ja.

562
01:21:24,279 --> 01:21:30,880
Jeœli powiesz mi wszystko,|zostaniesz umieszczony w jakimœ mi³ym miejscu.

563
01:21:32,439 --> 01:21:34,920
Dobrze.

564
01:21:38,439 --> 01:21:42,800
A potem opowiem wszystko|o kryminalnej dzia³alnoœci Hanssona.

565
01:21:43,000 --> 01:21:48,079
Zanim to zrobisz, chcia³bym wiedzieæ,

566
01:21:48,279 --> 01:21:56,239
dlaczego nagle przyznajesz siê do morderstwa.|Powiedzia³eœ, ¿e Frank przyszed³ do twojego domu.

567
01:21:56,439 --> 01:22:00,079
Tak, razem z Sancho Pans¹.

568
01:22:00,279 --> 01:22:03,960
- Stefan Lindman.|- Jakkolwiek.

569
01:22:04,159 --> 01:22:08,880
I po rozmowie z nim nagle spokornia³eœ?

570
01:22:09,880 --> 01:22:11,479
Taa.

571
01:22:13,560 --> 01:22:20,960
Powinieneœ byæ œwiadomy|metod Franka Borga.

572
01:22:21,159 --> 01:22:25,039
Jego mo¿emy równie¿ oskar¿yæ.

573
01:22:25,239 --> 01:22:28,640
Po co? Tylko rozmawialiœmy.

574
01:22:30,760 --> 01:22:36,119
Czyli nie dosz³o do aktów przemocy,|ani napaœci?

575
01:22:36,319 --> 01:22:42,560
- Nie, dlaczego pan pyta?|- Tak siê tylko zastanawia³em.

576
01:22:44,159 --> 01:22:46,880
Ale teraz rozumiem.

577
01:22:47,079 --> 01:22:50,920
Wracaj¹c do Hanssona.

578
01:22:55,880 --> 01:23:01,800
- Co by³o nie tak z pubem?|- Za dobrze sie bawi³em w lokalach Jack Vegas.

579
01:23:02,000 --> 01:23:04,960
- To moi koledzy.|- Nie potrzebujesz takich kolegów.

580
01:23:05,159 --> 01:23:12,680
A ty tak...? Spotykasz siê z kimœ spoza pracy?

581
01:23:12,880 --> 01:23:16,800
Niewiele potrzeba, by wpaœæ w na³óg|grania na automatach.

582
01:23:17,000 --> 01:23:23,359
Nie ma mowy, raczej strzeli³bym sobie w ³eb.|Poza tym, w Jack Vegas nie mieli automatów.

583
01:23:23,560 --> 01:23:27,840
- A to co?|- Prezent.

584
01:23:35,560 --> 01:23:38,239
Co do...?

585
01:23:42,239 --> 01:23:46,960
Powinieneœ dostaæ coœ w zamian|za ca³¹ tê troskê, jak¹ od ciebie otrzyma³a.

586
01:23:47,159 --> 01:23:53,359
Czy ona wie? Wiêc pieprzyæ to.|Jak ktoœ mo¿e byæ tak g³upi?

587
01:23:53,560 --> 01:23:58,359
Zadzwoniê do Kurta, a ty powiesz mu|o tej spluwie, któr¹ podrzuci³eœ Malmowi.

588
01:24:10,359 --> 01:24:12,880
Daj spokój, Frank.

589
01:24:16,479 --> 01:24:19,239
Niech to szlag...

590
01:24:31,720 --> 01:24:35,720
Mogê sie przy³¹czyæ?

591
01:24:35,920 --> 01:24:38,920
Nie, nie, ale...

592
01:24:58,880 --> 01:25:05,479
- Zrobiliœmy zamek z piasku.|- £adny!

593
01:25:06,479 --> 01:25:11,479
T³umaczenie: colas

