1
00:01:07,120 --> 00:01:11,519
WYSPA DOKTORA MOREAU|t³umaczenie: techniacz

2
00:03:47,280 --> 00:03:50,879
ChodŸ Charlie.|Uda³o nam siê.

3
00:04:30,439 --> 00:04:33,160
Ju¿ dobrze, Charlie.

4
00:04:33,319 --> 00:04:36,959
Musi gdzieœ tu byæ pitna woda.

5
00:07:26,920 --> 00:07:29,519
Dzieñ dobry.

6
00:07:33,639 --> 00:07:36,639
M'Ling, zawo³aj go.

7
00:08:05,279 --> 00:08:08,000
Nie dostanie pan medalu,|ale wygl¹da pan lepiej.

8
00:08:08,160 --> 00:08:09,920
Kim jesteœ?

9
00:08:10,079 --> 00:08:11,839
Nazywam siê Montgomery.

10
00:08:12,000 --> 00:08:12,800
Charlie...

11
00:08:12,959 --> 00:08:16,639
- Pañski kolega?|- Tak, tak, nic mu nie jest?

12
00:08:16,800 --> 00:08:18,560
Pochowaliœmy go.

13
00:08:18,720 --> 00:08:20,439
O Bo¿e.

14
00:08:20,600 --> 00:08:24,279
Zmar³ z pragnienia.|Panu siê uda³o.

15
00:08:24,439 --> 00:08:27,680
Jak d³ugo pan dryfowa³?

16
00:08:34,039 --> 00:08:35,799
Siedemnaœcie dni.

17
00:08:35,960 --> 00:08:37,720
I nocy.

18
00:08:37,879 --> 00:08:41,080
- Napewno?|- Nie wiem.

19
00:08:43,639 --> 00:08:46,360
- Marynarz.|- Operator silnika.

20
00:08:46,519 --> 00:08:49,240
- "Lady Vain"?|- Tak.

21
00:08:49,399 --> 00:08:54,639
Natrafiliœmy na sztorm.|Wszystko sta³o siê w mgnieniu oka.

22
00:08:55,159 --> 00:08:59,080
- Co to za miejsce?|- To miejsce...

23
00:08:59,919 --> 00:09:02,399
...to raj.

24
00:09:02,799 --> 00:09:05,519
A gdzie dok³adnie jest ten raj?

25
00:09:05,679 --> 00:09:07,440
Na samym œrodku Oceanu Spokojnego.

26
00:09:07,600 --> 00:09:09,360
Dok³adnie 1000 mil od nik¹d.

27
00:09:09,519 --> 00:09:12,000
Dok³adnie.

28
00:09:12,399 --> 00:09:15,120
Nie poznaliœmy siê jeszcze.|Na przytomnie, oczywiœcie.

29
00:09:15,279 --> 00:09:17,039
Jestem doktor Moreau.

30
00:09:17,200 --> 00:09:18,960
Andrew Braddick.

31
00:09:19,120 --> 00:09:23,759
Prosto ze statku "Lady Vain".|Operator silnika, 17 dni dryfowania.

32
00:09:23,919 --> 00:09:25,679
I le¿y tu od jakiegoœ czasu.

33
00:09:25,840 --> 00:09:29,320
Dziêkujê, panie Montgomery.

34
00:09:30,639 --> 00:09:34,320
Pan Montgomery zarz¹dza tym miejscem.|Ja jestem w³aœcicielem.

35
00:09:34,480 --> 00:09:37,159
Obejrzê pana.

36
00:09:44,039 --> 00:09:46,919
Siedemnaœcie dni.

37
00:09:47,879 --> 00:09:50,600
Zdumiewaj¹ce jak szybko|pañski organizm siê odbudowa³.

38
00:09:50,759 --> 00:09:53,480
Cicho tu.|Macie tu jakiœ transport?

39
00:09:53,639 --> 00:09:57,120
Czasem przyp³ywa tu statek.

40
00:09:57,480 --> 00:10:01,159
Do tego czasu spróbujemy|znaleŸæ panu jakieœ rozrywki.

41
00:10:01,320 --> 00:10:04,039
- Przynajmniej macie tu ksi¹¿ki.|- Lubi pan czytaæ?

42
00:10:04,200 --> 00:10:07,879
A co innego jest do robienia na morzu,|poza obs³ugiwaniem silników i bójkami na pieni¹dze?

43
00:10:08,039 --> 00:10:10,759
Mamy tu wspaniale wyposa¿on¹ biblioteczkê.

44
00:10:10,919 --> 00:10:13,639
Jak d³ugo pan tu jest?

45
00:10:13,799 --> 00:10:16,600
Jedenaœcie lat.

46
00:10:18,600 --> 00:10:20,320
Doprawdy niewiarygodne...

47
00:10:20,480 --> 00:10:24,519
...jak szybko organizm siê odbudowa³.

48
00:11:09,399 --> 00:11:12,120
Ona nale¿y do Moreau.

49
00:11:12,279 --> 00:11:15,519
Ma pan ochotê na obiad?

50
00:11:16,120 --> 00:11:18,840
Widzê, ¿e tak.

51
00:11:19,000 --> 00:11:20,759
Proszê powiedzieæ...

52
00:11:20,919 --> 00:11:22,679
...jakie gatunki zwierz¹t ¿yj¹ na tej wyspie?

53
00:11:22,840 --> 00:11:24,600
Wszystkie.

54
00:11:24,759 --> 00:11:27,240
Wszystkie.

55
00:11:42,000 --> 00:11:44,679
Pan Braddick.

56
00:11:45,840 --> 00:11:48,559
Mario, to pan Braddick.

57
00:11:48,720 --> 00:11:51,440
Mario, spójrz na pana.

58
00:11:51,600 --> 00:11:53,360
Pan Braddick zostanie u nas jakiœ czas.

59
00:11:53,519 --> 00:11:55,279
Bêdzie z tob¹ pracowa³?

60
00:11:55,440 --> 00:11:59,440
Nie, odjedzie gdy przyp³ynie statek.

61
00:12:00,240 --> 00:12:02,000
Czy obiad ju¿ gotowy?

62
00:12:02,159 --> 00:12:05,559
- Mam sprawdziæ?|- Proszê.

63
00:12:09,840 --> 00:12:12,559
- Jest niesamowicie piêkna.|- W rzeczy samej.

64
00:12:12,720 --> 00:12:15,440
Jej styl ubierania siê|jest ukojeniem dla moich oczu.

65
00:12:15,600 --> 00:12:20,200
- Ona nie jest z tej wyspy, prawda?|- Nie, przywioz³em j¹ tu.

66
00:12:20,360 --> 00:12:22,120
Znalaz³em j¹ w pod mostem w Paramount City.

67
00:12:22,279 --> 00:12:26,919
Mia³a 11 lat,|a ja da³em jej wszystko o czym mog³a marzyæ.

68
00:12:27,080 --> 00:12:28,840
Dalej jest taka piêkna?

69
00:12:29,000 --> 00:12:31,720
Tak, jestem oczarowany.

70
00:12:31,879 --> 00:12:32,679
Dobrze.

71
00:12:32,840 --> 00:12:35,559
To bardzo delikatna istota.

72
00:12:35,720 --> 00:12:37,480
Dozna³a wielu przykrych rzeczy.

73
00:12:37,639 --> 00:12:41,320
Musi pan pamiêtaæ o jednej rzeczy.

74
00:12:41,480 --> 00:12:43,240
Nie wolno panu wychodziæ na zewn¹trz po zmroku.

75
00:12:43,399 --> 00:12:45,159
Dlaczego? O co chodzi?

76
00:12:45,320 --> 00:12:47,080
Ca³a ta wyspa to d¿ungla.

77
00:12:47,240 --> 00:12:52,840
Nie mieliœmy jeszcze okazji jej zbadaæ,|ale mam nadziejê, ¿e któregoœ dnia to nast¹pi.

78
00:12:53,000 --> 00:12:59,519
Wizja latania jest niesamowita.|Jednak nikt do tej pory nie wzbi³ siê|wy¿ej ni¿ kilkadziesi¹t centymetrów.

79
00:12:59,679 --> 00:13:05,279
Jednak ludzie zdo³ali ju¿ zanurzyæ siê pod wod¹.|Potrafi¹ nawet przebywaæ tam kilka godzin.

80
00:13:05,440 --> 00:13:07,200
Parê miesiêcy temu w Bristol...

81
00:13:07,360 --> 00:13:09,120
A co pan powie o cz³owieku?

82
00:13:09,279 --> 00:13:12,000
Oczywiœcie nie ignorujê tego|co pan mówi o rozwoju techniki.

83
00:13:12,159 --> 00:13:13,919
Ale co pan s¹dzi o cz³owieku?

84
00:13:14,080 --> 00:13:22,559
Doskonale wiadomo jak dzia³a silnik,|lecz pojedyñczy ludzki organizm jest o wiele bardziej|z³o¿on¹, tajemnicz¹ i niezbadan¹ maszyn¹.

85
00:13:22,720 --> 00:13:24,480
Stanowi on o wiele wiêksze wyzwanie ni¿ technologia.

86
00:13:24,639 --> 00:13:26,399
Zwyk³y ludzki organizm.

87
00:13:26,559 --> 00:13:28,320
Ja takiego nie widzia³em.

88
00:13:28,480 --> 00:13:31,200
Nie patrzy³eœ tam gdzie trzeba.

89
00:13:31,360 --> 00:13:34,759
Patrzy³em tam gdzie by³em.

90
00:13:35,200 --> 00:13:41,320
- Pan Montgomery by³ misjonarzem.|- Nadal jestem, tam gdzie dobrze p³ac¹.

91
00:13:41,879 --> 00:13:45,240
Dobranoc. Mam du¿o pracy.

92
00:13:55,320 --> 00:13:59,000
Mówi³ pan, ¿e s¹ tu wszystkie gatunki zwierz¹t.

93
00:13:59,159 --> 00:14:01,879
Ale konkretnie jakie?

94
00:14:02,039 --> 00:14:04,759
Na dziœ koniec gadania o nauce, panie Braddick.

95
00:14:04,919 --> 00:14:08,600
Jeœli bêdzie mia³ pan ochotê na drinka,|mój pokój jest obok bramy.

96
00:14:08,759 --> 00:14:13,679
Jeœli ma pan pytania,|proszê zapytaæ doktora Moreau.

97
00:14:28,879 --> 00:14:31,320
Dobranoc.

98
00:14:32,720 --> 00:14:36,200
Czy s³u¿¹cy s¹ z tej wyspy?

99
00:14:36,559 --> 00:14:39,279
Nikogo tu nie by³o zanim przyby³ doktor Moreau.

100
00:14:39,440 --> 00:14:40,240
Jak to?

101
00:14:40,399 --> 00:14:44,080
- Przywióz³ tu wszystkich?|- Tak.

102
00:14:44,240 --> 00:14:49,480
Gdy ciê zobaczy³am to pomyœla³am,|¿e ciebie te¿ przywióz³.

103
00:14:50,960 --> 00:14:53,679
Czy s¹ tu w pobli¿u jakieœ inne wyspy?

104
00:14:53,840 --> 00:14:54,639
Chyba tak.

105
00:14:54,799 --> 00:14:56,559
Jak blisko?

106
00:14:56,720 --> 00:14:58,480
Nie wiem.

107
00:14:58,639 --> 00:15:00,360
Nie wyp³ywa³aœ poza wyspê, prawda?

108
00:15:00,519 --> 00:15:02,279
Nie. Nie ma tu ³odzi.

109
00:15:02,440 --> 00:15:04,200
Ale jedna tu przyp³ywa.

110
00:15:04,360 --> 00:15:06,120
Czasami.

111
00:15:06,279 --> 00:15:09,000
Jak czêsto?|Kiedy by³a tu ostatnio?

112
00:15:09,159 --> 00:15:10,919
Nie tak dawno.

113
00:15:11,080 --> 00:15:15,720
- Widzia³aœ j¹?|- Nie. Doktor Moreau mi mówi³.|Ja nigdy jej nie widzia³am.

114
00:15:15,879 --> 00:15:17,639
Dlaczego?

115
00:15:17,799 --> 00:15:19,559
Nie pozwoli³ mi.

116
00:15:19,720 --> 00:15:22,440
Ba³ siê, ¿e odp³yniesz?

117
00:15:22,600 --> 00:15:27,440
Nie mog³abym.|Nie potrafi³abym ¿yæ nigdzie indziej.

118
00:15:32,200 --> 00:15:34,919
Jak masz na imiê?

119
00:15:35,080 --> 00:15:37,519
Braddick.

120
00:15:39,840 --> 00:15:41,600
Andrew.

121
00:15:41,759 --> 00:15:44,480
Dobranoc, Andrew.

122
00:15:44,639 --> 00:15:47,080
Dobranoc.

123
00:17:05,200 --> 00:17:10,799
Moreau, Paul. Urodzony 12 kwietnia 1851|w Bostonie w stanie Massechusets.

124
00:17:10,960 --> 00:17:14,640
Doktor chemii, fizjologii i anatomii.

125
00:17:14,799 --> 00:17:17,519
Zas³yn¹³ swoj¹ monografi¹|o rozk³adzie komórek macierzystych.

126
00:17:17,680 --> 00:17:20,400
Tego pan szuka³?

127
00:17:20,559 --> 00:17:22,319
By³em ciekaw.

128
00:17:22,480 --> 00:17:26,160
Swoje najcenniejsze prace napisa³|przed ukoñczeniem 30 roku ¿ycia.

129
00:17:26,319 --> 00:17:32,880
Jednak zosta³y one skrytykowane przez œrodowiska naukowe|z powodu budz¹cych w¹tpliwoœæ udokumentowañ.

130
00:17:33,039 --> 00:17:36,039
Dok³adnie 44 s³owa.

131
00:17:36,880 --> 00:17:40,519
Skrytykowane przez œrodowiska naukowe.

132
00:17:40,680 --> 00:17:42,440
Usuniête ze zbiorów uniwersytetów.

133
00:17:42,599 --> 00:17:46,640
Wykraczaj¹ce poza wizjê postrzegania.

134
00:17:47,400 --> 00:17:49,160
Moje ksi¹¿ki.

135
00:17:49,319 --> 00:17:52,039
Przeznacznie ludzkich odkryæ.

136
00:17:52,200 --> 00:17:54,920
Nieœmiertelnoœæ duszy.

137
00:17:55,079 --> 00:17:55,880
Istota dobra i z³a.

138
00:17:56,039 --> 00:17:57,799
Fizyczny wszechœwiat.

139
00:17:57,960 --> 00:18:01,640
I tutaj.|"Eugenika i heurystyka".

140
00:18:01,799 --> 00:18:04,519
"Dlaczego jeden kwiatek jest czerwony, a drugi ¿ó³ty".

141
00:18:04,680 --> 00:18:09,319
"Dlaczego jeden cz³owiek jest wysoki, a drugi niski".

142
00:18:09,480 --> 00:18:15,079
- Mam nadziejê, ¿e pana nie zanudzam.|- Ale¿ sk¹d, jestem zafascynowany.

143
00:18:15,240 --> 00:18:18,079
Poka¿ê panu coœ.

144
00:18:22,880 --> 00:18:24,640
Embriony.

145
00:18:24,799 --> 00:18:26,559
Psa.

146
00:18:26,720 --> 00:18:28,480
Myszy.

147
00:18:28,640 --> 00:18:30,400
Cz³owieka.

148
00:18:30,559 --> 00:18:33,279
Wygl¹daj¹ tak samo,|rozwijaj¹ siê tak samo.

149
00:18:33,440 --> 00:18:37,119
Lecz protoplazma i nukleoza zmieniaj¹ ich chromosomy.

150
00:18:37,279 --> 00:18:40,000
Wiemy jak na koñcu wygl¹daj¹.

151
00:18:40,160 --> 00:18:41,920
Dlaczego?

152
00:18:42,079 --> 00:18:45,759
Dlaczego nigdy nie zmieniaj¹ swego przeznaczenia?

153
00:18:45,920 --> 00:18:48,640
Czy my mo¿emy je zmieniæ?

154
00:18:48,799 --> 00:18:51,480
A powinniœmy?

155
00:18:56,480 --> 00:18:59,839
Dobranoc, panie Braddick.

156
00:19:38,680 --> 00:19:42,279
- Dzieñ dobry.|- Dzieñ dobry.

157
00:19:48,240 --> 00:19:50,599
Œliczna.

158
00:21:44,279 --> 00:21:46,039
Znalaz³am j¹.

159
00:21:46,200 --> 00:21:49,160
A ja znalaz³em to.

160
00:22:09,240 --> 00:22:11,559
Proszê.

161
00:22:15,000 --> 00:22:19,599
- Widzia³eœ doktora Moreau?|- W³aœnie znajdujesz siê w firmie, której szukasz.

162
00:22:19,759 --> 00:22:21,519
- Napijesz siê?- Nie, dziêki.

163
00:22:21,680 --> 00:22:26,880
Nie ignoruj mojej goœcinnoœci,|bo kiedyœ siê ona skoñczy.

164
00:22:45,680 --> 00:22:49,359
Co jeszcze mogê dla ciebie zrobiæ?

165
00:22:49,519 --> 00:22:53,200
- Ten s³u¿¹cy co podawa³ obiad...|- M'Ling.

166
00:22:53,359 --> 00:22:56,079
Widzia³em go w d¿ungli jak pi³ wodê.

167
00:22:56,240 --> 00:23:00,400
Z tym, ¿e on jej nie pi³ tylko... ssa³.

168
00:23:01,000 --> 00:23:02,759
Tutejsze obyczaje.

169
00:23:02,920 --> 00:23:05,640
Ale sposób w jaki to robi³,|jak wygl¹da³...

170
00:23:05,799 --> 00:23:07,559
Siedzia³ na czworakach.

171
00:23:07,720 --> 00:23:10,440
Tak jak mówiê, tutejsze obyczaje.

172
00:23:10,599 --> 00:23:15,240
Moreau powie ci o tym wiêcej.|Moreu wyt³umaczy wszystko.

173
00:23:15,400 --> 00:23:18,119
Ja jestem tylko kolejnym s³ug¹.

174
00:23:18,279 --> 00:23:21,960
Nie podoba ci siê tu.|Czemu wiêc tu jesteœ?

175
00:23:22,119 --> 00:23:24,839
Dobrze mi siê tu œpi.

176
00:23:25,000 --> 00:23:26,759
Nie wspaniale...

177
00:23:26,920 --> 00:23:30,119
...ale dobrze.

178
00:25:01,839 --> 00:25:04,400
Zabierz go.

179
00:25:22,960 --> 00:25:24,720
Widzia³ pan coœ,|czego nie chcia³em by pan widzia³.

180
00:25:24,880 --> 00:25:26,640
- To by³ M'Ling?|- Tak, to on.

181
00:25:26,799 --> 00:25:30,480
- Co mu siê sta³o?|- Co mu siê sta³o?

182
00:25:30,640 --> 00:25:33,359
Nie jestem pewien.|A w³aœciwie to nie wiem.

183
00:25:33,519 --> 00:25:38,160
- Czemu zakuliœcie go w ³añcuch?|- Jestem zmêczony po nocy.|Porozmawiamy póŸniej.

184
00:25:38,319 --> 00:25:41,000
Co z jego twarz¹?

185
00:25:41,160 --> 00:25:43,880
W pañskiej profesji|mo¿na du¿o przewidzieæ i kontrolowaæ.

186
00:25:44,039 --> 00:25:48,680
Moja jest nieprzewidywalna.|Nie zawsze przynosi odpowiedzi,|a czasem nawet wiêcej pytañ.

187
00:25:48,839 --> 00:25:50,599
Co do cholery pan mu zrobi³?

188
00:25:50,759 --> 00:25:57,680
M'Ling to szczególny gatunek cz³owieka.|Proszê przyj¹æ do wiadomoœci, ¿e chcê mu pomóc.

189
00:28:31,880 --> 00:28:35,480
Co siê sta³o, panie Braddick?

190
00:28:37,640 --> 00:28:41,240
- Gonili mnie.|- Gonili? Kto?

191
00:28:41,480 --> 00:28:44,200
Nie wiem. Coœ.

192
00:28:44,359 --> 00:28:47,079
Nie jestem pewien.|Potwory! Kim one s¹?!

193
00:28:47,240 --> 00:28:49,960
- Ile ich by³o?|- 2, 3, mo¿e 4, nie wiem.

194
00:28:50,119 --> 00:28:53,799
- Co to jest, na Boga?!|- Proszê siê uspokoiæ, panie Braddick.

195
00:28:53,960 --> 00:28:58,400
Rozejrzyjmy siê.|A pan niech wróci do obozu.

196
00:29:01,599 --> 00:29:04,200
Co to by³o?!

197
00:32:43,160 --> 00:32:44,920
Czym wy siê, na Boga, tu zajmujecie?

198
00:32:45,079 --> 00:32:48,759
Nie martw siê Braddick,|przywykniesz do tego tak jak ja.

199
00:32:48,920 --> 00:32:53,200
Niech pan idzie do koni, panie Mongomery.

200
00:32:55,640 --> 00:32:58,319
To monstrum...|Co to jest?

201
00:32:58,480 --> 00:33:01,200
A na co to wygl¹da?

202
00:33:01,359 --> 00:33:04,599
NiedŸwiedŸ, nieprawda¿?

203
00:33:05,200 --> 00:33:08,440
NiedŸwiedŸ? Niemo¿liwe.

204
00:33:09,039 --> 00:33:11,759
Cokolwiek to jest, cierpi.

205
00:33:11,920 --> 00:33:13,680
Co pan mu zrobi³?

206
00:33:13,839 --> 00:33:18,480
Gdy pojawi³ siê pan na wyspie,|by³em pe³en obaw.

207
00:33:18,640 --> 00:33:22,240
Mysla³em, ¿e nie da pan rady.

208
00:33:22,480 --> 00:33:27,119
Ale dosztrzeg³em, ¿e jest pan inteligentny,|dociekliwy, posiada umys³ œcis³y.

209
00:33:27,279 --> 00:33:30,960
Nie wiem czy kiedykolwiek|zrozumie pan to, co chcê pokazaæ.

210
00:33:31,119 --> 00:33:34,599
Ale bardzo bym tego chcia³.

211
00:33:34,960 --> 00:33:42,440
Udowodni³em, prawie udowodni³em,|¿e pojedyñcza komórka mo¿e przej¹æ|kontrolê nad ca³ym organizmem.

212
00:33:42,599 --> 00:33:48,200
Komórka, mimo ¿e jest tylko czêœci¹,|mo¿e ca³kowicie wp³yn¹æ na ¿ycie.

213
00:33:48,359 --> 00:33:52,039
To drugie stadium modyfikacji tej istoty.

214
00:33:52,200 --> 00:33:54,920
Serum, które teraz wstrzyknê|zmieni jej kod biologiczny...

215
00:33:55,079 --> 00:33:59,720
...i zmieni instrukcje dla instynktu naturalnego.

216
00:33:59,880 --> 00:34:06,440
Na koniec rozpoczn¹ siê zmiany w budowie organów|i zwierzê przekszta³ci siê w ka¿d¹ istotê jak¹ chcemy.

217
00:34:06,599 --> 00:34:09,320
W tym przypadku w cz³owieka.

218
00:34:09,480 --> 00:34:12,039
Dobry Bo¿e.

219
00:34:12,360 --> 00:34:17,400
Widzi pan, serum w³aœnie rozpoczê³o modifikacjê cia³a.

220
00:34:26,719 --> 00:34:29,440
Dlaczego to robisz?

221
00:34:29,599 --> 00:34:31,360
Z jakiego powodu?

222
00:34:31,519 --> 00:34:36,159
Dlaczego? By przej¹æ kontrolê nad genami.|Niech pan pomyœli co mo¿na tym zrobiæ dla ludzkoœci.

223
00:34:36,320 --> 00:34:39,039
Ból, który mo¿na zlikwidowaæ,|deformacje cia³a które mo¿na cofn¹æ.

224
00:34:39,199 --> 00:34:42,679
Mo¿liwoœci s¹ nieskoñczone.

225
00:38:26,480 --> 00:38:29,199
Te kobiety, s³uz¹ce...|Nawet one s¹...

226
00:38:29,360 --> 00:38:32,079
Zwierzêtami. Tak.

227
00:38:32,239 --> 00:38:34,800
Tak jak to.

228
00:40:30,199 --> 00:40:35,800
- Przestañ!|- Coœ posz³o Ÿle! By³ idealny!|Ale nadal jest zwierzêciem!

229
00:40:35,960 --> 00:40:39,079
Zawo³aj Montgomery'a!

230
00:40:47,480 --> 00:40:48,280
Montgomery!

231
00:40:48,440 --> 00:40:52,599
Jesteœ cz³owiekiem.|Jesteœ cz³owiekiem!

232
00:40:56,119 --> 00:40:59,840
Montgomery, co siê tam dzieje?!

233
00:44:10,800 --> 00:44:13,239
Cz³owiek.

234
00:44:14,639 --> 00:44:17,320
To jest cz³owiek.

235
00:44:17,480 --> 00:44:19,239
To cz³owiek...

236
00:44:19,400 --> 00:44:22,119
...tak jak my.

237
00:44:22,280 --> 00:44:23,079
Tak jak my.

238
00:44:23,239 --> 00:44:26,320
Musi wyznawaæ prawo.

239
00:44:27,079 --> 00:44:29,800
Jakie jest prawo?

240
00:44:29,960 --> 00:44:33,639
By nie chodziæ na czterech koñczynach.

241
00:44:33,800 --> 00:44:36,920
Ale tak jak cz³owiek!

242
00:44:37,639 --> 00:44:39,400
Jakie jest prawo?!

243
00:44:39,559 --> 00:44:41,320
By nie jeœæ miêsa.

244
00:44:41,480 --> 00:44:44,360
Takie jest prawo.

245
00:44:46,280 --> 00:44:50,159
By nie piæ krwi!|Takie jest prawo.

246
00:45:23,679 --> 00:45:25,440
Jakie jest prawo?

247
00:45:25,599 --> 00:45:28,320
By nie chodziæ na czterech koñczynach.

248
00:45:28,480 --> 00:45:30,239
Takie jest prawo.

249
00:45:30,400 --> 00:45:32,159
Jakie jest prawo?

250
00:45:32,320 --> 00:45:35,039
By nie polowaæ na cz³owieka.

251
00:45:35,199 --> 00:45:36,960
- Takie...|- Stop!

252
00:45:37,119 --> 00:45:40,320
Prawo zosta³o z³amane.

253
00:45:45,719 --> 00:45:49,400
On z³ama³ prawo!|Zostanie ukarany!

254
00:45:49,559 --> 00:45:55,119
- Zabraæ go do domu cierpienia!|- Zabraæ go do domu cierpienia!

255
00:46:01,079 --> 00:46:03,440
Ten pan!

256
00:46:04,920 --> 00:46:06,679
Stoi ponad wami!

257
00:46:06,840 --> 00:46:11,280
Jeœli nie bêdziecie go czciæ,|to was ukarze.

258
00:46:17,360 --> 00:46:20,639
On jest rêk¹ stworzenia.

259
00:46:24,079 --> 00:46:27,039
On jest rêk¹ bólu.

260
00:46:30,800 --> 00:46:34,400
On jest rêk¹ sprawiedliwoœci.

261
00:46:35,599 --> 00:46:38,960
On jest domem cierpienia.

262
00:46:39,440 --> 00:46:42,800
On jest domem cierpienia.

263
00:46:44,239 --> 00:46:47,599
On jest domem cierpienia.

264
00:46:59,559 --> 00:47:05,719
Rozumiem co chcesz mi powiedzieæ,|ale te istoty, te monstra, to s¹ ludzie!

265
00:47:06,280 --> 00:47:07,079
Czêœciowo.

266
00:47:07,239 --> 00:47:09,000
- Wystarczaj¹co.|- Na co?

267
00:47:09,159 --> 00:47:11,880
- Na litoœæ.|- Litoœæ?

268
00:47:12,039 --> 00:47:14,760
Na zrozumienie, na liczenie siê z nimi.

269
00:47:14,920 --> 00:47:16,679
A tak, liczyæ siê z nimi.

270
00:47:16,840 --> 00:47:19,559
A czy ja siê z nimi nie liczê?

271
00:47:19,719 --> 00:47:21,480
Zosta³y wyró¿nione,|wybrane ze wszystkich zwierz¹t.

272
00:47:21,639 --> 00:47:25,320
Dosta³y mowê.|Maj¹ w³asne spo³eczeñstwo, prawo.

273
00:47:25,480 --> 00:47:28,199
Prawo mówi, ¿e mo¿esz ich kontrolowaæ.|Nie mo¿esz tego robiæ!

274
00:47:28,360 --> 00:47:30,119
- Czy¿by?|- One powinny mieæ uczucia.

275
00:47:30,280 --> 00:47:33,960
Uczucia? Czy to mówi ci|twoje in¿ynierskie serce?

276
00:47:34,119 --> 00:47:35,880
Czy to jest g³ówny cel moich epokowych badañ?

277
00:47:36,039 --> 00:47:40,639
One nie odczuwaj¹ uczuæ wy¿szych,|tylko te podstawowe.

278
00:47:40,800 --> 00:47:43,519
To warunek konieczny do przetrwania.

279
00:47:43,679 --> 00:47:46,400
Odkryliœmy to robi¹c sekcje zw³ok zwierz¹t.

280
00:47:46,559 --> 00:47:50,239
Jako naukowcy musimy byæ zdecydowani, uparci i stanowczy.

281
00:47:50,400 --> 00:47:52,159
Cel uœwiêca œrodki.

282
00:47:52,320 --> 00:47:56,000
- Te cia³a by³y martwe ju¿ wczeœniej.|- Zwierzêta zabijaj¹ z tego samego powodu.

283
00:47:56,159 --> 00:47:58,880
To nie s¹ zwierzêta!|Ju¿ nie.

284
00:47:59,039 --> 00:48:01,760
Dok³adnie.|Dosta³y szczyptê cz³owieczeñstwa.

285
00:48:01,920 --> 00:48:03,679
Poza z³ymi cechami cz³owieczeñstwa.

286
00:48:03,840 --> 00:48:07,519
Wœciek³oœci¹, z³oœci¹,|nienawiœci¹, rz¹dz¹ zabijania.

287
00:48:07,679 --> 00:48:10,400
Daj im coœ by mog³y nienawidzieæ.

288
00:48:10,559 --> 00:48:12,320
Chcesz ¿yæ? Chcesz?!

289
00:48:12,480 --> 00:48:14,239
Musz¹ szanowaæ ciebie tak samo jak mnie.

290
00:48:14,400 --> 00:48:16,159
Nie chcê braæ w tym udzia³u.

291
00:48:16,320 --> 00:48:17,079
Nie masz wyboru.

292
00:48:17,239 --> 00:48:19,960
Powiedzia³em ci, ¿e przyp³ynie statek.|I przyp³ynie, z zaopatrzeniem.

293
00:48:20,119 --> 00:48:23,320
Ale dopiero za 2 lata.

294
00:48:23,960 --> 00:48:26,960
Tak. 2 d³ugie lata.

295
00:48:29,719 --> 00:48:31,480
Jesteœ jednym z nas,|czy ci siê to podoba czy nie.

296
00:48:31,639 --> 00:48:36,719
I jeœli chcesz przetrwaæ,|musisz zachowywaæ siê jak my.

297
00:48:37,400 --> 00:48:40,119
Z up³ywem czasu rosn¹ moje ambicje.

298
00:48:40,280 --> 00:48:43,960
Sprawi³em, ¿e mog¹ oddychaæ tak samo jak ty.

299
00:48:44,119 --> 00:48:47,800
Prawie da³em im ludzk¹ postaæ,|uczucia, myœli, mowê.

300
00:48:47,960 --> 00:48:50,679
To ju¿ prawie koniec.|Prawie.

301
00:48:50,840 --> 00:48:52,599
Gdy dostan¹ wiêcej|mog¹ wróciæ do poprzedniej postaci.

302
00:48:52,760 --> 00:48:55,480
Lew, niedŸwiedŸ, chiena.

303
00:48:55,639 --> 00:48:58,320
Prze¿y³em wiele rozczarowañ.

304
00:48:58,480 --> 00:49:00,239
Ale nauczy³em siê czekaæ, patrzeæ.

305
00:49:00,400 --> 00:49:03,639
W koñcu odniosê sukces.

306
00:49:04,239 --> 00:49:08,760
One odczuwaj¹ to miejsce.|Ból, który cierpi¹.

307
00:49:09,039 --> 00:49:16,559
Gdy siê cofn¹, przypomn¹ sobie o ¿yciu w stadzie,|o prze¿yciach zwi¹zanych z badaniami,|o nas ludziach.

308
00:49:16,719 --> 00:49:19,440
Mówi¹c zwyk³ym jêzykiem,|stan¹ siê bezwzglêdnymi mordercami.

309
00:49:19,599 --> 00:49:21,360
Teraz rozumiesz?

310
00:49:21,519 --> 00:49:24,239
Jeœli poczuj¹ choæ jedn¹ kroplê krwi...

311
00:49:24,400 --> 00:49:27,119
...wszyscy bêdziemy skoñczeni.

312
00:49:27,280 --> 00:49:30,159
Gotowe, doktorze.

313
00:49:34,960 --> 00:49:38,599
Chcia³bym by pan coœ zobaczy³.

314
00:49:49,320 --> 00:49:54,920
Nie przypomina istoty,|która zaatakowa³a pana w jaskini, prawda?

315
00:49:56,039 --> 00:49:58,760
Co z nim zrobicie?

316
00:49:58,920 --> 00:50:03,559
Zabierzemy go z powrotem do jaskinii.|Pozostali siê nim zajm¹, zjedz¹ go na obiad.

317
00:50:03,719 --> 00:50:06,440
Oddamy go z powrotem, bez przelewu krwi.

318
00:50:06,599 --> 00:50:09,320
Jedzie pan z nami?

319
00:50:09,480 --> 00:50:12,199
Nie, dziêkujê.

320
00:50:44,960 --> 00:50:48,159
Znów jest cz³owiekiem.

321
00:50:50,719 --> 00:50:52,480
Tak jest lepiej.

322
00:50:52,639 --> 00:50:55,360
Nie! Nie lepiej!

323
00:50:55,519 --> 00:50:59,679
Jesteœmy zwierzêtami!|Silnymi, dumnymi!

324
00:51:00,280 --> 00:51:02,039
Nie tym czymœ!

325
00:51:02,199 --> 00:51:05,440
To cz³owiek. Mê¿czyzna.

326
00:51:06,039 --> 00:51:07,800
Takie jest prawo.

327
00:51:07,960 --> 00:51:09,719
- Jego prawo!|- Nasze!

328
00:51:09,880 --> 00:51:12,360
Nie, jego!

329
00:51:17,559 --> 00:51:21,840
To nasze prawo.|Czy¿ nie jesteœmy ludŸmi?

330
00:51:26,199 --> 00:51:29,559
Czy¿ nie jesteœmy ludŸmi?

331
00:52:11,280 --> 00:52:13,039
Prawie gotowe.

332
00:52:13,199 --> 00:52:16,840
Potrzeba tylko jedzenia i wody.|Wspólnymi si³ami damy radê.

333
00:52:17,000 --> 00:52:19,719
Gdzieœ tam napewno bêdzie jakiœ statek.

334
00:52:19,880 --> 00:52:21,639
Dok¹d pop³yniemy?

335
00:52:21,800 --> 00:52:23,559
Do domu.

336
00:52:23,719 --> 00:52:26,199
Do Anglii.

337
00:52:26,599 --> 00:52:30,000
Co ja bêdê robiæ w Anglii?

338
00:52:32,360 --> 00:52:34,119
Bêdziesz ze mn¹.

339
00:52:34,280 --> 00:52:37,000
Obawiam siê, ¿e...

340
00:52:37,159 --> 00:52:40,760
Nie wierzysz, ¿e nam siê uda?

341
00:52:41,000 --> 00:52:43,719
Nie o to chodzi...

342
00:52:43,880 --> 00:52:46,199
Moreau?

343
00:52:48,679 --> 00:52:51,400
Nie mog³abym ¿yæ nigdzie poza t¹ wysp¹.

344
00:52:51,559 --> 00:52:54,280
Dlaczego? Dlaczego ci¹gle tak mówisz?

345
00:52:54,440 --> 00:52:58,039
To jedyne miejsce jakie znam.

346
00:54:23,599 --> 00:54:25,360
Braddick!

347
00:54:25,519 --> 00:54:28,360
Jedziesz z nami.

348
00:54:33,199 --> 00:54:36,800
- Bêdzie ci potrzebne.|- Nie.

349
00:55:09,639 --> 00:55:13,400
Widzisz? Musisz do nas do³¹czyæ.

350
00:55:50,880 --> 00:55:54,360
Gdzie jest g³osiciel prawa?

351
00:55:57,599 --> 00:56:00,800
Mów. Jakie jest prawo?

352
00:56:03,360 --> 00:56:07,480
By nie chodziæ na czterech koñczynach.

353
00:56:08,159 --> 00:56:08,960
Takie jest prawo.

354
00:56:09,119 --> 00:56:10,880
Jakie jest prawo?

355
00:56:11,039 --> 00:56:13,760
By nie polowaæ na cz³owieka.|Takie jest...

356
00:56:13,920 --> 00:56:15,679
Jakie jest prawo?!

357
00:56:15,840 --> 00:56:17,559
By nie przelewaæ krwi.

358
00:56:17,719 --> 00:56:20,440
Jeden z was z³ama³ to prawo.

359
00:56:20,599 --> 00:56:22,360
Kto?

360
00:56:22,519 --> 00:56:23,320
Kto?

361
00:56:23,480 --> 00:56:26,719
Kto z was przela³ krew?

362
00:56:31,159 --> 00:56:34,840
Ten kto z³ama³ prawo,|pójdzie do domu cierpienia.

363
00:56:35,000 --> 00:56:39,719
Ten kto z³ama³ prawo,|pójdzie do domu cierpienia.

364
00:58:01,320 --> 00:58:04,800
Nie ucieknie! Nie ucieknie!

365
00:58:07,079 --> 00:58:10,559
Nie ucieknie! Nie ucieknie!

366
00:58:11,880 --> 00:58:14,679
Za mn¹! Za mn¹!

367
00:58:16,639 --> 00:58:19,440
Za mn¹! Za mn¹!

368
00:59:02,679 --> 00:59:05,360
Tutaj! Tutaj!

369
00:59:14,199 --> 00:59:17,559
Nie do domu cierpienia...

370
00:59:19,960 --> 00:59:22,320
Zabij...

371
00:59:26,679 --> 00:59:29,039
Zabij...

372
00:59:54,480 --> 00:59:57,960
To jego rêka!|To jego rêka!

373
01:02:35,599 --> 01:02:38,280
To jego rêka!

374
01:02:38,480 --> 01:02:42,119
Chyba ciê nie lubi¹, Braddick.

375
01:05:03,280 --> 01:05:06,480
Nie rozumiesz, prawda?

376
01:05:09,039 --> 01:05:10,800
Nie pozwól mu cierpieæ.

377
01:05:10,960 --> 01:05:12,719
Nic na to nie poradzê.

378
01:05:12,880 --> 01:05:15,199
Proszê.

379
01:05:15,760 --> 01:05:18,039
Maria.

380
01:05:24,400 --> 01:05:28,000
Wybaczam panu próbê ucieczki.

381
01:05:29,199 --> 01:05:32,880
Mam nadziejê, ¿e pan wybaczy mi to|co chcê zrobiæ.

382
01:05:33,039 --> 01:05:39,280
Na razie nie bêdzie siê pan móg³ ruszyæ ani mówiæ.|Nie bêdzie to konieczne.

383
01:05:39,719 --> 01:05:43,400
Wszystkie moje dotychczasowe badania|prowadzi³y do jednego punktu.

384
01:05:43,559 --> 01:05:47,239
Niewa¿ne jak daleko przekszta³ca³em moje istoty,|nie osi¹gn¹³em jednego.

385
01:05:47,400 --> 01:05:51,079
Nie potrafi³y mi powiedzieæ,|co siê dzieje wewn¹trz ich cia³.

386
01:05:51,239 --> 01:05:53,000
A¿ do teraz.

387
01:05:53,159 --> 01:05:56,360
Pan to dla mnie zrobi.

388
01:05:57,000 --> 01:05:59,719
Odkryje pan nieznane.

389
01:05:59,880 --> 01:06:04,159
Wstrzyknê panu komórki,|a dostanê wiedzê.

390
01:06:04,679 --> 01:06:06,440
Unikaln¹ wiedzê.

391
01:06:06,599 --> 01:06:11,239
Stanie siê pan zwierzêciem|by czuæ i myœleæ tak jak one.

392
01:06:11,400 --> 01:06:13,159
Tego nigdy nie doœwiadczy³ ¿aden cz³owiek.

393
01:06:13,320 --> 01:06:16,519
Zrobi pan to dla mnie.

394
01:07:34,840 --> 01:07:39,400
Co mi zrobi³eœ, skurwysynie?!|Co mi zrobi³eœ?!

395
01:07:39,599 --> 01:07:41,360
Wypuœæ mnie!

396
01:07:41,519 --> 01:07:44,239
Wypuœæ mnie, skurwielu!

397
01:07:44,400 --> 01:07:47,239
£apy przy sobie!

398
01:08:07,440 --> 01:08:09,199
Chryste!

399
01:08:09,360 --> 01:08:13,039
Nie pi³ od dwóch dni.|Niech tak bêdzie nadal.

400
01:08:13,199 --> 01:08:15,679
Wypuœæ go.

401
01:08:16,039 --> 01:08:19,279
Powiedzia³em wypuœæ go!

402
01:08:21,800 --> 01:08:24,520
Gdy ktoœ prowadzi badania nad natur¹,|musi mieæ na czym je prowadziæ.

403
01:08:24,680 --> 01:08:26,439
Powinieneœ o tym wiedzieæ.

404
01:08:26,600 --> 01:08:29,479
Kto nastêpny? Ja?

405
01:08:30,439 --> 01:08:32,920
Rozkuj go.

406
01:08:33,319 --> 01:08:36,039
Bo przysiêgam, ¿e ciê zabijê.

407
01:08:36,199 --> 01:08:37,960
Dobrze, Montgomery.

408
01:08:38,119 --> 01:08:40,439
Klucze.

409
01:08:41,960 --> 01:08:44,680
W moim pokoju.

410
01:11:46,079 --> 01:11:48,800
Twój umys³ przechodzi teraz zmiany.

411
01:11:48,960 --> 01:11:50,720
Zmienia siê sposób myœlenia.

412
01:11:50,880 --> 01:11:55,079
- Nie.|- Bêdziesz teraz myœla³ obrazowo.

413
01:11:55,680 --> 01:12:00,319
Gor¹cy, zimny, jasny, ciemny,|syty, g³odny, bol¹cy.

414
01:12:00,479 --> 01:12:03,760
Chyba zawsze tak mia³em.

415
01:12:04,319 --> 01:12:07,039
S³owa nie bêd¹ mia³y dla ciebie znaczenia.|Poza postawowymi zwrotami.

416
01:12:07,199 --> 01:12:10,880
- Nie!|- Widzisz, ju¿ siê zaczê³o.

417
01:12:11,039 --> 01:12:13,760
Nie! Nie! Nie!

418
01:12:13,920 --> 01:12:15,640
Straci³eœ nad sob¹ kontrolê.

419
01:12:15,800 --> 01:12:20,439
- Jesteœ zwierzêciemi.|- Ty jesteœ zwierzêciem!

420
01:12:51,319 --> 01:12:55,199
Mówi³ nam, ¿e nie wolno zabijaæ...

421
01:12:57,039 --> 01:13:00,039
...a on sam zabija.

422
01:13:56,520 --> 01:14:00,199
Nie jad³eœ od dwóch dni,|musisz byæ g³odny.

423
01:14:00,359 --> 01:14:03,560
Zjedz coœ jak zwierzê.

424
01:14:05,159 --> 01:14:07,439
Nigdy!

425
01:14:09,000 --> 01:14:10,760
Przechodzisz teraz pierwszy etap.

426
01:14:10,920 --> 01:14:16,479
Twój instynkt, nie umys³,|ale instynkt mówi ci, byœ zaspokoi³ g³ód.

427
01:14:16,640 --> 01:14:20,000
Spróbuj. Œmia³o, spróbuj.

428
01:14:38,720 --> 01:14:41,439
Przyzwyczaisz siê.

429
01:14:41,600 --> 01:14:45,800
Nied³ugo bêdzie to dla ciebie naturalne.

430
01:15:08,439 --> 01:15:12,119
Urodzi³em siê w Boltonie, w Anglii,...

431
01:15:12,279 --> 01:15:15,159
...27 marca 1881.

432
01:15:18,039 --> 01:15:21,960
Mam dwóch braci, Philipa i Roberta.

433
01:15:25,720 --> 01:15:28,439
Robert zgin¹³ w po¿arze.

434
01:15:28,600 --> 01:15:32,520
W zimie chodziliœmy razem na sanki.

435
01:15:33,399 --> 01:15:38,079
By³a tam góra,|z której zje¿d¿aliœmy do jeziora.

436
01:15:41,039 --> 01:15:43,760
Jezioro by³o zamarzniête.

437
01:15:43,920 --> 01:15:45,680
Jezioro Barrow.

438
01:15:45,840 --> 01:15:55,199
Wiatr wiej¹cy nad jeziorem by³ tak mroŸny,...

439
01:15:55,439 --> 01:15:59,119
...¿e zamra¿a³ nasze d³onie, twarze.

440
01:15:59,279 --> 01:16:02,920
Bobby to uwielbia³, kocha³ to.

441
01:16:03,119 --> 01:16:05,439
Kocha³.

442
01:16:16,520 --> 01:16:20,239
Myœla³em, ¿e o tym zapomnia³em.

443
01:16:29,960 --> 01:16:34,640
Moj¹ pierwsz¹ ksi¹¿k¹ by³a "Opowieœæ Wigilijna".

444
01:16:36,680 --> 01:16:40,439
Nie, nie, to by³ "Kapitan Hook".

445
01:16:41,479 --> 01:16:43,239
Widzisz, pamiêtam!

446
01:16:43,399 --> 01:16:46,119
Pamiêtam wszystko!

447
01:16:46,279 --> 01:16:48,039
Pamiêtam wszystko!

448
01:16:48,199 --> 01:16:52,880
Niech ciê szlag trafi, Braddick!|Niech ciê szlag!

449
01:17:57,239 --> 01:18:00,439
Andrew, Moreau ucieka.

450
01:18:01,079 --> 01:18:03,800
IdŸ po Montgomery'a.

451
01:18:03,960 --> 01:18:07,039
Montgomery nie ¿yje.

452
01:18:08,760 --> 01:18:10,520
Nie ¿yje?

453
01:18:10,680 --> 01:18:13,119
IdŸ po...

454
01:18:16,399 --> 01:18:18,159
IdŸ po...

455
01:18:18,319 --> 01:18:21,600
- Klucze?|- Tak, klucze.

456
01:18:27,920 --> 01:18:30,760
Maria, pomó¿ mi.

457
01:19:12,039 --> 01:19:13,800
Gdzie Montgomery?

458
01:19:13,960 --> 01:19:15,720
U nas.

459
01:19:15,880 --> 01:19:18,479
Oddajcie go.

460
01:19:19,720 --> 01:19:22,439
Powiedzia³em oddajcie go!

461
01:19:22,600 --> 01:19:24,359
Powtarzajcie prawo.

462
01:19:24,520 --> 01:19:28,199
- Nie polowaæ na cz³owieka.|- Nie przelewaæ krwi. Takie jest prawo.

463
01:19:28,359 --> 01:19:30,119
Takie jest prawo!

464
01:19:30,279 --> 01:19:35,000
Ten kto z³amie prawo,|pójdzie do domu cierpienia.

465
01:20:40,279 --> 01:20:43,079
Stworzy³em was.

466
01:20:46,039 --> 01:20:48,840
Stworzy³em was.

467
01:21:25,359 --> 01:21:28,880
Zabiliœmy.|Z³amaliœmy prawo.

468
01:21:32,079 --> 01:21:35,560
Nie ma prawa! Nie ma prawa!

469
01:21:37,800 --> 01:21:42,239
Musimy mieæ prawo.|Nie jesteœmy zwierzêtami.

470
01:21:44,520 --> 01:21:47,520
Do domu cierpienia!

471
01:22:03,720 --> 01:22:06,439
Spójrzcie na mnie.

472
01:22:06,600 --> 01:22:09,319
Teraz jestem taki jak wy.

473
01:22:09,479 --> 01:22:11,640
Nie!

474
01:22:12,359 --> 01:22:14,119
Ty jesteœ pan!

475
01:22:14,279 --> 01:22:18,039
Musisz pójœæ do domu cierpienia!

476
01:22:29,600 --> 01:22:31,880
Brama.

477
01:22:45,920 --> 01:22:47,680
Zwierzê.

478
01:22:47,840 --> 01:22:50,840
Jesteœ zwierzêciem.

479
01:23:32,920 --> 01:23:36,159
Stworzyciel prawa ¿yje!

480
01:23:37,680 --> 01:23:41,039
Nie mo¿ecie zabiæ Moreau!

481
01:23:41,520 --> 01:23:44,720
On was teraz widzi,...

482
01:23:45,359 --> 01:23:48,840
...lecz wy go nie widzicie!

483
01:23:49,199 --> 01:23:53,199
Ujrzyjcie go albo ³amcie jego prawo!

484
01:24:27,560 --> 01:24:29,319
Widzicie...

485
01:24:29,479 --> 01:24:30,279
Widzicie?!

486
01:24:30,439 --> 01:24:33,640
On nie umar³!|On zyje!

487
01:25:07,840 --> 01:25:10,439
On nie ¿yje.

488
01:25:10,720 --> 01:25:13,319
Jest martwy.

489
01:26:25,520 --> 01:26:28,600
Nie otwieraj klatek!

490
01:29:42,119 --> 01:29:44,920
Andrew! Uwa¿aj!

491
01:33:06,399 --> 01:33:13,079
t³umaczenie: techniacz|komentarz do napisów - najlepsze|podziêkowanie dla autora ;)

492
01:33:13,079 --> 01:33:17,079
>

