1
00:00:00,040 --> 00:00:04,000
www.napiprojekt.pl - nowa jakoœæ napisów.|Napisy zosta³y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.

2
00:00:01,000 --> 00:00:04,360
Zet^eN  info:|XviD 640x368 23.976fps 700.4 MB  1:02:13

3
00:00:26,160 --> 00:00:29,960
W rolach g³ównych

4
00:00:30,280 --> 00:00:33,000
/OK... Corral

5
00:00:35,759 --> 00:00:39,840
/There the outlaw band|/made their final stand

6
00:00:39,920 --> 00:00:44,920
/OK... Corral

7
00:00:45,000 --> 00:00:47,640
<< POJEDYNEK W CORRALU O.K.>>

8
00:00:47,799 --> 00:00:50,119
/Oh, my dearest, one must die,|/lay down my gun

9
00:00:50,200 --> 00:00:52,520
/Or take the chance|/of losing you forever

10
00:00:52,600 --> 00:00:53,960
W pozosta³ych rolach

11
00:00:54,039 --> 00:00:58,000
/Duty calls,|/my back's against the wall

12
00:00:58,079 --> 00:01:06,640
/Have you no kind word to say|/before I ride away?

13
00:01:06,760 --> 00:01:11,319
/Your love... your love

14
00:01:11,400 --> 00:01:15,760
/I need... your love

15
00:01:15,840 --> 00:01:18,280
/Keep the flame, let it burn

16
00:01:18,359 --> 00:01:25,120
/Until I return from|/the gunfight at OK Corral

17
00:01:25,200 --> 00:01:27,519
/If the Lord is my friend

18
00:01:27,599 --> 00:01:34,799
/We'll meet at the end|/of the gunfight at OK Corral

19
00:01:34,879 --> 00:01:39,359
/Gunfight at OK Corral

20
00:01:39,439 --> 00:01:48,760
/OK... Corral

21
00:01:48,840 --> 00:01:50,519
/There the outlaw band

22
00:01:50,599 --> 00:01:53,079
/Made their final stand

23
00:01:53,159 --> 00:01:58,040
/OK... Corral

24
00:01:58,120 --> 00:02:00,480
/Oh, my dearest, one must die

25
00:02:00,560 --> 00:02:02,079
/Lay down my gun

26
00:02:02,159 --> 00:02:04,599
/And take the chance

27
00:02:04,680 --> 00:02:07,280
/Of losing you forever

28
00:02:07,359 --> 00:02:08,599
/Duty calls

29
00:02:08,680 --> 00:02:10,199
/My back's against the wall

30
00:02:10,280 --> 00:02:13,240
/Have you no kind word to say|/before I ride away?

31
00:02:13,319 --> 00:02:15,120
Re¿yseria

32
00:02:19,680 --> 00:02:23,080
/Away

33
00:02:23,159 --> 00:02:25,000
/Boot Hill

34
00:02:26,439 --> 00:02:26,919
/Boot Hill

35
00:02:28,520 --> 00:02:29,159
/So cold

36
00:02:29,240 --> 00:02:31,159
/Mighty cold, mighty cold,|/mighty cold

37
00:02:31,240 --> 00:02:31,960
/So still

38
00:02:32,039 --> 00:02:35,960
/Mighty still, mighty still,|/There they lay, side by side,

39
00:02:36,360 --> 00:02:43,319
/The killers that died|/in the gunfight at OK Corral

40
00:02:43,400 --> 00:02:47,879
/OK... Corral

41
00:02:47,960 --> 00:02:53,319
/Gunfight at OK Corral.

42
00:03:35,039 --> 00:03:37,400
- Witaj, Ed.|- Gdzie doktor Holliday?

43
00:03:37,520 --> 00:03:39,800
Pewnie w hotelu,|czeka na ciebie.

44
00:03:40,280 --> 00:03:41,960
Niech mu ktoœ powie, ¿e jestem.

45
00:03:42,039 --> 00:03:44,919
Nie trzeba, Ed. Ca³e miasto wie,|¿e ju¿ przyjecha³eœ.

46
00:03:45,240 --> 00:03:48,479
- Zanim zacznie siê strzelanina...|- Sprzedawaj swoj¹ rozwodnion¹ whisky

47
00:03:48,560 --> 00:03:51,280
i nie wtr¹caj siê|do moich spraw, Shanssey.

48
00:03:51,400 --> 00:03:53,680
- Twój brat przyszed³ pijany w trupa...|- Whisky!

49
00:03:53,759 --> 00:03:55,960
i chcia³ strzelaæ do Hollidaya.

50
00:03:59,960 --> 00:04:03,159
Jak chcesz, Ed.|Ale oddajcie broñ.

51
00:04:17,519 --> 00:04:18,480
Zostaw butelkê!

52
00:04:22,399 --> 00:04:26,879
Nie masz szans, Doc.|Z Baileyem jest dwóch ludzi.

53
00:04:28,120 --> 00:04:29,600
Wycofaj siê, póki czas.

54
00:04:29,680 --> 00:04:32,839
Ca³e miasto, ³¹cznie z tym|nic nie wartym szeryfem,

55
00:04:32,920 --> 00:04:34,360
tylko czeka na tê walkê.

56
00:04:36,839 --> 00:04:39,959
Tylko czekaj¹, ¿eby ciê powiesiæ|za kolejne zabójstwo.

57
00:04:41,279 --> 00:04:45,000
Doc, nawet mnie nie s³uchasz.

58
00:04:47,160 --> 00:04:50,079
Kate, pan Bailey przyjecha³|a¿ z Fortu Worth

59
00:04:50,160 --> 00:04:52,120
i chce za³atwiæ sprawê,|jak d¿entelmen.

60
00:04:53,199 --> 00:04:55,720
Zachowa³bym siê nieuprzejmie,|gdybym wyjecha³.

61
00:04:55,800 --> 00:04:58,519
Nie mów mi o d¿entelmenach.

62
00:04:58,600 --> 00:05:01,560
To kwestia honoru.

63
00:05:01,639 --> 00:05:04,879
Ktoœ taki jak ty, tego nie zrozumie.

64
00:05:06,600 --> 00:05:11,399
Zawsze musisz mn¹ pomiataæ?|Nie jesteœ lepszy ode mnie!

65
00:05:11,480 --> 00:05:13,560
- To dyskusyjna sprawa.|- Czy¿by?

66
00:05:14,519 --> 00:05:17,079
Ty i twoja woda koloñska...

67
00:05:17,160 --> 00:05:18,680
Coœ ci powiem, Hollidayku.

68
00:05:18,759 --> 00:05:21,120
Nosisz wyszukane stroje|i elegancka siê wys³awiasz,

69
00:05:21,199 --> 00:05:25,639
ale wcale nie jesteœ d¿entelmenem!|Jesteœ œmieciem, jak ja.

70
00:05:25,839 --> 00:05:28,759
Doœæ mam twoich opowieœci|o plantacjach w Georgia

71
00:05:28,839 --> 00:05:31,600
i o twoich przyjació³kach|o alabastrowej skórze!

72
00:05:31,680 --> 00:05:32,920
Ju¿ ich nie ma!

73
00:05:37,360 --> 00:05:39,759
To prawda...

74
00:05:39,839 --> 00:05:41,279
a ja jestem z tob¹.

75
00:05:41,360 --> 00:05:43,839
Po wojnie twoja rodzina|zaharowywa³a siê na œmieræ,

76
00:05:43,920 --> 00:05:46,079
abyœ ty móg³ zostaæ dentyst¹.

77
00:05:49,079 --> 00:05:51,839
Teraz byliby z ciebie dumni.

78
00:06:00,680 --> 00:06:03,079
Nigdy wiêcej nie mów |o mojej rodzinie.

79
00:06:04,680 --> 00:06:05,639
Doc, proszê...

80
00:06:08,319 --> 00:06:09,360
Doc, proszê.

81
00:06:11,680 --> 00:06:13,120
Daj sobie spokój z Bailey`em.

82
00:06:13,199 --> 00:06:15,959
Wyje¿d¿ajmy, póki czas.

83
00:06:17,839 --> 00:06:19,199
Mo¿e...

84
00:06:19,279 --> 00:06:20,639
Mo¿e pojedziemy do Laredo,

85
00:06:20,720 --> 00:06:23,959
zrobisz coœ z tym... kaszlem,|jest coraz gorszy.

86
00:06:25,720 --> 00:06:28,399
Wkurzasz mnie.

87
00:06:28,480 --> 00:06:32,120
- Wiesz dobrze, co do ciebie czujê.|- Bardzo dobrze wiem.

88
00:06:37,439 --> 00:06:39,959
Co ja bym zrobi³a,|gdyby coœ ci siê sta³o?

89
00:06:41,000 --> 00:06:42,759
Straci³abyœ ¿ywiciela.

90
00:06:43,720 --> 00:06:48,480
Nie b¹dŸ niemi³y, Doc.|Przecie¿ jestem dla ciebie dobra?

91
00:06:48,560 --> 00:06:50,959
Mo¿e czasem pomyœlisz o mnie?

92
00:06:56,079 --> 00:06:58,600
IdŸ do saloonu i powiedz,|¿e nied³ugo przyjdê.

93
00:06:58,800 --> 00:07:00,879
- Proszê, nie chodŸ tam.|- Rób, co mówiê.

94
00:07:08,519 --> 00:07:09,879
Potrzebujê pieniêdzy.

95
00:07:32,000 --> 00:07:36,439
**Naszemu kochanemu synowi -|lekarzowi Johnowi Halliday**

96
00:08:10,879 --> 00:08:11,839
Witaj, Wyatt.

97
00:08:13,480 --> 00:08:14,600
Cotton Wilson.

98
00:08:16,040 --> 00:08:17,120
Dawno ciê nie widzia³em.

99
00:08:19,879 --> 00:08:21,279
Padam z nóg.

100
00:08:24,360 --> 00:08:25,279
Masz dobre wieœci?

101
00:08:25,360 --> 00:08:28,639
Ike Clanton by³ tu trzy dni temu.| Pojecha³ na wschód - do Waco.

102
00:08:29,639 --> 00:08:31,480
By³ z nim Johnny Ringo.

103
00:08:31,560 --> 00:08:35,000
- Nie dosta³eœ mojego telegramu?|- Dosta³em.

104
00:08:36,559 --> 00:08:39,000
I nie zatrzyma³eœ Ika?

105
00:08:39,080 --> 00:08:40,919
A za co mia³bym zatrzymaæ?

106
00:08:44,480 --> 00:08:45,039
Za co?

107
00:08:45,120 --> 00:08:49,279
Jest oskar¿ony o wiele przestêpstw.|Specjalnie go tu zwabi³em.

108
00:08:50,720 --> 00:08:54,320
W ca³ym Teksasie tylko jeden cz³owiek|mo¿e go zatrzymaæ - ty.

109
00:08:54,399 --> 00:08:57,399
Nie ekscytuj siê.

110
00:08:59,559 --> 00:09:01,559
To ja, Wyatt Earp.

111
00:09:01,639 --> 00:09:04,799
10 lat temu widzia³em,|jak w Oklahoma City,

112
00:09:04,879 --> 00:09:08,480
sam za³atwi³eœ trzech|najszybszych rewolwerowców.

113
00:09:08,559 --> 00:09:11,960
10 lat to szmat czasu.|Starzejê siê.

114
00:09:18,840 --> 00:09:21,759
Gdybym wiedzia³, ¿e \Cotton Wilson jest tchórzem...

115
00:09:21,840 --> 00:09:26,320
Nie obra¿aj mnie, walczy³em|z najgroŸniejszymi bandytami.

116
00:09:26,480 --> 00:09:30,200
Wiêc czemu nie aresztowa³eœ|Ringo i Clantona?!

117
00:09:32,200 --> 00:09:35,120
Strach ciê oblecia³,| to oddaj odznakê!

118
00:09:39,639 --> 00:09:41,559
Odznakê?

119
00:09:42,679 --> 00:09:45,399
Jestem szeryfem od 25 lat.

120
00:09:48,000 --> 00:09:53,440
I co z tego mam?|Obskurny pokój i blaszan¹ gwiazdê.

121
00:09:55,039 --> 00:09:57,240
Myœlisz, ¿e podoba mi siê w tej dziurze?

122
00:09:57,320 --> 00:10:02,799
Skoñczy³em ju¿ karierê, Wyatt.|Ciebie te¿ to czeka, jak ka¿dego.

123
00:10:14,600 --> 00:10:18,559
- Gdzie ten tchórzliwy skunks?|- Spokojnie, Ed.

124
00:10:18,639 --> 00:10:21,240
Holliday chce ciê zdenerwowaæ.

125
00:10:21,320 --> 00:10:25,480
-Czemu nie przychodzi?|-Doc chce go przetrzymaæ.

126
00:10:28,799 --> 00:10:30,200
Wyatt Earp.

127
00:10:30,399 --> 00:10:33,240
Czemu nas nie uprzedzi³eœ, |¿e przyje¿d¿asz?

128
00:10:33,320 --> 00:10:35,639
-Mi³o ciê widzieæ, John.|-Czeœæ, szeryfie.

129
00:10:35,840 --> 00:10:37,000
Usi¹dŸmy.

130
00:10:38,960 --> 00:10:40,039
Cygaro?

131
00:10:42,600 --> 00:10:45,600
A niech mnie.|D³ug¹ drogê przeby³eœ.

132
00:10:45,679 --> 00:10:46,399
Cheyenne.

133
00:10:46,480 --> 00:10:50,039
Ellsworth, Wichita,|teraz Dodge City.

134
00:10:50,480 --> 00:10:54,200
Dziwiê siê, ¿e zosta³eœ szeryfem.|Zawsze by³eœ hulak¹.

135
00:10:54,240 --> 00:10:56,000
Ja te¿ siê dziwiê.

136
00:10:56,080 --> 00:10:58,120
Usma¿ panu Earpowi dobry stek.

137
00:10:58,279 --> 00:10:59,799
Z moich prywatnych zapasów.

138
00:10:59,879 --> 00:11:02,600
-Jak bracia?|-Dobrze. Virgil i Morgan siê o¿enili.

139
00:11:02,759 --> 00:11:04,600
No proszê, kto by pomyœla³?

140
00:11:04,720 --> 00:11:10,440
John, pomo¿esz mi.|Byli tu Ike Clanton i Johnny Ringo.

141
00:11:11,519 --> 00:11:15,000
Œcigam ich za liczne przestêpstwa.|Cotton ich nie zatrzyma³.

142
00:11:15,519 --> 00:11:17,399
Cotton ju¿ siê nie liczy.

143
00:11:17,480 --> 00:11:20,120
-Wiesz coœ?|-Niestety...

144
00:11:20,320 --> 00:11:21,559
Zaraz.

145
00:11:21,639 --> 00:11:24,440
Doc Holliday gra³ z nimi w pokera.|Mo¿e coœ us³ysza³.

146
00:11:24,799 --> 00:11:28,960
Barman!|Daj nam porz¹dnej whisky!

147
00:11:31,919 --> 00:11:34,759
Ed Bailey.|Doc Holliday zabi³ jego brata.

148
00:11:35,000 --> 00:11:37,720
Sam siê prosi³.|By³ pijany, oszukiwa³ w pokera.

149
00:11:37,759 --> 00:11:38,960
Wyci¹gn¹³ rewolwer do Doca.

150
00:11:39,039 --> 00:11:42,519
- Znasz Hollidaya?|- Pozna³em go. By³ dentyst¹.

151
00:11:42,840 --> 00:11:45,440
Stale wdaje siê w awantury.

152
00:11:45,519 --> 00:11:51,000
Ka¿dy rewolwerowiec chcia³by |go pos³aæ na cmentarz.

153
00:11:53,120 --> 00:11:56,320
Jak ju¿ przytkn¹ cz³owiekowi |³atkê, to koniec.

154
00:11:56,399 --> 00:11:59,840
Znam go. Gdzie on jest?|Pogadam z nim.

155
00:12:00,639 --> 00:12:01,559
W hotelu.

156
00:12:01,639 --> 00:12:03,960
Nied³ugo wrócê. |Stek nie ucieknie.

157
00:12:35,559 --> 00:12:36,519
Holliday.

158
00:12:38,440 --> 00:12:41,720
Usi¹dŸ, rozgoœæ siê, |jakbyœ by³ zaproszony.

159
00:12:41,879 --> 00:12:43,240
Pamiêtasz mnie...

160
00:12:43,360 --> 00:12:46,840
Pamiêtam, Wyatt Earp.|10 lat temu wyrwa³em ci z¹b.

161
00:12:47,000 --> 00:12:51,039
Gdybym wtedy wiedzia³,|jakim cz³owiekiem siê staniesz...

162
00:12:51,399 --> 00:12:53,879
Podobno zmieni³eœ zawód.

163
00:12:53,960 --> 00:12:57,759
-Szkoda, by³eœ dobrym dentyst¹.|-Pacjentom nie podoba³ siê mój kaszel.

164
00:13:01,320 --> 00:13:05,720
-Przyszed³em po informacje.|-Ta gra nazywa siê pasjans.

165
00:13:07,120 --> 00:13:10,159
-Pohandlujmy.|-Mi³ego wieczoru, panie Earp.

166
00:13:10,240 --> 00:13:13,720
-Wiem coœ, co ciê zainteresuje.|-To niemo¿liwe.

167
00:13:18,879 --> 00:13:21,559
Ed Bailey...

168
00:13:21,639 --> 00:13:24,519
ma ma³y rewolwer w bucie.

169
00:13:24,600 --> 00:13:26,799
-Lewym czy prawym?|-Lewym.

170
00:13:27,039 --> 00:13:29,000
Byæ mo¿e.|Bailey to mañkut.

171
00:13:30,399 --> 00:13:31,879
Byli tu Ike Clanton i Johnny Ringo.

172
00:13:31,960 --> 00:13:35,279
Gra³eœ z nimi w karty.|Dok¹d pojechali?

173
00:13:35,519 --> 00:13:36,200
Nie wiem.

174
00:13:36,279 --> 00:13:39,600
-Coœ za coœ.|-Niczego nie obiecywa³em.

175
00:13:39,720 --> 00:13:43,360
-Wiesz dok¹d jad¹?|-Przeszkadzasz mi stawiaæ pasjansa.

176
00:13:59,399 --> 00:14:03,639
-Masz prawo za nic, prawda?|-Dziwisz siê?

177
00:14:03,799 --> 00:14:07,759
Twój brat, Morgan... wygna³ mnie| i zabra³ 10 tys. dolarów.

178
00:14:09,000 --> 00:14:13,879
Twoi bracia s¹ szeryfami| na ca³ym pograniczu.

179
00:14:14,919 --> 00:14:17,000
Do zobaczenia, Holliday.

180
00:14:17,080 --> 00:14:18,759
Jeœli bêdziesz ¿y³.

181
00:14:34,759 --> 00:14:36,039
- Wiesz coœ?|- Nic.

182
00:14:36,120 --> 00:14:38,080
Ale mam przeczucie,| ¿e jad¹ do Tombstone.

183
00:14:38,159 --> 00:14:39,799
Ojciec Ike`a ma tam du¿e rancho.

184
00:14:39,879 --> 00:14:43,159
-Nie jestem pewny.|-Twój brat, jest tam szeryfem?

185
00:14:43,480 --> 00:14:47,600
Tak. Wys³a³em mu |telegram, bêdzie uwa¿a³.

186
00:14:48,399 --> 00:14:50,639
-Co zamierzasz?|-Nic nie mogê zrobiæ.

187
00:14:51,960 --> 00:14:53,960
Rano wracam do Dodge City.

188
00:15:30,879 --> 00:15:33,399
-Panie Holliday.|-Tak.

189
00:15:33,799 --> 00:15:36,279
Zechcia³by pan uregulowaæ |teraz rachunek?

190
00:15:36,360 --> 00:15:37,480
No có¿...

191
00:15:38,000 --> 00:15:44,000
-Nie wiem, czy pan tu wróci.|-Dowie siê pan za kwadrans.

192
00:16:14,279 --> 00:16:16,840
Doc, jesteœ w pu³apce.

193
00:16:16,919 --> 00:16:19,879
Jeœli nie za³atwi ciê Bailey,|to zaaresztuje ciê szeryf.

194
00:16:19,960 --> 00:16:21,279
Wycofaj siê.

195
00:16:23,879 --> 00:16:30,000
-Jakbyœ szuka³ œmierci.|-Mo¿e szukam.

196
00:16:35,080 --> 00:16:37,559
Holliday... oddaj broñ.

197
00:16:55,440 --> 00:16:58,000
Dobry wieczór, Harry.|To, co zwykle.

198
00:17:02,480 --> 00:17:05,680
Podobno szuka mnie| d¿entelmen z Fort Worth.

199
00:17:08,440 --> 00:17:11,720
Szkoda, ¿e nie nauczy³ swojego brata,|¿e nie gra siê znaczonymi kartami.

200
00:17:11,920 --> 00:17:15,000
Gdybyœ go zobaczy³, powiedz mu,

201
00:17:15,079 --> 00:17:19,039
¿e czekam na cmentarzu w Boot Hill.

202
00:17:19,119 --> 00:17:22,640
Stamt¹d bêdzie móg³ pójœæ |tylko w jednym kierunku...

203
00:17:22,720 --> 00:17:23,279
...w dó³.

204
00:17:26,920 --> 00:17:29,799
W³aœciwie...

205
00:17:29,880 --> 00:17:33,400
on nie jest d¿entelmenem,|tylko tchórzliwy wieprz.

206
00:17:45,960 --> 00:17:48,960
W porz¹dku, Doc. Idziemy.

207
00:17:49,039 --> 00:17:51,559
W sam¹ porê.

208
00:17:51,640 --> 00:17:54,440
-O co jestem oskar¿ony?|-Coœ wymyœlimy.

209
00:17:54,599 --> 00:17:56,440
Ty na pewno coœ wymyœlisz.

210
00:17:58,440 --> 00:17:59,720
Dziêkujê, Harry.

211
00:18:05,319 --> 00:18:07,920
Zabierzcie go st¹d.|Ju¿ po wszystkim.

212
00:18:08,720 --> 00:18:11,079
Zapraszam do baru.|Drinki na koszt firmy.

213
00:18:13,680 --> 00:18:18,839
Jak kogoœ zabij¹,| zawsze jest zamieszanie.

214
00:18:18,920 --> 00:18:20,440
Doc zepsu³ wszystkim zabawê.

215
00:18:20,519 --> 00:18:22,240
To jest szalone,|ale ma zimn¹ krew.

216
00:18:22,319 --> 00:18:25,720
Shanssey, panie Earp,|widzieliœcie ca³e zamieszanie?

217
00:18:25,799 --> 00:18:27,640
Nie maj¹ prawa go aresztowaæ.

218
00:18:28,519 --> 00:18:30,599
Kate Fisher, przyjació³ka Doc`a.

219
00:18:30,680 --> 00:18:32,880
Widzia³ pan, ¿e Bailey| siêgn¹³ po broñ.

220
00:18:32,960 --> 00:18:35,599
Spokojnie, szeryf |to przedstawiciel prawa.

221
00:18:36,000 --> 00:18:37,640
W tym mieœcie prawo nie obowi¹zuje.

222
00:18:37,720 --> 00:18:40,960
-Sam napyta³ sobie biedy.|-Niech mu pan pomo¿e.

223
00:18:41,079 --> 00:18:43,240
-To nie moja sprawa.|-Panie Earp, proszê.

224
00:18:43,319 --> 00:18:47,400
Nawet go nie lubiê.|Przykro mi. Dobranoc

225
00:18:51,359 --> 00:18:56,400
Za hotelem s¹ dwa osiod³ane|konie. Wiêcej nie mogê zrobiæ.

226
00:18:57,319 --> 00:19:01,240
Straci³bym lokal, gdyby| siê wyda³o, ¿e mu pomagam.

227
00:19:03,079 --> 00:19:04,519
Dziesi¹tkê.

228
00:19:24,680 --> 00:19:26,359
-Tu mieszka Wilson?|-Nie.

229
00:19:26,440 --> 00:19:30,079
Zaprowadzili Doca Hollidaya|do jego pokoju.

230
00:20:12,839 --> 00:20:16,880
- Panie Earp.|- Ju¿ mówi³em, to nie moja sprawa.

231
00:20:17,200 --> 00:20:22,359
Chc¹ go zlinczowaæ.|To jest chyba pañska sprawa?

232
00:20:23,880 --> 00:20:26,359
Niewa¿ne, co zrobi³.

233
00:20:26,440 --> 00:20:29,000
Nie zas³u¿y³, ¿eby| go powiesi³y te bestie.

234
00:21:23,880 --> 00:21:25,160
Uciekaj.

235
00:21:25,240 --> 00:21:27,799
Pomagasz hazardziœcie w nieszczêœciu?

236
00:21:27,880 --> 00:21:31,160
To nie ma zwi¹zku z tob¹, Doc.|Nie lubiê linczów.

237
00:21:34,440 --> 00:21:36,960
- Nie traæmy czasu.|- Zaraz.

238
00:21:45,440 --> 00:21:48,200
Nie ma, na co czekaæ.

239
00:22:08,000 --> 00:22:10,759
Pali siê!

240
00:22:27,240 --> 00:22:28,480
Tylnymi schodami.

241
00:22:28,559 --> 00:22:30,240
Wielkie dziêki, szeryfie.

242
00:22:32,640 --> 00:22:35,799
Przyjadê do Dodge City|i oka¿ê swoj¹ wdziêcznoœæ.

243
00:22:35,880 --> 00:22:39,079
Jak chcesz j¹ okazaæ,|to nie przyje¿d¿aj.

244
00:22:39,160 --> 00:22:42,279
/Wiêcej wody!|/Wiêcej wody!

245
00:23:52,440 --> 00:23:58,400
/LINIA ŒMIERCI. BROÑ ZOSTAWIÆ|/W BIURZE SZERYFA DODGE CITY

246
00:24:20,920 --> 00:24:22,759
Proszê, proszê?

247
00:24:28,799 --> 00:24:31,400
Nie pasuje do Dodge City.|To dama z wielkiego miasta.

248
00:24:31,400 --> 00:24:34,400
Chyba zostanie tu jakiœ czas.|Ma kufer.

249
00:24:40,839 --> 00:24:45,279
A ja muszê jechaæ na akcjê.|Wódz "Têpy nó¿" znów rozrabia.

250
00:24:45,640 --> 00:24:48,920
- Dasz mi swoich zastêpców?|- Nigdy nie masz ludzi.

251
00:24:49,920 --> 00:24:51,640
- Co to za dziewczyna?|- W³aœnie.

252
00:24:51,839 --> 00:24:52,799
Jaka dziewczyna?

253
00:24:57,480 --> 00:24:58,960
Nie zauwa¿y³em.

254
00:24:59,039 --> 00:25:02,880
Doc Holliday i jego pani,| melduj¹ siê w hotelu.

255
00:25:03,119 --> 00:25:04,559
Doc Holliday?

256
00:25:04,640 --> 00:25:06,480
Mia³ siê nie pokazywaæ w Dodge City.

257
00:25:06,559 --> 00:25:08,359
Przegoniê go.

258
00:25:08,440 --> 00:25:09,960
Dasz mi zastêpców?|W porz¹dku,

259
00:25:11,000 --> 00:25:13,720
ale Charlie zostanie ze mn¹.|WeŸ pozosta³ych.

260
00:25:13,960 --> 00:25:16,079
Tylko wróæcie przed spêdem byd³a.

261
00:25:16,200 --> 00:25:18,480
Kowboje znowu dadz¹ nam popaliæ.

262
00:25:25,960 --> 00:25:28,759
Mario, idŸ na œwie¿e powietrze.

263
00:25:31,119 --> 00:25:35,440
-Uroczyste powitanie?|-Mówi³em, ¿ebyœ tu nie przyje¿d¿a³.

264
00:25:35,640 --> 00:25:39,680
Lubiê ostre brzytwy.|Ogoliæ ciê?

265
00:25:42,640 --> 00:25:46,680
Rano odje¿d¿a dyli¿ans do Abilene.|Wsi¹dŸ do niego.

266
00:25:46,839 --> 00:25:50,319
Nie mogê. Szeryf Abilene| odes³a³ mnie tutaj.

267
00:25:50,599 --> 00:25:55,160
Zmieñcie ten tekst.|S³yszê go ju¿ w pi¹tym mieœcie.

268
00:25:56,359 --> 00:26:01,599
Nie wychodŸ z hotelu. Pojutrze| sam odwiozê ciê na poci¹g.

269
00:26:01,680 --> 00:26:04,440
Wyatt, musimy spojrzeæ |prawdzie w oczy.

270
00:26:04,519 --> 00:26:10,559
Jestem kompletnym bankrutem.|Nie mam nawet na bilet.

271
00:26:10,759 --> 00:26:13,440
Shanssey mówi³, ¿e w Griffin| mia³eœ sporo forsy.

272
00:26:15,119 --> 00:26:17,119
Trzyma u siebie w sejfie|moje 10 tysiêcy.

273
00:26:17,200 --> 00:26:18,759
Wiesz, co zrobi³?

274
00:26:18,839 --> 00:26:21,039
Pamiêtasz, ¿e opuszcza³em|miasto w poœpiechu.

275
00:26:21,119 --> 00:26:24,599
Zap³aci³em za te dwa konie po 5 tysiêcy.

276
00:26:26,200 --> 00:26:27,240
Podaj mi rêcznik.

277
00:26:29,160 --> 00:26:30,359
Dziêkujê.

278
00:26:31,720 --> 00:26:35,640
Wszyscy uwa¿aj¹, ¿e moje ¿ycie|jest niezwykle cenne.

279
00:26:37,079 --> 00:26:38,880
Ile zarabiasz, Wyatt?

280
00:26:40,200 --> 00:26:43,359
Setkê na tydzieñ, plus |dwa dolary za ka¿dego aresztanta?

281
00:26:43,440 --> 00:26:45,079
-Chcesz mi daæ ³apówkê?|-Nie.

282
00:26:46,119 --> 00:26:50,400
Ala mam dla ciebie |uczciw¹ propozycjê biznesow¹.

283
00:26:52,079 --> 00:26:53,599
Niez³a.

284
00:26:53,680 --> 00:26:56,160
- Masz pieni¹dze?|- Trochê.

285
00:26:56,240 --> 00:26:58,519
Chcesz kupiæ rancho, |albo ma³y sklep?

286
00:26:58,599 --> 00:27:01,839
U³atwiê ci to.|Postaw na mnie 1000 dolarów

287
00:27:02,279 --> 00:27:03,880
a potem siê podzielimy.

288
00:27:03,960 --> 00:27:06,240
Kowboje bêd¹ wysoko graæ.

289
00:27:06,319 --> 00:27:07,720
Fifty-fifty?

290
00:27:07,799 --> 00:27:10,640
Wiele osób zadowoli³oby siê |10 procentami,

291
00:27:10,720 --> 00:27:12,799
ale lubiê ciê, Wyatt.

292
00:27:13,920 --> 00:27:16,079
Podoba mi siê twoja fryzura.

293
00:27:16,160 --> 00:27:17,920
Sk¹d ta wspania³omyœlnoœæ?

294
00:27:18,000 --> 00:27:20,519
Golibroda potrzebuje brzytwy.|Ty - rewolweru.

295
00:27:21,319 --> 00:27:24,200
A ja jestem hazardzist¹.|Pieni¹dze, to moje narzêdzie pracy.

296
00:27:24,279 --> 00:27:26,599
Dasz mi gwarancjê,|¿e nie przegrasz?

297
00:27:27,599 --> 00:27:29,119
Nigdy nie przegrywam.

298
00:27:29,200 --> 00:27:31,519
W pokera graj¹ ludzie,|którym zale¿y na pieni¹dzach.

299
00:27:31,880 --> 00:27:35,559
Ja nie mam nic do stracenia,|poza ¿yciem. Wiêc jak?

300
00:27:36,640 --> 00:27:38,640
Ale ty masz tupet.

301
00:27:40,359 --> 00:27:43,079
Bêdziesz musia³ daæ mi|na bilet.

302
00:27:50,480 --> 00:27:54,000
Holliday, zrobi³em w ¿yciu |kilka g³upstw.

303
00:27:54,480 --> 00:27:58,039
Teraz zrobiê nastêpne.|Pozwolê ci zostaæ w mieœcie.

304
00:28:00,400 --> 00:28:04,759
-Sk¹d ta wspania³omyœlnoœæ?|-Podoba mi siê twoja fryzura.

305
00:28:04,880 --> 00:28:07,480
Mo¿esz graæ|pod jednym warunkiem:

306
00:28:07,559 --> 00:28:09,480
¿adnych no¿y, rewolwerów, strza³ów.

307
00:28:11,559 --> 00:28:14,599
¯adnych.

308
00:28:14,680 --> 00:28:16,599
W³aœnie.

309
00:28:16,680 --> 00:28:19,240
Dajê ci s³owo d¿entelmena.

310
00:28:19,359 --> 00:28:20,279
Jeszcze coœ.

311
00:28:20,359 --> 00:28:23,319
Traktuj tê kobietê przyzwoicie,|albo j¹ zostaw.

312
00:28:23,400 --> 00:28:25,000
Kate?

313
00:28:25,119 --> 00:28:26,240
Biedna Kate.

314
00:28:26,319 --> 00:28:29,279
Jest uosobieniem wszystkiego,|czego nienawidzê u siebie.

315
00:28:29,359 --> 00:28:31,599
Zostaw fryzjerowi æwieræ dolara.

316
00:28:39,240 --> 00:28:41,240
Wiem wszystko o tej pani.

317
00:28:41,319 --> 00:28:42,160
Nowa broñ?

318
00:28:42,240 --> 00:28:43,799
Buntline zrobi³ j¹ na zamówienie.

319
00:28:43,880 --> 00:28:44,799
Jaka pani?

320
00:28:44,880 --> 00:28:45,640
£adna

321
00:28:45,720 --> 00:28:47,799
- Nie za d³uga?|- Nie, jest dobrze wywa¿ona.

322
00:28:47,880 --> 00:28:48,799
£adna?

323
00:28:48,880 --> 00:28:49,759
Rêczna robota.

324
00:28:49,839 --> 00:28:51,960
-O czym ty mówisz?|-O dziewczynie z dyli¿ansu.

325
00:28:53,640 --> 00:28:56,839
- Rzeczywiœcie, i co?|- Mieszka u pani D's.

326
00:28:56,920 --> 00:29:02,279
Podobno ma wykwintne stroje.|Suknie prosto z Pary¿a.

327
00:29:02,400 --> 00:29:04,160
1,65...

328
00:29:04,240 --> 00:29:04,960
55 kg...

329
00:29:05,039 --> 00:29:06,720
...rude w³osy, zielone oczy.

330
00:29:06,799 --> 00:29:08,799
- Co tu robi?|- Gra w karty.

331
00:29:10,480 --> 00:29:11,440
Dobry ¿art.

332
00:29:14,039 --> 00:29:18,960
IdŸ do Saloonu Longbranch,|umrzesz ze œmiechu.

333
00:29:33,519 --> 00:29:34,559
Witaj, Wyatt.

334
00:29:37,359 --> 00:29:39,960
-O co chodzi?|-Muszê przerwaæ tê grê.

335
00:29:40,680 --> 00:29:43,079
Nie mo¿esz, Wyatt.|Prawo nie zabrania kobiecie graæ.

336
00:29:43,119 --> 00:29:45,200
Wiem, ale kiedy za sto³em |zasi¹dzie kobieta,

337
00:29:45,279 --> 00:29:46,559
zawsze potem s¹ k³opoty.

338
00:29:49,559 --> 00:29:52,759
-Przykro mi, koniec gry.|-Wyatt, to jest Laura Denbow.

339
00:29:52,759 --> 00:29:53,880
Kelly, jesteœ tu burmistrzem.

340
00:29:53,960 --> 00:29:56,559
Ustaliliœmy, ¿e w pó³nocnej czêœci|miasta, kobiety nie graj¹.

341
00:29:56,640 --> 00:30:01,039
Panna Denbow jest profesjonalistk¹,|zrobiliœmy dla niej wyj¹tek.

342
00:30:01,960 --> 00:30:03,640
Nie w Dodge City.

343
00:30:03,720 --> 00:30:05,039
S³ynny Wyatt Earp.

344
00:30:05,119 --> 00:30:08,759
- Szeryf, sêdzia i ³awa przysiêg³ych.|- Tak.

345
00:30:09,839 --> 00:30:13,039
Œci¹gnêli tu pani¹ ladacznicê|z po³udniowej czêœci miasta.

346
00:30:13,160 --> 00:30:16,759
- Kto niby jest ladacznic¹?|- Nie wtr¹caj siê, kowboju.

347
00:30:16,839 --> 00:30:17,559
To dama!

348
00:30:17,640 --> 00:30:19,680
Szeryf nie zna dam.

349
00:30:19,759 --> 00:30:21,400
W saloonie w pokera graj¹ mê¿czyŸni.

350
00:30:21,480 --> 00:30:22,960
Dlaczego ma pani¹ traktowaæ| jak damê?

351
00:30:23,039 --> 00:30:24,720
Nie jesteœ d¿entelmenem.

352
00:30:26,119 --> 00:30:27,480
Koniec gry, pani Denbow.

353
00:30:27,559 --> 00:30:29,039
Zabierz rêce.

354
00:30:35,079 --> 00:30:36,119
Czekaj, Charlie.

355
00:30:38,000 --> 00:30:40,759
Nie bêdziesz ju¿ pomiata³ ludŸmi.

356
00:30:40,839 --> 00:30:42,519
Wyjmij broñ.|Zabijê ciê!

357
00:30:43,160 --> 00:30:46,359
Nie mam rewolweru, kowboju.| Jestem nieuzbrojony.

358
00:30:54,440 --> 00:30:55,960
Stój!

359
00:30:56,039 --> 00:31:02,200
Jesteœ pijany. Oddaj broñ,| zanim wpadniesz w tarapaty.

360
00:31:06,079 --> 00:31:09,880
Nikt przy mnie nie bêdzie|tak traktowa³ damy.

361
00:31:11,920 --> 00:31:16,920
Nie ruszaj siê...| i oddaj broñ.

362
00:31:39,200 --> 00:31:44,119
Nie jestem rewolwerowcem.|Nikogo bym nie zabi³.

363
00:31:45,319 --> 00:31:46,240
Wiem, kowboju.

364
00:31:48,519 --> 00:31:50,440
Chcia³eœ siê popisaæ przed pani¹.

365
00:31:50,519 --> 00:31:51,559
Charlie...

366
00:31:51,640 --> 00:31:54,440
zrób coœ, ¿eby otrzeŸwia³|i wyrzuæ go z miasta.

367
00:31:57,480 --> 00:32:00,079
- Jest pani aresztowana.|- Za co, panie Earp?

368
00:32:00,160 --> 00:32:01,880
Za... zak³ócanie porz¹dku.

369
00:32:01,960 --> 00:32:03,759
-Chwileczkê.|-W porz¹dku.

370
00:32:04,519 --> 00:32:08,279
Szeryf chce ratowaæ|dobr¹ opiniê Dodge City.

371
00:32:08,640 --> 00:32:10,880
Chêtnie zobaczê areszt.

372
00:32:12,519 --> 00:32:16,359
Nie wezwie pan zastêpców?|Mogê byæ niebezpieczna.

373
00:32:36,519 --> 00:32:37,160
Puszczê pani¹,

374
00:32:37,240 --> 00:32:39,279
jeœli bêdzie pani graæ|na po³udnie od Linii œmierci.

375
00:32:39,359 --> 00:32:40,480
Na po³udnie od Linii œmierci?

376
00:32:42,359 --> 00:32:44,319
Nie, zostanê tutaj.

377
00:32:44,400 --> 00:32:46,880
Mo¿e sêdzia nie bêdzie,|a¿ takim stró¿em moralnoœci.

378
00:32:49,440 --> 00:32:51,240
Nie otworzy pan drzwi?

379
00:33:01,480 --> 00:33:03,039
To nie bêdzie mi tu potrzebne.

380
00:33:03,119 --> 00:33:07,000
Niech pan sobie kupi now¹|aureolê, ta jest za ciasna.

381
00:33:11,240 --> 00:33:12,640
Proszê zamkn¹æ drzwi, szeryfie.

382
00:33:27,640 --> 00:33:28,519
W areszcie?

383
00:33:28,599 --> 00:33:32,240
Za zak³ócanie spokoju.

384
00:33:32,319 --> 00:33:36,839
- Wyci¹gnê j¹.|- Stawiam 500, ¿e nie.

385
00:33:36,920 --> 00:33:38,640
Postaw 1000 i bêdziemy kwita.

386
00:33:41,279 --> 00:33:43,720
- Wiêc jak?|- Zgoda.

387
00:33:48,440 --> 00:33:50,240
Wrócê za pó³ godziny.

388
00:34:04,079 --> 00:34:06,200
- Dobry wieczór, Charlie.|- Czeœæ, Doc.

389
00:34:07,720 --> 00:34:10,920
12 godzin na s³u¿bie.

390
00:34:17,760 --> 00:34:20,920
Pó³ ¿ycia spêdzam |na papierkowej robocie.

391
00:34:21,000 --> 00:34:22,840
£ykniesz sobie?

392
00:34:22,920 --> 00:34:25,199
Earp nie pozwala piæ w pracy.

393
00:34:27,920 --> 00:34:29,119
Có¿ to za okazja?

394
00:34:29,199 --> 00:34:31,039
Chcê wp³aciæ kaucjê|za pannê Denbow.

395
00:34:31,119 --> 00:34:32,840
Dawaj.

396
00:34:34,719 --> 00:34:35,639
19

397
00:34:35,719 --> 00:34:36,639
20

398
00:34:38,880 --> 00:34:39,960
Nie mogê, Doc.

399
00:34:40,039 --> 00:34:44,400
Jutro stanie przed s¹dem.|Nie wyznaczono jeszcze kaucji.

400
00:34:50,960 --> 00:34:52,159
- Wystarczy.|- 21

401
00:34:54,639 --> 00:34:56,400
Zaczekam na Wyatta.

402
00:34:58,079 --> 00:35:00,119
¯eby tylko Bat |wróci³ z naszymi ludŸmi,

403
00:35:00,199 --> 00:35:01,639
zanim wróc¹ kowboje.

404
00:35:03,280 --> 00:35:05,480
- Oczko.|- U mnie te¿.

405
00:35:14,599 --> 00:35:18,559
Gdybyœmy grali serio,|sprawdzi³bym tê taliê.

406
00:35:18,639 --> 00:35:20,840
A ja bym powiedzia³ "spróbuj".

407
00:35:22,440 --> 00:35:23,360
WeŸ mój?

408
00:35:25,719 --> 00:35:28,079
Dobrze, ¿e Wyatt nie pozwala| nam nosiæ broni.

409
00:35:31,400 --> 00:35:35,280
Rzucê okiem na wiêŸniów i konie.

410
00:35:35,360 --> 00:35:36,880
Popilnuj posterunku.

411
00:35:36,960 --> 00:35:38,079
Jasna sprawa.

412
00:35:54,800 --> 00:35:58,280
- Nigdy mi to nie le¿a³o.|- Co tu robisz?

413
00:35:58,440 --> 00:36:00,239
Wp³acê kaucjê za pannê Denbow.

414
00:36:00,320 --> 00:36:01,920
To dama.

415
00:36:03,079 --> 00:36:05,400
¯adnych przys³ug, Holliday.

416
00:36:05,480 --> 00:36:08,000
W zamian za to,| uzyskasz informacje.

417
00:36:10,960 --> 00:36:12,920
Nic mi nie mo¿esz powiedzieæ.

418
00:36:15,760 --> 00:36:17,800
Shanghai Pierce jedzie tu|ze swoj¹ band¹.

419
00:36:18,639 --> 00:36:20,480
Shanghai Pierce?

420
00:36:20,559 --> 00:36:22,639
Masz z nim na pieñku.

421
00:36:23,920 --> 00:36:25,119
Dosta³ ode mnie po g³owie,

422
00:36:25,199 --> 00:36:27,760
kiedy po pijanemu|rozrabia³ w Wichita.

423
00:36:27,840 --> 00:36:29,480
To du¿y dzieciak.

424
00:36:29,559 --> 00:36:31,400
Teraz bêdzie sobie strzela³|w Dodge City,

425
00:36:31,480 --> 00:36:34,199
a Ringo siê postara,|¿ebyœ nie przeszkadza³.

426
00:36:37,039 --> 00:36:40,800
Cena za twoj¹ g³owê| wynosi 1000 dolarów.

427
00:36:40,880 --> 00:36:42,639
A to mi nowina?

428
00:36:42,719 --> 00:36:44,880
Cena za g³owê szeryfa.

429
00:36:46,360 --> 00:36:48,920
Dopóki ja tu jestem szeryfem,

430
00:36:49,000 --> 00:36:53,320
¿aden z tych kowbojów nie przekroczy|Linii œmierci z broni¹.

431
00:36:53,480 --> 00:36:55,920
Shanghai Pierce te¿ nie.

432
00:36:57,079 --> 00:36:59,840
Zacytujê te s³owa na twoim pogrzebie.

433
00:37:02,360 --> 00:37:04,880
- Wypuœcisz pannê Denbow?|- Nie.

434
00:37:06,280 --> 00:37:08,760
A nasza umowa?

435
00:37:08,840 --> 00:37:09,480
Chyba twoja.

436
00:37:09,559 --> 00:37:11,440
Ja na nic siê nie umawia³em,| pamiêtasz?

437
00:37:13,679 --> 00:37:16,159
Charlie, twój szef jest oszustem.

438
00:37:16,360 --> 00:37:18,239
IdŸ do domu, dokoñczê raporty.

439
00:37:19,400 --> 00:37:20,960
Wszystko jest w porz¹dku.|Dobranoc.

440
00:37:23,199 --> 00:37:26,119
Wyatt, wypuœæ j¹. Nie powinna| siedzieæ w areszcie.

441
00:37:31,280 --> 00:37:32,639
Charlie ma racjê.

442
00:37:38,719 --> 00:37:39,840
WyprowadŸ j¹.

443
00:37:41,800 --> 00:37:44,320
-Wyrzuty sumienia?|- Mo¿e j¹ polubi³em.

444
00:37:44,760 --> 00:37:47,400
Tell Kelly ma graæ|w bocznej sali, na górze.

445
00:37:50,440 --> 00:37:52,880
-Dobry wieczór, panno Denbow.|-Dobry wieczór.

446
00:37:55,000 --> 00:37:57,079
Mamy pewn¹ sprawê do za³atwienia.

447
00:38:04,000 --> 00:38:04,960
Szeryfie?

448
00:38:13,599 --> 00:38:17,440
- Mi³ego wieczoru, panie Earp.|- Mi³ego wieczoru.

449
00:38:17,559 --> 00:38:18,840
Mi³ego wieczoru.

450
00:38:26,480 --> 00:38:28,199
- Para dwójek.|- Wchodzê.

451
00:38:29,840 --> 00:38:31,559
- 50|- Beze mnie.

452
00:38:31,760 --> 00:38:32,719
Jestem za krótki.

453
00:38:34,719 --> 00:38:36,239
50 i jeszcze... 50

454
00:38:38,199 --> 00:38:39,119
Doc... ju¿ œwita.

455
00:38:43,079 --> 00:38:44,519
Nie odpowiedzia³eœ mi.

456
00:38:44,599 --> 00:38:45,519
100

457
00:38:45,599 --> 00:38:46,480
Doc!

458
00:38:46,559 --> 00:38:48,559
Kup sobie drinka.

459
00:38:48,639 --> 00:38:49,480
I jeszcze 100

460
00:38:49,559 --> 00:38:50,880
200 to dla mnie za du¿o.

461
00:38:53,840 --> 00:38:55,360
Sprawdzam.

462
00:38:55,440 --> 00:38:57,239
Para dwójek.

463
00:38:57,320 --> 00:38:58,559
To siê nazywa klasa.

464
00:38:58,639 --> 00:38:59,840
Dziêkujê panom.

465
00:38:59,920 --> 00:39:01,039
Pójdê ju¿.

466
00:39:01,119 --> 00:39:02,119
Wyp³acisz mi gotówkê, Frank?

467
00:39:02,199 --> 00:39:03,119
Dobranoc.

468
00:39:03,880 --> 00:39:04,760
Odprowadziæ pani¹?

469
00:39:04,840 --> 00:39:05,719
Nie, dziêkujê, Doc.

470
00:39:05,840 --> 00:39:06,679
Dobranoc.

471
00:39:07,880 --> 00:39:09,239
Gramy?

472
00:39:12,880 --> 00:39:13,800
Dobranoc.

473
00:39:32,000 --> 00:39:33,400
Johnny, gdzie jest Luke Short?

474
00:39:33,480 --> 00:39:35,880
Richie Bell i jego dwaj ch³opcy| napadli na bank w Salina.

475
00:39:35,960 --> 00:39:37,960
Zabili kasjera.|Jad¹ tu.

476
00:39:38,239 --> 00:39:39,760
Wys³a³em Luke do Abilene.

477
00:39:41,000 --> 00:39:42,320
Kiedy ruszasz?

478
00:39:42,400 --> 00:39:46,199
Natychmiast, póki s¹ œlady.

479
00:39:46,280 --> 00:39:48,639
W tym mieœcie tylko Luke| potrafi strzelaæ.

480
00:39:48,840 --> 00:39:50,719
A Charlie Bassett?

481
00:39:50,800 --> 00:39:52,239
Ktoœ musi tu zostaæ.

482
00:39:52,320 --> 00:39:53,440
Szukasz strzelca?

483
00:39:54,480 --> 00:39:57,639
Ty?|Nie, dziêkujê.

484
00:39:58,920 --> 00:40:00,679
NieŸle radzê sobie z broni¹, ale ci,

485
00:40:00,760 --> 00:40:04,119
którzy by o tym zaœwiadczyli,|ju¿ nic nie powiedz¹.

486
00:40:04,199 --> 00:40:07,519
-Sam to za³atwiê.|-Jak chcesz.

487
00:40:17,920 --> 00:40:20,280
Podnieœ praw¹ rêkê.

488
00:40:20,360 --> 00:40:22,199
Czy przysiêgasz, ¿e...

489
00:40:22,280 --> 00:40:25,159
...idiotyzm! |Jesteœ moim zastêpc¹, jedziemy.

490
00:40:25,679 --> 00:40:27,719
- Nie dostanê gwiazdy?|- Ne ma mowy.

491
00:41:20,119 --> 00:41:21,239
Lekarstwo.

492
00:41:28,519 --> 00:41:30,360
Jak na m¹drego gracza, |Ÿle obstawiasz.

493
00:41:30,440 --> 00:41:32,559
Umrzesz w ci¹gu roku.

494
00:41:32,639 --> 00:41:36,639
Co ty wiesz o stawkach?|Taki kaszel nie mija.

495
00:41:36,719 --> 00:41:40,199
Przestañ siê w³óczyæ po saloonach.|Zamieszkaj w górach.

496
00:41:40,239 --> 00:41:41,719
To nie dla mnie.

497
00:41:41,800 --> 00:41:43,800
By³byœ typowym, dokuczliwym staruchem.

498
00:41:43,880 --> 00:41:46,400
Nie bêdê siê powoli wykañcza³.

499
00:41:48,280 --> 00:41:49,559
Jasne.

500
00:41:49,639 --> 00:41:51,599
Lepiej ¿yæ ostro i krótko.

501
00:41:51,679 --> 00:41:54,960
Bojê siê tylko jednego,|umrzeæ w ³ó¿ku.

502
00:41:55,159 --> 00:41:57,360
Nie chcê odchodziæ powoli.

503
00:41:57,480 --> 00:42:00,880
Któregoœ dnia ktoœ strzeli szybciej|i sprawa bêdzie za³atwiona.

504
00:42:02,719 --> 00:42:05,559
Earp, nie bêdê wys³uchiwaæ| twoich kazañ.

505
00:42:07,199 --> 00:42:08,840
Zastanawia³em siê.

506
00:42:12,519 --> 00:42:13,519
Dlaczego ze mn¹ pojecha³eœ?

507
00:42:13,599 --> 00:42:15,760
Wczeœniej, czy póŸniej,| wpakujesz siê w k³opoty

508
00:42:15,880 --> 00:42:17,320
a ja ciê z nich wyci¹gnê.

509
00:42:17,599 --> 00:42:18,840
Mam jeden, jedyny d³ug

510
00:42:21,079 --> 00:42:23,760
i niestety muszê go sp³aciæ |w³aœnie tobie.

511
00:42:23,840 --> 00:42:25,719
Nic mi nie jesteœ winien.

512
00:42:25,800 --> 00:42:28,400
Niczego nie potrzebujê,|zw³aszcza od ciebie.

513
00:42:28,719 --> 00:42:33,320
-Jesteœ tego pewien?|-Mo¿esz wsi¹œæ na konia i odjechaæ.

514
00:42:35,960 --> 00:42:37,360
Nie, dziêkujê.

515
00:42:37,440 --> 00:42:38,440
Zostanê.

516
00:42:42,440 --> 00:42:46,119
Jesteœmy do siebie podobni.

517
00:42:46,199 --> 00:42:49,679
Obaj nosimy broñ.|Tylko ja nie mam odznaki.

518
00:42:50,679 --> 00:42:53,000
Nie lubisz, kiedy tobie| ktoœ prawi kazania?

519
00:42:53,199 --> 00:42:54,599
Zamknij siê i œpij.

520
00:44:06,800 --> 00:44:10,000
Richie Bell nie napadnie ju¿ |na ¿aden bank.

521
00:44:10,079 --> 00:44:11,280
Myœla³em, ¿e œpisz.

522
00:44:12,239 --> 00:44:14,119
Udawa³em.

523
00:44:14,199 --> 00:44:16,719
Wracajmy do Dodge.|Chcê siê po³o¿yæ do ³ó¿ka.

524
00:44:18,039 --> 00:44:20,000
Oni ju¿ nigdzie nie pojad¹.|My te¿ nie.

525
00:44:20,199 --> 00:44:21,400
Przeœpiê siê.

526
00:44:25,960 --> 00:44:32,639
Przestañ siê w³óczyæ po saloonach.|Zamieszkaj w górach.

527
00:44:42,639 --> 00:44:43,559
Charlie.

528
00:44:44,840 --> 00:44:48,480
Przygotujê raport dla Coronera.|Dziêkujê, Doc.

529
00:44:48,559 --> 00:44:51,559
-Rachunki wyrównane.|-Jeszcze nie.

530
00:44:52,960 --> 00:44:55,119
Sp³acam swoje d³ugi do koñca.

531
00:45:00,039 --> 00:45:02,559
NieŸle sobie postrzela³eœ.

532
00:45:02,639 --> 00:45:06,400
W koñcu...|by³em zastêpc¹ szeryfa.

533
00:45:08,360 --> 00:45:09,760
Dobrze siê czujesz?

534
00:45:13,440 --> 00:45:18,280
-Powiedz Kate, ¿eby przysz³a do hotelu.|-Kate zniknê³a.

535
00:45:18,440 --> 00:45:19,960
Jak to?

536
00:45:20,039 --> 00:45:23,159
Od waszego wyjazdu,|nikt jej tu nie widzia³.

537
00:45:26,360 --> 00:45:28,159
Sprowadziæ lekarza?

538
00:46:02,280 --> 00:46:03,440
Dzieñ dobry, Lauro.

539
00:46:03,519 --> 00:46:06,360
-Nawet siê cieszê na twój widok.|-Co siê sta³o?

540
00:46:06,719 --> 00:46:09,199
Koñ mi okula³.|Prawa przednia noga.

541
00:46:18,480 --> 00:46:19,480
Podkowa pêk³a.

542
00:46:22,119 --> 00:46:24,000
Nie wsiadaj na niego.

543
00:46:24,079 --> 00:46:25,679
Zostaw go tutaj.|Przyœlê kowala.

544
00:46:25,760 --> 00:46:27,280
Dobrze, ¿e akurat przeje¿d¿a³eœ.

545
00:46:29,000 --> 00:46:30,599
To nie by³ przypadek.

546
00:46:32,239 --> 00:46:34,079
Wiem, ¿e codziennie tu jeŸdzisz.

547
00:46:36,840 --> 00:46:38,559
Zawiozê ciê do miasta.

548
00:46:45,119 --> 00:46:46,800
Chcesz iœæ 6 mil?

549
00:46:58,360 --> 00:46:59,840
Trzymaj siê mocno.

550
00:47:03,320 --> 00:47:04,280
Mocniej.

551
00:47:34,440 --> 00:47:38,920
Doc, nie œpisz?|Dopiero 3:00

552
00:47:39,199 --> 00:47:40,760
Kurujê siê.

553
00:47:40,840 --> 00:47:43,320
Wstajê przed po³udniem |i spacerujê.

554
00:47:47,679 --> 00:47:49,480
Co siê dzieje?

555
00:47:49,559 --> 00:47:53,719
Przygotowujemy siê| na przyjazd kowbojów.

556
00:47:55,039 --> 00:47:57,280
Bat i nasi ch³opcy |tak szybko nie wróc¹.

557
00:47:58,840 --> 00:47:59,960
Gdzie jest Kate?

558
00:48:03,920 --> 00:48:05,320
Gdzie ona jest, Charlie?

559
00:48:07,440 --> 00:48:09,440
To g³upia sprawa.

560
00:48:17,000 --> 00:48:19,800
Obieca³eœ Wyatt`owi,|¿e nie bêdzie ¿adnych awantur.

561
00:48:20,880 --> 00:48:22,239
Gdzie ona jest?

562
00:48:25,119 --> 00:48:26,400
W Hotelu Wallya.

563
00:48:26,480 --> 00:48:28,840
Zjawi³ siê Ringo|i Kate z nim posz³a.

564
00:48:35,800 --> 00:48:37,840
Sporo byd³a mamy w mieœcie.

565
00:48:40,360 --> 00:48:41,960
To jeszcze nic.

566
00:48:43,039 --> 00:48:45,000
Jeœli teraz rozpêta siê strzelanina,

567
00:48:45,079 --> 00:48:47,960
to Wyatt bêdzie w k³opocie|i to du¿ym.

568
00:48:49,159 --> 00:48:50,559
Bardzo du¿o byd³a.

569
00:49:51,199 --> 00:49:54,360
/Widened my mind...

570
00:49:54,440 --> 00:50:00,519
/My mind is to marry, love,|/and leave you behind.

571
00:50:08,079 --> 00:50:09,920
Zatêskni³aœ za domem?

572
00:50:13,000 --> 00:50:14,320
Proszê.

573
00:50:14,400 --> 00:50:15,639
Zastêpca szeryfa.

574
00:50:15,719 --> 00:50:17,960
Nie ma ciê od 3 dni.

575
00:50:18,079 --> 00:50:21,800
Zauwa¿y³eœ? Przecie¿ patrolujesz|okolice ze stró¿em prawa.

576
00:50:22,760 --> 00:50:25,360
By³em chory.|Potrzebowa³em ciê.

577
00:50:29,039 --> 00:50:31,079
Zawi¹¿ mi sznur na szyi...

578
00:50:31,159 --> 00:50:32,920
i jak bêdê ci potrzebna - poci¹gnij.

579
00:50:33,000 --> 00:50:35,519
-Nie mo¿esz wytrzymaæ.|-Zostaw mnie, Doc.

580
00:50:38,679 --> 00:50:41,159
Zawsze musisz wróciæ do rynsztoka.

581
00:50:42,280 --> 00:50:44,280
I tak mnie nie zauwa¿asz!

582
00:50:44,360 --> 00:50:47,400
Co ciê obchodzi,|dok¹d chodzê i z kim?!

583
00:50:47,559 --> 00:50:48,599
Zamknij siê!

584
00:50:50,760 --> 00:50:53,719
Pakuj rzeczy|i zabieraj siê st¹d.

585
00:50:57,800 --> 00:50:59,840
Ona tu zostanie.

586
00:50:59,920 --> 00:51:02,599
Nie wtr¹caj siê, |nikt ciê tu nie zaprasza³.

587
00:51:02,760 --> 00:51:04,920
Rozmawiam z Kate.|IdŸ siê przejœæ.

588
00:51:06,039 --> 00:51:08,440
Chcesz coœ powiedzieæ,| mów przy nim.

589
00:51:11,679 --> 00:51:13,199
Ty dziwko.

590
00:51:13,280 --> 00:51:14,800
Chwilê, Holliday.

591
00:51:14,880 --> 00:51:17,440
Nie bêdziesz tak mówi³|do mojej kobiety.

592
00:51:18,760 --> 00:51:21,440
"Twojej kobiety"|i ka¿dego innego.

593
00:51:21,519 --> 00:51:32,599
- Przestrzelê ciê na wylot.|- Nie mam broni.

594
00:51:32,679 --> 00:51:33,960
Ju¿ masz.

595
00:51:41,679 --> 00:51:43,239
Bierz.

596
00:51:50,440 --> 00:51:52,079
Nie bêdê walczy³.

597
00:51:52,159 --> 00:51:55,599
Obieca³ Wyatt`owi Earp`owi,|¿e bêdzie grzeczny.

598
00:51:56,360 --> 00:51:59,000
£atwo jest zabijaæ pijaczków.

599
00:52:01,519 --> 00:52:03,000
Bierz broñ.

600
00:52:08,519 --> 00:52:10,159
Nie bêdê walczy³.

601
00:52:10,280 --> 00:52:12,599
Wiêc siê napij.

602
00:52:52,199 --> 00:52:53,320
Bardzo mi³a zabawa.

603
00:52:53,400 --> 00:52:55,119
Przykro mi, ¿e muszê|ju¿ iœæ.

604
00:52:55,199 --> 00:52:58,119
-Z³ama³a pani wiele serc.|-Dobranoc panie burmistrzu.

605
00:53:03,039 --> 00:53:04,360
OdwieŸæ ciê?

606
00:53:04,440 --> 00:53:06,000
Nie, dziêkujê.|To niedaleko.

607
00:53:06,079 --> 00:53:08,320
Jeszcze wczeœnie,|muszê jechaæ nad urwisko.

608
00:53:26,320 --> 00:53:29,679
Piêknie tu. Dobrze, ¿e przyjecha³am.

609
00:53:48,519 --> 00:53:50,360
Ju¿ nie masz twarzy pokerzystki.

610
00:53:50,440 --> 00:53:52,239
Wygl¹dasz, jak przestraszona|dziewczynka.

611
00:53:53,199 --> 00:53:55,920
Nie jestem przestraszona.

612
00:53:56,000 --> 00:53:58,880
I nie jestem dziewczynk¹.

613
00:54:20,320 --> 00:54:22,159
Dlaczego ze mn¹ pojecha³aœ?

614
00:54:25,199 --> 00:54:27,280
Sama nie wiem.

615
00:54:30,400 --> 00:54:31,840
Powiem ci.

616
00:55:05,320 --> 00:55:07,679
Ch³opcy lubi¹ siê bawiæ,|co Ringo?

617
00:55:14,639 --> 00:55:16,599
Poka¿emy im, kto tu rz¹dzi!

618
00:55:17,800 --> 00:55:18,920
Taaa.

619
00:55:23,079 --> 00:55:25,880
Shanghai Pierce i jego ludzie| szalej¹ na Front Street.

620
00:55:25,960 --> 00:55:30,519
Poszukaj Wyatta i œci¹gnij pomoc.|Spróbujê ich zatrzymaæ.

621
00:55:30,599 --> 00:55:32,559
Niech nikt nie wychodzi na ulice!

622
00:55:40,119 --> 00:55:43,039
Pierce, uspokójcie siê,|bo to siê Ÿle skoñczy.

623
00:55:44,400 --> 00:55:47,840
Czekam na zaproszenie |od twojego szefa.

624
00:55:47,920 --> 00:55:51,000
-Jesteœ aresztowany.|-S³ysza³eœ, Ringo?

625
00:55:51,159 --> 00:55:53,320
- Jestem aresztowany.|- S³ysza³em.

626
00:56:07,480 --> 00:56:08,960
Robi¹ du¿o ha³asu.

627
00:56:11,599 --> 00:56:13,880
Bez w¹tpienia.

628
00:56:16,679 --> 00:56:17,599
Uciekajmy st¹d.

629
00:56:19,119 --> 00:56:20,480
Rany, mam dobr¹ kartê.

630
00:56:22,079 --> 00:56:23,039
Dawaj.

631
00:56:28,280 --> 00:56:29,760
Doc, proszê.

632
00:56:29,840 --> 00:56:31,039
Gramy.

633
00:56:32,880 --> 00:56:35,920
Proszê... zabawa?|Jak mi³o.

634
00:56:40,159 --> 00:56:43,199
Zaprosicie nas?

635
00:56:43,280 --> 00:56:45,280
Nie s¹ bardzo goœcinni.

636
00:56:45,360 --> 00:56:47,800
Zabieraj swoich bandziorów|za Liniê œmierci.

637
00:56:47,880 --> 00:56:52,320
S³yszeliœcie ch³opcy?|To s¹ szanowani obywatele.

638
00:56:52,599 --> 00:56:57,039
Bior¹ nasze pieni¹dze, wiêc my|mo¿emy tañczyæ z ich kobietami.

639
00:57:20,639 --> 00:57:22,480
Moi ch³opcy chc¹ tañczyæ!

640
00:57:22,559 --> 00:57:25,480
Pianisto, graj!

641
00:57:27,800 --> 00:57:29,639
G³oœniej!

642
00:57:49,960 --> 00:57:51,000
Witaj, Shanghai.

643
00:57:52,679 --> 00:57:56,320
To ju¿ pe³nia szczêœcia.

644
00:57:56,400 --> 00:57:59,400
Zap³acê ci za t¹ bliznê, któr¹|mi zafundowa³eœ w Wichita.

645
00:58:02,840 --> 00:58:05,639
Oddaj broñ i chodŸ ze mn¹ |do aresztu.

646
00:58:05,800 --> 00:58:07,599
Zacznij siê modliæ, Earp.

647
00:58:07,679 --> 00:58:12,400
Opanuj siê, bo wpadniesz w takie|tarapaty, ¿e siê nie wypl¹czesz.

648
00:58:12,480 --> 00:58:15,480
- Za³atwmy go.|- Œwietna myœl.

649
00:58:15,880 --> 00:58:19,519
Mo¿e twoi przyjaciele zobacz¹,| jaki jesteœ twardy.

650
00:58:19,599 --> 00:58:21,480
Chêtnie popatrzê,|jak tañczysz, szeryfie.

651
00:58:21,559 --> 00:58:25,000
Odwa¿ny jesteœ, kiedy za tob¹|stoi 20 ludzi.

652
00:58:25,239 --> 00:58:27,880
WyjdŸ ze mn¹ na ulicê - sam.

653
00:58:27,960 --> 00:58:30,880
Nie dam siê w to wci¹gn¹æ!

654
00:58:30,960 --> 00:58:33,920
Nie wiesz, jak zablefowaæ?

655
00:58:34,000 --> 00:58:36,320
Bierzcie tego drania.

656
00:58:42,320 --> 00:58:45,639
Narobiliœcie takiego ha³asu,|¿e Frank ba³ siê rozdawaæ.

657
00:58:45,719 --> 00:58:47,159
A ja akurat wygrywa³em.

658
00:58:48,599 --> 00:58:50,679
Koniec zabawy.|Oddajcie broñ.

659
00:58:51,039 --> 00:58:52,400
Strzelamy.

660
00:58:52,480 --> 00:58:53,840
Zgadzasz siê, Shanghai?

661
00:58:53,920 --> 00:58:57,719
Strzelajcie, ale ty, Shanghai,|dostaniesz pierwsz¹ kulê.

662
00:58:57,960 --> 00:58:59,360
A ty drug¹, Ringo.

663
00:58:59,440 --> 00:59:01,119
Zabawmy siê.

664
00:59:01,199 --> 00:59:05,199
Macie 5 sekund na oddanie broni.

665
00:59:05,280 --> 00:59:06,679
Jeden.

666
00:59:08,880 --> 00:59:09,599
Dwa.

667
00:59:11,079 --> 00:59:12,840
Trzy.

668
00:59:12,920 --> 00:59:14,159
Cztery.

669
00:59:14,239 --> 00:59:16,000
Doœæ zabawy. Zrzuæcie pasy.

670
00:59:16,079 --> 00:59:17,960
Ruszajcie siê.

671
00:59:26,000 --> 00:59:28,199
Ktoœ jeszcze chce |spróbowaæ szczêœcia?

672
00:59:30,320 --> 00:59:31,519
Wychodziæ!

673
00:59:32,519 --> 00:59:34,440
To jeszcze nie koniec, Doc.

674
00:59:34,519 --> 00:59:38,519
Dla ciebie móg³by byæ koniec,|ale mia³em dobry humor.

