1
00:01:00,759 --> 00:01:02,520
O, mój Bo¿e!

2
00:01:03,719 --> 00:01:05,359
Przestañ, Em, Bobbiemu to nie przeszkadza.

3
00:01:05,519 --> 00:01:07,640
- Ale mi przeszkadza.|- Wyluzuj.

4
00:01:07,920 --> 00:01:10,519
Poca³uj mnie w ty³ek.

5
00:01:12,959 --> 00:01:15,000
Zadzwoniê póŸniej, OK?

6
00:01:15,640 --> 00:01:16,959
OK.

7
00:01:22,040 --> 00:01:23,560
Wskakuj.

8
00:01:31,200 --> 00:01:34,000
- Przestraszy³eœ siê?|- Nie.

9
00:01:34,599 --> 00:01:36,079
Troszeczkê.

10
00:01:37,159 --> 00:01:39,319
To po prostu mi³oœæ, stary.

11
00:01:39,480 --> 00:01:41,200
Nie ma siê czego baæ.

12
00:01:43,359 --> 00:01:45,079
Trzeba ci znaleŸæ kobietê.

13
00:01:45,239 --> 00:01:48,400
Masz 9 lat.|Za d³ugo by³eœ prawiczkiem.

14
00:01:51,519 --> 00:01:55,400
Znajdziemy ci laskê w szóstej klasie.|Kogoœ z doœwiadczeniem.

15
00:01:55,560 --> 00:01:57,040
OK.

16
00:02:21,919 --> 00:02:23,319
ChodŸ tu.

17
00:02:24,280 --> 00:02:26,280
Mam dla ciebie niespodziankê.

18
00:02:35,439 --> 00:02:37,319
To jest takie okno.

19
00:02:37,479 --> 00:02:39,400
¯ebyœ lepiej widzia³.

20
00:02:40,400 --> 00:02:41,960
Cin-cin.

21
00:03:04,319 --> 00:03:06,199
To moja ulubiona.

22
00:03:06,360 --> 00:03:08,400
Taa, jest piêkna.

23
00:03:08,639 --> 00:03:10,840
- Jak siê czujesz?|- OK.

24
00:03:11,039 --> 00:03:13,360
- Powiedz mi kiedy bêdziesz siê czu³ lepiej ni¿ ok.|- Powiem.

25
00:03:13,520 --> 00:03:15,400
ChodŸ, chcê ci coœ pokazaæ.

26
00:03:26,479 --> 00:03:30,360
Tutaj mo¿na przyjœæ kiedy|w domu robi siê nieweso³o.

27
00:03:31,199 --> 00:03:32,840
Mój synu...

28
00:03:33,759 --> 00:03:35,599
...to jest twoje dziedzictwo.

29
00:03:54,039 --> 00:03:57,520
Nie ma tym piêknym œwiecie niczego,|czego móg³byœ siê baæ, Bobby.

30
00:03:58,000 --> 00:03:59,520
Jestem tutaj.

31
00:04:04,840 --> 00:04:06,800
Wszystko w porz¹dku, tak?

32
00:04:15,120 --> 00:04:17,439
Tutaj mieszkamy.

33
00:04:33,040 --> 00:04:36,279
- St¹d widaæ nasz dom|- ZejdŸ na dó³, cz³owieku.

34
00:04:36,439 --> 00:04:38,959
Widzê te¿ szko³ê!

35
00:04:39,160 --> 00:04:42,199
- Przestañ.|- St¹d widaæ nawet jutro.

36
00:04:42,360 --> 00:04:43,959
Jak wygl¹da?

37
00:04:44,199 --> 00:04:45,639
£adne.

38
00:04:46,000 --> 00:04:48,000
Du¿y, ³adny œwiat, stary.

39
00:04:48,160 --> 00:04:49,920
Wszystko siê mo¿e zdarzyæ.

40
00:04:57,839 --> 00:05:00,160
- Czeœæ.|- Czeœæ, Isabel.

41
00:05:00,319 --> 00:05:04,480
Lou! Jerry! Czeœæ,|jak siê macie? Co pijecie?

42
00:05:06,399 --> 00:05:10,079
Och, Mr. W³aœciwy,|gdybyœ tylko by³ 30 lat starszy....

43
00:05:18,360 --> 00:05:20,160
Czeœæ, ma³y.

44
00:05:21,079 --> 00:05:25,079
- Kocham Jefferson Airplane, cz³owieku.|- Jasne.

45
00:05:26,240 --> 00:05:28,360
Hej, królowo nocy.

46
00:05:29,680 --> 00:05:32,000
Och, Bobby. ChodŸ, czas do ³ó¿ka.|No dalej.

47
00:05:32,160 --> 00:05:35,600
- Ju¿ lecê.|- Bobby! £ó¿ko! Teraz!

48
00:05:35,759 --> 00:05:37,319
Nie!

49
00:05:37,920 --> 00:05:39,439
Dobranoc, stary.

50
00:05:39,600 --> 00:05:41,439
Och, przestañ.

51
00:05:41,600 --> 00:05:43,319
- Nie, nie!|- Przestañ.

52
00:05:43,519 --> 00:05:46,160
- Nie, nie, nie!|- Nie b¹dŸ dupkiem, stary.

53
00:05:46,319 --> 00:05:48,680
- Nie spieprz spraw.|- No dawaj.

54
00:05:49,639 --> 00:05:51,680
Carlton, nie mów "pieprzyæ"

55
00:06:04,959 --> 00:06:07,000
Odwal siê.

56
00:06:11,480 --> 00:06:13,680
Mama musi sobie trochê odpocz¹æ, koleœ.

57
00:06:14,560 --> 00:06:17,680
Twoja misja to przetrwaæ tu|jako dziewiêciolatek.

58
00:06:17,839 --> 00:06:20,560
Ale ja wszystko psujê.

59
00:06:22,560 --> 00:06:24,920
Zawsze coœ zostaje, kolego.

60
00:06:25,160 --> 00:06:26,600
- Lataj¹cy spodek!|- Co?

61
00:06:26,759 --> 00:06:29,319
Lataj¹cy spodek!|Lata nad podwórkiem!

62
00:06:29,480 --> 00:06:31,839
Bêdzie l¹dowa³!

63
00:06:32,800 --> 00:06:34,759
Gdzie on jest?

64
00:06:35,279 --> 00:06:38,560
- Mia³eœ na myœli ten samolot?|- Wiem jak wygl¹da samolot.

65
00:06:38,759 --> 00:06:40,720
Jesteœ idiot¹, Frank.

66
00:07:10,959 --> 00:07:13,160
Hej, kosmici!

67
00:07:13,959 --> 00:07:15,720
Wracajcie!

68
00:07:16,360 --> 00:07:18,839
Ja ju¿ mogê wracaæ do domu!

69
00:07:25,800 --> 00:07:27,560
Halo, piêkna.

70
00:07:33,959 --> 00:07:35,680
Carlton!

71
00:07:37,759 --> 00:07:39,639
Och, mój Bo¿e!

72
00:07:47,279 --> 00:07:48,920
Och, mój Bo¿e.

73
00:07:52,800 --> 00:07:55,879
- Niech ktoœ zadzwoni po pogotowie!|- Wszystko bêdzie dobrze, OK?

74
00:07:56,040 --> 00:07:58,000
Kochanie! Och, Bo¿e, moje kochanie!

75
00:07:58,160 --> 00:08:00,160
Wszystko bêdzie dobrze. Zobaczysz.

76
00:08:00,319 --> 00:08:02,160
Ju¿ dobrze. Ju¿ dobrze.

77
00:08:35,840 --> 00:08:38,519
- Hej, cz³owieku.|- Czeœæ.

78
00:08:38,679 --> 00:08:40,279
Ogólniak.

79
00:08:41,799 --> 00:08:43,399
Taak.

80
00:08:46,759 --> 00:08:48,440
Fajna kurtka.

81
00:08:48,639 --> 00:08:50,000
Dziêki.

82
00:08:55,519 --> 00:08:57,159
Hej, cz³owieku.

83
00:08:57,519 --> 00:08:59,840
Och, czeœæ.

84
00:09:00,200 --> 00:09:02,159
Idziesz zapaliæ jointa?

85
00:09:04,320 --> 00:09:07,080
No, chyba.

86
00:09:07,240 --> 00:09:08,600
Tak!

87
00:09:08,840 --> 00:09:10,279
Idziemy.

88
00:09:12,639 --> 00:09:14,720
Nie wydaje mi siê ¿eby to dzia³a³o.

89
00:09:15,919 --> 00:09:17,759
B¹dŸ cierpliwy, cz³owieku.

90
00:09:25,720 --> 00:09:29,519
To zdecydowanie nie dzia³a.|Czujê siê tak jak zawsze.

91
00:09:31,879 --> 00:09:34,120
Wiêc, Bobby, jesteœ tu nowy?

92
00:09:34,399 --> 00:09:37,080
Nie, proszê pana.| By³em tu ca³e ¿ycie.

93
00:09:37,440 --> 00:09:39,320
Tylko by³em trochê...

94
00:09:41,320 --> 00:09:43,159
...niewidzialny.

95
00:09:44,000 --> 00:09:48,399
- Có¿, witam w rzeczywistym œwiecie.|- Dziekujê, proszê pana.

96
00:09:48,960 --> 00:09:50,600
Pani zrobi³a ten chleb?

97
00:09:50,759 --> 00:09:55,000
Chleb to moje hobby.|Mogê go zrobiæ na œpi¹co.

98
00:09:56,159 --> 00:09:57,639
A co robi twój ojciec?

99
00:09:57,799 --> 00:10:00,960
- Jest nauczycielem w Fillmore.|- A twoja matka pracuje?

100
00:10:01,600 --> 00:10:03,559
Nie. To znaczy...

101
00:10:03,720 --> 00:10:05,360
...zmar³a w zesz³ym roku.

102
00:10:06,039 --> 00:10:07,960
Och, przykro mi.

103
00:10:08,159 --> 00:10:10,960
Nie powinno pani byæ przykro.|Nawet jej pani nie zna³a.

104
00:10:11,200 --> 00:10:12,759
Có¿, ja...

105
00:10:12,960 --> 00:10:14,559
To znaczy....

106
00:10:15,000 --> 00:10:17,879
Mia³am na myœli tak ogólnie...|Mia³am na myœli, ¿e..

107
00:10:18,080 --> 00:10:19,679
..przykro mi z powodu twojej straty.

108
00:10:20,320 --> 00:10:22,639
To jest naprawdê dobry chleb.

109
00:10:25,600 --> 00:10:27,799
Naprawdê podoba mi siê twoja kurtka.

110
00:10:27,960 --> 00:10:29,399
Mojego brata.

111
00:10:29,919 --> 00:10:31,120
Fajna.

112
00:10:31,360 --> 00:10:33,000
On te¿ nie ¿yje.

113
00:10:39,240 --> 00:10:40,919
Chcesz po¿yczyæ?

114
00:10:45,759 --> 00:10:47,320
No, przymierz.

115
00:10:52,480 --> 00:10:54,279
Pasuje na ciebie, stary.

116
00:10:55,159 --> 00:10:56,360
Czekaj chwilê.

117
00:11:02,600 --> 00:11:04,000
Masz.

118
00:11:04,759 --> 00:11:06,240
WeŸ j¹.

119
00:11:14,200 --> 00:11:15,440
Pasuje.

120
00:11:44,120 --> 00:11:45,480
Hej, tato.

121
00:12:17,480 --> 00:12:19,840
- Ch³opcy?|- Cholera!

122
00:12:20,000 --> 00:12:22,039
Proszê wejœæ, pani Glover.

123
00:12:23,519 --> 00:12:26,919
Przepraszam, ¿e przeszkadzam. Tak siê tylko|zastanawia³am co to za muzyka?

124
00:12:27,360 --> 00:12:29,279
To Laura Nyro.

125
00:12:35,519 --> 00:12:36,840
Có¿...

126
00:12:37,279 --> 00:12:39,600
...nikt nie chce ¿eby matka szwenda³a siê naoko³o.

127
00:12:39,759 --> 00:12:41,720
Pa, mamo.

128
00:12:42,240 --> 00:12:45,799
Od³ó¿ to. Proszê. Narobicie|sobie problemów.

129
00:12:45,960 --> 00:12:47,799
Pani Glover.

130
00:12:47,960 --> 00:12:49,840
By³a pani dla mnie taka mi³a.

131
00:12:50,240 --> 00:12:51,919
Zastanawia³em siê....

132
00:12:52,600 --> 00:12:54,159
Chce pani macha?

133
00:12:54,960 --> 00:12:56,399
Nie, nie chcê.

134
00:12:56,679 --> 00:12:58,919
Nie ma siê czego baæ. To samo dobro.

135
00:12:59,919 --> 00:13:01,320
Jestem matk¹ Jonathan'a.

136
00:13:01,480 --> 00:13:04,279
- Bobby, nie wydaje mi siê ¿eby...|- Ale...

137
00:13:04,480 --> 00:13:05,919
...ty te¿...

138
00:13:06,080 --> 00:13:07,559
...jesteœ....

139
00:13:18,960 --> 00:13:21,279
Nie wa¿ siê mówiæ ojcu.

140
00:13:25,679 --> 00:13:26,960
Co mam zrobiæ?

141
00:13:27,120 --> 00:13:29,840
Wci¹gnij dym prosto|do p³uc.

142
00:13:34,679 --> 00:13:36,639
To siê czêsto zdarza.

143
00:13:38,279 --> 00:13:40,039
Spróbuj jeszcze raz.

144
00:13:47,960 --> 00:13:50,039
Dobrze. Tak jest dobrze.

145
00:13:50,240 --> 00:13:52,039
Teraz trzymaj.

146
00:14:08,879 --> 00:14:10,320
Co...?

147
00:14:10,759 --> 00:14:12,840
A co to dok³adnie zrobi?

148
00:14:13,240 --> 00:14:15,799
To znaczy na co mam siê przygotowaæ?

149
00:14:16,159 --> 00:14:20,279
To sprawi, ¿e bêdziesz siê œmia³a,|¿e bêdziesz siê czu³a szczêœliwa...

150
00:14:20,639 --> 00:14:23,000
...i trochê g³upia.

151
00:14:23,519 --> 00:14:25,240
Pani Glover?

152
00:14:27,279 --> 00:14:29,440
To jest takie zajebiste.

153
00:14:32,639 --> 00:14:35,159
Brzmi smutnie.

154
00:14:35,559 --> 00:14:37,519
To ona jest dobroci¹.

155
00:14:39,679 --> 00:14:42,120
Us³ysza³am jak œpiewa i po prostu...

156
00:14:42,519 --> 00:14:44,360
Sama nie wiem.

157
00:14:45,039 --> 00:14:47,639
To by³o po prostu takie piêkne...

158
00:14:48,639 --> 00:14:50,240
...i samotne.

159
00:14:57,039 --> 00:14:58,360
Mamo?

160
00:14:59,200 --> 00:15:00,919
Och, dziêki, kochanie.

161
00:15:06,559 --> 00:15:11,879
Wszyscy tutaj jesteœmy, wiesz,|piêkni i samotni.

162
00:15:13,480 --> 00:15:15,200
ChodŸ, zatañczymy.

163
00:15:15,600 --> 00:15:16,840
Nie.

164
00:15:17,879 --> 00:15:21,399
- Zdecydowanie nie.|- Nie zniosê odmowy.

165
00:15:26,559 --> 00:15:28,960
Zobacz do czego zmuszasz starsz¹ pani¹.

166
00:15:30,039 --> 00:15:33,480
- Dobrze tañczysz.|- Có¿, kiedyœ tañczy³am...

167
00:15:33,639 --> 00:15:35,799
...we wczesnym Plejstocenie.

168
00:16:39,120 --> 00:16:42,279
Bobby, jeœli zmarzniesz, w szafie,|w przedpokoju jest koc.

169
00:16:42,440 --> 00:16:44,080
- Dziêkujê pani Glover.|- OK.

170
00:16:44,240 --> 00:16:46,320
- Dobranoc, mamo.|- Dobranoc.

171
00:19:31,640 --> 00:19:33,759
The Stones przyje¿d¿aj¹.

172
00:19:33,920 --> 00:19:35,799
Musimy mieæ bilety.

173
00:19:35,960 --> 00:19:37,880
Powinniœmy iœæ na wszystkie trzy noce.

174
00:20:07,880 --> 00:20:09,319
Tato?

175
00:20:11,319 --> 00:20:13,119
Tato, robi siê póŸno.

176
00:20:40,799 --> 00:20:42,640
Mój anio³ku.

177
00:20:43,079 --> 00:20:44,279
- Biedaku.|- Dziêki.

178
00:20:44,480 --> 00:20:46,319
Nie ma sprawy.

179
00:20:50,599 --> 00:20:52,000
Wiêc...

180
00:20:52,799 --> 00:20:54,480
...to ju¿ koniec, cz³owieku.

181
00:20:56,160 --> 00:20:57,519
Jestem...

182
00:20:59,799 --> 00:21:01,960
...ostatni ze swoich.

183
00:21:03,720 --> 00:21:05,599
Wcale nie.

184
00:21:08,480 --> 00:21:10,640
Chcia³bym byæ z nim.

185
00:21:34,119 --> 00:21:35,799
Wszystko w porz¹dku.

186
00:21:51,240 --> 00:21:55,319
Och, mamo, nie. ¯ycie nie mo¿e byæ takie piêkne.

187
00:22:03,519 --> 00:22:06,839
Twoj tato pokaza³ mi to|na naszej drugiej albo trzeciej randce.

188
00:22:09,759 --> 00:22:12,440
- Bo¿e b³ogos³aw pi¹tki.|- Co chcesz robiæ?

189
00:22:12,599 --> 00:22:16,240
- Coœ wielkiego.|- Tu nie ma nic wielkiego.

190
00:22:16,880 --> 00:22:21,160
- Wzi¹³eœ samochód ojca?|- Trochê zaszalejmy, stary.

191
00:22:54,880 --> 00:22:57,200
Hej, mogê siê przy³¹czyæ?

192
00:22:58,440 --> 00:23:03,000
Cholera! Wynoœ siê st¹d!|Wynoœ siê st¹d natychmiast!

193
00:23:06,240 --> 00:23:08,640
- Cholera. Cholera.|- Jon. Jon.

194
00:23:08,880 --> 00:23:11,759
- Muszê ju¿ iœæ.|- Przecie¿ tu mieszkasz.

195
00:23:11,920 --> 00:23:13,720
To wszystko jest popierdolone.

196
00:23:40,240 --> 00:23:42,440
No to chyba pozwolimy sprawom...

197
00:23:43,000 --> 00:23:45,359
..to znaczy...|- To mi³oœæ, stary.

198
00:23:46,160 --> 00:23:49,079
- To tylko mi³oœæ.|- Ponios³o nas...

199
00:23:49,279 --> 00:23:51,319
...i chyba powinniœmy przestaæ.

200
00:23:51,559 --> 00:23:54,680
To znaczy, za jakiœ czas|skoñczymy szko³ê.

201
00:23:54,880 --> 00:23:56,400
Pójdziemy na studia.

202
00:23:56,559 --> 00:23:59,200
A ja chcê iœæ na studia w wielkim mieœcie.

203
00:24:04,319 --> 00:24:07,319
- Wyjedziesz?|- Jak tylko bêdê móg³.

204
00:24:22,319 --> 00:24:23,920
Jeszcze nie œpisz.

205
00:24:24,599 --> 00:24:26,039
Ja tylko...

206
00:24:27,960 --> 00:24:29,799
... chcia³em siê napiæ wody.

207
00:24:30,319 --> 00:24:35,200
Ja te¿ nie mog³am zasn¹æ wiêc|stwierdzi³am, ¿e równie dobrze mogê zrobiæ coœ po¿ytecznego.

208
00:24:45,599 --> 00:24:47,920
Mo¿e nie powinienem tu zostawaæ.

209
00:24:49,599 --> 00:24:52,279
Ja nie jestem w tym wszystkim niewinna, Bobby.

210
00:24:53,119 --> 00:24:55,279
Nawet nie mogê udawaæ, ¿e jestem.

211
00:24:57,279 --> 00:24:59,680
l naprawdê nie wiem, co mam robiæ.

212
00:25:00,480 --> 00:25:02,559
Powinnam byæ matk¹.

213
00:25:02,720 --> 00:25:04,920
To ja tu jestem doros³a...

214
00:25:05,599 --> 00:25:07,480
...a tak naprawdê...

215
00:25:07,839 --> 00:25:11,319
...nie mam najmniejszego pojêcia|co zrobiæ czy co powiedzieæ.

216
00:25:12,640 --> 00:25:14,279
Mo¿e powinienem siê wyprowadziæ...

217
00:25:14,839 --> 00:25:16,279
...chyba.

218
00:25:21,799 --> 00:25:23,960
Chcesz nauczyæ siê jak siê robi ciasto?

219
00:25:27,079 --> 00:25:31,000
Czasem dobrze jest zrobiæ coœ|prostego i po¿ytecznego.

220
00:25:31,359 --> 00:25:34,680
- Sam nie wiem.|- Nie skoñczy³am jeszcze tego drugiego.

221
00:25:38,200 --> 00:25:42,279
To nie chleb, który|wa³kujesz a¿ o¿yje.

222
00:25:42,440 --> 00:25:45,279
Z ciastem postêpujesz odwrotnie.

223
00:25:45,440 --> 00:25:49,960
Wymaga rêkawiczek z koŸlêcej skóry. Musisz obchodziæ siê z nim|najdelikatniej jak tylko siê da.

224
00:25:50,759 --> 00:25:55,440
By³byœ zaskoczony tym, jakie to ³atwe|gdybyœ nauczy³ siê kilku sztuczek.

225
00:26:05,440 --> 00:26:07,319
Tylko je g³askasz.

226
00:26:08,079 --> 00:26:09,920
W³aœnie tak.

227
00:26:12,400 --> 00:26:14,160
Tak jest dobrze.

228
00:26:16,440 --> 00:26:18,799
Bardzo dobrze.

229
00:26:37,640 --> 00:26:42,160
Przynajmniej Alice i ja nie bêdziemy|musieli znosiæ kolejnej zimy w Cleveland.

230
00:26:42,359 --> 00:26:44,240
Bêdzie ci lepiej w Arizonie, Ned.

231
00:26:44,400 --> 00:26:47,279
Tak. Pocz¹tek nowego ¿ycia.

232
00:26:47,720 --> 00:26:49,240
Szkoda tylko, ¿e to tak daleko.

233
00:26:49,400 --> 00:26:53,960
Nie, stary, Jonathan  mo¿e po prostu wskoczyæ do samolotu|z Nowego Jorku o ka¿dej porze.. no i ja bêdê z wami.

234
00:26:54,440 --> 00:26:55,720
Bobby...

235
00:26:55,880 --> 00:26:57,200
...synu...

236
00:27:00,000 --> 00:27:02,000
...nie mo¿esz siê przeprowadziæ...

237
00:27:02,279 --> 00:27:04,720
...do Arizony z Alice i ze mn¹.

238
00:27:05,359 --> 00:27:08,000
Synu, masz 24 lata.

239
00:27:08,160 --> 00:27:10,920
- Nie mo¿esz wiecznie z nami mieszkaæ.|- Wiem. To znaczy...

240
00:27:11,079 --> 00:27:15,039
Najwy¿szy czas skorzystaæ z tego, co œwiat ma do zaoferowania.

241
00:27:28,240 --> 00:27:30,680
<>Nikogo nie ma w domu. Zostaw wiadomoœæ.<>

242
00:27:31,480 --> 00:27:34,319
Hej, Jonnie.

243
00:27:38,599 --> 00:27:42,079
Sorry, stary. Nie przywyk³em do tych rzeczy.

244
00:27:43,640 --> 00:27:47,319
Dzwoniê, ¿eby ci powiedzieæ..|W³aœciwie ¿eby zapytaæ....

245
00:27:48,079 --> 00:27:51,000
Wiesz, Alice i Ned przeprowadzaj¹ siê do Arizony...

246
00:27:52,759 --> 00:27:55,440
...a ja zostajê tutaj.

247
00:27:57,440 --> 00:28:01,599
¯eby nie sk³amaæ, stary,|nie mam pojêcia co robiæ.

248
00:28:05,079 --> 00:28:08,400
Wydaje mi siê, ¿e...

249
00:28:10,680 --> 00:28:12,200
...piek³em...

250
00:28:12,359 --> 00:28:14,119
...za d³ugo.

251
00:28:15,000 --> 00:28:16,359
<>Bobby?<>

252
00:29:03,079 --> 00:29:06,279
- Jesteœ.|- Nie wierzê, stary.

253
00:29:06,960 --> 00:29:08,440
Jesteœ.

254
00:29:08,640 --> 00:29:11,599
- Jak podró¿?|- To w ogóle by³a podró¿.

255
00:29:15,039 --> 00:29:19,319
Twój nowy dom.|Witaj w ‘Ramionach Tarantuli’.

256
00:29:20,799 --> 00:29:23,119
Wiem, du¿e wra¿enie.

257
00:29:38,480 --> 00:29:41,119
Hej, stary, masz Bootleg Dylan.

258
00:29:41,279 --> 00:29:44,200
- Ju¿ jest?!|- Ju¿ jest.

259
00:29:46,559 --> 00:29:48,599
Witam, Bobby.

260
00:29:48,759 --> 00:29:52,000
Bobby, Clare, o której tyle s³ysza³eœ.

261
00:29:52,160 --> 00:29:55,279
- Czeœæ.|- Tak siê cieszê, ¿e w koñcu mogê ciê poznaæ.

262
00:29:55,440 --> 00:29:57,839
Ja te¿. Ciebie.

263
00:29:58,559 --> 00:30:01,759
Dziêki za to, ¿e pozwoliliœcie mi|zostaæ tu przez jakiœ czas.

264
00:30:02,039 --> 00:30:05,960
ChodŸ. Rozpakuj rzeczy,|rozgoœæ siê. ChodŸ, Jonathan.

265
00:30:10,319 --> 00:30:13,880
Lubiê czasem odpocz¹æ od ca³ego|tego wystroju.

266
00:30:14,400 --> 00:30:17,599
Chcesz iœæ na kolacjê,|czy wolisz siê najpierw rozpakowaæ?

267
00:30:17,759 --> 00:30:20,240
Ja w sumie wzi¹³em, no wiecie...

268
00:30:20,400 --> 00:30:21,839
...g³ównie p³yty.

269
00:30:22,279 --> 00:30:24,519
- WyjdŸmy gdzieœ.|- Okay.

270
00:30:24,680 --> 00:30:28,119
- Bawcie siê dobrze, ch³opcy.|- ChodŸ z nami.

271
00:30:28,319 --> 00:30:29,599
Có¿, ja...

272
00:30:29,759 --> 00:30:32,599
Nie. Wydaje mi siê, ¿e|chcecie pobyæ sami.

273
00:30:32,759 --> 00:30:35,480
Nie, naprawdê. ChodŸ.

274
00:30:36,160 --> 00:30:37,880
OK.

275
00:30:38,200 --> 00:30:41,079
Tylko dorobiê sobie drugie oko|i ju¿ nas tu nie ma.

276
00:30:56,599 --> 00:31:00,640
- Bobby jest cudowny!|- Prawda? Na swój Bobbusiowy sposób.

277
00:31:00,960 --> 00:31:04,240
- Dlaczego wszyscy fajni faceci s¹ gejami?|- Bobby nie jest gejem.

278
00:31:04,400 --> 00:31:08,960
Có¿, ciê¿ko dok³adnie powiedzieæ|kim w³aœciwie jest Bobby. Chcesz jeszcze jedno piwo?

279
00:31:09,119 --> 00:31:10,559
Tak.

280
00:31:16,839 --> 00:31:18,359
ChodŸ!

281
00:31:27,440 --> 00:31:29,599
Jutro zabieram ciê do|Central Parku.

282
00:31:29,759 --> 00:31:32,640
W nieca³y tydzieñ|rozpracujemy ca³e miasto.

283
00:31:33,079 --> 00:31:34,880
Hej, stary.

284
00:31:35,440 --> 00:31:37,279
- Co?|- Masz tatua¿.

285
00:31:38,400 --> 00:31:42,680
Taa, lata temu, na uniwersytecie. Wydawa³o mi siê,|¿e mogê byæ kimœ, kto ma tatua¿.

286
00:31:42,880 --> 00:31:44,359
Fajnie.

287
00:31:45,880 --> 00:31:47,319
Bobby.

288
00:31:48,279 --> 00:31:52,319
Wydaje mi siê, ¿e s¹ pewne rzeczy,|o których musimy porozmawiaæ...

289
00:31:52,720 --> 00:31:56,119
-...ale nie jestem pewien co mam powiedzieæ.|- Jakie rzeczy?

290
00:31:57,839 --> 00:32:00,519
NO wiesz, kiedy byliœmy dzieciakami...

291
00:32:00,799 --> 00:32:02,720
...co wtedy robiliœmy.

292
00:32:03,640 --> 00:32:06,799
Stary, byliœmy dzieciakami.

293
00:32:11,759 --> 00:32:17,000
- Spotykasz siê z kimœ w Cleveland?|- Nie....

294
00:32:17,160 --> 00:32:22,000
No wiesz,ja pracowa³em, krêci³em siê.

295
00:32:25,079 --> 00:32:26,559
A ty?

296
00:32:26,720 --> 00:32:29,599
- Spotykasz siê z kimœ?|- Nie.

297
00:32:30,960 --> 00:32:32,960
Z nikim szczególnym.

298
00:32:42,839 --> 00:32:44,440
Hej, stary.

299
00:32:44,640 --> 00:32:47,799
Zobacz co ktoœ wyrzuci³.

300
00:32:47,960 --> 00:32:49,200
Hej, Leonard C.

301
00:32:49,359 --> 00:32:53,039
Tak po prostu na ulicy,|razem ze zdech³ymi paj¹kami.

302
00:32:53,200 --> 00:32:55,359
Ile to razy bujalismy siê przy tym?

303
00:32:55,519 --> 00:32:57,359
Straci³em rachubê.

304
00:32:58,880 --> 00:33:00,960
Hej, stary, robiê lasagniê.

305
00:33:01,119 --> 00:33:05,880
Moglibyœmy wypiæ butelkê Chianti|i pos³uchaæ ''Suzanne'' jakieœ 10 razy.

306
00:33:06,039 --> 00:33:09,039
- Przepraszam, mam randkê.|- Nie ma problemu.

307
00:33:09,200 --> 00:33:11,000
Zostaw mi trochê.

308
00:33:14,079 --> 00:33:16,720
Musisz obiecaæ, ¿e bêdziesz to robi³|przynajmniej raz w roku.

309
00:33:16,880 --> 00:33:20,359
Bobby, jeœli bêdê wa¿yæ 300 funtów,|nie bêdê w stanie wejœæ po schodach.

310
00:33:20,519 --> 00:33:22,920
Szkoda, ¿e Jonathan to przegapi³.

311
00:33:23,400 --> 00:33:26,359
Jonathan ma inne priorytety.

312
00:33:26,559 --> 00:33:29,240
A to by³o najlepsze.|O ma³o co nie oszaleliœmy.

313
00:33:29,440 --> 00:33:33,039
- Dobrze siê bawiliœcie?|- Najlepiej. Najlepiej.

314
00:33:33,200 --> 00:33:36,279
Wiesz jak to jest kiedy wydaje ci siê,|¿e DJ wie czego chcesz?

315
00:33:38,079 --> 00:33:40,359
O tym w³aœnie mówiê.

316
00:33:47,039 --> 00:33:49,119
To jest jeden z moich smutnych albumów.

317
00:33:49,279 --> 00:33:51,160
- Po rozwodzie.|- By³aœ mê¿atk¹?

318
00:33:51,319 --> 00:33:55,960
Lata temu.|By³ narkomanem ze sk³onnoœciami sadystycznymi...

319
00:33:56,119 --> 00:34:00,880
...a ja by³am, có¿, pocz¹tkuj¹c¹ narkomank¹|ze sk³onnoœciami masochistycznymi.

320
00:34:01,079 --> 00:34:03,640
- To mia³o sens przez jakiœ czas.|- Gdzie go pozna³aœ?

321
00:34:04,079 --> 00:34:08,039
- Chcesz siê poœmiaæ? Woodstock.|- By³aœ na Woodstock?

322
00:34:08,199 --> 00:34:12,679
- To znaczy na koncercie?|- Tylko nikomu nie mów, Bobby.

323
00:34:13,079 --> 00:34:14,719
- Jak by³o?|- Grz¹sko.

324
00:34:14,880 --> 00:34:17,639
W ¿yciu nie widzia³am tyle b³ota.|Czu³am siê jak œwinia.

325
00:34:17,800 --> 00:34:21,920
To pasowa³o Danny'emu|bo sprzedawa³ myd³o Lifebuoy nad stawem .

326
00:34:24,000 --> 00:34:27,480
- Hej, s³ysza³eœ kiedyœ Steve'a Reich'a?|- Nie.

327
00:34:27,679 --> 00:34:29,719
Jeden z moich ulubionych. S³uchaj.

328
00:34:29,920 --> 00:34:32,679
Ja w³aœciwie s³ucham wszystkiego.

329
00:35:05,599 --> 00:35:07,440
Hej, œlicznotki.

330
00:35:07,599 --> 00:35:10,000
Halo, skarbie. Wczeœnie wróci³eœ.

331
00:35:10,199 --> 00:35:12,679
Taa, bawi³em siê trochê mniej|ni¿ najlepiej.

332
00:35:12,840 --> 00:35:16,239
Zostawi³am dla ciebie œwiat³o|na werandzie, jak zawsze.

333
00:35:16,400 --> 00:35:18,039
Ekstra.

334
00:35:18,719 --> 00:35:21,599
- Jonnie, s³ysza³eœ o tym kolesiu?|- Steve Reich.

335
00:35:21,760 --> 00:35:24,800
- Jasne.|- Jest wspania³y. Cudowny. Jest po prostu...

336
00:35:24,960 --> 00:35:26,519
Jest....

337
00:35:28,920 --> 00:35:32,480
- Gdzie ty go znalaz³eœ?|- To on mnie znalaz³.

338
00:35:33,599 --> 00:35:35,840
Jest mile widzianym dodatkiem do ciebie.

339
00:35:36,000 --> 00:35:38,239
Bobby, musisz znaleŸæ pracê.

340
00:35:38,400 --> 00:35:40,960
Jestem piekarzem. Chyba nowojorskie piekarnie mnie zechc¹?

341
00:35:41,119 --> 00:35:44,119
W Nowym Jorku ktokolwiek zap³aci ci|za robienie czegokolwiek.

342
00:35:44,320 --> 00:35:45,920
Jeœli ja zarabiam na ¿ycie robi¹c kapelusze...

343
00:35:46,079 --> 00:35:50,599
Ona w³aœciwie nie zarabia na ¿ycie,|tylko zbiera drobniaki.

344
00:35:50,760 --> 00:35:54,440
Nieprawda. Mam pieni¹dze.|Dziadek zostawi³ mi w spadku...

345
00:35:54,599 --> 00:35:57,039
...ale od³o¿y³am je|na urodziny dziecka.

346
00:35:57,199 --> 00:35:59,639
- Jesteœ w ci¹¿y?|- Jonathan ci nie powiedzia³?

347
00:36:00,760 --> 00:36:04,239
- Jakoœ tak nie by³o okazji.|- Nie wiedzia³em, ¿e wy dwoje jesteœcie...

348
00:36:04,400 --> 00:36:07,800
Kochankami? Bo nie jesteœmy.|Wiêkszoœæ rodziców nie jest. Moi nie byli.

349
00:36:08,000 --> 00:36:11,320
Wiem, ¿e to brzmi trochê jak....

350
00:36:11,599 --> 00:36:13,920
Trochê jak co?|Trochê jak wolnoœæ? Jak coœ wspania³ego?

351
00:36:14,079 --> 00:36:19,000
Trochê jak nazywanie szczêœciem czegoœ,|czego ludzie normalnie nie robi¹?

352
00:36:19,199 --> 00:36:20,360
Có¿....

353
00:36:20,920 --> 00:36:22,760
Dzieci.

354
00:36:23,360 --> 00:36:25,000
Hej, dlaczego nie mielibyœmy mieæ nawet tuzina.

355
00:36:46,000 --> 00:36:48,119
- Cholera, przestraszy³eœ mnie.|- Przepraszam, stary.

356
00:36:49,840 --> 00:36:51,280
Co robisz?

357
00:36:51,440 --> 00:36:54,519
Lubiê sobie czasem pochodziæ w ciemnoœciach.

358
00:36:54,719 --> 00:36:57,599
- Czy to ciê dziwi?|- Nie.

359
00:36:59,000 --> 00:37:00,639
Nie wiem.

360
00:37:01,280 --> 00:37:03,760
Kiedy wszêdzie jest ciemno...

361
00:37:04,280 --> 00:37:08,079
...kiedy ty i Clare ju¿ œpicie,|a ja nie...

362
00:37:08,840 --> 00:37:13,719
...to jak byæ ¿ywym, a jednoczeœnie martwym, rozumiesz?

363
00:37:14,559 --> 00:37:17,079
To tak jakbyœ by³ w po³owie drogi|miêdzy jednym a drugim...

364
00:37:17,280 --> 00:37:19,760
...kiedy ¿ywi ludzi œpi¹ i œni¹...

365
00:37:19,920 --> 00:37:22,760
...a ludzie martwi...

366
00:37:24,079 --> 00:37:25,960
...s¹ tam, gdzie s¹.

367
00:37:27,360 --> 00:37:29,280
A ja jestem tutaj...

368
00:37:29,840 --> 00:37:32,320
...w ciemnoœci i ciszy.

369
00:37:38,639 --> 00:37:40,760
Chcesz trochê wody?

370
00:37:41,880 --> 00:37:43,599
Jasne.

371
00:37:59,039 --> 00:38:02,880
- Czy ty i Clare naprawdê bêdziecie mieli dziecko?|- O, Bo¿e.

372
00:38:03,760 --> 00:38:05,639
Nie wiem.

373
00:38:06,079 --> 00:38:08,159
Rozmawialiœmy o tym.

374
00:38:08,320 --> 00:38:10,760
Ona tego naprawdê pragnie.

375
00:38:20,760 --> 00:38:22,719
Lubiê Clare.

376
00:38:24,559 --> 00:38:25,920
Ja te¿.

377
00:38:29,000 --> 00:38:31,400
- Pa, Lacey.|- Do zobaczenia.

378
00:38:34,559 --> 00:38:36,519
Mo¿emy to wyrzuciæ.

379
00:38:36,679 --> 00:38:39,480
- A w czwartkowym dodatku mo¿emy...|- O, cholera. Muszê ju¿ iœæ.

380
00:38:39,679 --> 00:38:41,360
- Móg³byœ?|- Jasne.

381
00:38:41,519 --> 00:38:44,239
- Dziêki.|- Narazie, Jonathan.

382
00:38:49,079 --> 00:38:51,239
{y:i}"Don't let it worry you,"|said the cameraman...

383
00:38:51,400 --> 00:38:55,000
{y:i}..."even De Mille couldn't see anything|looking through the wrong end..."

384
00:38:55,159 --> 00:38:58,320
{y:i}Don't let me kill the point,|or isn't it a story for grownups?

385
00:38:58,480 --> 00:39:01,880
{y:i}You've heard it. About the time I looked|through the wrong end of the camera.

386
00:39:02,079 --> 00:39:05,480
{y:i}Remind me to tell you about the time|I looked into the heart of an artichoke.

387
00:39:13,000 --> 00:39:18,119
- Hej, masz na imiê Dirk?|- Nie, Jonathan.

388
00:39:19,239 --> 00:39:23,519
Przepraszam. Po prostu przypominasz mi kogoœ,|o imieniu Dirk. Jestem Wes.

389
00:39:23,679 --> 00:39:24,719
Hej, Wes.

390
00:39:24,880 --> 00:39:30,199
- To moi przyjaciele, Clare i Bobby.|- Mi³o mi. Wes.

391
00:39:30,400 --> 00:39:32,920
Wiêc, Jonathan, zobaczymy siê póŸniej .

392
00:39:33,119 --> 00:39:36,880
- Myœla³em, ¿e zjemy razem koacjê.|- W porz¹dku. Do zobaczenia póŸniej.

393
00:39:40,800 --> 00:39:42,519
Myœlisz to samo, co ja?

394
00:39:42,719 --> 00:39:45,559
Czy Clare mo¿e byæ z tob¹ ca³kowicie szczera?

395
00:39:46,119 --> 00:39:48,159
Myœlê, ¿e przyda³oby ci siê strzy¿enie.

396
00:39:48,599 --> 00:39:49,920
Naprawdê?

397
00:39:50,079 --> 00:39:55,960
Jesteœ taki przystojny, a ten hippisowski| wicherek psuje ca³y efekt.

398
00:39:56,960 --> 00:39:58,719
Sam nie wiem.

399
00:39:58,880 --> 00:40:01,880
- Nigdy siê nad tym nie zastanawia³em.|- A ja tak.

400
00:40:02,039 --> 00:40:03,639
Widzisz, chodzi o to, ¿e...

401
00:40:03,800 --> 00:40:07,159
...nie przypominasz siebie.|Wiesz, co mam na myœli?

402
00:40:07,360 --> 00:40:09,960
Jeœli wygl¹dasz jak ktoœ,| kim nie jesteœ...

403
00:40:10,119 --> 00:40:13,039
...mo¿esz dostaæ z³¹ pracê,| poznaæ nie tych ludzi co trzeba.

404
00:40:13,239 --> 00:40:17,480
- Mo¿esz prze¿yæ ¿ycie obcego cz³owieka.|- Myœlê, ¿e ¿yjê w³asnym ¿yciem.

405
00:40:17,639 --> 00:40:20,960
- Nie wygl¹da mi na ¿ycie kogoœ innego.|- Rachunek.

406
00:40:38,719 --> 00:40:40,239
Co myœlisz?

407
00:40:42,239 --> 00:40:44,920
- Wygl¹dam tak...|- Niebezpiecznie? Sexy?

408
00:40:45,119 --> 00:40:50,480
- Gotowy do akcji?|- Nie to dok³adnie mia³em na myœli.

409
00:40:50,639 --> 00:40:54,679
Teraz zaczn¹ obracaæ siê|za tob¹ g³owy.

410
00:40:54,960 --> 00:40:56,400
Bobby...

411
00:40:56,880 --> 00:40:59,760
-...Co we mnie lubisz?|- Co?

412
00:41:01,280 --> 00:41:03,000
Czy ty...?

413
00:41:05,559 --> 00:41:09,480
- Lubisz mnie?|- Lubiê ciê. Oczywiœcie, ¿e ciê lubiê.

414
00:41:11,039 --> 00:41:12,920
To znaczy, móg³byœ...?

415
00:41:13,119 --> 00:41:15,039
No wiesz, myœlisz czasem...?

416
00:41:16,719 --> 00:41:19,760
Bo¿e, nie wierzê, ¿e uda³o ci siê|sprawiæ, ¿ebym to powiedzia³a.

417
00:41:23,920 --> 00:41:25,960
Myœlisz, ¿e jestem atrakcyjna?

418
00:41:26,119 --> 00:41:27,960
Ja....

419
00:41:28,639 --> 00:41:31,800
Wiedzia³em, ¿e o to zapytasz.

420
00:41:32,079 --> 00:41:36,280
I tak.|Zdecydowanie uwa¿am.

421
00:41:38,880 --> 00:41:40,280
Dobrze.

422
00:41:40,719 --> 00:41:42,519
To dobrze.

423
00:41:48,559 --> 00:41:53,760
Có¿, nie ma delikatnego sposobu, ¿eby przejœæ do rzeczy, nie?

424
00:42:01,559 --> 00:42:03,159
Clare.

425
00:42:03,360 --> 00:42:04,920
Nie, pos³uchaj.

426
00:42:05,360 --> 00:42:07,000
Za du¿o mówisz, kochanie.

427
00:42:07,199 --> 00:42:09,639
Jeœli siê nie zamkniesz|zacznê normalnie myœleæ...

428
00:42:09,800 --> 00:42:12,719
...i zdam sobie sprawê z tego,|jak g³upie i autodestruktywne jest to, co robiê.

429
00:42:12,880 --> 00:42:14,800
Ale muszê ci powiedzieæ, ¿e ja nigdy...

430
00:42:15,079 --> 00:42:16,559
...no wiesz...

431
00:42:16,719 --> 00:42:18,519
...nie robi³em tego wczeœniej.

432
00:42:20,199 --> 00:42:23,039
- Nie dos³ysza³am?|- Ja nigdy...

433
00:42:23,679 --> 00:42:25,280
...no wiesz....

434
00:42:26,079 --> 00:42:27,920
- Nigdy?|- Nie.

435
00:42:29,199 --> 00:42:30,760
Przestraszy³aœ siê?

436
00:42:31,400 --> 00:42:32,960
Nie.

437
00:42:33,280 --> 00:42:37,280
To znaczy tak.Oczywiœcie, ¿e siê przestraszy³am.|Jezu Chryste.

438
00:42:39,119 --> 00:42:41,480
To mo¿e powinniœmy przestaæ.

439
00:42:42,840 --> 00:42:44,440
Mo¿e.

440
00:42:46,320 --> 00:42:48,199
Bo, wiesz...

441
00:42:49,599 --> 00:42:52,119
...mogê nie byæ, no wiesz...

442
00:42:52,280 --> 00:42:53,920
....ekspertem.

443
00:42:55,840 --> 00:42:57,840
Och, kochanie.

444
00:42:58,079 --> 00:43:01,760
Myœlisz, ¿e siê denerwujê,|poniewa¿ nie jesteœ ekspertem?

445
00:43:01,920 --> 00:43:04,920
- Tak myœlisz?|- Nie.

446
00:43:06,719 --> 00:43:08,440
Chyba.

447
00:43:13,239 --> 00:43:15,960
OK, junior...

448
00:43:17,400 --> 00:43:19,960
...mama nauczy ciê paru rzeczy.

449
00:43:21,599 --> 00:43:23,320
Denerwujesz siê?

450
00:43:25,400 --> 00:43:26,840
To przestañ.

451
00:43:27,480 --> 00:43:30,800
To jest najbardziej naturalna rzecz na œwiecie.

452
00:43:35,760 --> 00:43:37,440
Zaczynamy.

453
00:44:09,480 --> 00:44:11,159
Ju¿ dobrze.

454
00:44:27,639 --> 00:44:29,239
Przepraszam, ¿e przegapi³em kolacjê.

455
00:44:29,400 --> 00:44:31,440
Gdzie siê wszyscy podziali?

456
00:45:15,039 --> 00:45:16,639
Jonnie...

457
00:45:17,880 --> 00:45:19,639
...wszystko w porz¹dku?

458
00:45:22,159 --> 00:45:23,559
Wszystko w porz¹dku?

459
00:45:23,719 --> 00:45:25,360
Chyba.

460
00:45:28,400 --> 00:45:31,920
- Powinieneœ wróciæ do Clare.|- Nie, stary...

461
00:45:32,440 --> 00:45:34,559
...nie zostawiê ciê samego.

462
00:45:42,679 --> 00:45:45,719
Powinieneœ wróciæ do Clare.

463
00:45:46,440 --> 00:45:47,920
Naprawdê.

464
00:45:50,599 --> 00:45:52,239
Bobby?

465
00:46:18,280 --> 00:46:19,360
Kochanie, wstawanko!

466
00:46:19,519 --> 00:46:23,199
Nie ma mnie tu. Nigdy mnie nie widzieliœcie.|Jestem tylko pani¹ od sprz¹tania. Sorry.

467
00:46:23,360 --> 00:46:26,840
By³eœ w ³ó¿ku.|Wywlekliœmy ciê z niego o drugiej po po³udniu.

468
00:46:27,000 --> 00:46:28,280
By³em na randce.

469
00:46:28,440 --> 00:46:31,079
- Fajny?|- Niez³y.

470
00:46:31,239 --> 00:46:32,880
Potencjalnie....?

471
00:46:33,039 --> 00:46:34,400
Nie wydaje mi siê.

472
00:46:43,320 --> 00:46:45,559
Wiêc, co teraz robimy?

473
00:46:45,719 --> 00:46:47,320
- Zobaczymy siê póŸniej.|- Jonnie...

474
00:46:47,480 --> 00:46:51,599
Och, to jest ca³kowicie odjazdowe. Ca³y œwiat|pe³en artystycznych zapaleñców na wyci¹gniêcie rêki.

475
00:46:51,760 --> 00:46:54,519
Nie przejmujcie siê. Kocham was.

476
00:47:22,800 --> 00:47:24,960
Hej, stary.|Co ty tu robisz?

477
00:47:25,119 --> 00:47:29,079
Jakaœ lalunia s³ucha Mozarta.|Nie mogê siê oderwaæ.

478
00:47:29,239 --> 00:47:30,440
Opera, co?

479
00:47:38,719 --> 00:47:40,719
Clare ciê kocha.

480
00:47:41,480 --> 00:47:43,159
A ja kocham Clare.

481
00:47:43,320 --> 00:47:46,039
Nie wydaje ci siê to wszystko dziwne?

482
00:47:46,400 --> 00:47:49,239
Nie, stary, jest idealne.

483
00:47:49,400 --> 00:47:51,360
Tak jak to.

484
00:47:55,639 --> 00:47:58,440
Bobby, zaczynam siê czuæ wyj¹tkowo.

485
00:47:58,599 --> 00:48:00,880
Bo jest wyj¹tkowo.

486
00:48:09,719 --> 00:48:11,239
Zatañczymy?

487
00:48:12,760 --> 00:48:16,920
- Nie umiesz tañczyæ przy operze.|- Ty w ogóle nie umiesz tañczyæ.

488
00:48:50,559 --> 00:48:52,440
Co robisz?

489
00:48:52,920 --> 00:48:55,039
Niewinny poca³unek dwóch braci.

490
00:48:56,360 --> 00:48:58,199
Nie ma w tym nic z³ego.

491
00:49:36,960 --> 00:49:38,519
Jon?

492
00:49:38,800 --> 00:49:40,639
Jonnie?

493
00:49:45,119 --> 00:49:48,360
Clare! Clare, wstawaj!

494
00:49:49,760 --> 00:49:51,159
Co?

495
00:49:58,519 --> 00:50:00,079
Jonathan...

496
00:50:00,239 --> 00:50:02,960
...ty dupku! Bo¿e.

497
00:50:03,119 --> 00:50:05,119
Musimy go znaleŸæ.

498
00:50:05,599 --> 00:50:09,079
Kochanie, on siê ni zgubi³.|On odszed³.

499
00:50:11,480 --> 00:50:13,239
To moja wina.

500
00:50:13,400 --> 00:50:15,079
Nieprawda.

501
00:50:15,239 --> 00:50:18,639
Nie, nic nie rozumiesz.

502
00:50:19,400 --> 00:50:20,880
Bobby...

503
00:50:21,079 --> 00:50:23,239
...to jest problem Jonathan'a.

504
00:50:24,079 --> 00:50:27,400
- Uwierz mi.|- Jestem popieprzony.

505
00:50:27,800 --> 00:50:30,559
Nie ma w tobie nic popieprzonego.

506
00:50:32,280 --> 00:50:34,119
Ty nie wiesz.

507
00:50:35,960 --> 00:50:37,599
- Halo?|- Czeœæ, Alice?

508
00:50:37,760 --> 00:50:39,239
<>Bobby, to ty, kochanie?<>

509
00:50:39,400 --> 00:50:42,320
Nie chcê ciê martwiæ,|ale mia³aœ ostatnio jakiœ kontakt z Jonathanem?

510
00:50:42,480 --> 00:50:45,000
Oczywiœcie. Jest tutaj.|Chcesz z nim porozmawiaæ?

511
00:50:45,159 --> 00:50:48,880
Jest tam. Wspaniale. Daj go.

512
00:50:50,840 --> 00:50:53,880
Bobby, przepraszam, ale wygl¹da na to,|¿e po³o¿y³ siê wczeœniej spaæ.

513
00:50:54,039 --> 00:50:57,719
- Ale powiem mu, ¿e dzwoni³eœ, OK?|- Powiedz mu, ¿e u mnie i Clare wszystko w porz¹dku.

514
00:50:57,880 --> 00:51:00,559
OK, kochanie, powiem mu.

515
00:51:00,719 --> 00:51:01,920
Papa.

516
00:52:13,840 --> 00:52:15,760
Podoba ci siê tutaj?

517
00:52:18,039 --> 00:52:22,599
Tutaj mogê mniej wiêcej oddychaæ...

518
00:52:22,840 --> 00:52:26,920
...a twoja matka nauczy³a siê robiæ marqueritê.

519
00:52:29,599 --> 00:52:33,480
Kto by siê spodziewa³, ¿e skoñczê na pustyni?

520
00:52:35,000 --> 00:52:38,440
Kto by siê w ogóle spodziewa³ jakiegokolwiek koñca?

521
00:52:40,239 --> 00:52:43,800
Dla mnie to za g³êbokie.

522
00:53:01,639 --> 00:53:03,119
Jak ci siê podoba?

523
00:53:03,280 --> 00:53:05,519
Wygl¹da jak ja?

524
00:53:05,679 --> 00:53:08,039
W tej chwili nie ma nas dla nikogo.

525
00:53:08,320 --> 00:53:11,920
<>Weso³ych Œwi¹t.|Ludzie œwiêtujcie.<>

526
00:53:12,199 --> 00:53:14,199
<>Czeœæ Bobby. Tu Alice.

527
00:53:14,360 --> 00:53:16,840
<>Kochanie jest coœ, o czym muszê ci powiedzieæ.<>

528
00:53:26,119 --> 00:53:28,280
Och, spójrzcie tylko.

529
00:53:30,000 --> 00:53:31,559
To jest Clare.

530
00:53:32,000 --> 00:53:35,760
Och, Clare. Mi³o ciê w koñcu poznaæ.

531
00:53:35,920 --> 00:53:39,159
- Dziêkujê, ¿e przyjecha³aœ.|- Dziêkujê za zaproszenie.

532
00:53:39,320 --> 00:53:41,679
Alice, tak mi przykro.

533
00:53:48,519 --> 00:53:49,840
Alice?

534
00:53:50,199 --> 00:53:52,199
- Jestem taka niezdarna.|- Ja pozbieram.

535
00:53:52,360 --> 00:53:56,400
Nic sie nie sta³o,|kosztuj¹ $ 1 .98 w Kmart.

536
00:54:05,400 --> 00:54:06,960
Alice.

537
00:54:10,079 --> 00:54:12,000
Zrób coœ dla mnie.

538
00:54:12,159 --> 00:54:15,199
- Czego tylko chcesz.|- Przytul mnie.

539
00:54:16,079 --> 00:54:17,320
Po prostu mnie przytul.

540
00:54:19,119 --> 00:54:20,920
OK.

541
00:54:24,400 --> 00:54:26,039
Mocniej.

542
00:54:28,320 --> 00:54:30,559
Nie b¹dŸ taki delikatny.

543
00:54:31,719 --> 00:54:33,559
Œciœnij mnie mocniej.

544
00:54:33,719 --> 00:54:34,960
Mocniej.

545
00:54:35,840 --> 00:54:38,519
Œciœnij mnie tak, jakbyœ| chcia³ po³amaæ mi ¿ebra.

546
00:54:38,679 --> 00:54:41,079
- Och, Bo¿e.|- Nie mogê.

547
00:54:41,239 --> 00:54:43,239
Nie chcê zrobiæ ci krzywdy.

548
00:54:53,960 --> 00:54:55,920
Kocham ciê.

549
00:55:06,280 --> 00:55:08,679
- Jesteœ anio³em.|- Mamo?

550
00:55:09,199 --> 00:55:11,480
 Jestem tutaj, kochanie.

551
00:55:22,039 --> 00:55:24,000
Ktoœ chce drinka?

552
00:55:24,199 --> 00:55:26,800
- OK, jasne.|- OK.

553
00:55:30,280 --> 00:55:32,039
Przepraszam...

554
00:55:32,199 --> 00:55:35,000
..za to wszystko.

555
00:55:35,639 --> 00:55:38,800
Wiedzia³em, ¿e was jeszcze zobaczê|ale myœla³em, ¿e...

556
00:55:38,960 --> 00:55:40,440
...có¿...

557
00:55:40,800 --> 00:55:42,199
...w innych okolicznoœciach.

558
00:55:43,400 --> 00:55:44,920
Wszystko w porz¹dku.

559
00:55:45,079 --> 00:55:46,760
Wszystko w porz¹dku.

560
00:55:51,039 --> 00:55:52,840
Ned...

561
00:55:53,039 --> 00:55:54,840
...by³ niesamowity.

562
00:55:55,519 --> 00:55:58,679
By³ taki, jak mój ojciec.|Pokocha³abyœ go, Clare.

563
00:55:58,840 --> 00:56:01,679
- Na pewno.|- Bobby?

564
00:56:01,840 --> 00:56:05,880
Jeœli tak bardzo pragniesz mojej rodziny,|oto ci j¹ przekazujê.

565
00:56:06,039 --> 00:56:11,920
Nie. Nie, zrobiê lepiej.|Oto przekazujê ci moje ca³e ¿ycie.

566
00:56:12,119 --> 00:56:15,039
B¹dŸ mn¹. Oto mianujê ciê|Jonathan'em Glover'em

567
00:56:15,199 --> 00:56:17,880
Jutro, kiedy skremuj¹ cia³o mojego ojca...

568
00:56:18,039 --> 00:56:20,559
...ty bêdziesz synem, a ja bêdê|najlepszym przyjacielem.

569
00:56:20,760 --> 00:56:23,719
Wrócisz z pogrzebu i bêdziesz|pociesza³ moj¹ matkê.

570
00:56:23,880 --> 00:56:25,280
Jonathan, przestañ.

571
00:56:25,760 --> 00:56:29,320
Jesteœ w tym lepszy ode mnie.|Masz lepsze kwalifikacje wiêc dalej..

572
00:56:29,480 --> 00:56:32,880
-...b¹dŸ ich synem z moim b³ogos³awieñstwem.|- Pos³uchaj mnie, dupku.

573
00:56:33,039 --> 00:56:36,559
Wszystko, co robi³, robi³ z podziwu dla ciebie.|A jedyne co ty potrafi³eœ zrobiæ, to od niego odejœæ.

574
00:56:36,719 --> 00:56:38,639
Nie wa¿ siê mówiæ do niego w ten sposób.

575
00:56:38,800 --> 00:56:43,159
Nie masz pojêcia, o czym mówisz.|Nie masz najmniejszego pojêcia o szacunku.

576
00:56:43,639 --> 00:56:44,840
A ty masz?

577
00:56:45,000 --> 00:56:47,800
Czy ty masz jakieœ wyobra¿enie o tym, co ja...?

578
00:56:47,960 --> 00:56:49,159
Pos³uchajcie.

579
00:56:49,320 --> 00:56:55,119
Jak ja ciê pragnê³am?|Jak ja ciê kocha³am, dupku?

580
00:56:56,960 --> 00:57:00,119
Jak beznadziejn¹ jestem idiotk¹?|Jaka jestem ¿a³osna?

581
00:57:00,280 --> 00:57:02,599
Ja. Zakochana w tobie.|A potem pojawi³ siê Bobby...

582
00:57:02,760 --> 00:57:05,679
...i zakocha³am siê w nim,|i myœla³am, ¿e my...

583
00:57:05,880 --> 00:57:08,400
¯e nasza trójka...|¯e moglibyœmy...

584
00:57:09,079 --> 00:57:10,039
Pieprzê to.

585
00:57:10,320 --> 00:57:12,960
Zostawcie mnie sam¹ i wracajcie do domu|na drinka.

586
00:57:13,119 --> 00:57:14,320
Clare!

587
00:57:21,440 --> 00:57:25,719
Jak mog³eœ tak po prostu znikn¹æ bez s³owa?!

588
00:57:25,880 --> 00:57:28,639
Nie mog³em ju¿ d³u¿ej byæ dobrym wujkiem.|Daj mi spokój, OK?

589
00:57:28,800 --> 00:57:30,599
- Clare, hej.|- Nie mów do mnie tak.

590
00:57:30,760 --> 00:57:32,760
Jak? Jak mam do ciebie nie mówiæ? Po imieniu?

591
00:57:32,920 --> 00:57:35,599
Myœla³eœ, ¿e sobie bez ciebie poradzê, Jonathan?

592
00:57:35,760 --> 00:57:38,840
- Co ty sobie w³aœciwie myœla³eœ?|- Clare, przestañ.

593
00:57:39,000 --> 00:57:41,280
Jestem w ci¹¿y, idioci!

594
00:57:44,840 --> 00:57:46,320
Co?

595
00:57:47,320 --> 00:57:49,199
Jesteœ pewna?

596
00:57:49,400 --> 00:57:51,599
Jestem ca³kowicie pewna.

597
00:57:51,760 --> 00:57:53,679
Przecie¿ tego w³aœnie chcia³aœ.

598
00:57:54,119 --> 00:57:56,119
Bo¿e, pomó¿.

599
00:57:57,800 --> 00:57:59,159
Clare.

600
00:57:59,320 --> 00:58:02,519
- Och, cz³owieku.|- Tak myœlisz?

601
00:58:07,159 --> 00:58:08,719
Tak.

602
00:58:11,320 --> 00:58:12,880
Tak.

603
00:58:37,400 --> 00:58:40,159
Podoba ci siê ''Ethan'' dla ch³opca,|albo ''Trevor''?

604
00:58:40,320 --> 00:58:43,320
- Nie b¹dŸmy ekstrawaganccy.|- Jeœli to bêdzie dziewczynka nazwiemy j¹ ''Clare Jr.''

605
00:58:43,480 --> 00:58:45,159
Jedna Clare na ca³¹ rodzinê w zupe³noœci wystarczy.

606
00:58:45,320 --> 00:58:48,920
- Jak dziecko bêdzie mówi³o do mnie i do Bobby'iego?|- Nie zastanawia³am siê nad tym. Chyba ''Tatuœ''.

607
00:58:49,079 --> 00:58:50,800
To znaczy ''Tatuœ nr 1'' i ''Tatuœ nr 2''?

608
00:59:16,400 --> 00:59:18,760
- Bêdziemy musieli siê przeprowadziæ, nie?|- Tak.

609
00:59:18,920 --> 00:59:20,880
Œmieszna rodzinka bêdzie potrzebowa³a| trzeciej sypialni.

610
00:59:21,079 --> 00:59:23,639
Œmieszna rodzinka bêdzie potrzebowa³a|zupe³nie nowej okolicy.

611
00:59:23,800 --> 00:59:27,400
Takiej, w której trójka ludzi zamiast dwójki|nie bêdzie wzbudza³a sensacji?

612
00:59:27,559 --> 00:59:29,679
- Dok³adnie.|- Mo¿e Cleveland?

613
00:59:29,840 --> 00:59:31,360
- Nie!|- PrzeprowadŸmy siê tutaj.

614
00:59:31,519 --> 00:59:35,440
- Powtórz jeszcze raz.|- Ciê¿ko jest wychowywaæ dziecko w mieœcie.

615
00:59:35,639 --> 00:59:37,280
Nie uwa¿asz?

616
00:59:37,639 --> 00:59:42,559
A co bêdzie jeœli dziecko wyroœnie|na jak¹œ, no nie wiem, Heidi.

617
00:59:42,719 --> 00:59:44,199
To znaczy, jak bardzo ma byæ dobra?

618
00:59:44,360 --> 00:59:47,199
Wychowywanie na wsi nie gwarantuje,|¿e dziecko bêdzie grzeczne.

619
00:59:47,360 --> 00:59:50,320
Wiêkszoœæ morderców pochodzi³a|ze wsi.

620
00:59:50,480 --> 00:59:53,320
To jest takie doros³e.

621
00:59:53,480 --> 00:59:56,719
- Jesteœmy doroœli, tak jakby.|- Z kim dziecko bêdzie siê tu bawiæ?

622
00:59:56,880 --> 00:59:58,679
Mo¿e z leœnymi potworkami,|jak np. Wielka Stopa.

623
00:59:58,840 --> 01:00:02,360
Nie chcê, ¿eby siê buja³ z wiewiórkami.|S¹ bardzo wyuzdane.

624
01:00:02,519 --> 01:00:03,480
Przestañ!

625
01:00:04,280 --> 01:00:07,559
Ten dom ma duszê,|nie uwa¿asz?

626
01:00:07,719 --> 01:00:09,280
Kochanie?

627
01:00:09,559 --> 01:00:11,960
- To twoje pieni¹dze.|- To pieni¹dze mojego dziadka.

628
01:00:12,119 --> 01:00:14,840
- Nie zarobi³am z tego nawet centa.|- I tak...

629
01:00:15,000 --> 01:00:16,800
.. nale¿a³by do ciebie.

630
01:00:18,360 --> 01:00:20,280
Co myœlisz?

631
01:00:21,880 --> 01:00:24,519
Naprawdê tego chcesz, prawda?

632
01:00:25,559 --> 01:00:27,320
Jeœli ty te¿ chcesz.

633
01:00:27,480 --> 01:00:29,280
Jeœli wszyscy tego chcemy.

634
01:00:31,599 --> 01:00:36,440
Nie, ty, Bobby Morrow.|Piêkny, szalony ch³opiec.

635
01:00:36,599 --> 01:00:41,360
- Chcesz tego, a ja mogê ci to daæ.|- Nie, to by³oby dla nas.

636
01:00:54,079 --> 01:00:56,400
¯egnajcie, skarby.

637
01:01:35,800 --> 01:01:39,280
Widzê tutaj biel.|Czyst¹ biel...

638
01:01:39,480 --> 01:01:41,719
...i mo¿emy tu powieœciæ|papierowe ludziki.

639
01:01:41,880 --> 01:01:45,679
- Jesteœ za bardzo gejowski.|- Ktoœ tu musi byæ gejem.

640
01:01:45,840 --> 01:01:47,280
Jak ty byœ chcia³?

641
01:01:47,440 --> 01:01:51,480
Myœlê, ¿e pójdê naprawiæ okno.

642
01:01:51,639 --> 01:01:54,480
OK. Jonathan, niebieski.

643
01:01:54,639 --> 01:01:57,039
Niebieski to kolor wody i nieba.

644
01:01:57,239 --> 01:02:01,679
- Tak, ale bia³y jest wszêdzie.|- Ale to jest dom, kochanie, nie szpital.

645
01:02:43,960 --> 01:02:47,639
- Nic siê nie sta³o, zrobiê to.|- Nie, œpij. Dzisiaj jest moja kolej.

646
01:02:50,480 --> 01:02:53,480
Bobby juz siê tym zaj¹³.|To jego kolej.

647
01:02:58,440 --> 01:03:02,000
Jeœli nie bêdziemy siê trzymaæ grafika,|wszyscy bêdziemy jutro wykoñczeni.

648
01:03:02,159 --> 01:03:06,119
- Nie obchodzi mnie to. Têskniê za moj¹ córk¹.|- No to nikt dzisiaj nie œpi.

649
01:03:06,280 --> 01:03:09,519
Halo, Rebecca. Halo.

650
01:03:12,599 --> 01:03:14,760
Och, kochanie.

651
01:03:20,480 --> 01:03:22,880
- Hej, œlicznotki i bohaterzy.|- Gdzie by³eœ?

652
01:03:23,039 --> 01:03:24,440
Muszê wam cos pokazaæ.

653
01:03:24,800 --> 01:03:29,039
- To miasto prosi siê o jak¹œ fajn¹ knajpkê.|- To miasto prosi siê o supermarket.

654
01:03:37,599 --> 01:03:40,400
Co? Tutaj s¹ mo¿liwoœci.

655
01:03:40,559 --> 01:03:42,719
Gdzie? Poka¿ mi jak¹œ mo¿liwoœæ.

656
01:03:42,880 --> 01:03:45,719
Kuchnia jest w sumie w porz¹dku,|potrzebuje tylko wody i szmaty.

657
01:03:45,880 --> 01:03:48,079
Popatrz, drewniane pod³ogi.

658
01:03:48,239 --> 01:03:50,639
- Czy to jakiœ karaluch?|- Nie.

659
01:03:50,800 --> 01:03:52,639
No, mo¿e.

660
01:03:52,920 --> 01:03:55,039
Chyba mam juz nazwê.

661
01:03:56,119 --> 01:03:58,199
Cfe ‘Dom’.

662
01:03:58,360 --> 01:04:00,239
Co myœlicie?

663
01:04:01,079 --> 01:04:03,199
Có¿, pewnie dobrze zrobi obrotom...

664
01:04:03,360 --> 01:04:07,000
...lepiej ni¿ ''Plugawa I Nikczemna Cafe''.|Tak mi siê wydaje.

665
01:04:07,159 --> 01:04:11,320
Dobroæ nakazuje nakarmiæ ludzi|i odes³aæ ich szczêœliwych w ciemnoœæ.

666
01:04:14,519 --> 01:04:16,480
Jak siê ma ta pieczarkowa lasagna?

667
01:04:16,639 --> 01:04:19,320
- Jeszcze dwa zamówienia.|- Zostaw je dla Marthy i Gill'a.

668
01:04:19,480 --> 01:04:21,079
Nie ma problemu.

669
01:04:22,679 --> 01:04:25,320
- S¹ twoje, kochanie.|- Dzieki, Jonathan.

670
01:04:28,360 --> 01:04:31,800
Jesteœmy w domu, kochanie.|Och, nie jest dzisiaj specjalnie szczêœliwa.

671
01:04:31,960 --> 01:04:34,519
P³acze od godziny. Nie mam pojêcia o co chodzi.

672
01:04:34,840 --> 01:04:36,079
Hej, kochanie.

673
01:04:39,280 --> 01:04:41,760
- Czujesz siê jak gówno?|- Ona chyba jest chora.

674
01:04:41,920 --> 01:04:44,719
Muszê siê przebraæ i wracaæ|do restauracji.

675
01:04:44,880 --> 01:04:48,639
Jasne. A ja musze pozbieraæ|zabawki.

676
01:04:51,199 --> 01:04:53,519
- Wszystko w porz¹dku?|- Nigdy nie czu³am siê lepiej.

677
01:04:57,000 --> 01:05:00,119
Wygl¹da na to, ¿e skoñczy³am| jako matka i ¿ona, co?

678
01:05:00,760 --> 01:05:03,760
- To nie w porz¹dku.|- Nie, to nie jest w porz¹dku.

679
01:05:03,920 --> 01:05:05,159
I nic nie mogê z tym zrobiæ.

680
01:05:12,679 --> 01:05:14,239
Wiedzia³am, ¿e tu bêdziesz.

681
01:05:15,719 --> 01:05:17,079
Przepraszam.

682
01:05:19,880 --> 01:05:21,360
Przecie¿ nic nie zrobi³eœ.

683
01:05:22,039 --> 01:05:24,199
Chcê tylko, ¿eby wszyscy byli szczêœliwi.

684
01:05:24,760 --> 01:05:28,239
- Wiem, ¿e tak jest.|- Ale nie zawsze siê udaje. Jesteœmy...

685
01:05:28,880 --> 01:05:30,679
...dopiero zaczynamy.

686
01:05:33,719 --> 01:05:36,480
Bobby, co by siê sta³o, gdybym ja...

687
01:05:37,679 --> 01:05:39,559
...po prostu nie mog³a?

688
01:05:40,239 --> 01:05:42,199
Wszystko bêdzie w porz¹dku. Zaufaj mi.

689
01:05:43,960 --> 01:05:46,679
Wiesz, mo¿e ja nie jestem...

690
01:05:47,320 --> 01:05:49,119
...na tyle niezwyk³a.

691
01:05:49,840 --> 01:05:51,880
A mo¿e powinnam zmieniæ fryzurê.

692
01:05:54,880 --> 01:05:59,360
- Uwielbiam twoje w³osy.|- ChodŸ tutaj.

693
01:06:08,119 --> 01:06:11,199
- Och, Bobby!|- Mamacita!

694
01:06:11,639 --> 01:06:13,079
W koñcu jesteœ.

695
01:06:14,559 --> 01:06:17,920
- Proszê, co zrobiliœcie!|- Nasze ma³e gniazdko.

696
01:06:18,519 --> 01:06:20,400
Jest piêkne!

697
01:06:20,920 --> 01:06:25,199
Och, to Ned i ja!|Gdzie to znalaz³eœ?

698
01:06:25,559 --> 01:06:28,639
Och, jest cudowne.

699
01:06:29,719 --> 01:06:32,280
- Chcê zobaczyæ kuchniê.|- ChodŸ.

700
01:06:43,559 --> 01:06:45,320
Och, jest cudowna!

701
01:06:48,199 --> 01:06:53,000
Oto ona.|Yasgur's Farm, œwiêta ziemia.

702
01:06:54,000 --> 01:06:57,960
Trudno uwierzyæ, ¿e to wszystko|przetrwa³o? To wygl¹da jak....

703
01:06:58,159 --> 01:07:00,519
Ka³u¿a b³ota i krowi placek?|Wiem.

704
01:07:00,679 --> 01:07:03,559
- WchodŸcie!|- Nie.

705
01:07:03,719 --> 01:07:07,800
Ja ju¿ by³am w tej wodzie.|Bobby, nawet siê nie wa¿ jej tam wk³adaæ!

706
01:07:10,679 --> 01:07:13,440
Ch³opcy, wystarczy im ka³u¿a i ju¿ pe³nia szczêœcia....

707
01:07:14,880 --> 01:07:17,000
Wygl¹daj¹ razem s³odko, prawda?

708
01:07:17,159 --> 01:07:21,599
- Na swój pokrêcony sposób.|- Myœlê, ¿e jesteœ bardzo odwa¿na.

709
01:07:24,639 --> 01:07:26,519
- Naprawdê?|- Tak.

710
01:07:27,480 --> 01:07:30,440
Kiedy by³am w twoim wieku,|wychodzi³o siê za m¹¿ i zak³ada³o siê rodzinê.

711
01:07:30,599 --> 01:07:32,760
Nikomu nie przysz³oby do g³owy,|¿e mo¿na to zrobiæ inaczej.

712
01:07:33,079 --> 01:07:36,559
No, có¿, ja tego w³aœnie chcia³am.|Chcia³am...

713
01:07:37,760 --> 01:07:40,440
...czegoœ normalnego,|kiedy by³am m³odsza.

714
01:07:40,599 --> 01:07:42,880
Chcia³am mê¿a i dziecka....

715
01:07:43,719 --> 01:07:45,760
Myœlê, ¿e dobrze siê sta³o, ¿e wysz³o inaczej.

716
01:07:46,639 --> 01:07:47,800
Naprawdê.

717
01:07:49,079 --> 01:07:52,239
W jednej chwili masz wszystko, czego|chcia³aœ, a w nastêpnej...

718
01:07:52,400 --> 01:07:55,559
...jesteœ na jakiejœ prowincji,| na koñcu œwiata.

719
01:07:56,679 --> 01:07:59,960
I jest w porz¹dku. To znaczy,|nie jest w porz¹dku.Jest po prostu....

720
01:08:02,159 --> 01:08:03,760
Œwiat po prostu...

721
01:08:04,679 --> 01:08:07,239
....zaczyna siê w jakiœ sposób kurczyæ.

722
01:08:14,039 --> 01:08:17,359
Wiêkszoœæ kobiet nie ma zielonego pojêcia,|w co siê pakuje.

723
01:08:18,039 --> 01:08:19,720
Nie.

724
01:08:20,159 --> 01:08:23,119
Nie wydaje mi siê, ¿eby ktokolwiek wiedzia³, w co siê pakuje...

725
01:08:24,159 --> 01:08:25,680
...dopóki siê w to nie wpakuje.

726
01:08:37,439 --> 01:08:40,920
- Na litoœæ bosk¹.|- Hej, co siê dzieje?

727
01:08:41,079 --> 01:08:43,119
Trochê intymnoœci, proszê.

728
01:08:43,319 --> 01:08:45,600
Nigdy wczeœniej nie potrzebowa³eœ intymnoœci.

729
01:08:47,640 --> 01:08:48,880
Wszystko w porz¹dku?

730
01:08:49,479 --> 01:08:50,960
Tak, wszystko w porz¹dku.

731
01:08:53,640 --> 01:08:54,840
Co to jest?

732
01:08:55,720 --> 01:08:57,319
Nic.

733
01:08:58,159 --> 01:08:59,439
ChodŸ tu.

734
01:09:10,840 --> 01:09:14,359
To chyba jedna z tych plamek.

735
01:09:27,399 --> 01:09:30,119
Nie, stary, to siniak.

736
01:09:31,239 --> 01:09:32,600
Mo¿e.

737
01:09:33,840 --> 01:09:35,279
Na pewno.

738
01:09:35,560 --> 01:09:38,239
- Zrobisz coœ dla mnie?|- Jasne.

739
01:09:38,399 --> 01:09:40,279
- Nie mów im.|- Nie powiem.

740
01:09:40,439 --> 01:09:41,840
Nie mogê....

741
01:09:43,760 --> 01:09:46,479
- Jesli jestem chory...|- Nie jesteœ chory.

742
01:09:47,000 --> 01:09:49,600
Wiêc mi obiecaj, OK?

743
01:09:49,760 --> 01:09:52,359
- Jeœli to tylko siniak....|- To jest siniak.

744
01:09:52,520 --> 01:09:55,439
Jeœli tylko uderzy³em siê w biodro,|nie ma powodu o tym wspominaæ.

745
01:09:55,640 --> 01:09:58,880
- To jest siniak.|- OK, nie ma o czym mówiæ.

746
01:09:59,039 --> 01:10:00,760
- OK.|- W porz¹dku.

747
01:10:42,000 --> 01:10:44,560
- Mamo, czy to...?|- Prochy twojego ojca.

748
01:10:45,880 --> 01:10:48,119
Pomyœla³am, ¿e to dobry moment.

749
01:10:48,279 --> 01:10:50,800
Jeœli ci ich nie oddam...

750
01:10:50,960 --> 01:10:53,720
...bêdê musia³a zabraæ je z powrotem do Phoenix.

751
01:10:53,880 --> 01:10:56,680
On nie chcia³by, ¿eby rozsypa³y siê gdzieœ w Arizonie.

752
01:10:57,319 --> 01:11:01,039
- Pomyœla³am, ¿e rozsypiemy je tutaj.|- Tutaj?

753
01:11:01,720 --> 01:11:03,720
Przecie¿ to twój dom, prawda?

754
01:11:04,159 --> 01:11:05,680
Chyba.

755
01:11:06,359 --> 01:11:11,199
Wiesz, myœlê, ¿e to najlepsze, co mo¿emy zrobiæ.|By³ skromnym cz³owiekiem.

756
01:11:11,359 --> 01:11:13,720
Nie chcia³by wielkiej uroczystoœci.

757
01:11:13,880 --> 01:11:16,000
- Mamo.|- I mogê ci to powiedzieæ, poniewa¿...

758
01:11:16,159 --> 01:11:18,840
...to ju¿ nie jest on, w takim samym|stopniu co para jego starych butów.

759
01:11:19,319 --> 01:11:24,199
Jeszcze nie. Nie jestem...|Nie tu. Nie teraz. Nie jestem gotowy.

760
01:11:27,479 --> 01:11:29,880
Có¿, kiedyœ bêdziesz.

761
01:11:32,920 --> 01:11:35,319
- Musimy ju¿ iœæ.|- OK.

762
01:11:47,000 --> 01:11:50,479
- Och, kocham ciê, skarbie.|- Te¿ ciê kocham.

763
01:11:56,680 --> 01:11:58,439
Zobaczymy siê w kawiarni.

764
01:11:59,359 --> 01:12:01,079
Do zobaczenia!

765
01:12:06,640 --> 01:12:12,239
Wiem. Ufajda³aœ siê?|Bardzo siê ufajda³aœ.

766
01:12:12,399 --> 01:12:13,640
Daj mi puder.

767
01:12:13,800 --> 01:12:17,119
Ufajda³aœ siê?|Wem, ¿e siê ufajda³aœ.

768
01:12:17,279 --> 01:12:22,520
- Wygl¹dasz sexy.|- A ty jesteœ zboczony. Daj mi ten puder.

769
01:12:25,800 --> 01:12:29,000
- Co siê sta³o?|- Masz coœ na buzi.

770
01:12:29,159 --> 01:12:30,960
Pozwól mi.

771
01:12:49,359 --> 01:12:52,119
Mo¿esz robiæ wszystko, prawda?

772
01:12:52,279 --> 01:12:54,119
- Ja? Nie.|- Naprawdê.

773
01:12:54,279 --> 01:12:57,720
Mo¿esz mieszkaæ na tej prowincji,|w East Village, na wsi.

774
01:12:57,880 --> 01:13:00,239
Nie robi ci to ¿adnej ró¿nicy, prawda?

775
01:13:00,399 --> 01:13:03,600
Nie wiem.|Nigdy siê nad tym nie zastanawia³em.

776
01:13:03,760 --> 01:13:07,399
Proszê bardzo. Zrobione.|ChodŸ tutaj.

777
01:13:08,720 --> 01:13:09,880
Dziêki.

778
01:13:10,039 --> 01:13:13,520
ChodŸ tu. Usi¹dŸ tutaj, ksiê¿niczko.

779
01:13:20,479 --> 01:13:24,239
Jesteœ dziwnym i tajemniczym stworem.

780
01:13:24,399 --> 01:13:27,159
W tym towarzystwie jestem najmniej tajemniczy.

781
01:13:27,680 --> 01:13:29,560
Za³o¿ê siê, ¿e móg³byœ mieszkaæ nawet na Saharze.

782
01:13:29,720 --> 01:13:33,520
Rozbi³byœ namiot i znalaz³|kogoœ, kto sprzeda³by ci wielb³¹da.

783
01:13:34,359 --> 01:13:37,359
Naprawdê. Jest coœ, czego nie móg³byœ robiæ?

784
01:13:42,279 --> 01:13:44,239
Nie móg³bym byæ sam.

785
01:13:45,000 --> 01:13:46,359
Nie.

786
01:13:50,760 --> 01:13:52,680
Nie, nie móg³byœ.

787
01:14:57,760 --> 01:14:59,079
Hej, cz³owieku.

788
01:15:02,520 --> 01:15:04,399
Za wolne.

789
01:15:08,640 --> 01:15:11,479
Zastanawiam siê, czy powinniœmy zamykaæ|w poniedzia³ki.

790
01:15:11,680 --> 01:15:15,960
- Czujê siê z tego powodu trochê winny.|- Nic siê nie martw.

791
01:15:19,960 --> 01:15:22,319
Hej,ten siniak znikn¹³?

792
01:15:25,199 --> 01:15:26,560
Có¿, nie.

793
01:15:28,039 --> 01:15:29,560
Poka¿.

794
01:15:31,600 --> 01:15:34,640
- Jest taki sam.|- Poka¿.

795
01:15:41,680 --> 01:15:44,720
Widzisz? Jest taki sam.

796
01:15:45,239 --> 01:15:47,880
Nie, stary, znika.

797
01:15:51,560 --> 01:15:54,319
- Naprawdê tak myœlisz?|- Naprawdê.

798
01:16:14,159 --> 01:16:15,640
Zatañczysz?

799
01:16:16,840 --> 01:16:19,640
- Co?|- No chodŸ.

800
01:18:00,520 --> 01:18:01,880
Jonathan.

801
01:18:14,239 --> 01:18:15,439
Czeœæ.

802
01:18:20,720 --> 01:18:23,479
By³am w tobie taka zakochana.

803
01:18:26,119 --> 01:18:28,119
A ja by³em zakochany w tobie.

804
01:18:33,880 --> 01:18:36,359
Ale to Bobby jest mi³oœci¹ twojego ¿ycia.

805
01:18:39,479 --> 01:18:41,760
Wiesz, ¿e to nie jest takie proste.

806
01:18:44,399 --> 01:18:46,000
Chodzi o to, ¿e...

807
01:18:48,840 --> 01:18:51,119
...skoñczy³am jako....

808
01:18:56,720 --> 01:18:59,159
- ChodŸ do ³ó¿ka.|- Nie mogê spaæ.

809
01:18:59,840 --> 01:19:01,680
Chcesz, ¿ebym wsta³?

810
01:19:03,920 --> 01:19:05,319
Nie.

811
01:19:06,039 --> 01:19:07,680
Wracaj do ³ó¿ka.

812
01:19:08,600 --> 01:19:10,880
Dobranoc, szalona mamuœko.

813
01:19:14,359 --> 01:19:17,039
Rano wszystko bêdzie wygl¹da³o lepiej.

814
01:19:28,319 --> 01:19:31,960
- Bêdê za tob¹ têskniæ.|- To tylko kilka dni.

815
01:19:34,039 --> 01:19:37,960
- Zabierasz du¿o rzeczy.|- Bo ona ich potrzebuje.

816
01:19:40,439 --> 01:19:42,560
OK, myœlê, ¿e to ju¿ wszystko.

817
01:19:50,800 --> 01:19:51,960
Wiêc....

818
01:19:54,000 --> 01:19:56,800
Bobby, chcesz jechaæ z nami?

819
01:19:57,159 --> 01:19:58,880
Nie mogê.

820
01:20:02,479 --> 01:20:03,640
Bobby.

821
01:20:05,600 --> 01:20:07,840
Czy chcesz jechaæ z nami?

822
01:20:17,800 --> 01:20:19,279
Nie.

823
01:20:24,640 --> 01:20:26,079
OK.

824
01:20:27,520 --> 01:20:29,199
OK.

825
01:20:30,920 --> 01:20:33,279
- Dzwoñ.|- Bêdê dzwoniæ.

826
01:20:33,439 --> 01:20:35,479
- OK?|- Tak.

827
01:20:45,840 --> 01:20:48,600
Jesteœ odwa¿n¹ kobiet¹,|skoro chcesz odwiedziæ swoj¹ matkê sama.

828
01:20:48,760 --> 01:20:51,239
Nie jest sama.|Ma Rebeccê.

829
01:20:51,399 --> 01:20:52,920
Teraz...

830
01:20:54,279 --> 01:20:56,399
...nie martw siê, panno R.

831
01:20:58,600 --> 01:21:01,680
Najlepsz¹ rzecz¹ w Philadelphii jest|to, ¿e w ka¿dej chwili mo¿esz z niej wyjechaæ...

832
01:21:02,039 --> 01:21:05,279
...a my bêdziemy tu na ciebie czekaæ.

833
01:21:05,439 --> 01:21:07,239
Jeœli bêdziesz grzeczna...

834
01:21:07,399 --> 01:21:11,760
...bêdzie tu na ciebie czeka³a| specjalna niespodzianka.

835
01:21:15,279 --> 01:21:17,479
Buziaki. Buziaki.

836
01:21:24,520 --> 01:21:25,760
Ch³opcy.

837
01:21:28,760 --> 01:21:30,520
B¹dŸcie grzeczni.

838
01:21:31,039 --> 01:21:32,880
Jak zawsze.

839
01:21:33,720 --> 01:21:35,399
Kocham was.

840
01:22:13,319 --> 01:22:15,000
Œpisz, stary?

841
01:22:16,439 --> 01:22:18,119
Nie mogê.

842
01:22:28,239 --> 01:22:30,399
One nie wróc¹, wiesz?

843
01:23:07,199 --> 01:23:10,760
- To jest dobre miejsce, nie?|- Tak.

844
01:23:12,479 --> 01:23:15,079
Chyba powinniœmy powiedzieæ kilka s³ów?

845
01:23:18,520 --> 01:23:20,439
PrzywieŸliœmy ciê tak daleko, tato

846
01:23:21,239 --> 01:23:23,720
Myœlê, ¿e ci siê tu spodoba.

847
01:23:25,119 --> 01:23:27,600
- Hej, stary.|- Mog³em coœ napisaæ.

848
01:23:27,800 --> 01:23:29,880
Nie, tak jest idealnie.

849
01:23:32,119 --> 01:23:35,399
Tak czy inaczej jesteœmy tu, tato.

850
01:23:36,680 --> 01:23:38,279
To nasze miejsce.

851
01:23:38,880 --> 01:23:40,560
I twoje.

852
01:23:43,359 --> 01:23:45,239
OK.

853
01:23:47,119 --> 01:23:48,399
Teraz.

854
01:23:54,960 --> 01:23:56,479
Raz.

855
01:23:57,560 --> 01:23:58,760
Dwa.

856
01:23:59,640 --> 01:24:00,880
Trzy.

857
01:24:03,479 --> 01:24:06,199
- Co to jest?|- Okno.

858
01:24:06,800 --> 01:24:09,640
- ¯ebyœ mia³ lepszy widok.|- Jeœli stanie siê coœ z³ego...

859
01:24:09,800 --> 01:24:13,039
...powiedz moim rodzicom, ¿e siê stara³em,|ale to by³o dla mnie za trudne.

860
01:24:14,039 --> 01:24:17,279
Chyba nie boisz siê tego cmentarza.|Bo jeœli tak to przestañ.

861
01:24:17,439 --> 01:24:19,319
Umarlaki te¿ ludzie.

862
01:24:20,920 --> 01:24:23,000
Ludzie, którzy chcieli tych samych rzeczy,|co my.

863
01:24:24,600 --> 01:24:25,800
A czego my chcemy?

864
01:24:26,920 --> 01:24:28,720
Nie wiem, stary.

865
01:24:29,880 --> 01:24:32,079
To znaczy, ¿ycia, prawda?

866
01:24:32,359 --> 01:24:35,399
Ca³ego tego wielkiego, piêknego,|g³oœnego œwiata...

867
01:24:37,039 --> 01:24:39,640
...w którym wszystko siê mo¿e zdarzyæ.

868
01:24:43,920 --> 01:24:45,560
Wszystko jest dobrze, ma³y bracie.

869
01:24:46,600 --> 01:24:48,479
Twoja rodzina ciê kocha.

870
01:24:49,079 --> 01:24:50,239
Ja ciê kocham.

871
01:24:53,960 --> 01:24:55,640
Nie ma siê czego baæ.

872
01:25:21,279 --> 01:25:24,600
Tak sobie pomyœla³em, ¿e trzeba|przemalowaæ pokój Rebeki.

873
01:25:24,760 --> 01:25:26,520
- Na przyk³ad na ró¿owo.|- Podoba³oby siê jej.

874
01:25:26,680 --> 01:25:28,680
- Nie uwa¿asz?|- OK.

875
01:25:30,279 --> 01:25:32,000
Któregoœ dnia wróci...

876
01:25:33,359 --> 01:25:35,079
...do tego domu.

877
01:25:37,199 --> 01:25:38,720
Bêdzie nale¿a³ do niej.

878
01:25:41,239 --> 01:25:42,720
Tak mi siê wydaje.

879
01:25:43,079 --> 01:25:45,039
Prawdopodobnie nie bêdzie go chcia³a?

880
01:25:46,319 --> 01:25:48,960
Prawdopodobnie nie bêdzie mia³a zielonego pojêcia,|co z nim zrobiæ.

881
01:25:49,359 --> 01:25:51,960
Ale on i tak bêdzie nale¿a³ do niej?

882
01:25:53,479 --> 01:25:54,840
Bêdzie jej.

883
01:25:57,439 --> 01:25:58,840
Pos³uchaj.

884
01:26:02,199 --> 01:26:05,560
To bêdzie idealne miejsce równie¿|na moje prochy, OK?

885
01:26:09,600 --> 01:26:10,880
Jasne.

886
01:26:12,640 --> 01:26:16,359
Czego tylko chcesz.

887
01:26:18,159 --> 01:26:20,319
Zbudowa³eœ nam bardzo dobry dom.

888
01:26:20,600 --> 01:26:22,039
To nie...

889
01:26:23,880 --> 01:26:25,520
Ty to zrobi³eœ.

890
01:26:27,319 --> 01:26:30,720
Ty to zrobi³eœ dla mnie.

891
01:26:35,520 --> 01:26:37,800
Zabawne, nie?

892
01:26:38,520 --> 01:26:39,720
Co?

893
01:26:41,640 --> 01:26:44,119
Ten wielki, piêkny, g³oœny œwiat.

894
01:26:45,239 --> 01:26:47,199
I wszystko siê mo¿e zdarzyæ.

895
01:26:50,560 --> 01:26:51,840
Tak.

896
01:26:52,920 --> 01:26:54,760
Zabawne.

897
01:32:40,000 --> 01:32:48,000
T³umaczenie << Goya >>|Synchro << Golfi >>

898
01:32:48,000 --> 01:32:52,000
>> Napisy pobrane z http://napisy.org <<|>>>>>>>> nowa wizja napisów <<<<<<<<

