1
00:00:00,040 --> 00:00:04,000
www.napiprojekt.pl - nowa jakoœæ napisów.|Napisy zosta³y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.

2
00:01:04,000 --> 00:01:08,000
T³umaczenie i synchro:|Sabat1970 & Chudy

3
00:01:24,000 --> 00:01:27,439
Korekta: JediAdam & omickal

4
00:01:30,000 --> 00:01:34,599
>>> Dark Project SubGroup <<<|Mroczna Strona Napisów

5
00:02:10,800 --> 00:02:13,639
.:: P L A G A ::.

6
00:02:51,000 --> 00:02:54,240
Zdjêcie œw. Ojca Bonilla?

7
00:02:54,800 --> 00:02:56,159
Nie, dziêki, kolego.

8
00:02:56,199 --> 00:02:59,199
- Amerykanie?|- Tak.

9
00:03:00,199 --> 00:03:04,080
Przejœcie! Przejœcie!|Zróbcie miejsce!

10
00:03:04,639 --> 00:03:07,800
Odsun¹æ siê!|Przejœcie!

11
00:03:46,840 --> 00:03:47,759
S¹ tym przepe³nieni.

12
00:03:47,800 --> 00:03:49,560
Mo¿e to coœ w powietrzu.

13
00:03:49,599 --> 00:03:53,439
- To mo¿e byæ w³aœciwy moment.|- Tak.

14
00:04:13,599 --> 00:04:15,560
Ojcze Bonilla...|Proszê...

15
00:04:15,599 --> 00:04:19,680
Jestem œlepy...|Proszê, przywróæ mi wzrok.

16
00:04:20,319 --> 00:04:21,959
On nie ¿yje od 40 lat.

17
00:04:22,000 --> 00:04:26,600
Miesi¹c temu trzêsienie ziemi|ods³oni³o jego kryptê.

18
00:04:41,800 --> 00:04:42,680
Nie!

19
00:04:42,720 --> 00:04:44,199
Nie wk³adaj jej|tego do ust!

20
00:04:44,240 --> 00:04:47,600
To tylko pogorszy|jej stan.

21
00:04:48,160 --> 00:04:49,480
Powiedz jej.

22
00:04:49,519 --> 00:04:52,360
To nie jest dobre lekarstwo.

23
00:04:52,399 --> 00:04:56,560
Dziewczynka bêdzie przez to|bardziej chora.

24
00:04:57,399 --> 00:05:01,759
Tylko Diabe³ nie wierzy|w cud, dany przez Boga.

25
00:05:02,199 --> 00:05:03,399
Co powiedzia³a?

26
00:05:03,439 --> 00:05:06,680
Myœli, ¿e jesteœ Diab³em.

27
00:05:10,000 --> 00:05:13,959
Powiedz jej, ¿e w niego|te¿ nie wierzê.

28
00:05:16,800 --> 00:05:19,360
Ben, spójrz na to.

29
00:05:19,399 --> 00:05:22,399
Co mo¿e byæ pod tym?

30
00:05:35,399 --> 00:05:36,959
Stój! Stój!

31
00:05:37,000 --> 00:05:39,680
Co to takiego?

32
00:07:06,000 --> 00:07:09,160
W porz¹dku!|W porz¹dku!

33
00:07:12,879 --> 00:07:14,720
Hej, spokojnie!

34
00:07:14,759 --> 00:07:17,199
Zaczekaj.

35
00:07:21,399 --> 00:07:23,759
Sk³adowanie w g³êbokiej studni.

36
00:07:23,800 --> 00:07:27,160
Tak nazywamy magazynowanie|toksycznych odpadów

37
00:07:27,199 --> 00:07:28,800
w wyschniêtym szybie naftowym.

38
00:07:28,839 --> 00:07:31,639
Tego typu podziemne,|nielegalne sk³adowanie

39
00:07:31,680 --> 00:07:35,439
jest powszechne od lat|w krajach trzeciego œwiata.

40
00:07:35,480 --> 00:07:38,800
W tym przypadku|etanol i metanol,

41
00:07:38,839 --> 00:07:42,480
zmieszane ze sk³adnikem aromatycznym,|zwanym DMSO

42
00:07:42,519 --> 00:07:43,920
oraz z benzenem,

43
00:07:43,959 --> 00:07:47,439
po trzêsieniu ziemi|przedosta³y siê do kanalizacji

44
00:07:47,480 --> 00:07:48,959
w podziemiach klasztoru.

45
00:07:49,000 --> 00:07:50,079
Opary tych chemikaliów

46
00:07:50,120 --> 00:07:53,839
maj¹ zdolnoœæ konserwowania|ludzkich tkanek

47
00:07:53,879 --> 00:07:58,040
oraz wywo³uj¹ halucynacje,|gdy dostan¹ siê do uk³adu oddechowego.

48
00:07:58,079 --> 00:08:01,360
Na gruncie spo³eczeñstwa|zdeprawowanego ekonomicznie,

49
00:08:01,399 --> 00:08:05,800
bêd¹cego w stanie uwierzyæ|prawie we wszystko...

50
00:08:07,600 --> 00:08:10,199
Mamy... CUD.

51
00:08:10,800 --> 00:08:15,279
Cud, stworzony przez chciw¹,|unikaj¹c¹ kosztów korporacjê,

52
00:08:15,319 --> 00:08:17,560
która zamiast dostarczaæ|ludziom lekarstwa,

53
00:08:17,600 --> 00:08:21,360
dostarcza im tony|toksycznych odpadów.

54
00:08:21,399 --> 00:08:24,360
To przypuszczalnie|moje 48 dochodzenie

55
00:08:24,399 --> 00:08:26,959
w sprawie potencjalnego cudu,

56
00:08:27,000 --> 00:08:30,959
i kolejne,|maj¹ce naukowe uzasadnienie.

57
00:08:31,000 --> 00:08:31,959
Przykro mi to mówiæ,

58
00:08:32,000 --> 00:08:35,159
ale jedynym cudem jest to,|¿e ludzie wci¹¿ maj¹ wiarê.

59
00:08:35,200 --> 00:08:38,360
¯yczê udanego weekendu.|Naprzód "Tygrysy"!

60
00:08:38,399 --> 00:08:41,440
/Oni potrzebuj¹ cudu!

61
00:08:49,799 --> 00:08:51,080
Pani profesor...

62
00:08:51,120 --> 00:08:53,720
nie ma pani pomocnika,|który pomóg³by to nosiæ?

63
00:08:53,759 --> 00:08:57,360
Mia³am, dopóki nie awansowa³|i nie dosta³ biura tu¿ obok.

64
00:08:57,399 --> 00:08:58,759
To chyba niez³y goœæ?

65
00:08:58,799 --> 00:08:59,960
I zapominalski.

66
00:09:00,000 --> 00:09:02,480
Moja klasa stêskni³a siê|za najlepszym wyk³adowc¹.

67
00:09:02,519 --> 00:09:04,759
Przepraszam.|Mia³em urwanie g³owy.

68
00:09:04,799 --> 00:09:07,559
Jak ma na imiê?

69
00:09:08,320 --> 00:09:11,559
Na imiê ma Teresa.|Poznaliœmy siê w koœciele.

70
00:09:11,600 --> 00:09:14,360
Przez wzgl¹d na|stare czasy.

71
00:09:14,399 --> 00:09:16,399
Biuro profesor Winter.

72
00:09:16,440 --> 00:09:18,200
Ojciec Costigan?

73
00:09:18,240 --> 00:09:18,960
Nie.

74
00:09:19,000 --> 00:09:22,240
- Tak, chwileczkê.|- Nie.

75
00:09:27,200 --> 00:09:29,480
Michael...|Du¿o czasu minê³o.

76
00:09:29,519 --> 00:09:31,120
Mi³o us³yszeæ twój g³os.

77
00:09:31,159 --> 00:09:33,039
Co s³ychaæ?

78
00:09:33,080 --> 00:09:37,000
/Wiem jak ci ciê¿ko|/rozmawiaæ ze mn¹.

79
00:09:37,399 --> 00:09:39,960
Pamiêtaæ...

80
00:09:40,399 --> 00:09:44,559
Chcia³bym, ¿ebyœ wiedzia³a,|¿e dlatego przesta³em dzwoniæ.

81
00:09:44,600 --> 00:09:47,759
Przesta³eœ, bo znienawidzi³eœ to,|czym siê sta³am.

82
00:09:47,799 --> 00:09:49,600
/Nigdy ciê nie nienawidzi³em.

83
00:09:49,639 --> 00:09:52,000
Catherine, pomyœlisz,|¿e oszala³em.

84
00:09:52,039 --> 00:09:55,360
Mam twoje fotografie,|zrobione w Afryce.

85
00:09:55,399 --> 00:09:57,759
/Ale...

86
00:09:58,200 --> 00:09:59,600
/Ale co?

87
00:09:59,639 --> 00:10:03,159
Na ka¿dej z nich,|twoja twarz jest spalona.

88
00:10:03,200 --> 00:10:06,360
/To sta³o siê na moich oczach.

89
00:10:06,399 --> 00:10:07,519
Co siê sta³o?

90
00:10:07,559 --> 00:10:10,759
Myœlê, ¿e Bóg|przekaza³ mi wiadomoœæ.

91
00:10:10,799 --> 00:10:12,559
Chce, ¿ebym ciê ostrzeg³.

92
00:10:12,600 --> 00:10:14,399
Gdyby Bóg chcia³ mnie ostrzec,

93
00:10:14,440 --> 00:10:16,360
powinien by³ to zrobiæ|dawno temu.

94
00:10:16,399 --> 00:10:20,240
Rozumiem dlaczego przesta³aœ wierzyæ.

95
00:10:20,679 --> 00:10:23,679
Tak wiele utraci³aœ.

96
00:10:24,200 --> 00:10:27,360
Pos³uchaj, Catherine...|Te popalone fotografie,

97
00:10:27,399 --> 00:10:30,159
u³o¿one razem tworz¹ pewien wzór.

98
00:10:30,200 --> 00:10:31,080
Wzór?

99
00:10:31,120 --> 00:10:32,759
Tak.|Staro¿ytny symbol.

100
00:10:32,799 --> 00:10:34,360
Jesteœ w niebezpieczeñstwie.

101
00:10:34,399 --> 00:10:38,759
Nie jestem w niebezpieczeñstwie|i muszê ju¿ koñczyæ.

102
00:10:38,799 --> 00:10:40,399
Tworz¹ kszta³t sierpa.

103
00:10:40,440 --> 00:10:41,600
Odwróconego sierpa...

104
00:10:41,639 --> 00:10:43,600
Michael, przykro mi,|nie chcê tego robiæ.

105
00:10:43,639 --> 00:10:44,399
/Muszê koñczyæ.

106
00:10:44,440 --> 00:10:45,360
- Proszê, zaczekaj...

107
00:10:45,399 --> 00:10:49,519
- Do widzenie, Michael.|/- Nie odk³adaj...

108
00:11:06,799 --> 00:11:10,360
Catherine, mo¿e poszukasz Sary.

109
00:11:34,399 --> 00:11:36,000
Catherine, to Doug Blackwell.

110
00:11:36,039 --> 00:11:38,559
Pani profesor...|Mam nadziejê, ¿e nie przeszkadzam.

111
00:11:38,600 --> 00:11:39,200
Nie.

112
00:11:39,240 --> 00:11:41,679
Doug wie, ¿e ma k³opot,|a ty mog³abyœ pomóc.

113
00:11:41,720 --> 00:11:42,360
Dobrze.

114
00:11:42,399 --> 00:11:44,600
Doug, wyjaœnisz mi to|w drodze na zajêcia?

115
00:11:44,639 --> 00:11:45,559
Jasne.

116
00:11:45,600 --> 00:11:47,519
Trzymaj siê, bracie.

117
00:11:47,559 --> 00:11:50,440
Masz trzy przecznice i alejkê,|¿eby siê streœciæ.

118
00:11:50,480 --> 00:11:51,559
Có¿, spróbujê.

119
00:11:51,600 --> 00:11:53,080
Pochodzê z miejsca,|zwanego Haven.

120
00:11:53,120 --> 00:11:55,320
4,5 kilometra za Fast Point,|w zatoce.

121
00:11:55,360 --> 00:11:56,960
Brzmi mi³o.

122
00:11:57,000 --> 00:11:59,759
Jeszcze 3 dni temu... tak.

123
00:11:59,799 --> 00:12:02,639
Kilku goœci posz³o na ryby,|nad rzekê.

124
00:12:02,679 --> 00:12:05,440
Na ich oczach woda|sta³a siê czerwona.

125
00:12:05,480 --> 00:12:06,960
- Ciemnoczerwona.|- Jak krew.

126
00:12:07,000 --> 00:12:10,159
Tak to wygl¹da.|W³aœciwie ca³y czas.

127
00:12:10,200 --> 00:12:12,480
I nikt nie wie,|co jest przyczyn¹?

128
00:12:12,519 --> 00:12:14,399
Mam siê tego dowiedzieæ.

129
00:12:14,440 --> 00:12:17,279
Uczê fizyki i matematyki|na drugim i trzecim roku.

130
00:12:17,320 --> 00:12:19,559
To czyni mnie|lokalnym mózgowcem.

131
00:12:19,600 --> 00:12:22,759
Gdy wzywa siê mnie,|to zazwyczaj chodzi o coœ religijnego.

132
00:12:22,799 --> 00:12:24,759
Dlatego tu jestem.

133
00:12:24,799 --> 00:12:27,600
Niektórzy ludzie|w miasteczku obawiaj¹ siê,

134
00:12:27,639 --> 00:12:29,759
¿e to jakaœ plaga.

135
00:12:29,799 --> 00:12:31,679
Jak w Starym Testamencie?

136
00:12:31,720 --> 00:12:33,759
Bóg, Moj¿esz|i ca³y ten temat.

137
00:12:33,799 --> 00:12:36,759
Myœl¹, ¿e jeszcze 9 innych plag|mo¿e nadci¹gn¹æ.

138
00:12:36,799 --> 00:12:38,960
Ostatnio sporo s³ysza³em|o wielkim exodusie.

139
00:12:39,000 --> 00:12:41,360
Moge podaæ ci 100 powodów,|czemu rzeka jest czerwona.

140
00:12:41,399 --> 00:12:42,480
Wystarczy mi jeden.

141
00:12:42,519 --> 00:12:45,159
Kilka okolicznych stacji telewizyjnych|da ci 10 naukowców,

142
00:12:45,200 --> 00:12:47,000
b³agaj¹c, by mogli|rozwi¹zaæ tê zagadkê.

143
00:12:47,039 --> 00:12:48,600
Nie.|Dziêkujê.

144
00:12:48,639 --> 00:12:50,759
To naœciœlej strze¿ona|tajemnica w miasteczku

145
00:12:50,799 --> 00:12:53,159
i nie chcemy znaleŸæ siê|w centrum uwagi.

146
00:12:53,200 --> 00:12:55,360
Przykro mi.|Chcia³abym pomóc, ale...

147
00:12:55,399 --> 00:12:58,600
Pani profesor,|oni obwiniaj¹ ma³¹ dziewczynkê.

148
00:12:58,639 --> 00:13:00,639
Znalaz³a swojego brata|martwego przy rzece,

149
00:13:00,679 --> 00:13:01,960
w dniu, gdy zrobi³a|siê czerwona.

150
00:13:02,000 --> 00:13:04,360
Czy rozwa¿yli zatrucie?|Tym samym co zmieni³o rzekê...?

151
00:13:04,399 --> 00:13:06,159
Myœl¹, ¿e go zabi³a.

152
00:13:06,200 --> 00:13:09,759
Myœl¹, ¿e zmieni³a|wodê w krew.

153
00:13:12,600 --> 00:13:16,720
Dziewczynka ma tylko 12 lat,|panno Winter.

154
00:13:42,200 --> 00:13:44,799
Dzieñ dobry.

155
00:13:45,000 --> 00:13:46,559
Spa³aœ zesz³ej nocy?

156
00:13:46,600 --> 00:13:48,799
Tak.|Gdzie jesteœmy?

157
00:13:48,840 --> 00:13:51,399
Wystarczaj¹co daleko,|bo odbieram tylko tego typa.

158
00:13:51,440 --> 00:13:53,559
/Jezus jest po¿ywieniem|/na waszych sto³ach

159
00:13:53,600 --> 00:13:55,600
/i paliwem w waszych samochodach.

160
00:13:55,639 --> 00:13:57,600
/Jest piwem w waszych butelkach

161
00:13:57,639 --> 00:14:00,000
/i pociskiem w waszej broni.

162
00:14:00,039 --> 00:14:01,399
Poradzisz sobie z tym?

163
00:14:01,440 --> 00:14:03,120
Dorasta³am w takim miejscu.

164
00:14:03,159 --> 00:14:05,720
Ka¿dy szmer noc¹,|to Diabe³ u drzwi.

165
00:14:05,759 --> 00:14:10,360
Zapal œwiat³o, mów szeptem|i wszystko bêdzie dobrze.

166
00:14:11,200 --> 00:14:13,759
Chodzi mi o to,|czy to przez t¹ ma³¹?

167
00:14:13,799 --> 00:14:16,559
Dam sobie radê.

168
00:14:17,399 --> 00:14:20,399
Dziêki, ¿e spyta³eœ.

169
00:14:27,000 --> 00:14:30,399
Tak...|Wci¹¿ nie ma zasiêgu?

170
00:14:33,399 --> 00:14:37,840
Wszystko, co napisa³,|to 24 kilometry za skrêtem.

171
00:14:38,600 --> 00:14:42,159
I tak chcê z tob¹ pogadaæ.|Odbiór.

172
00:14:42,200 --> 00:14:45,320
Co za ulga.|Przyj¹³em.

173
00:14:48,799 --> 00:14:51,759
No proszê...|Haven.

174
00:15:18,799 --> 00:15:23,440
- No to siedzimy w tym po uszy.|- Mi wydaje siê mi³e.

175
00:15:23,799 --> 00:15:26,480
NA CO CZEKASZ?|PAN NIE MA CA£EGO DNIA

176
00:15:26,519 --> 00:15:29,320
W pewnym sensie.

177
00:15:30,000 --> 00:15:32,440
Czeœæ.|Wy pewnie jesteœcie z collegu?

178
00:15:32,480 --> 00:15:33,120
Tak.

179
00:15:33,159 --> 00:15:34,159
Jestem Isabel.

180
00:15:34,200 --> 00:15:38,159
Powiedzieli, ¿e przyjedziecie|mniej wiêcej o tej porze.

181
00:15:38,200 --> 00:15:42,159
No dobrze, zaparkujcie|gdzieœ w cieniu.

182
00:15:47,600 --> 00:15:50,799
Mam dobry widok na|wszystko ze sklepu.

183
00:15:50,840 --> 00:15:52,200
Dziêkujemy, ¿e nas przywita³aœ.

184
00:15:52,240 --> 00:15:55,799
Nie dziêkujcie mi.|Wyœwiadczacie nam olbrzymi¹ przys³ugê.

185
00:15:55,840 --> 00:15:58,159
W tym mieœcie jeszcze|czegoœ takiego nie by³o.

186
00:15:58,200 --> 00:16:01,559
Najpierw ten ch³opak McConnellów,|teraz rzeka...

187
00:16:01,600 --> 00:16:03,200
Wszyscy siê tam k¹piemy.

188
00:16:03,240 --> 00:16:06,919
Hank, mój najstarszy,|ze swoim ojcem.

189
00:16:06,960 --> 00:16:09,200
- Czeœæ, kotku!|- Jak siê masz, Bes?

190
00:16:09,240 --> 00:16:09,799
Dobrze.

191
00:16:09,840 --> 00:16:14,840
W³aœnie kupi³ sobie skuter wodny,|ale nawet go nie zamoczy³.

192
00:16:15,399 --> 00:16:18,639
- Jak leci?|- W porz¹dku.

193
00:16:24,000 --> 00:16:27,159
Wszyscy uwielbiaj¹ ten dŸwiêk.

194
00:16:27,200 --> 00:16:29,039
Z czego to jest zrobione?

195
00:16:29,080 --> 00:16:30,559
Ze strza³ki piorunowej.

196
00:16:30,600 --> 00:16:33,759
Powstaje, gdy piorun|uderzy w ziemiê.

197
00:16:33,799 --> 00:16:35,360
Chyba czêsto uderzaj¹|tu pioruny.

198
00:16:35,399 --> 00:16:36,960
Najczêœciej ze wszystkich|trzech parafii.

199
00:16:37,000 --> 00:16:38,759
Sprzedajemy to w ca³ym stanie.

200
00:16:38,799 --> 00:16:41,399
Wkrótce wszêdzie bêd¹|mieli kawa³ek Nieba.

201
00:16:41,440 --> 00:16:43,559
Myœlimy nawet o stronie internetowej.

202
00:16:43,600 --> 00:16:44,759
Czeœæ, Janet.

203
00:16:44,799 --> 00:16:46,960
Jak leci?|Czeœæ, ma³y.

204
00:16:47,000 --> 00:16:49,559
Witaj, ma³y cz³owieczku.

205
00:16:49,600 --> 00:16:52,159
Do koœcio³a têdy.|ChodŸmy.

206
00:16:52,200 --> 00:16:53,399
Na razie.

207
00:16:53,440 --> 00:16:55,080
Jestem tydzieñ po terminie porodu.

208
00:16:55,120 --> 00:16:57,080
To dla nas bêdzie ju¿ drugie.

209
00:16:57,120 --> 00:16:58,480
Wiesz, co to bêdzie?

210
00:16:58,519 --> 00:17:02,480
Dla mnie to bez znaczenia.|Dzieñ dobry!

211
00:17:02,600 --> 00:17:04,759
Masz dzieci?

212
00:17:04,799 --> 00:17:07,359
Nie, nie mam.

213
00:17:07,400 --> 00:17:10,160
Pewnie s¹ na górze.

214
00:17:10,200 --> 00:17:11,720
Zarz¹d miasta.

215
00:17:11,759 --> 00:17:14,599
Burmistrz i wszyscy pozostali|robi¹ naprawdê œwietn¹ robotê.

216
00:17:14,640 --> 00:17:16,799
Ch³opcy lubi¹ robiæ|wa¿ne rzeczy.

217
00:17:16,839 --> 00:17:18,400
To pewne, proszê pani.

218
00:17:18,440 --> 00:17:20,200
/Klub sportowy nie|/pojedzie na wycieczkê.

219
00:17:20,240 --> 00:17:21,559
/Trzeba to prze³o¿yæ.

220
00:17:21,599 --> 00:17:22,880
/Rodzice stali siê podejrzliwi.

221
00:17:22,920 --> 00:17:26,279
/I bêd¹ jeszcze bardziej,|/jak dzieciaki zaczn¹ chorowaæ.

222
00:17:26,319 --> 00:17:27,079
Czeœæ.

223
00:17:27,119 --> 00:17:28,720
- Burmistrzu Brooks...|- Czeœæ.

224
00:17:28,759 --> 00:17:31,079
-...to o nich panu opowiada³em.

225
00:17:31,119 --> 00:17:34,000
Myœlê, ¿e Catherine mo¿e nam pomóc|rozwi¹zaæ nasz problem.

226
00:17:34,039 --> 00:17:36,279
Rozumiem, ¿e nie za bardzo|czytuje pani bibliê?

227
00:17:36,319 --> 00:17:38,880
Có¿, czyta³am j¹.

228
00:17:38,920 --> 00:17:41,119
Tylko nie za bardzo|pani w ni¹ wierzy.

229
00:17:41,160 --> 00:17:43,519
Dobrze.

230
00:17:45,400 --> 00:17:49,599
Niektórzy po prostu|nie chc¹ pójœæ do Nieba.

231
00:17:50,000 --> 00:17:53,720
Mo¿e rzucimy okiem|na wasz¹ rzekê?

232
00:17:57,400 --> 00:18:00,200
Nie jest lepiej.

233
00:18:26,599 --> 00:18:29,839
- Kiedy pojawi³y siê ryby?|- Dziœ rano.

234
00:18:29,880 --> 00:18:32,000
Wyp³ynê³y jak pierdy w wannie.

235
00:18:32,039 --> 00:18:33,160
Jak daleko to siê ci¹gnie?

236
00:18:33,200 --> 00:18:36,119
W tê stronê do kana³u,|têdy w dó³,

237
00:18:36,160 --> 00:18:38,319
oko³o kilometra,|do tamy.

238
00:18:38,359 --> 00:18:40,960
- Tama mo¿e stanowiæ problem.|- Jak to?

239
00:18:41,000 --> 00:18:43,759
Tama powoduje, ¿e toksykanty|kumuluj¹ siê tu.

240
00:18:43,799 --> 00:18:48,720
Jak d³ugo jest tu tama,|tym wiêcej trucizny siê tu zbiera.

241
00:18:56,000 --> 00:18:58,599
Czy to krew?

242
00:18:59,400 --> 00:19:01,640
Chcia³bym umieæ|na to odpowiedzieæ.

243
00:19:01,680 --> 00:19:03,640
Nigdy czegoœ takiego|nie widzieliœmy.

244
00:19:03,680 --> 00:19:05,400
Czarnego nie ma nawet|na skali.

245
00:19:05,440 --> 00:19:06,559
Z³a fenoloftaleina?

246
00:19:06,599 --> 00:19:08,279
Mam nadziejê, ¿e nie.|Mamy tylko tê butelkê.

247
00:19:08,319 --> 00:19:10,599
WeŸmy wiêcej próbek.|Zbadamy je w laboratorium.

248
00:19:10,640 --> 00:19:13,440
Wezmê pojemniki.

249
00:19:51,799 --> 00:19:55,519
Dalej nie pop³yniemy.|Zbyt p³ytko.

250
00:19:56,599 --> 00:19:59,839
Dobrze.|Pójdziemy pieszo.

251
00:20:35,720 --> 00:20:38,359
Dasz sobie radê,|jak zostawiê ciê samego na chwilê?

252
00:20:38,400 --> 00:20:42,599
O tak, w tym momencie|naprawdê kocham ¿ycie.

253
00:22:15,599 --> 00:22:16,960
Catherine!

254
00:22:17,000 --> 00:22:20,559
Spokojnie.|Wszystko w porz¹dku?

255
00:22:21,000 --> 00:22:24,359
Tak.|Uderzy³am siê w g³owê.

256
00:22:24,400 --> 00:22:25,920
Zobaczy³am dziewczynkê.

257
00:22:25,960 --> 00:22:27,119
- Blondynka?|- Tak.

258
00:22:27,160 --> 00:22:29,599
Szczup³a?

259
00:22:30,000 --> 00:22:33,319
Nietrudno by³o wykombinowaæ,|¿e siê spotkacie.

260
00:22:33,359 --> 00:22:35,839
- To ni¹ wszyscy siê tak przejmuj¹?|- Tak.

261
00:22:35,880 --> 00:22:37,759
Loren McConnell.

262
00:22:37,799 --> 00:22:42,759
Jesteœmy niedaleko od miejsca,|gdzie umar³ jej brat, Brody.

263
00:22:42,799 --> 00:22:44,960
Mieszkaj¹ tu?

264
00:22:45,000 --> 00:22:49,200
To pasuje wiêkszoœci|mieszkañcom miasteczka.

265
00:22:49,599 --> 00:22:51,359
Co maj¹ przeciwko nim?

266
00:22:51,400 --> 00:22:54,160
Samotna matka, ¿yj¹ca z zasi³ku,|dzieci wychowywane bez ojca.

267
00:22:54,200 --> 00:22:56,359
Nie bardzo to pasuje do|ich wizerunku miasteczka.

268
00:22:56,400 --> 00:22:57,440
Gdzie jest ojciec?

269
00:22:57,480 --> 00:23:01,359
Brody zgin¹³, zje¿d¿aj¹c|swoj¹ ciê¿arówk¹ z autostrady.

270
00:23:01,400 --> 00:23:03,400
Ojciec Loren by³|wêdrownym kaznodziej¹.

271
00:23:03,440 --> 00:23:04,160
Doprawdy?

272
00:23:04,200 --> 00:23:05,559
Prawi³ kazania w namiocie?

273
00:23:06,160 --> 00:23:08,799
Nie, zdaje mi siê,|¿e to by³a kaplica.

274
00:23:08,839 --> 00:23:12,359
By³ tu jednak za krótko,|¿eby kogokolwiek nawróciæ.

275
00:23:12,400 --> 00:23:15,000
Od tamtego czasu ludzie patrzyli|na nich krzywym okiem.

276
00:23:15,039 --> 00:23:17,720
Nie by³em tu|od jakiegoœ czasu.

277
00:23:17,759 --> 00:23:18,960
Nikt nie by³.

278
00:23:19,000 --> 00:23:22,160
- Co tu kiedyœ by³o?|- Haven.

279
00:23:22,200 --> 00:23:24,359
Ale jakieœ 100 lat temu.

280
00:23:24,400 --> 00:23:26,319
3 huragany w ci¹gu 3 lat

281
00:23:26,359 --> 00:23:29,559
w³aœciwie wymaza³y miasto z mapy.

282
00:23:29,599 --> 00:23:32,519
Pochowali zmar³ych|w tym mauzoleum

283
00:23:32,559 --> 00:23:35,960
i zaczêli od nowa|na nowym miejscu.

284
00:23:36,000 --> 00:23:39,759
Podobno nikt tu ju¿|nie przychodzi.

285
00:24:52,400 --> 00:24:53,519
Catherine...

286
00:24:53,559 --> 00:24:56,319
- Tak?|- Tak...

287
00:24:57,559 --> 00:25:01,599
- Gdzie jesteœ?|- Blisko, zaraz tam bêdê.

288
00:25:31,200 --> 00:25:34,160
Nie chcia³by wyci¹gaæ|pochopnych wniosków, ale...

289
00:25:34,200 --> 00:25:35,599
Nic nie mów.

290
00:25:35,640 --> 00:25:36,880
Ale to ca³kiem jak plagi...

291
00:25:36,920 --> 00:25:39,440
Wyje¿d¿asz mi tu z Bibli¹?

292
00:25:39,480 --> 00:25:42,640
Od kiedy brodzi³em we krwi,|³owi¹c martwe ¿aby, to tak.

293
00:25:42,680 --> 00:25:44,960
¯aby pozdycha³y,|poniewa¿ poziom Ph wody

294
00:25:45,000 --> 00:25:46,759
wykracza³ poza limit.

295
00:25:46,799 --> 00:25:48,759
Bêdziemy musieli zobaczyæ|cia³o ch³opca.

296
00:25:48,799 --> 00:25:50,960
Zadzwoniê do domu pogrzebowego,|spróbujê to za³atwiæ.

297
00:25:51,000 --> 00:25:52,799
Mogê tu sk¹dœ|wys³aæ te próbki?

298
00:25:52,839 --> 00:25:56,880
Tak, w mieœcie jest poczta.|Wyœlemy je po drodze do mnie.

299
00:25:56,920 --> 00:25:57,759
Do ciebie?

300
00:25:57,799 --> 00:25:59,599
Chyba nie macie|nic przeciwko temu?

301
00:25:59,640 --> 00:26:03,279
W mieœcie nie ma motelu,|a ja mam dwa wolne pokoje.

302
00:26:03,319 --> 00:26:05,000
Nie by³em pewny,|czy wy dwoje...?

303
00:26:05,039 --> 00:26:06,359
Nie, nie jesteœmy.

304
00:26:06,400 --> 00:26:07,960
Nie chodzi o gust.

305
00:26:08,000 --> 00:26:10,359
- Wiêc w porz¹dku?|- Tak.

306
00:26:10,400 --> 00:26:12,759
Pojedziesz ze mn¹?|Posprz¹tam siedzenie.

307
00:26:12,799 --> 00:26:14,759
Pewnie.

308
00:26:14,799 --> 00:26:18,599
Jeœli chcesz, ¿ebym znikn¹³,|¿ebyœcie mogli przedyskutowaæ temat,

309
00:26:18,640 --> 00:26:22,799
- móg³bym utkn¹æ gdzieœ...|- £aduj te próbki, bo robi siê póŸno.

310
00:26:22,839 --> 00:26:26,440
- Wygl¹da ³adnie.|- Zamknij siê.

311
00:26:32,400 --> 00:26:35,240
Co o tym myœlisz?

312
00:26:37,000 --> 00:26:39,960
To prawdopodobnie pfiesteria.

313
00:26:40,000 --> 00:26:41,160
Co takiego?

314
00:26:41,200 --> 00:26:42,400
To taki mikroorganizm,

315
00:26:42,440 --> 00:26:45,200
który mo¿e staæ siê zabójczy|w odpowiednich warunkach.

316
00:26:45,240 --> 00:26:49,759
Wytwarza toksyny, ryby zdychaj¹,|rzeka robi siê czerwona.

317
00:26:49,799 --> 00:26:52,240
No tak...

318
00:26:54,200 --> 00:26:56,359
Chodzi³o ci o krajobraz...?

319
00:26:56,400 --> 00:26:59,759
Nie ma sprawy.|Jesteœ bardzo skuteczna.

320
00:26:59,799 --> 00:27:03,440
Mam sk³onnoœci do gubienia w¹tku.

321
00:27:04,000 --> 00:27:06,519
Dos³ownie.

322
00:27:12,000 --> 00:27:13,960
Jest piêkny.

323
00:27:14,000 --> 00:27:15,440
Byæ mo¿e z oddali.

324
00:27:15,480 --> 00:27:18,519
Próbujê go wyremontowaæ,|od kiedy dziadek podarowa³ mi go.

325
00:27:18,559 --> 00:27:20,240
Musia³eœ byæ wyj¹tkowym wnukiem.

326
00:27:20,279 --> 00:27:22,039
Nie mia³ wielkiego wyboru.

327
00:27:22,079 --> 00:27:25,519
Jestem z pokolenia jedynaków.

328
00:27:29,000 --> 00:27:32,400
- Zajmê siê tym.|- Dziêkujê.

329
00:27:33,319 --> 00:27:35,480
Ca³kiem du¿a posiad³oœæ,|jak na jednego faceta.

330
00:27:35,519 --> 00:27:38,720
Zgadza siê.|Tak jakby...

331
00:28:02,799 --> 00:28:05,400
Catherine...

332
00:28:05,799 --> 00:28:08,960
- Przygotowa³em ci tu ³ó¿ko.|- Dziêkujê.

333
00:28:09,000 --> 00:28:11,640
- Nic specjalnego.|- Nie, jest wspaniale.

334
00:28:11,680 --> 00:28:13,160
Dziêkujê.

335
00:28:13,200 --> 00:28:17,960
W drugim pokoju jest kanapa.|Ben mo¿e z niej skorzystaæ.

336
00:28:18,000 --> 00:28:21,359
Mam nadziejê,|¿e bêdzie mu odpowiadaæ.

337
00:28:21,400 --> 00:28:25,119
Wy naprawdê lubicie te rzeczy.|To.

338
00:28:31,200 --> 00:28:32,680
A niech to...

339
00:28:32,720 --> 00:28:33,960
Co?

340
00:28:34,000 --> 00:28:38,359
Moja bransoletka.|Musia³am zgubiæ j¹ na bagnie.

341
00:28:38,400 --> 00:28:40,960
By³a wartoœciowa?

342
00:28:41,000 --> 00:28:43,960
Chyba tylko dla mnie.

343
00:28:44,000 --> 00:28:46,319
No có¿...|Mo¿emy pójœæ i poszukaæ...

344
00:28:46,359 --> 00:28:50,000
Nie ma sprawy.|Jakoœ to prze¿yjê.

345
00:28:54,599 --> 00:28:58,599
- Mo¿e sprawdzê w samochodzie?|- Dobrze.

346
00:29:03,799 --> 00:29:07,279
Mam nadziejê, ¿e lubicie ryby.

347
00:29:08,839 --> 00:29:11,599
A sk¹d je masz?

348
00:29:11,960 --> 00:29:14,799
Ze sklepu spo¿ywczego.|Z dzia³u: Ryby i Owoce Morza.

349
00:29:14,839 --> 00:29:16,799
W takim razie,|wchodzê w to.

350
00:29:16,839 --> 00:29:18,279
Kurde, zapomnia³em tabasco.

351
00:29:18,319 --> 00:29:21,160
Przyniosê.|Ben jest zbyt zmêczony.

352
00:29:21,200 --> 00:29:24,000
Stoi nad zlewem.

353
00:29:24,400 --> 00:29:27,519
Wiêc mo¿na œmia³o powiedzieæ,|¿e chodzisz do koœcio³a?

354
00:29:27,559 --> 00:29:30,839
O, tak.|Od 10 lat w ka¿d¹ niedzielê.

355
00:29:30,880 --> 00:29:34,720
Jak to siê ma|do widocznych tu cudów?

356
00:29:35,200 --> 00:29:38,240
Wiesz jak ³atwo|utraciæ wiarê?

357
00:29:38,279 --> 00:29:39,559
Popatrz na Catherine.

358
00:29:39,599 --> 00:29:41,960
Jeœli oddana misjonarka|mo¿e odwróciæ siê od Boga,

359
00:29:42,000 --> 00:29:44,440
jaka nadzieja pozostaje nam?|Prawda?

360
00:29:44,480 --> 00:29:47,359
Myœlê, ¿e ludzie potrzebuj¹|wiary w cuda.

361
00:29:47,400 --> 00:29:50,359
- Spotka³ ciê jakiœ prawdziwy cud?|- Tak... Tak.

362
00:29:50,400 --> 00:29:52,880
Dwa pó³automaty z odleg³oœci|3 metrów.

363
00:29:52,920 --> 00:29:56,960
Oberwa³em w w¹trobê, nerki,|oba ramiona, strzaskane biodro.

364
00:29:57,000 --> 00:30:00,359
Mia³em 18 lat, ¿y³em na ulicy|i robi³em g³upie rzeczy.

365
00:30:00,400 --> 00:30:04,079
By³em ci¹gle na respiratorze,|jak wtoczyli mnie do s¹du.

366
00:30:04,119 --> 00:30:05,960
Wiedzia³em, ¿e powinienem by³ umrzeæ.

367
00:30:06,000 --> 00:30:08,160
Catherine nie ma|¿adnych tatua¿y?

368
00:30:08,200 --> 00:30:12,720
Nie. Namawiam j¹ na znak|zapytania tutaj, ale nie.

369
00:30:14,799 --> 00:30:19,839
- Dasz mi browar?|- Nie modli³eœ siê wystarczaj¹co ¿arliwie.

370
00:30:20,000 --> 00:30:22,960
Pierwsza porcja gotowa.|Mam nadziejê, ¿e jesteœcie g³odni.

371
00:30:23,000 --> 00:30:26,079
Amen.|Umieram z g³odu.

372
00:30:39,000 --> 00:30:42,240
Tak, oczywiœcie.|Zapytam.

373
00:30:42,599 --> 00:30:44,359
Zaraz bêdziemy.

374
00:30:44,400 --> 00:30:46,359
To by³ Cade.

375
00:30:46,400 --> 00:30:49,200
Jim Whiteman mówi,|¿e byd³o dziwnie siê zachowuje.

376
00:30:49,240 --> 00:30:51,799
- Dzwoni³ do weterynarza?|- Bêdzie dopiero jutro.

377
00:30:51,839 --> 00:30:53,799
Mieszka blisko rzeki?

378
00:30:53,839 --> 00:30:55,440
Nieca³y kilometr.

379
00:30:55,480 --> 00:30:59,559
- Lepiej spójrzmy na to.|- Dobra, zabiorê rzeczy.

380
00:30:59,599 --> 00:31:02,400
Sam nie wiem...|Larwy i muchy...

381
00:31:02,440 --> 00:31:04,160
Sk¹d siê wziê³y tak szybko?

382
00:31:04,200 --> 00:31:07,000
Catherine, wci¹¿ myœlisz,|¿e to... jak to siê nazywa...?

383
00:31:07,039 --> 00:31:10,200
Pfiesteria.|To ma sens.

384
00:31:10,400 --> 00:31:14,400
- Ju¿ jesteœmy?|- Tak, farma jest tutaj.

385
00:31:16,200 --> 00:31:18,839
Ile byd³a...?

386
00:31:25,599 --> 00:31:28,559
Co to, kurwa, by³o?

387
00:31:38,000 --> 00:31:40,519
Bez jaj...

388
00:31:41,799 --> 00:31:44,960
Gówno...|Szlag by to...

389
00:32:28,400 --> 00:32:30,960
Cholerny byk rozwali³|ca³e ogrodzenie.

390
00:32:31,000 --> 00:32:34,720
Prawie dopad³ mojego ch³opaka, Kyle'a,|zanim go za³atwi³em.

391
00:32:34,759 --> 00:32:37,759
Kiedy krowy zaczê³y chorowaæ?

392
00:32:37,799 --> 00:32:39,000
Doi³em je dziœ rano.

393
00:32:39,039 --> 00:32:43,400
Nie chcia³y dawaæ mleka.|Wiêkszoœæ ledwo sta³a.

394
00:32:43,799 --> 00:32:46,960
Jakby zupe³nie og³upia³y.

395
00:32:47,000 --> 00:32:49,160
Zmieni³eœ im dietê?|Dawa³eœ jakieœ nowe...

396
00:32:49,200 --> 00:32:50,960
...suplementy, hormony?

397
00:32:51,000 --> 00:32:52,599
Nie jedz¹ nic takiego.

398
00:32:52,640 --> 00:32:54,960
Moje krowy dostaj¹|tylko kukurydzê i siano.

399
00:32:55,000 --> 00:32:57,960
A pestycydy?|Mo¿e przesz³y na inne pole?

400
00:32:58,000 --> 00:33:00,960
Gdzie by nie posz³y,|tu wszystko jest dobre.

401
00:33:01,000 --> 00:33:03,759
I tak nie ma w pobli¿u|¿adnych gospodarstw.

402
00:33:03,799 --> 00:33:06,359
Krowy wypijaj¹ do...

403
00:33:06,400 --> 00:33:08,559
18 litrów wody.|Dziennie.

404
00:33:08,599 --> 00:33:11,400
Jeœli trucizna z rzeki|dosta³a siê do ujêcia wody...

405
00:33:11,440 --> 00:33:13,960
Moje zwierzêta dostaj¹|wodê ze studni.

406
00:33:14,000 --> 00:33:16,839
Tak samo, jak my.

407
00:33:20,400 --> 00:33:23,359
Lepiej ju¿ chodŸmy.

408
00:33:33,000 --> 00:33:37,440
To zaczyna byæ trudne|do zignorowania, Catherine.

409
00:33:38,200 --> 00:33:41,799
Rozdzia³ 4,|od pocz¹tku 4 wersu,

410
00:33:42,200 --> 00:33:45,960
krew, ¿aby, muchy,|martwy inwentarz...

411
00:33:46,000 --> 00:33:47,559
Te krowy nie s¹ martwe.

412
00:33:47,599 --> 00:33:51,119
Nie, jeszcze nie,|ale to wygl¹da cholernie powa¿nie.

413
00:33:51,160 --> 00:33:54,000
Biblia mówi, ¿e Bóg|zes³a³ plagi na faraona,

414
00:33:54,039 --> 00:33:56,880
¿eby uwolni³ swych ludzi.|Co to oznacza tutaj?

415
00:33:56,920 --> 00:33:58,359
Mo¿e to nie znaki|od Niego?

416
00:33:58,400 --> 00:34:01,160
Czarownicy faraona u¿ywali|w³asnej magii, by dorównaæ Bogu.

417
00:34:01,200 --> 00:34:02,759
Plaga przeciw pladze,|z³o przeciw dobru.

418
00:34:02,799 --> 00:34:04,359
Wiêc kto jest|za to odpowiedzialny?

419
00:34:04,400 --> 00:34:06,759
Szatan?

420
00:34:07,359 --> 00:34:09,159
Tego nie powiedzia³em.|Nie wiem.

421
00:34:09,199 --> 00:34:12,159
Wiem, ¿e jesteœmy œwiadkami|biblijnych wydarzeñ.

422
00:34:12,199 --> 00:34:13,360
No dobra.

423
00:34:13,400 --> 00:34:14,960
- Chcesz pogadaæ o plagach?|- Tak.

424
00:34:15,000 --> 00:34:16,760
- To pogadajmy o plagach.|- Dobra.

425
00:34:16,800 --> 00:34:20,760
W 1400 r. p.n.e. Egipcjanie zauwa¿yli,|¿e Nil sta³ siê czerwony.

426
00:34:20,800 --> 00:34:22,159
O Bo¿e, daj spokój...

427
00:34:22,199 --> 00:34:25,440
To, co wziêli za krew,|by³o faktycznie przerostem alg,

428
00:34:25,480 --> 00:34:28,840
który zabi³ ryby, co ocali³o|¿abi skrzek przed zjedzeniem.

429
00:34:28,880 --> 00:34:32,159
Nie zjedzony skrzek zmieni³ siê|w rekordow¹ iloœæ m³odych ¿ab,

430
00:34:32,199 --> 00:34:34,760
które ostatecznie zosta³y|wywiane na l¹d i zdech³y.

431
00:34:34,800 --> 00:34:37,559
Ma³e, gnij¹ce cia³a ¿ab|przyciagnê³y wszy i muchy.

432
00:34:37,599 --> 00:34:39,599
Wszy przenosz¹ wirusa Bluetongue,

433
00:34:39,639 --> 00:34:42,280
który zabi³ 70% egipskiego inwentarza.

434
00:34:42,320 --> 00:34:44,960
Muchy przenosz¹ nosaciznê,|infekcjê bakteryjn¹,

435
00:34:45,000 --> 00:34:46,800
która u ludzi wywo³uje czyraki.

436
00:34:46,840 --> 00:34:50,559
Wkrótce po tym dolinê Nilu|nawiedzi³a 3 dniowa burza piaskowa,

437
00:34:50,599 --> 00:34:53,360
- znana póŸniej jako plaga ciemnoœci.|- Catherine...

438
00:34:53,400 --> 00:34:55,159
Podczas tej burzy, intensywne gor¹co,

439
00:34:55,199 --> 00:34:56,960
po³¹czone z nadchodz¹cym oziêbieniem,

440
00:34:57,000 --> 00:34:59,559
spowodowa³o nie tylko gradobicie,|ale równie¿ b³yskawice,

441
00:34:59,599 --> 00:35:02,360
co dla staro¿ytnych by³o|ogniem z nieba.

442
00:35:02,400 --> 00:35:06,199
Powsta³y wicher zmieni³ kierunek migracji|etiopskiej populacji szarañczy

443
00:35:06,239 --> 00:35:07,960
i skierowa³ j¹ na przedmieœcia Kairu.

444
00:35:08,000 --> 00:35:10,960
Grad spowodowa³ wilgoæ,|do tego odchody szarañczy

445
00:35:11,000 --> 00:35:12,159
i powsta³y mikro-toksyny.

446
00:35:12,199 --> 00:35:13,760
Wówczas w staro¿ytnym Egipcie,

447
00:35:13,800 --> 00:35:16,199
pierwsze, narodzone dziecko|otrzyma³o najwiêksza dawkê,

448
00:35:16,239 --> 00:35:18,400
co w tym przypadku|spowodowa³o œmieræ.

449
00:35:18,440 --> 00:35:22,079
10 plag|i 10 naukowych wyjaœnieñ.

450
00:35:22,400 --> 00:35:25,079
Idê umyæ rêce.

451
00:35:56,800 --> 00:35:59,199
To twoje krówki?|Te na polu?

452
00:35:59,239 --> 00:36:01,440
Tak.

453
00:36:02,199 --> 00:36:04,159
A to kto?

454
00:36:04,199 --> 00:36:06,960
Dziewczynka, która tu by³a.

455
00:36:07,000 --> 00:36:08,239
By³a tu?

456
00:36:08,280 --> 00:36:11,039
Kiedy podesz³a do krów,|one siê k³ad³y.

457
00:36:11,079 --> 00:36:14,239
- Widzia³eœ j¹?|- No...

458
00:36:16,599 --> 00:36:17,920
Wiesz co?

459
00:36:17,960 --> 00:36:21,599
To naprawdê œliczny rysunek.|Podarujesz mi go?

460
00:36:21,639 --> 00:36:24,360
Dobra.|Teraz narysujê wóz stra¿acki.

461
00:36:24,400 --> 00:36:26,840
Dziêkujê.

462
00:36:34,400 --> 00:36:35,960
Pozwoli³em wam zaj¹æ siê spraw¹,

463
00:36:36,000 --> 00:36:38,159
kiedy umar³ ch³opak McConnellów,|prawda, Cade?

464
00:36:38,199 --> 00:36:38,559
Tak.

465
00:36:38,599 --> 00:36:40,400
I kiedy rzeka|zmieni³a siê w krew,

466
00:36:40,440 --> 00:36:42,000
w miejscu,|gdzie go znaleŸliœmy,

467
00:36:42,039 --> 00:36:43,880
pozwoli³em wam siê|tym zaj¹æ, tak?

468
00:36:43,920 --> 00:36:45,719
Pozwoli³eœ.

469
00:36:45,760 --> 00:36:47,239
Có¿, nikt nic nie zrobi³

470
00:36:47,280 --> 00:36:50,400
i teraz ca³e miasteczko|czeka na nastêpn¹ plagê.

471
00:36:50,440 --> 00:36:51,960
Jeœli wy dwaj wykonujecie|swoj¹ pracê,

472
00:36:52,000 --> 00:36:53,960
dlaczego widzê,|jak dorobek ¿ycia dobrego cz³owieka,

473
00:36:54,000 --> 00:36:56,400
k³adzie siê trupem|na przestrzeni 4 kilometrów

474
00:36:56,440 --> 00:36:58,400
od miejsca,|gdzie ¿yj¹ McConnellowie?

475
00:36:58,440 --> 00:37:02,239
Sam mam sprowadziæ tutaj|tê rodzinê?

476
00:37:03,480 --> 00:37:06,000
Jak umar³ Brody McConnell, szeryfie?

477
00:37:06,039 --> 00:37:08,639
- Nie wiem.|- A co pan wie?

478
00:37:08,679 --> 00:37:11,199
Dosta³em telefon ko³o 14.00.

479
00:37:11,239 --> 00:37:14,360
Dziewczynka znalaz³a go przy rzece.|Nie rusza³ siê.

480
00:37:14,400 --> 00:37:16,920
Tak to wygl¹da³o,|gdy dotar³em na miejsce.

481
00:37:16,960 --> 00:37:19,320
Nie by³o na nim|¿adnych œladów.

482
00:37:19,360 --> 00:37:22,320
Ktoœ po prostu ukrad³|z niego ¿ycie.

483
00:37:22,360 --> 00:37:24,360
To nie znaczy,|¿e zrobi³a to Loren.

484
00:37:24,400 --> 00:37:28,960
Loren, jej matka lub jeden|z ich przyjació³ degeneratów.

485
00:37:29,000 --> 00:37:30,800
Tam dzieje siê coœ nienaturalnego

486
00:37:30,840 --> 00:37:32,800
i chcê to zatrzymaæ.|S³yszycie?

487
00:37:32,840 --> 00:37:33,760
Chcê to zatrzymaæ,

488
00:37:33,800 --> 00:37:35,960
zanim Bóg doœwiadczy|ca³e to cholerne miasteczko.

489
00:37:36,000 --> 00:37:38,960
Co pan rozumie|przez "nienaturalne"?

490
00:37:39,000 --> 00:37:42,320
Wszystko to, co tam robi¹.

491
00:37:44,599 --> 00:37:46,159
W ostatnie Bo¿e Narodzenie,

492
00:37:46,199 --> 00:37:51,039
Brynn i inne dzieciaki|poszli po cukierki do McConnellów.

493
00:37:53,400 --> 00:37:55,760
Brynn powiedzia³a,|¿e gdy doszli na miejsce,

494
00:37:55,800 --> 00:37:58,119
zobaczyli kilka|zaparkowanych motocykli.

495
00:37:58,159 --> 00:38:00,239
Potem us³ysza³a jakiœ œpiew,

496
00:38:00,280 --> 00:38:01,960
bardziej jak religijny psalm.

497
00:38:02,000 --> 00:38:04,159
Zajrza³a przez okno...

498
00:38:04,199 --> 00:38:08,360
Zobaczy³a coœ du¿ego,|zarzynanego w zlewie.

499
00:38:08,800 --> 00:38:12,239
I to nie by³o jeszcze martwe.

500
00:38:12,400 --> 00:38:14,400
Nie pomyœla³eœ,|¿eby mi powiedzieæ?

501
00:38:14,440 --> 00:38:16,360
To plotka.

502
00:38:16,400 --> 00:38:19,239
W dodatku ohydna.

503
00:38:23,199 --> 00:38:27,960
Brynn nie ma takiej wyobraŸni,|wiêc to musi byæ prawda.

504
00:39:02,719 --> 00:39:05,119
Ojcze...

505
00:39:05,599 --> 00:39:08,800
Czy wszystko w porz¹dku?

506
00:39:09,199 --> 00:39:13,199
Tak, siostro.|Dziêkujê, wszystko dobrze.

507
00:41:06,239 --> 00:41:08,719
Catherine.

508
00:42:07,400 --> 00:42:09,639
Doug?

509
00:42:16,199 --> 00:42:18,440
Halo?

510
00:42:23,760 --> 00:42:26,000
Doug?

511
00:42:41,400 --> 00:42:45,039
STAW CZO£A CUDOM|Catherine WINTER

512
00:43:51,840 --> 00:43:55,159
Zdaje siê byæ dobr¹ osob¹.

513
00:43:55,280 --> 00:43:57,800
Catherine.

514
00:43:59,320 --> 00:44:02,440
Nie ma pr¹du.|Nie chcia³am ci przeszkadzaæ.

515
00:44:02,480 --> 00:44:04,599
To prawdopodobnie korki.

516
00:44:04,639 --> 00:44:07,679
W porz¹dku, naprawdê.

517
00:44:08,280 --> 00:44:09,519
Nie przeszkadzaj sobie.

518
00:44:09,559 --> 00:44:13,039
Pozwól, ¿e postawiê ci drinka.

519
00:44:16,320 --> 00:44:18,079
Co to jest?

520
00:44:18,119 --> 00:44:20,000
Lokalne.

521
00:44:20,039 --> 00:44:24,119
Niektórzy twierdz¹,|¿e smakuje jak burbon.

522
00:44:27,519 --> 00:44:30,239
Czy oni kiedykolwiek próbowali burbona?

523
00:44:30,280 --> 00:44:32,480
Tak.

524
00:44:32,679 --> 00:44:36,119
Sammy zwyk³a czyœciæ tym swoje pêdzelki.

525
00:44:36,159 --> 00:44:37,880
Jak d³ugo byliœcie ma³¿eñstwem?

526
00:44:37,920 --> 00:44:40,480
Siedem lat.

527
00:44:40,519 --> 00:44:43,400
Szeœæ z nich bez raka.

528
00:44:43,440 --> 00:44:45,480
Chcieliœmy mieæ du¿¹ rodzinê.

529
00:44:45,519 --> 00:44:50,000
Chcieliœmy mieæ pierwsze dziecko,|wtedy zaczê³a mieæ md³oœci.

530
00:44:50,039 --> 00:44:55,280
Posz³a do lekarza myœl¹c, ¿e bêdzie|mia³a synka, a okaza³o siê...

531
00:44:57,559 --> 00:44:58,960
Przykro mi.

532
00:44:59,000 --> 00:45:01,519
Nie, ja...

533
00:45:04,480 --> 00:45:08,119
Czasami nadal s³yszê j¹ w kuchni.

534
00:45:10,880 --> 00:45:12,400
To z czasem mija.

535
00:45:12,440 --> 00:45:16,360
Nie jestem pewien czy chcê, by minê³o.

536
00:45:17,400 --> 00:45:18,920
A kiedy ty...

537
00:45:18,960 --> 00:45:21,119
Piêæ lat temu.

538
00:45:21,159 --> 00:45:23,800
David i Sara.

539
00:45:29,360 --> 00:45:31,679
Dlaczego wybra³aœ Sudan?

540
00:45:31,719 --> 00:45:35,679
Mia³am przyjaciela, Michaela O'Costiganna,|ksiêdza, który prowadzi³ tam obóz.

541
00:45:35,719 --> 00:45:37,039
Poprosi³ mnie, bym przyjecha³a.

542
00:45:37,079 --> 00:45:41,000
David, mój m¹¿, nie chcia³ jechaæ gdy|Sara by³a jeszcze ma³a, ale...

543
00:45:41,039 --> 00:45:45,000
mia³am powo³anie, by³am po œwiêceniach.

544
00:45:46,920 --> 00:45:48,400
Wiedzia³am co jest najlepsze.

545
00:45:48,440 --> 00:45:51,119
Robi³aœ s³uszn¹ rzecz.

546
00:45:51,159 --> 00:45:57,360
Te¿ tak myœla³am, wziêliœmy skrzynkê Biblii,|czyste koszulki i nasze dobre intencje.

547
00:46:00,320 --> 00:46:04,719
Przez cztery lata nie by³o nawet kropli deszczu.

548
00:46:06,280 --> 00:46:10,679
Nie by³o plonów, zwierzêta wymar³y,|ludzie poumierali.

549
00:46:10,719 --> 00:46:12,320
A oni obwiniali nas.

550
00:46:12,360 --> 00:46:14,079
Moja rodzina zosta³a zamordowana

551
00:46:14,119 --> 00:46:17,079
w ofierze dla Boga.

552
00:46:25,639 --> 00:46:31,719
Pierwsza noc, której przesta³am siê modliæ,|by³a pierwsz¹ podczas której zasnê³am.

553
00:46:39,599 --> 00:46:42,400
Mam sporo pracy.

554
00:48:00,840 --> 00:48:03,159
Loren!

555
00:48:10,119 --> 00:48:12,559
Zaczekaj!

556
00:48:28,679 --> 00:48:32,239
Catherine, mo¿e poszukasz Sary?

557
00:48:46,639 --> 00:48:47,760
Przestañcie.

558
00:48:47,800 --> 00:48:52,119
Poœwiêcenie tego zwierzêcia|nie pomo¿e plonom.

559
00:49:02,679 --> 00:49:05,000
- Jestem taka szczêœliwa.|- Dlaczego?

560
00:49:05,039 --> 00:49:09,000
Poniewa¿, Bóg da³ mi ciebie, g³uptasku.

561
00:49:46,000 --> 00:49:48,840
Jest tu¿ za tob¹.

562
00:49:56,119 --> 00:49:58,599
ObudŸ siê!

563
00:50:01,679 --> 00:50:05,039
To tylko z³y sen.|Oddychaj.

564
00:50:08,360 --> 00:50:09,760
Widzia³am j¹.

565
00:50:09,800 --> 00:50:12,039
Sarê?

566
00:50:15,039 --> 00:50:16,079
Tak.

567
00:50:16,119 --> 00:50:19,280
Je¿eli chcesz st¹d wyjechaæ,|to ju¿ nas tutaj nie ma.

568
00:50:19,320 --> 00:50:21,400
Nie, w porz¹dku.

569
00:50:21,440 --> 00:50:25,679
Myœla³am tylko,|¿e zostawi³am to ju¿ za sob¹.

570
00:50:25,880 --> 00:50:28,199
ChodŸ.

571
00:50:32,599 --> 00:50:35,159
Ju¿ dobrze.

572
00:50:36,199 --> 00:50:38,239
Przepraszam.

573
00:50:38,280 --> 00:50:40,480
Jesteœ najlepszy.

574
00:50:40,519 --> 00:50:46,119
Nie, Bóg chroni swoje dzieci nawet,|je¿eli one o tym jeszcze nie wiedz¹.

575
00:50:49,239 --> 00:50:51,880
Przeœpij siê.

576
00:52:07,800 --> 00:52:08,960
Z³apa³eœ mnie jak wêszê.

577
00:52:09,000 --> 00:52:12,039
Tak, trochê ciê¿ko jest|wêszyæ we w³asnym domu.

578
00:52:12,079 --> 00:52:13,199
Co to jest?

579
00:52:13,239 --> 00:52:15,400
To jest zdrowa komórka krowy.

580
00:52:15,440 --> 00:52:17,639
Twarde œcianki, dobry kolor.

581
00:52:17,679 --> 00:52:21,119
Ale nagle... pojawia siê pfiesteria.

582
00:52:21,159 --> 00:52:23,000
To z byd³a Whitemana?

583
00:52:23,039 --> 00:52:25,239
Nie, to nie.

584
00:52:25,280 --> 00:52:27,719
Ale to...

585
00:52:28,000 --> 00:52:29,320
Tak.

586
00:52:29,360 --> 00:52:31,280
Jak dla mnie wygl¹da w porz¹dku.

587
00:52:31,320 --> 00:52:32,719
Bo takie jest.

588
00:52:32,760 --> 00:52:35,360
Biologicznie nic nie dolega tym krowom,

589
00:52:35,400 --> 00:52:38,440
ani muchom, ani ¿abom, ani rybom.

590
00:52:38,480 --> 00:52:42,079
Szeryf powiedzia³ praktycznie|to samo o Brody McConnell.

591
00:52:42,119 --> 00:52:43,199
By³eœ na autopsji?

592
00:52:43,239 --> 00:52:44,159
Jeszcze nie.

593
00:52:44,199 --> 00:52:46,639
Kazano nam czekaæ na wyniki z Baton Rouge.

594
00:52:46,679 --> 00:52:48,039
A mo¿e powinniœmy?

595
00:52:48,079 --> 00:52:49,239
Ok, pójdê po Kathy.

596
00:52:49,280 --> 00:52:52,079
Nie ma jej, posz³a rano do domu McConnellów.

597
00:52:52,119 --> 00:52:53,840
Pozwoli³eœ iœæ jej samej?

598
00:52:53,880 --> 00:52:55,320
Nie pozwalam jej na nic.

599
00:52:55,360 --> 00:52:58,920
Mam szczêœcie, ¿e mam komputer.

600
00:53:12,400 --> 00:53:15,079
TEREN PRYWATNY

601
00:53:40,960 --> 00:53:42,199
Pani McConnell?!

602
00:53:42,239 --> 00:53:44,320
Loren?!

603
00:53:44,360 --> 00:53:45,960
Halo?!

604
00:53:46,000 --> 00:53:48,840
Jest ktoœ w domu?

605
00:54:10,480 --> 00:54:12,719
Halo?

606
00:55:30,440 --> 00:55:32,519
Loren.

607
00:55:32,559 --> 00:55:34,400
Wystraszy³aœ mnie.

608
00:55:34,440 --> 00:55:37,920
Pamiêtasz mnie?|By³am w lesie.

609
00:55:37,960 --> 00:55:41,039
Nazywam siê Catherine.

610
00:55:42,679 --> 00:55:45,760
Jest tutaj twoja mama?

611
00:55:49,360 --> 00:55:52,000
Znalaz³aœ j¹.

612
00:55:52,960 --> 00:55:54,440
W porz¹dku.

613
00:55:54,480 --> 00:55:55,679
Naprawdê.

614
00:55:55,719 --> 00:55:57,239
Nale¿a³a do mojej córki.

615
00:55:57,280 --> 00:56:00,480
Ale mo¿esz j¹ zatrzymaæ.

616
00:56:07,119 --> 00:56:10,119
Loren, ile masz lat?

617
00:56:11,639 --> 00:56:14,039
ChodŸ, umyjesz siê.

618
00:56:14,079 --> 00:56:17,000
W porz¹dku, chodŸ.

619
00:56:34,480 --> 00:56:38,880
To jest sposób w jaki|twoje cia³o mówi ci, ¿e...

620
00:56:39,559 --> 00:56:42,559
stajesz siê kobiet¹.

621
00:56:45,679 --> 00:56:49,440
Mnie te¿ to na pocz¹tku przera¿a³o.

622
00:57:03,719 --> 00:57:06,000
Loren.

623
00:57:07,599 --> 00:57:10,679
Wiesz co jest nie tak z rzek¹?

624
00:57:10,719 --> 00:57:13,079
/Loren!

625
00:57:54,199 --> 00:57:56,519
Loren?

626
00:58:40,840 --> 00:58:42,440
Nie!

627
00:58:42,480 --> 00:58:46,199
Przysz³aœ tutaj po moj¹ dziewczynkê?

628
00:58:46,239 --> 00:58:49,400
Zabijesz moj¹ córeczkê?

629
00:58:52,079 --> 00:58:53,079
Co?

630
00:58:53,119 --> 00:58:55,320
Nie.

631
00:58:55,960 --> 00:58:58,599
Dlaczego nie?

632
00:59:01,679 --> 00:59:03,519
Próbujê jedynie jej pomóc.

633
00:59:03,559 --> 00:59:07,320
Ona nie potrzebuje niczyjej pomocy.

634
00:59:08,440 --> 00:59:11,400
Nie rozumiesz tego?

635
00:59:15,679 --> 00:59:17,760
Pani McConnell.

636
00:59:17,800 --> 00:59:21,119
Co siê sta³o z pani synem?

637
00:59:21,639 --> 00:59:24,320
Jak on zgin¹³?

638
00:59:25,119 --> 00:59:28,679
Nawet on tego|nie wiedzia³.

639
00:59:29,239 --> 00:59:32,840
Bóg nie zd¹¿y³|dotrzeæ tam na czas.

640
00:59:32,880 --> 00:59:36,079
Brody by³ taki szybki...

641
00:59:45,239 --> 00:59:47,119
Zawiód³.

642
00:59:47,159 --> 00:59:47,760
W porz¹dku?

643
00:59:47,800 --> 00:59:51,360
Wynoœ siê!|Po prostu siê wynoœ!

644
01:00:00,079 --> 01:00:02,559
Czekajcie.

645
01:00:02,920 --> 01:00:05,159
Doug?

646
01:00:45,039 --> 01:00:49,119
Doug, odk¹d tutaj uczysz nigdy|nie by³o tutaj wszy, prawda?

647
01:00:49,159 --> 01:00:50,559
Z tego co pamiêtam,|to nie.

648
01:00:50,599 --> 01:00:56,400
Czy teraz nie wydaje ci siê to trochê zbyt|dziwne jak na zbieg okolicznoœci?

649
01:00:56,880 --> 01:00:57,480
I ty.

650
01:00:57,519 --> 01:01:00,639
Powiedziano nam, ¿e do tego czasu powinniœmy|ju¿ otrzymaæ od was odpowiedzi.

651
01:01:00,679 --> 01:01:03,480
Próbujemy to rozgryŸæ.|Próbujemy znaleŸæ jedn¹ wspóln¹ przyczynê.

652
01:01:03,519 --> 01:01:04,960
Pozwólcie, ¿e zaoszczêdzê wam czasu.

653
01:01:05,000 --> 01:01:07,360
Ta przyczyna to blondynka,|która ¿yje na bagnach

654
01:01:07,400 --> 01:01:08,800
razem z reszt¹ wyznawców szatana.

655
01:01:08,840 --> 01:01:11,360
Oto i ona.

656
01:01:12,800 --> 01:01:15,400
- Idziemy zobaczyæ McConnella?|- Tak.

657
01:01:15,440 --> 01:01:17,519
Na razie.

658
01:01:17,559 --> 01:01:20,519
- Co?|- W porz¹dku.

659
01:01:20,760 --> 01:01:22,920
Gdzie dok³adnie s¹ wszy na liœcie?

660
01:01:22,960 --> 01:01:25,519
Pod pi¹tk¹.

661
01:02:00,880 --> 01:02:03,360
/Catherine, s³yszysz mnie?

662
01:02:03,400 --> 01:02:04,360
Co tam?

663
01:02:04,400 --> 01:02:05,800
Znalaz³aœ dziewczynkê?

664
01:02:05,840 --> 01:02:07,760
Znalaz³am.

665
01:02:07,800 --> 01:02:10,119
/No i?

666
01:02:10,480 --> 01:02:12,920
/Gdzie jesteœ?

667
01:02:12,960 --> 01:02:16,760
Za chwilê spotkamy siê z jej bratem.

668
01:02:19,920 --> 01:02:23,719
Kathy, bêdziesz chcia³a to zobaczyæ.

669
01:02:28,360 --> 01:02:30,280
Nie powinnaœ by³a iœæ tam sama.

670
01:02:30,320 --> 01:02:33,119
Nic ci nie jest?

671
01:02:34,079 --> 01:02:35,559
Nie wiem.

672
01:02:35,599 --> 01:02:37,320
Pos³uchaj.

673
01:02:37,360 --> 01:02:40,360
Wiem, ¿e logicznie|i racjonalnie siê zgadzamy.

674
01:02:40,400 --> 01:02:40,920
Ok.

675
01:02:40,960 --> 01:02:45,280
Ale to, co siê teraz dzieje,|te rzeczy tutaj...

676
01:02:45,320 --> 01:02:48,360
Lepiej siê przygotuj.

677
01:02:52,960 --> 01:02:55,159
To jest Brody McConnell?

678
01:02:55,199 --> 01:02:57,440
Zak³ad pogrzebowy potwierdza to,|co powiedzia³ Cade.

679
01:02:57,480 --> 01:03:00,000
Trzy dni temu by³|w idealnym stanie.

680
01:03:00,039 --> 01:03:01,400
Przyczyna zgonu nieznana.

681
01:03:01,440 --> 01:03:02,960
I prawdopodobnie taka zostanie.

682
01:03:03,000 --> 01:03:07,000
Cia³o jest w fazie suchego rozk³adu.|Czegoœ takiego normalnie nie zobaczysz.

683
01:03:07,039 --> 01:03:12,199
Taki stan nastêpuje dopiero po roku|lub dwóch le¿enia w grobie.

684
01:03:14,360 --> 01:03:17,360
A to co, do cholery?

685
01:03:20,960 --> 01:03:22,400
Dzwoñ po FBI.|Niech ich zamkn¹.

686
01:03:22,440 --> 01:03:24,199
Nie, nie.|Tutejsz¹ policja temu nie podo³a.

687
01:03:24,239 --> 01:03:25,760
To kult.|To oczywiste.

688
01:03:25,800 --> 01:03:27,079
A co z plagami?

689
01:03:27,119 --> 01:03:30,760
Zabili ju¿ jedno dziecko,|mamy czekaæ a¿ zabij¹ nastêpne?

690
01:03:30,800 --> 01:03:32,039
Szeryfie, musimy porozmawiaæ.

691
01:03:32,079 --> 01:03:32,840
Pewnie, ¿e tak.

692
01:03:32,880 --> 01:03:33,960
To w³aœnie przysz³o.

693
01:03:34,000 --> 01:03:34,840
Chcê, by wezwa³ pan...

694
01:03:34,880 --> 01:03:38,079
Proszê to... przeczytaæ.

695
01:03:38,360 --> 01:03:39,719
Co to jest?

696
01:03:39,760 --> 01:03:41,119
To wyniki z laboratorium.

697
01:03:41,159 --> 01:03:45,039
Tak, próbek wody,|które im wys³aliœmy.

698
01:03:55,840 --> 01:03:58,599
To ludzka krew.

699
01:03:58,639 --> 01:04:00,159
Ca³a cholerna rzeka.

700
01:04:00,199 --> 01:04:05,239
To dwie mile rzeki, wype³nionej|krwi¹ z 200-300 tysiêcy cia³.

701
01:04:05,719 --> 01:04:06,920
Mogli siê pomyliæ?

702
01:04:06,960 --> 01:04:09,079
Nie, nie.

703
01:04:09,119 --> 01:04:11,920
Muszê zadzwoniæ.

704
01:04:13,079 --> 01:04:15,320
Halo?

705
01:04:17,480 --> 01:04:18,639
Dok¹d idziesz, Cade?

706
01:04:18,679 --> 01:04:19,960
Do McConnellów.|A gdzie niby?

707
01:04:20,000 --> 01:04:21,639
Musimy ewakuowaæ to miasto, szeryfie.

708
01:04:21,679 --> 01:04:23,280
Loren McConnell nigdzie nie pójdzie.

709
01:04:23,320 --> 01:04:27,119
Tym ludziom grozi niebezpieczeñstwo.

710
01:04:30,320 --> 01:04:32,440
Burmistrz mo¿e jedynie|zarz¹dziæ ewakuacjê.

711
01:04:32,480 --> 01:04:33,800
Gdzie on jest?

712
01:04:33,840 --> 01:04:36,440
Muszê wiedzieæ co robiæ,|¿eby nie zabili tej dziewczynki.

713
01:04:36,480 --> 01:04:38,760
Symbol, który widzia³aœ,|wi¹¿e siê z przepowiedni¹

714
01:04:38,800 --> 01:04:41,000
jeszcze z czasów Chrystusa.

715
01:04:41,039 --> 01:04:43,480
Dotyczy staro¿ytnej|sekty satanistycznej.

716
01:04:43,519 --> 01:04:48,159
Pierworodny pozostaje nietkniêty,|by podtrzymaæ linie genetyczn¹.

717
01:04:48,199 --> 01:04:52,639
Ale drugie dziecko z rodu|musi zostaæ poœwiêcone.

718
01:04:53,440 --> 01:04:55,360
Z³o¿one w ofierze,|by zadowoliæ Szatana?

719
01:04:55,400 --> 01:04:57,199
Tak, gdy tylko dziecko|wejdzie w okres dojrzewania.

720
01:04:57,239 --> 01:04:57,800
Dojrzewania?

721
01:04:57,840 --> 01:04:59,320
/- Tak.|- Ale to nie mo¿e byæ prawda.

722
01:04:59,360 --> 01:05:02,960
Ma³a Loren jest drugim dzieckiem,|i je¿eli jest czêœci¹ tego kultu,

723
01:05:03,000 --> 01:05:05,239
/to dlaczego nie zosta³a|/jeszcze poœwiêcona w ofierze?

724
01:05:05,280 --> 01:05:07,800
Poczekaj, tutaj jest coœ o tym.

725
01:05:07,840 --> 01:05:11,199
"Do ka¿dego rytua³u wybieraj¹|najbardziej idealne dziecko."

726
01:05:11,239 --> 01:05:17,000
/"Drugie dziecko, które wchodzi w okres doros³oœci|/powinno siê odrodziæ z oczami szatana".

727
01:05:17,039 --> 01:05:19,960
Mówisz, ¿e ta dziewczynka jest t¹,|któr¹ próbowali stworzyæ?

728
01:05:20,000 --> 01:05:20,800
/Tak.

729
01:05:20,840 --> 01:05:22,360
/Dziecko na podobiznê Szatana.

730
01:05:22,400 --> 01:05:24,960
A co to wszystko ma wspólnego z plagami?

731
01:05:25,000 --> 01:05:29,800
Lucyfer zawsze u¿ywa³ broni Boga|przeciw ludziom prawym.

732
01:05:30,000 --> 01:05:31,960
On chroni dziewczynkê.

733
01:05:32,000 --> 01:05:34,519
Jeœli zobaczy³byœ tê dziewczynkê,|nie uwierzy³byœ w to, co mówisz.

734
01:05:34,559 --> 01:05:36,039
/Rozumiem twoje wspó³czucie.

735
01:05:36,079 --> 01:05:41,320
Ale ta dziewczynka...|Ju¿ widzieliœmy z³o do jakiego jest zdolna.

736
01:05:41,840 --> 01:05:43,800
/Jesteœ w œmiertelnym|/niebezpieczeñstwie, Catherine.

737
01:05:43,840 --> 01:05:44,719
/Ka¿dy jest.

738
01:05:44,760 --> 01:05:48,159
Ta dziewczynka i jej rodzina|mog¹ byæ dopiero pocz¹tkiem.

739
01:05:48,199 --> 01:05:51,119
/Haven mo¿e byæ pocz¹tkiem|/tego wszystkiego.

740
01:05:51,159 --> 01:05:53,400
Halo?

741
01:06:05,480 --> 01:06:07,840
Brooks?

742
01:06:10,360 --> 01:06:12,679
"A mê¿owie którzy nie pomarli,|zara¿eni byli wrzodami na zadnicy,

743
01:06:12,719 --> 01:06:16,719
tak, i¿ wstêpowa³ krzyk miasta do nieba.

744
01:06:22,920 --> 01:06:27,840
U szczytu swej si³y, Bóg zeœle anio³a,|który ich zniszczy."

745
01:06:28,079 --> 01:06:29,719
Mo¿liwe, ¿e tym anio³em jesteœ ty.

746
01:06:29,760 --> 01:06:31,039
Nie wydaje mi siê, Michael.

747
01:06:31,079 --> 01:06:31,920
/Nie rozumiesz.

748
01:06:31,960 --> 01:06:36,280
/Anio³ czasami bywa metafor¹ ludzi koœcio³a,|po œwiêceniach.

749
01:06:36,320 --> 01:06:39,360
Kult bêdzie bezsilny przeciwko tobie.

750
01:06:39,400 --> 01:06:40,719
Mo¿esz ich powstrzymaæ.

751
01:06:40,760 --> 01:06:45,559
Nie, to jest zwyk³a, sprzeczna i bezsensowna|/legenda, nie przepowiednia.

752
01:06:45,599 --> 01:06:49,480
Mówisz mi, bym po³¹czy³a si³y z ¿¹dnym krwi t³umem|i posz³a zlinczowaæ ma³¹ dziewczynkê?

753
01:06:49,519 --> 01:06:55,000
Co, je¿eli Bóg ciê wybra³, a dziewczynka|naprawdê jest narzêdziem Szatana?

754
01:06:55,039 --> 01:06:57,039
A je¿eli siê mylisz|i zginie niewinne dziecko?

755
01:06:57,079 --> 01:06:59,039
Je¿eli mam racjê,|zginie du¿o wiêcej ludzi.

756
01:06:59,079 --> 01:07:00,239
/Symbol jest dowodem.

757
01:07:00,280 --> 01:07:03,960
/Wyryty na pierworodnym,|/chroni¹cy miejsca kultu.

758
01:07:04,000 --> 01:07:05,880
/Namalowany w komnatach ofiarnych.

759
01:07:05,920 --> 01:07:06,960
Widzia³aœ go.

760
01:07:07,000 --> 01:07:09,719
Otwórz drzwi, Catherine, a uwierzysz!

761
01:07:09,760 --> 01:07:12,719
Bêdziesz wiedzia³a!

762
01:07:15,320 --> 01:07:18,880
Musisz j¹ zniszczyæ, Catherine!

763
01:07:20,960 --> 01:07:23,800
Michael!|Michael?

764
01:07:29,760 --> 01:07:32,119
Pomocy!

765
01:07:45,360 --> 01:07:47,719
Pomocy!

766
01:07:48,639 --> 01:07:51,039
Pomocy!!

767
01:07:56,079 --> 01:07:57,519
Broñ tego nie za³atwi, Gordon.

768
01:07:57,559 --> 01:07:58,960
Doprawdy?

769
01:07:59,000 --> 01:08:00,079
Nie zapomnij naboi, Hank.

770
01:08:00,119 --> 01:08:02,119
Dobrze wiem co robiê.

771
01:08:02,159 --> 01:08:03,280
Nie powinieneœ tam iœæ.

772
01:08:03,320 --> 01:08:05,480
Zostaw Hanka tutaj.|Nie mieszaj go w to.

773
01:08:05,519 --> 01:08:09,119
Samochód znikn¹³, Catherine te¿.

774
01:08:09,159 --> 01:08:10,519
Naprawdê zamierzasz to zrobiæ, Cade?

775
01:08:10,559 --> 01:08:12,599
Naprawdê myœlisz, ¿e zabicie|dziewczynki coœ zmieni?

776
01:08:12,639 --> 01:08:15,000
Zrobiê to, co powinno zostaæ zrobione.

777
01:08:15,039 --> 01:08:18,439
Gordon, uwa¿aj na niego, ok?

778
01:10:08,000 --> 01:10:11,159
Gdzie jest twoja córka?

779
01:10:11,720 --> 01:10:13,800
Loren rozumie co siê stanie.

780
01:10:13,840 --> 01:10:17,159
Powiedz mi, gdzie ona jest?

781
01:10:17,199 --> 01:10:19,800
Ona przesz³a na jego stronê.

782
01:10:19,840 --> 01:10:22,000
Co?

783
01:10:22,359 --> 01:10:25,399
Teraz mo¿e j¹ wybraæ.

784
01:10:26,199 --> 01:10:29,439
Czegokolwiek on za¿¹da...

785
01:10:31,119 --> 01:10:33,680
ona zginie.

786
01:10:35,720 --> 01:10:38,720
Moja rola skoñczona.

787
01:10:46,199 --> 01:10:47,960
Zawiod³am.

788
01:10:48,000 --> 01:10:50,439
Ja tak¿e.

789
01:10:58,239 --> 01:11:00,439
Nie.

790
01:11:04,880 --> 01:11:07,560
Wyobra¿am sobie, ¿e jest

791
01:11:07,600 --> 01:11:10,359
coœ po œmierci.

792
01:11:13,640 --> 01:11:16,079
Zaczekaj.

793
01:12:15,199 --> 01:12:17,800
/Catherine, s³yszysz mnie?

794
01:12:17,840 --> 01:12:19,479
Catherine?!

795
01:12:19,520 --> 01:12:21,720
Nic.

796
01:14:11,000 --> 01:14:13,800
Co robimy, tato?

797
01:14:15,680 --> 01:14:19,800
Zrobimy to, po co tutaj|przyjechaliœmy, ch³opcze.

798
01:14:19,840 --> 01:14:22,199
Gordon.

799
01:14:48,600 --> 01:14:51,119
Catherine!

800
01:14:52,199 --> 01:14:54,680
Do œrodka!

801
01:14:59,880 --> 01:15:02,119
Tato!

802
01:15:06,079 --> 01:15:08,319
Doug!

803
01:16:27,119 --> 01:16:29,319
Ben?

804
01:16:30,920 --> 01:16:33,119
Ben.

805
01:16:33,600 --> 01:16:35,079
Catherine.

806
01:16:35,119 --> 01:16:36,720
/Nic ci nie jest?

807
01:16:36,760 --> 01:16:38,520
/Gdzie jesteœ?

808
01:16:38,560 --> 01:16:40,800
W jakiejœ krypcie.

809
01:16:40,840 --> 01:16:42,520
Przy ruinach?

810
01:16:42,560 --> 01:16:44,239
Gdzie Doug?

811
01:16:44,279 --> 01:16:45,640
Ci¹gle na zewn¹trz.

812
01:16:45,680 --> 01:16:48,640
Tak mi przykro.|Myli³am siê.

813
01:16:48,680 --> 01:16:50,840
/Catherine, zapomnij o tym.

814
01:16:50,880 --> 01:16:55,279
Wynoœmy siê nim pojawi¹ siê dwie fina³owe plagi.

815
01:17:22,640 --> 01:17:24,880
/Ben?

816
01:17:25,600 --> 01:17:29,439
Catherine, tutaj wisz¹ zw³oki dzieci.

817
01:17:35,600 --> 01:17:37,960
Chwila.

818
01:17:38,960 --> 01:17:41,359
To wszystko to dzieci.

819
01:17:41,399 --> 01:17:43,840
Wszystko.

820
01:17:44,640 --> 01:17:46,119
/Wynoœ siê stamt¹d, natychmiast!

821
01:17:46,159 --> 01:17:48,000
Spotkajmy siê przy ciê¿arówce.

822
01:17:48,039 --> 01:17:51,159
Proszê, b¹dŸ ostro¿ny.

823
01:18:28,640 --> 01:18:31,199
/Catherine.

824
01:18:31,319 --> 01:18:32,600
Ben.

825
01:18:32,640 --> 01:18:34,199
/Ona jest na zewn¹trz.

826
01:18:34,239 --> 01:18:37,119
/Jestem uwiêziony.

827
01:18:41,439 --> 01:18:42,159
Ok.

828
01:18:42,199 --> 01:18:44,159
Muszê znaleŸæ...

829
01:18:44,199 --> 01:18:46,560
Muszê znaleŸæ st¹d inne wyjœcie.

830
01:18:46,600 --> 01:18:48,800
Ben?

831
01:19:00,479 --> 01:19:02,680
Ben.

832
01:19:03,399 --> 01:19:06,079
Nie, nie, nie.

833
01:19:06,560 --> 01:19:08,760
Ben.

834
01:19:20,279 --> 01:19:21,479
To ja.

835
01:19:21,520 --> 01:19:24,920
Nie chcia³em ciê wystraszyæ.

836
01:19:29,000 --> 01:19:31,520
Widzia³em j¹ tam.

837
01:19:31,560 --> 01:19:35,000
Musia³em siê ukryæ na bagnie.

838
01:19:35,520 --> 01:19:38,039
Co robimy?

839
01:19:38,760 --> 01:19:41,760
Ty zostaniesz tutaj.

840
01:19:42,279 --> 01:19:44,840
Ona mi ufa.

841
01:19:45,159 --> 01:19:48,119
Muszê to zakoñczyæ.

842
01:21:40,680 --> 01:21:45,119
Mia³am kiedyœ córeczkê,|bardzo podobn¹ do ciebie.

843
01:21:45,319 --> 01:21:47,279
Zabiorê ciê st¹d.

844
01:21:47,319 --> 01:21:49,479
Ok?

845
01:21:55,560 --> 01:21:58,119
B¹dŸ cicho.

846
01:22:02,079 --> 01:22:04,119
Jestem taka szczêœliwa.

847
01:22:04,159 --> 01:22:05,520
Czemu?

848
01:22:05,560 --> 01:22:09,560
Poniewa¿, g³uptasie,|/Bóg da³ mi ciebie.

849
01:22:09,600 --> 01:22:12,520
Bóg da³ mi ciebie.

850
01:22:13,119 --> 01:22:15,960
Sk¹d mam wiedzieæ?

851
01:22:16,000 --> 01:22:19,800
Sk¹d mam wiedzieæ|co jest prawdziwe?

852
01:22:23,600 --> 01:22:24,800
Wiara.

853
01:22:24,840 --> 01:22:28,079
Przestañ!|Mamo, przestañ!

854
01:22:30,159 --> 01:22:32,760
Zamknij siê!

855
01:22:34,680 --> 01:22:37,399
Brody, za ni¹!

856
01:22:40,600 --> 01:22:42,960
/Loren!

857
01:23:27,680 --> 01:23:32,680
/U szczytu swej si³y, Bóg zeœle anio³a,|/który ich zniszczy.

858
01:23:51,680 --> 01:23:54,039
Potrafi zwodziæ, prawda?

859
01:23:54,079 --> 01:23:57,680
Chce zniszczyæ twoj¹ wiarê poprzez k³amstwa.

860
01:23:57,720 --> 01:24:00,720
Tak w³aœnie dzia³a Szatan, wiesz?

861
01:24:00,760 --> 01:24:02,119
Nalegam byœ j¹ zabi³a.

862
01:24:02,159 --> 01:24:04,840
Jestem pierworodnym.

863
01:24:04,880 --> 01:24:06,560
Wiesz jaka plaga bêdzie nastêpna.

864
01:24:06,600 --> 01:24:11,319
/Pierworodni s¹ naznaczeni i pozostaj¹|/nietkniêci, by podtrzymaæ generacjê.

865
01:24:11,359 --> 01:24:14,800
Jestem z pokolenia jedynaków.

866
01:24:15,640 --> 01:24:17,159
To bêdzie dla nas ju¿ drugie.

867
01:24:17,199 --> 01:24:18,199
Co byœ wola³a?

868
01:24:18,239 --> 01:24:20,079
Dla mnie to bez znaczenia.

869
01:24:20,119 --> 01:24:23,279
Zabijesz moj¹ córeczkê?

870
01:24:23,600 --> 01:24:24,880
Nie.

871
01:24:24,920 --> 01:24:26,760
Dlaczego nie?

872
01:24:26,800 --> 01:24:27,960
Catherine.

873
01:24:28,000 --> 01:24:31,880
Proszê, zabij j¹,|nim bêdzie za póŸno.

874
01:24:34,760 --> 01:24:37,319
Ty to zrób.

875
01:24:40,079 --> 01:24:41,520
Nie mo¿esz tego zrobiæ, prawda?

876
01:24:41,560 --> 01:24:43,720
Poniewa¿ ju¿ próbowa³eœ,|a ona prze¿y³a.

877
01:24:43,760 --> 01:24:44,920
Nie, to nie prawda.

878
01:24:44,960 --> 01:24:48,479
Zwodzi³eœ mnie, bym j¹ zabi³a.

879
01:24:50,239 --> 01:24:52,880
To dziecko jest niewinne.

880
01:24:52,920 --> 01:24:55,199
Ona nie jest niewinna, Catherine.

881
01:24:55,239 --> 01:24:57,600
Spójrz, co ju¿ zrobi³a.

882
01:24:57,640 --> 01:25:00,880
Widzia³aœ na w³asne oczy.

883
01:25:01,680 --> 01:25:04,279
Zabi³eœ Bena

884
01:25:05,640 --> 01:25:08,680
po to, bym wini³a j¹.

885
01:25:10,520 --> 01:25:12,960
/Ona jest na zewn¹trz.

886
01:25:13,000 --> 01:25:13,720
Ok.

887
01:25:13,760 --> 01:25:15,960
Muszê znaleŸæ...

888
01:25:16,000 --> 01:25:19,600
Muszê znaleŸæ st¹d inne wyjœcie.

889
01:25:24,319 --> 01:25:26,600
ChodŸ.

890
01:25:37,119 --> 01:25:40,319
Ca³e Haven zwyk³o siê|tutaj modliæ do Boga.

891
01:25:40,359 --> 01:25:42,520
Wiesz, jak odpowiedzia³|na ich modlitwy?

892
01:25:42,560 --> 01:25:44,319
Powodzi¹ i zniszczeniem.

893
01:25:44,359 --> 01:25:48,039
Opuœci³ ich,|wiêc oni opuœcili Boga.

894
01:25:48,079 --> 01:25:52,399
Moja rodzina przedstawi³a|im prawdziwego Pana.

895
01:25:52,760 --> 01:25:56,800
Potê¿nego Pana,|który s³ucha ich modlitw.

896
01:25:57,000 --> 01:26:02,000
By³aœ po œwiêceniach, lecz porzuci³aœ Boga,|tak samo jak my.

897
01:26:02,039 --> 01:26:03,399
Dlatego ciê wybraliœmy.

898
01:26:03,439 --> 01:26:07,439
Tylko s³uga Bo¿y mo¿e|zabiæ Jego anio³a.

899
01:26:07,600 --> 01:26:09,039
Pamiêtasz,

900
01:26:09,079 --> 01:26:11,479
co Bóg ci zrobi³ w Sudanie?

901
01:26:11,520 --> 01:26:14,560
Co z twoj¹ córk¹, co?

902
01:26:14,760 --> 01:26:17,000
To...

903
01:26:18,319 --> 01:26:21,560
To jest w³aœnie twój Bóg.

904
01:26:22,720 --> 01:26:25,239
Catherine.

905
01:26:26,680 --> 01:26:28,800
To nie Bóg.

906
01:26:28,840 --> 01:26:31,079
Bóg nie zabi³ mojej rodziny.

907
01:26:31,119 --> 01:26:35,279
Tylko s³aby, bezbo¿ny cz³owiek,|pe³en strachu i nienawiœci.

908
01:26:35,319 --> 01:26:37,159
Cz³owiek taki, jak ty.

909
01:26:37,199 --> 01:26:40,840
Ci¹gle pozosta³a ostatnia plaga, Doug.

910
01:26:40,880 --> 01:26:43,920
Œmieræ pierworodnych.

911
01:26:46,119 --> 01:26:49,760
Pochodzisz z pokolenia jedynaków.

912
01:26:51,920 --> 01:26:54,920
Wszyscy pochodzicie.

913
01:27:02,159 --> 01:27:04,359
Nie!

914
01:27:14,359 --> 01:27:16,760
Powiedz jej, by przesta³a,|albo tak¿e zginiesz.

915
01:27:16,800 --> 01:27:18,920
Loren.

916
01:27:18,960 --> 01:27:21,000
Nie bój siê.

917
01:27:21,039 --> 01:27:24,039
Taka jest wola Bo¿a.

918
01:28:46,800 --> 01:28:50,000
Ju¿ dobrze.|Nie bój siê.

919
01:28:50,399 --> 01:28:52,960
Ju¿ dobrze.

920
01:28:53,399 --> 01:28:55,760
Wszystko bêdzie dobrze.

921
01:28:55,800 --> 01:28:57,520
Obiecujê.

922
01:28:57,560 --> 01:29:00,039
Zosta³yœmy tylko my dwie.

923
01:29:00,079 --> 01:29:04,039
Zaopiekujemy siê sob¹ nawzajem, dobrze?

924
01:29:05,199 --> 01:29:08,000
A co z ch³opcem?

925
01:29:08,760 --> 01:29:10,960
Jakim ch³opcem?

926
01:29:11,000 --> 01:29:13,000
Tym, którego nosisz w sobie.

927
01:29:13,039 --> 01:29:14,479
Dziecko,

928
01:29:14,520 --> 01:29:16,279
s³yszê je.

929
01:29:16,319 --> 01:29:20,359
Nim te¿ bêdziemy musia³y|siê zaopiekowaæ.

930
01:29:22,359 --> 01:29:26,680
/Do ka¿dego rytua³u wybieraj¹|/najbardziej idealne dziecko.

931
01:29:26,720 --> 01:29:28,000
Pozwól, ¿e postawiê ci drinka.

932
01:29:28,039 --> 01:29:31,600
/Drugie dziecko,|/które wchodzi w okres doros³oœci

933
01:29:31,640 --> 01:29:35,640
/powinno siê odrodziæ|/z oczami Szatana.

934
01:29:42,600 --> 01:29:46,600
T³umaczenie i synchro:|Sabat1970 & Chudy

935
01:29:48,720 --> 01:29:52,159
Korekta: JediAdam & omickal

936
01:29:53,840 --> 01:29:58,399
>>> DarkProject SubGroup <<<|Mroczna Strona Napisów

