1
00:00:00,040 --> 00:00:04,000
www.napiprojekt.pl - nowa jakoœæ napisów.|Napisy zosta³y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.

2
00:00:03,160 --> 00:00:08,960
OKOLICE BRASOV, Rumunia  3 TYGODNIE  TEMU

3
00:00:38,960 --> 00:00:41,960
BRATERSTWO KRWI

4
00:01:04,959 --> 00:01:08,959
SAN PEDRO, KALIFORNIA - DZIŒ

5
00:01:22,359 --> 00:01:25,959
Teraz, przypominasz sobie, gdzie go ukry³eœ?

6
00:01:27,599 --> 00:01:29,480
Chcê mu tylko pomóc.

7
00:01:30,640 --> 00:01:35,400
Mój brat nigdy nie bêdzie, Jednym z was.

8
00:01:39,359 --> 00:01:41,519
Warto umieraæ dla tajemnicy?

9
00:01:42,640 --> 00:01:45,959
S³yszysz, moglibyœmy ciê ocaliæ.

10
00:01:46,519 --> 00:01:50,400
Móg³byœ ponownie staæ siê, normalnym cz³owiekiem.

11
00:01:51,760 --> 00:01:53,920
Ta kobieta jest lekark¹. Ona mo¿e tobie pomóc.

12
00:01:54,000 --> 00:01:55,959
Jesteœmy nie daleko od odkrycia odtrutki.

13
00:01:56,040 --> 00:01:57,480
Tom, jego to nie interesuje.

14
00:01:57,359 --> 00:01:58,480
Oczywiœcie.

15
00:01:58,560 --> 00:02:00,040
Móg³byœ ponownie byæ zdrowym.

16
00:02:00,079 --> 00:02:01,680
Wszyscy mogliby ponownie staæ siê zdrowi.

17
00:02:01,760 --> 00:02:03,120
Odtrutka?

18
00:02:03,200 --> 00:02:04,840
Tak.

19
00:02:04,879 --> 00:02:06,280
Po co? Dlaczego?

20
00:02:10,479 --> 00:02:13,960
Otó¿ to, co tobie powiedzia³a ta suka?

21
00:02:14,039 --> 00:02:18,560
Carrie, nadal robisz ten stary lekarski chwyt?

22
00:02:19,639 --> 00:02:23,080
Nadal nosisz bia³y fartuch jak dawniej?

23
00:02:24,879 --> 00:02:28,639
Nie wierzysz, ¿e ona jest lekark¹, prawda?

24
00:02:28,719 --> 00:02:29,840
Ona udaje tylko lekarkê

25
00:02:29,919 --> 00:02:31,800
by zbli¿yæ siê do przyjació³.

26
00:02:31,879 --> 00:02:33,439
Taka jest jej taktyka.

27
00:02:33,520 --> 00:02:35,879
Ona jest przebieg³a.

28
00:02:35,960 --> 00:02:37,759
Nie ma ¿adnej odtrutki,

29
00:02:37,840 --> 00:02:40,000
I niew¹tpliwie, twój brat nie jest cz³onkiem bractwa.

30
00:02:40,080 --> 00:02:41,680
Tom, to nie prawda.

31
00:02:43,080 --> 00:02:45,800
Co zmienia na tyle tym razem?

32
00:02:45,840 --> 00:02:48,280
Wszystko to co tobie obiecano jest k³amstwem.

33
00:02:48,360 --> 00:02:50,199
Ona chce zabiæ twojego brata, nie ja.

34
00:02:50,280 --> 00:02:51,400
IdŸ do diab³a.

35
00:02:53,520 --> 00:02:56,520
Ona ciebie oszuka³a i wykorzysta³a.

36
00:02:56,599 --> 00:02:57,639
Dla twojego dobra, myœlê,

37
00:02:57,680 --> 00:02:59,319
¿e siê nie, zbli¿y³eœ nadmiernie do niej.

38
00:03:00,759 --> 00:03:02,280
Jest bardzo dobra w tym.

39
00:03:02,319 --> 00:03:05,000
¿e ludzi zakochuj¹ siê w niej.

40
00:03:16,080 --> 00:03:19,400
Muszê spotkaæ go, czy jasne?

41
00:03:21,360 --> 00:03:25,360
Muszê spotkaæ go a ty powiesz mnie, gdzie?

42
00:03:35,479 --> 00:03:36,520
Nie wiem , gdzie jest.

43
00:03:36,560 --> 00:03:37,919
Ja wiem?

44
00:03:38,800 --> 00:03:40,560
Ja wiem, gdzie ukrywa siê jego brat.

45
00:03:40,639 --> 00:03:42,840
Gdzie?

46
00:03:45,719 --> 00:03:46,879
Najpierw przynosi³ op³atek.

47
00:03:46,960 --> 00:03:49,960
Dlaczego tego nie mówisz mnie?

48
00:03:51,240 --> 00:03:53,199
Dlatego ¿e ty tu nie rozkazujesz.

49
00:03:53,599 --> 00:03:55,439
Powiem to tylko twojemu panu?

50
00:03:55,840 --> 00:03:57,560
Myœlê, ¿e dasz mi swoje s³owo i nas wypuœcisz.

51
00:03:57,639 --> 00:03:59,599
Carrie, najpierw niech nas wsadz¹ do auta

52
00:03:59,879 --> 00:04:01,520
Tom, bardzo proszê.

53
00:04:03,599 --> 00:04:07,360
Skoro tylko chcesz jego brata.

54
00:04:07,439 --> 00:04:11,719
Mocno chcesz byæ, ponad ¿ywymi.

55
00:04:11,759 --> 00:04:16,399
Dlaczego jego brat jest taki wa¿ny? Dlaczego?

56
00:04:16,879 --> 00:04:20,040
Lecz ja chcê trochê wiary w zamian.

57
00:04:20,120 --> 00:04:21,759
Jeœli mi powiesz, to was wypuszczê.

58
00:04:21,839 --> 00:04:24,120
Dajê tobie moje s³owo.

59
00:04:24,199 --> 00:04:25,879
Do diab³a z tym.

60
00:04:28,279 --> 00:04:30,639
Co z twoj¹ rêk¹?

61
00:04:30,720 --> 00:04:32,360
Ju¿ gnije ?

62
00:04:32,839 --> 00:04:35,279
Po¿rê twoje ca³e cia³o.

63
00:04:35,319 --> 00:04:38,279
Zobaczê jak zjadasz swoje w³asne wnêtrznoœci.

64
00:04:40,040 --> 00:04:41,360
Przedtem...

65
00:04:46,560 --> 00:04:49,040
zanieœ to swojemu panu ?

66
00:04:49,120 --> 00:04:51,920
Powiedz mu, ¿e tym razem nie ucieknie od Diab³a.

67
00:04:58,879 --> 00:05:02,680
Tak¿e... chcesz, ¿eby by³ z tob¹?

68
00:05:08,639 --> 00:05:12,240
I chcesz, abym da³ swoje s³owo.

69
00:05:12,279 --> 00:05:14,199
Cz³owieku ?

70
00:05:17,399 --> 00:05:20,199
Ty mia³eœ z³e myœli przychodz¹c tu.

71
00:05:20,279 --> 00:05:24,839
Potrzebujemy tego cz³owieka. Kobieta jest zbyteczna. Zabij j¹.

72
00:05:24,920 --> 00:05:26,680
Naprawdê mam j¹ zabiæ?

73
00:05:27,759 --> 00:05:29,959
Wszyscy przez ciebie umrzemy.

74
00:05:30,040 --> 00:05:31,839
Nie têdy, jesteœmy tu bezpieczni.

75
00:05:31,920 --> 00:05:34,279
Naprawdê? Ale tutaj chlew?

76
00:05:35,800 --> 00:05:39,120
Twoja gnij¹ca rêka ci równie¿|zaœlepi³a oczy?

77
00:05:41,560 --> 00:05:44,720
Nigdy go nie znajdziesz.

78
00:05:44,759 --> 00:05:48,240
ju¿ dawno mieliœmy byæ na zewn¹trz!

79
00:05:48,319 --> 00:05:49,959
Musimy siê st¹d ewakuowaæ!

80
00:05:52,959 --> 00:05:54,920
Myœla³em, ¿e ty cz³owieku cenisz swój ¿ywot.

81
00:05:55,000 --> 00:05:56,439
- Sprawiedliwoœæ.|- Uzdrowi ciê.

82
00:05:56,519 --> 00:05:57,480
Ale on mnie znajdzie!

83
00:05:57,439 --> 00:05:59,959
- Bo nie pozwolê. - Naprawdê?

84
00:06:00,000 --> 00:06:01,680
Zastrzelisz go?

85
00:06:25,800 --> 00:06:28,360
Chcê, abyœ wiedzia³, ¿e jest tu.

86
00:06:28,720 --> 00:06:29,839
Wyœmiewa siê z ciebie.

87
00:06:30,120 --> 00:06:31,759
Nie mo¿e nas tu spotkaæ.

88
00:06:31,800 --> 00:06:33,759
Bo nie rozumiesz?

89
00:06:33,839 --> 00:06:37,480
On to jest, Vlad Kossei,

90
00:06:37,560 --> 00:06:40,279
samotny Diabe³!

91
00:06:45,759 --> 00:06:48,879
Nie bojê siê go.

92
00:06:48,959 --> 00:06:52,319
Ju¿ go raz dopad³em a teraz mam  jego brata.

93
00:06:55,480 --> 00:06:56,639
Znajdê go.

94
00:06:57,319 --> 00:06:59,399
Ubiera siê dla tej suki.

95
00:07:15,399 --> 00:07:16,879
Przypomni sobie o mnie?

96
00:07:18,879 --> 00:07:21,839
Jaka szkoda, ¿e siê niemy³em|czas siê z tob¹ zabawiæ.

97
00:07:28,879 --> 00:07:32,959
Szkoda , ¿e nie mogê poci¹æ ciê teraz.

98
00:07:52,399 --> 00:07:54,920
Mo¿na siê przyzwyczaiæ do tego,|jak zdychasz...

99
00:08:45,720 --> 00:08:47,440
Nie! Nie!

100
00:09:00,279 --> 00:09:01,919
£ap j¹!

101
00:09:18,600 --> 00:09:19,600
Kurwa!

102
00:09:49,399 --> 00:09:51,240
Dobrze siê czujesz ?

103
00:09:53,159 --> 00:09:54,159
Jasne, ¿e nie.

104
00:09:58,519 --> 00:10:02,200
Kim jesteœ rzeczywiœcie?

105
00:10:05,200 --> 00:10:09,200
LOS ANGELES, Kalifornia - WCZORAJ RANO

106
00:10:13,080 --> 00:10:15,000
Nie mam czasu.

107
00:10:15,039 --> 00:10:17,240
Dziêkujê ¿e znalaz³ pan chwilkê czasu.

108
00:10:17,279 --> 00:10:19,919
To jest Paul Cramer,|mój adwokat.

109
00:10:20,000 --> 00:10:21,960
Tak a o co chodzi?

110
00:10:22,039 --> 00:10:24,960
Jestem Dr. Carrie Riegerova|z Instytutu Riverdala.

111
00:10:25,039 --> 00:10:26,519
Na pewno nigdy nie  s³ysza³ pan o nas.

112
00:10:26,600 --> 00:10:28,519
Specjalizujemy siê w chorobach psychosomatycznych

113
00:10:28,600 --> 00:10:30,320
ze schorzeniami skrajnymi.

114
00:10:35,600 --> 00:10:37,080
Wasz brat, Christopher Clayton,

115
00:10:37,159 --> 00:10:38,759
by³ przyjêty do szpitala Livermore.

116
00:10:38,840 --> 00:10:40,159
Przed piêcioma dniami znikn¹³.

117
00:10:40,240 --> 00:10:43,000
Przekonana jest pani, ¿e idzie o jego brata.

118
00:10:43,080 --> 00:10:44,000
Teraz obserwujemy jego dom.

119
00:10:44,080 --> 00:10:45,519
Tom, nie mówi³ niczego.

120
00:10:45,600 --> 00:10:48,000
Instytut Riverdala jest jego wybawieniem

121
00:10:48,080 --> 00:10:50,240
by walczyæ z chorob¹, jakie|oznaki wasz brat wykazuje.

122
00:10:50,320 --> 00:10:53,840
Panna Riegerova, musi was wezwaæ,|aby przemiana odesz³a.

123
00:10:53,919 --> 00:10:56,799
- Ju¿ siê mu przemieni³y szczêki? |- Hej hej hej!

124
00:10:56,879 --> 00:10:58,679
- Wszystko jest w porz¹dku, Tom.|-  Najgorszy jest pocz¹tek.

125
00:10:58,759 --> 00:11:01,039
Dziêkujê za odwiedziny.|Przyœlijcie wasze materia³y.

126
00:11:01,120 --> 00:11:03,360
Pan Clayton jest znany ze swojej szlachetnoœci

127
00:11:03,440 --> 00:11:05,320
i za³o¿eñ dobroczynnoœci..

128
00:11:05,360 --> 00:11:07,480
Kiedy siê mu zaczn¹ zmieniaæ zêby,|skieruje siê ku nam.

129
00:11:09,960 --> 00:11:12,360
Nie potrzebujemy ju¿ ¿adnej publicystyki.

130
00:11:15,039 --> 00:11:18,080
"Jest w niebezpieczeñstwie.|Nikomu nie wierzy."

131
00:11:18,159 --> 00:11:22,399
Wyobra¿a sobie ¿e robimy poprawnie.

132
00:11:40,799 --> 00:11:44,399
To jest wszystko?|¯adna przechwa³ka?

133
00:11:44,480 --> 00:11:45,559
Co o tym myœlisz,|"to jest wszystko"?

134
00:11:45,639 --> 00:11:47,000
Mamy szczêœcie, ¿e jestem wœród ¿ywych.

135
00:11:48,639 --> 00:11:51,039
by³y tu dwa wampiry.

136
00:11:51,080 --> 00:11:53,000
Zegarek i naszyjnik s¹ od tego wielkiego,

137
00:11:53,080 --> 00:11:54,799
zbytek od tego drugiego.

138
00:11:58,759 --> 00:12:00,600
To by³o chwalebne.

139
00:12:02,679 --> 00:12:03,919
A co to takiego?

140
00:12:06,080 --> 00:12:07,759
Mieli to na szyi.

141
00:12:07,840 --> 00:12:10,799
Od kiedy wampiry nosz¹ ko³ki?

142
00:12:12,320 --> 00:12:13,720
Mo¿e siê nam przydaæ pomoc.

143
00:12:13,759 --> 00:12:14,879
A co potem?

144
00:12:24,840 --> 00:12:26,759
Dopóki to nie bêdzie mu wadziæ,|w braniu dalej powiem,

145
00:12:26,840 --> 00:12:28,440
co któremu wampirowi weŸmiesz.

146
00:12:28,519 --> 00:12:29,919
To p³aci zwyczajny.

147
00:12:29,960 --> 00:12:32,200
Proste nie zapomina popsuæ|ich dobrego imienia.

148
00:12:32,279 --> 00:12:34,200
Nie dba o imiê,|ale o przyk³ad.

149
00:12:34,240 --> 00:12:36,840
- Myœlisz ¿e kradniemy?|- Proszê dobrze pos³uchaæ?

150
00:12:36,919 --> 00:12:38,799
No tak, odpowiedz mi, Side.

151
00:12:38,879 --> 00:12:42,039
Hej, hej, hej, do rzeczy.

152
00:12:42,080 --> 00:12:44,759
Ka¿dy bêdzie wykonywa³ swoje zadanie,|jasne?

153
00:12:45,720 --> 00:12:47,799
Ty i ja w³¹cznie.

154
00:12:47,840 --> 00:12:50,559
Teï tu si¹dŸ, Grante,|usi¹dŸ.

155
00:12:52,360 --> 00:12:54,559
Jesteœmy ³owcami wampirów,|a nie kurwa uczonymi.

156
00:12:54,600 --> 00:12:56,159
tak, ale za porady musimy p³aciæ uczciwie.

157
00:12:56,240 --> 00:12:58,679
Mówi¹c o pieni¹dzach, potrzebujemy nowe czujniki ruchu

158
00:12:58,759 --> 00:12:59,960
dooko³a domu.

159
00:13:00,000 --> 00:13:01,480
A ja potrzebujê  now¹ kuszê .

160
00:13:01,559 --> 00:13:02,519
Zapomnij o tym.

161
00:13:02,600 --> 00:13:04,159
Co siê dzieje z tymi czujnikami?

162
00:13:04,240 --> 00:13:06,799
Trzy s¹ zniszczone przez deszcz.

163
00:13:06,879 --> 00:13:09,120
Nie wiem co jest gorsze, wampiry|czy bank.

164
00:13:09,200 --> 00:13:11,559
Potrzebujemy wampiry bardziej bogate.

165
00:13:11,639 --> 00:13:13,720
- Na pewno. - Bo jesteœmy teraz, z³odziejami?

166
00:13:13,799 --> 00:13:15,519
Jasne ¿e nie.|Dajmy temu, ¿e wampiry

167
00:13:15,600 --> 00:13:17,919
musz¹ przejœæ na wiecznoœæ.

168
00:13:18,000 --> 00:13:20,159
A dlaczego to nie chc¹|dawaæ dobrowolnie,

169
00:13:20,240 --> 00:13:22,639
musimy to od nich braæ.

170
00:13:22,720 --> 00:13:24,879
Przedtem chcieliœmy walczyæ ze z³em, nie?

171
00:13:24,960 --> 00:13:26,879
Teï tak wypada, ¿e jedno|co nas obchodzi, to pieni¹dze.

172
00:13:26,960 --> 00:13:28,600
Zawsze tak by³o.

173
00:13:28,639 --> 00:13:30,600
Ja bym powiedzia³a, ¿e wampiry,

174
00:13:30,679 --> 00:13:32,879
ty œpij...  nie ma na razie na nic.

175
00:13:32,960 --> 00:13:34,559
Dlatego bierzemy co mo¿emy.

176
00:13:34,639 --> 00:13:36,840
Tak co ¿eœmy dziœ zdzia³ali?

177
00:13:36,919 --> 00:13:39,480
By³em zobaczyæ tego Thomasa Claytona...

178
00:13:39,519 --> 00:13:42,000
brat tego architekta, ten bogacz.

179
00:13:42,559 --> 00:13:45,480
Tak, ale nie wiemy jeszcze, czy jest wampirem,|pamiêtasz?

180
00:13:45,559 --> 00:13:47,879
Wykazuje typowe symptomy|transformacji.

181
00:13:47,960 --> 00:13:50,120
Pokazuje s³abe symptomy.

182
00:13:50,200 --> 00:13:52,600
Jakkolwiek b¹dŸ, znik³ bez zapowiedzi.

183
00:13:52,639 --> 00:13:54,000
Myœlê, ¿e go brat ukrywa.

184
00:13:54,080 --> 00:13:56,039
Gdyby go wszystkie wampiry|k¹sa³y na jego drodze,

185
00:13:56,120 --> 00:13:57,759
zmieni³by siê dawno temu.

186
00:13:57,840 --> 00:13:59,559
Nie koniecznie!

187
00:13:59,639 --> 00:14:01,840
Widzieliœcie to mo¿e trwaæ|kilka tygodni.

188
00:14:01,919 --> 00:14:03,320
Jest elegancki.

189
00:14:04,639 --> 00:14:05,639
I bogaty.

190
00:14:05,720 --> 00:14:07,039
Myœlê, ¿e wie dobrze,

191
00:14:07,080 --> 00:14:09,559
¿e jego brat jest tykaj¹c¹ bomb¹.

192
00:14:09,600 --> 00:14:11,039
Nie bêdzie czeka³, a¿ go pogryzie.

193
00:14:11,120 --> 00:14:13,240
Oni zawsze czekaj¹ d³ugo.

194
00:14:13,279 --> 00:14:15,440
- Widaæ smutny.|- Wo³a³ mnie.

195
00:14:15,519 --> 00:14:18,200
Aha, Stary chwyt "nie ufaj nikomu".

196
00:14:18,240 --> 00:14:20,159
Chce spotkaæ siê ze mn¹...

197
00:14:20,240 --> 00:14:21,960
bez swojego adwokata.

198
00:14:22,039 --> 00:14:25,399
Wybornie! Bada, gdzie jest jego brat, zgoda?

199
00:14:25,440 --> 00:14:27,279
A my siê postaramy o resztê.

200
00:14:27,360 --> 00:14:30,159
Nie chcê wiêcej dzia³añ indywidualnych.

201
00:14:30,240 --> 00:14:33,600
Nie pokazujcie tego by. Bogaty wampir|za nami chodzi³.

202
00:14:49,159 --> 00:14:50,879
Christ?

203
00:14:52,639 --> 00:14:53,720
Mo¿e byœcie tu chwilkê zaczekali.

204
00:14:56,200 --> 00:14:57,120
Christ?

205
00:15:07,519 --> 00:15:08,840
Gdzie jest?

206
00:15:08,919 --> 00:15:10,159
Odszed³.

207
00:15:23,840 --> 00:15:26,399
- Twój brat tu ¿yje? - Tak.

208
00:15:26,480 --> 00:15:28,799
Mówiê mu to nie raz|ale on nigdy nie otwiera okna.

209
00:15:31,240 --> 00:15:32,600
Jak d³ugo tu tak ¿yje?

210
00:15:32,679 --> 00:15:34,559
Od tego dnia, co siê uratowa³.

211
00:15:41,759 --> 00:15:43,159
Mój Bo¿e.

212
00:15:56,480 --> 00:15:59,279
Nie dotykaj.

213
00:15:59,360 --> 00:16:03,000
Do diab³a. To jest Paul, mój adwokat.

214
00:16:03,080 --> 00:16:04,960
Ju¿ nie.

215
00:16:08,279 --> 00:16:10,840
Gdzie do diab³a jest mój brat?

216
00:16:10,919 --> 00:16:11,840
Odwiedzi³ go.

217
00:16:11,879 --> 00:16:13,679
Kto?

218
00:16:15,799 --> 00:16:17,159
Ten kto udziela³ po¿yczki.

219
00:16:43,399 --> 00:16:45,679
Chcê jedynie na to spojrzeæ.

220
00:16:48,679 --> 00:16:51,000
Ryzykujê ¿ycie w ka¿dy skurwia³y dzieñ.

221
00:16:51,080 --> 00:16:52,679
Od³ó¿ to z powrotem.

222
00:16:58,240 --> 00:17:00,919
Przemyœla³em poprzedniej doby,|jeœli tylko ma zmys³.

223
00:17:24,440 --> 00:17:25,880
Gdy¿ to tak widzê...

224
00:17:25,960 --> 00:17:28,440
i ja bym tobie powiedzia³, gdzie jest mój brat.

225
00:17:28,519 --> 00:17:31,079
Gdybym jakiegokolwiek mia³.

226
00:17:31,160 --> 00:17:32,920
WeŸmiemy z sob¹ Grantowego syna,

227
00:17:33,000 --> 00:17:35,720
aby siê nauczy³ jak ³apaæ wampiry.

228
00:17:35,759 --> 00:17:37,160
Czeka w samochodzie.

229
00:17:38,559 --> 00:17:39,759
Musimy tylko zbadaæ,

230
00:17:39,839 --> 00:17:41,559
gdzie siê ukrywa jego brat. To wszystko.

231
00:17:46,759 --> 00:17:48,480
Ju¿ min¹³ rok.

232
00:17:53,000 --> 00:17:54,759
Ten nie ¿yje...

233
00:17:55,759 --> 00:17:57,920
przynajmniej dla mnie.

234
00:18:00,440 --> 00:18:01,680
Jeœli ci to pomo¿e...

235
00:18:01,640 --> 00:18:03,000
Nie potrzebujê twojej pomocy,

236
00:18:03,079 --> 00:18:04,160
ani nikogo innego, Keatone.

237
00:18:04,440 --> 00:18:07,519
Bo zapomnia³em o nim dawno temu.

238
00:18:10,119 --> 00:18:11,680
Co ty powiedzia³eœ,

239
00:18:11,759 --> 00:18:13,319
To nie by³a moja wina, nie?

240
00:18:20,039 --> 00:18:23,480
Ostatnie dwie noce by³ spokojny,

241
00:18:23,559 --> 00:18:25,039
nadmiernie spokojne.

242
00:18:25,119 --> 00:18:26,039
Nie podoba³o mnie siê to?

243
00:18:27,720 --> 00:18:30,079
Wampiry takie nie s¹.

244
00:18:32,240 --> 00:18:34,519
Czy myœlisz o tym co mówi¹?

245
00:18:36,319 --> 00:18:39,519
Co, ¿e wampiry siê zbieraj¹?

246
00:18:40,839 --> 00:18:45,319
By³ to zaufany wampir, co|prosi³ o ¿ycie.

247
00:18:45,400 --> 00:18:48,119
Oznajmi³, ¿e od³¹czaj¹ siê i uciekaj¹,

248
00:18:48,200 --> 00:18:49,759
jak zwierzêta z po¿aru leœnego

249
00:18:49,839 --> 00:18:52,799
którego jeszcze nie widaæ?

250
00:18:52,839 --> 00:18:54,960
Co to zmienia ?

251
00:18:55,039 --> 00:18:56,599
Jesteœmy przyparci?

252
00:18:58,599 --> 00:19:00,640
Tak, idziemy.

253
00:19:01,799 --> 00:19:04,000
Pamiêtaj:

254
00:19:04,039 --> 00:19:05,200
nigdy nie wierz wampirowi.

255
00:19:10,160 --> 00:19:11,960
DZIŒ –Nie jestem lekark¹

256
00:19:12,039 --> 00:19:13,839
ale mogê to wyt³umaczyæ.

257
00:19:15,240 --> 00:19:16,319
Tak proszê.

258
00:19:18,240 --> 00:19:20,519
Wejd¹.

259
00:19:20,559 --> 00:19:22,000
Znam te drzwi.

260
00:19:22,079 --> 00:19:24,000
Wielokrotnie zamierza³em je otworzyæ..

261
00:19:29,000 --> 00:19:30,359
Musimy wyjœæ st¹d.

262
00:19:30,440 --> 00:19:32,240
Niemo¿liwe.

263
00:19:32,319 --> 00:19:33,640
Jak?

264
00:19:33,680 --> 00:19:35,599
Spróbujê z nimi pohandlowaæ.

265
00:19:35,680 --> 00:19:37,799
To s¹ wampiry. One nie handluj¹.

266
00:19:37,880 --> 00:19:39,079
Ju¿ z nimi handlowa³am.

267
00:19:39,160 --> 00:19:40,640
Tylko staram siê zyskaæ na czasie.

268
00:19:47,240 --> 00:19:49,880
Wierzysz mi.|Wiem co robiê.

269
00:19:49,960 --> 00:19:52,079
Wierze ¿e ty,|"Lekarka" Riegerowa.

270
00:19:52,160 --> 00:19:54,200
Co jest ¿e tak mia³o byæ?

271
00:19:54,279 --> 00:19:56,279
Pomo¿esz. Myœlê, ¿e twój brat|pije krew,

272
00:19:56,359 --> 00:19:58,599
mog³a bym mu wbiæ|ko³ek w serce?"

273
00:19:58,640 --> 00:20:00,920
Przepraszam, taka kuracja by³a by  k³amstwem.

274
00:20:01,000 --> 00:20:03,559
A ja nie jestem lekark¹. Lecz ca³a reszta to prawda.

275
00:20:08,720 --> 00:20:11,599
Co to jest do diab³a ?

276
00:20:11,640 --> 00:20:13,519
Co to by³o?

277
00:20:13,599 --> 00:20:15,839
Wchodz¹.

278
00:20:18,400 --> 00:20:20,440
Jesteœmy w potrzasku.

279
00:20:22,160 --> 00:20:25,319
S¹ tu trumny,

280
00:20:25,359 --> 00:20:28,079
To nasza skrytka,

281
00:20:28,160 --> 00:20:30,920
to znaczy, ¿e przes¹d| zabrania ludziom do nich zagl¹daæ.

282
00:20:33,359 --> 00:20:35,920
Zatem jest to jedyna droga...

283
00:20:38,079 --> 00:20:39,480
naszego ukrycia

284
00:20:39,640 --> 00:20:41,000
Genialne.

285
00:20:53,599 --> 00:20:56,440
Tom, ciebie nie skrzywdz¹.

286
00:20:56,519 --> 00:20:59,279
Moment.|O czym ty mówisz?

287
00:20:59,359 --> 00:21:00,920
Pójdê sprowadziæ pomoc.

288
00:21:02,319 --> 00:21:03,880
Ufasz mi.

289
00:21:03,960 --> 00:21:05,920
Tak, jasne.

290
00:21:06,319 --> 00:21:09,640
S³yszysz, nie umrzesz tu dziœ.

291
00:21:09,680 --> 00:21:11,200
Przysiêgam.

292
00:21:14,720 --> 00:21:17,319
Co, jeœli ju¿ ciebie oczekuj¹ po drugiej stronie?

293
00:21:18,799 --> 00:21:20,519
Handluj¹c pozwoli to nam zyskaæ trochê czasu.

294
00:21:32,400 --> 00:21:33,359
Ona tu jest.

295
00:21:33,440 --> 00:21:35,119
Myœlisz , ¿e ju¿ jest twoja?

296
00:21:39,480 --> 00:21:42,279
Po drugiej stronie ju¿ czeka|suka!

297
00:21:42,319 --> 00:21:45,119
Ucieczka nie bêdzie trwaæ d³ugo.

298
00:21:50,160 --> 00:21:52,000
WeŸmiecie go do bunkra.

299
00:21:52,079 --> 00:21:53,599
Jeszcze go potrzebujemy.

300
00:21:59,000 --> 00:22:01,359
Jaki masz plan, Carrie?

301
00:22:01,400 --> 00:22:03,319
Co masz na myœli?

302
00:22:05,200 --> 00:22:06,839
Ju¿ tu weszli,

303
00:22:08,559 --> 00:22:10,519
Kontynuujemy wiêc.

304
00:22:10,599 --> 00:22:12,000
Drzwi.|Drzwi!

305
00:22:52,240 --> 00:22:56,920
POPSZEDNIEGO WIECZORA.|- Byliœmy nie przygotowani. |- Tak.

306
00:22:57,240 --> 00:22:59,039
Zostañ przy drzwiach.

307
00:22:59,119 --> 00:23:00,960
Proszê ciê.

308
00:23:05,839 --> 00:23:06,799
Keatone.

309
00:23:12,960 --> 00:23:13,880
Co jest Sid.

310
00:23:15,960 --> 00:23:18,599
Ma rozbit¹ czaszkê.

311
00:23:18,640 --> 00:23:19,640
¯adnych pogryzieñ?

312
00:23:19,720 --> 00:23:21,519
Nie.

313
00:23:23,440 --> 00:23:25,079
Ludzie?

314
00:23:25,359 --> 00:23:27,680
Myœlê, ¿e tam coœ jest.

315
00:23:34,319 --> 00:23:35,240
Zostañ przy drzwiach.

316
00:24:20,079 --> 00:24:21,799
Jeden z przeklêtych ludzi?

317
00:24:22,960 --> 00:24:23,960
Nie.

318
00:24:26,000 --> 00:24:27,319
Czarny ko³ek.

319
00:24:37,359 --> 00:24:39,079
Keatone.

320
00:24:53,000 --> 00:24:54,920
Gdzie jest ostatni?

321
00:24:57,359 --> 00:24:59,119
Widzia³eœ ty go?

322
00:24:59,200 --> 00:25:01,079
Nie.

323
00:25:01,160 --> 00:25:03,079
By³am z Claytonem.

324
00:25:03,160 --> 00:25:05,400
Jill, gdzie jest ostatni?

325
00:25:06,680 --> 00:25:08,279
Wszystko bêdzie dobrze  

326
00:25:11,759 --> 00:25:13,319
Tak...

327
00:25:13,359 --> 00:25:14,599
widzia³am Diab³a.

328
00:25:16,480 --> 00:25:17,400
Jeszcze tu s¹ .

329
00:25:17,480 --> 00:25:20,039
Kurwa. Jeszcze tu s¹ .

330
00:25:20,599 --> 00:25:24,480
Chroñ jego brata

331
00:25:24,759 --> 00:25:28,839
i nie pozwól

332
00:25:28,920 --> 00:25:30,039
go znaleŸæ.

333
00:25:32,039 --> 00:25:34,039
Komu?

334
00:25:35,119 --> 00:25:38,680
Vladovi Kossei.

335
00:25:38,759 --> 00:25:41,160
Przeciwna œciana. Widzisz to?

336
00:25:41,240 --> 00:25:42,160
Tak.

337
00:25:44,039 --> 00:25:45,519
Ich to obezw³adnia.

338
00:25:47,400 --> 00:25:49,319
Chcesz tego u¿yæ?

339
00:25:49,400 --> 00:25:51,920
Fajn, teraz jesteœ ³owc¹ wampirów.

340
00:25:51,960 --> 00:25:55,119
Najpierw obezw³adnij, potem strzelaj.

341
00:25:55,200 --> 00:25:57,359
I nie traf nas?

342
00:25:57,400 --> 00:26:00,720
-Jasne?|- Jasne.

343
00:26:00,799 --> 00:26:04,000
Carrie, jest póŸno.|ChodŸmy, niech wie.

344
00:26:04,079 --> 00:26:05,599
Nie mo¿esz nic zrobiæ.

345
00:26:07,240 --> 00:26:08,200
Przepraszam.

346
00:26:26,880 --> 00:26:28,240
Ja idê gór¹, ty do³em.

347
00:26:29,359 --> 00:26:31,920
Choæby cokolwiek,|potrzebujemy ¿ywego.

348
00:27:17,319 --> 00:27:18,519
Kurwa!

349
00:28:16,319 --> 00:28:20,119
- Mówi³em ju¿ nie traf nas!|- Kurwa!

350
00:28:53,920 --> 00:28:55,359
Kiedy siê rusza³.

351
00:29:08,799 --> 00:29:10,319
Martwy.

352
00:30:33,440 --> 00:30:36,839
Nie potrwa to d³ugo, weŸ|siê rozluŸnij.

353
00:30:36,920 --> 00:30:39,240
Mog¹ sobie gryŸæ,|gdy krew wyp³ywa.

354
00:31:11,359 --> 00:31:12,400
Znowu siê zacina.

355
00:31:33,119 --> 00:31:35,000
Nie!

356
00:31:36,119 --> 00:31:39,680
Musimy siê dowiedzieæ, co siê tu sta³o.

357
00:31:48,160 --> 00:31:49,680
Do roboty!

358
00:31:51,279 --> 00:31:52,240
Trzymaj go!

359
00:31:53,480 --> 00:31:54,680
Niech go.

360
00:31:55,839 --> 00:31:57,079
Nie bój siê, utrzyma go to.

361
00:32:07,039 --> 00:32:08,240
Mówi³em ju¿ ci to.

362
00:32:12,039 --> 00:32:13,839
Z której rodziny jesteœ?

363
00:32:46,240 --> 00:32:47,160
Która rodzina?

364
00:32:48,799 --> 00:32:50,119
Powiesz nam?

365
00:32:50,200 --> 00:32:53,200
Jasne, ¿e nam powie.

366
00:32:53,279 --> 00:32:56,799
Ciebie zabije najpierw.

367
00:32:56,880 --> 00:32:59,079
Wszystkich was zabije.

368
00:32:59,160 --> 00:33:02,759
Bêdê pi³ twoj¹ krew!

369
00:33:02,839 --> 00:33:04,720
Kto jest twoim panem?

370
00:33:04,799 --> 00:33:07,279
A na co s¹ te ko³ki?

371
00:33:07,359 --> 00:33:11,920
ChodŸ, suko. Zabieram ciê.

372
00:33:12,000 --> 00:33:15,480
A bêdzie ci siê to podobaæ.

373
00:33:22,160 --> 00:33:24,400
Ho! ho!, zadowolona jak bym mia³ odejœæ.

374
00:33:24,480 --> 00:33:27,000
No tak, muszê siê jednego nauczyæ.

375
00:33:27,039 --> 00:33:30,000
Zatem, rozwa¿ to.

376
00:33:30,079 --> 00:33:32,880
Mo¿emy ciebie wydaæ dla mê¿czyzn.

377
00:33:34,359 --> 00:33:36,279
Bo nie dzia³a³aœ dobrze.

378
00:33:36,319 --> 00:33:40,119
Cokolwiek zrobisz, bêdzie to z³e|na ciebie spadnie.

379
00:33:40,200 --> 00:33:43,720
On przyjdzie, a ty bêdziesz pierwszy!

380
00:33:43,799 --> 00:33:46,000
Rozumiesz?

381
00:33:46,079 --> 00:33:47,880
Ju¿ to znam.

382
00:33:52,480 --> 00:33:53,640
Co chcecie robiæ?

383
00:33:57,240 --> 00:33:58,640
Co zrobi.

384
00:34:03,720 --> 00:34:05,720
Vlad Kossei!

385
00:34:05,799 --> 00:34:07,920
Co ja tobie powiedzia³em?

386
00:34:08,000 --> 00:34:10,000
Vlad Kossei.

387
00:34:10,079 --> 00:34:13,840
Vlad Kossei!

388
00:34:13,920 --> 00:34:17,239
Nie mogê uwierzyæ, ¿e mnie to nie przysz³o wczeœniej.

389
00:34:17,320 --> 00:34:19,679
Nie mo¿emy go tu na zawsze zatrzymaæ .

390
00:34:19,760 --> 00:34:21,400
Na zawsze nie,

391
00:34:22,480 --> 00:34:25,480
lecz jeœli go pytamy u¿ywaj¹c podstêpów

392
00:34:25,559 --> 00:34:28,920
tylko bêdziemy mieæ  sposobnoœæ i na pewno nas ok³amie.

393
00:34:29,000 --> 00:34:31,840
Parê dni bez krwi,|i bêdzie œpiewa³ jak ptaszek.

394
00:34:31,920 --> 00:34:32,840
O czym?

395
00:34:32,920 --> 00:34:35,199
Vlad Kossei,

396
00:34:35,239 --> 00:34:37,440
o samotnym Diable.

397
00:34:40,639 --> 00:34:42,480
Derek.

398
00:34:45,039 --> 00:34:49,760
£adne imiê, nieprawda¿

399
00:34:51,360 --> 00:34:55,880
Jak d³ugo ³apiesz wampiry?

400
00:34:59,960 --> 00:35:02,440
To otrzyma³em w górach Karpatach..

401
00:35:02,519 --> 00:35:03,639
W Transylwanii.

402
00:35:03,719 --> 00:35:05,000
Wiem. Pamiêta siê to.

403
00:35:05,760 --> 00:35:07,760
Ci¹gle zbieraj¹ siê.

404
00:35:07,840 --> 00:35:09,440
Musi to byæ jakiœ typ

405
00:35:09,519 --> 00:35:12,639
z rodu wampirów by odepchn¹æ z³o,

406
00:35:12,719 --> 00:35:14,920
albo przyci¹gn¹æ go. No nie wiem.

407
00:35:15,000 --> 00:35:18,920
Jest krew tu, krew wampirów.

408
00:35:19,000 --> 00:35:21,960
Tak nie u¿ywaj¹ jej od stu lat.

409
00:35:22,719 --> 00:35:24,360
Zabi³eœ kiedyœ?

410
00:35:27,360 --> 00:35:29,840
Jest to uczucie cudne.

411
00:35:30,119 --> 00:35:33,639
Cieszysz siê potem

412
00:35:33,719 --> 00:35:36,320
¯eœ silny.

413
00:35:40,719 --> 00:35:43,480
Jill mi to dala kiedy umiera³a.

414
00:35:43,840 --> 00:35:46,119
Powiedzia³a, ¿e widzia³a samotnego Diab³a.

415
00:35:49,800 --> 00:35:50,960
Kim jest ten Vlad Kossei?

416
00:35:51,239 --> 00:35:55,679
To stara historia wampirów, otó¿ to wszystko.

417
00:35:55,760 --> 00:35:59,440
Ale... dobry,

418
00:35:59,519 --> 00:36:02,599
w 12 wieku by³a straszna zima.

419
00:36:02,679 --> 00:36:05,960
Mówi¹ , ¿e by³ to wiek lodowy.

420
00:36:06,039 --> 00:36:08,880
Pada³o do czerwca. Zgubi³y siê ¿niwa w ca³ej Europie.

421
00:36:08,960 --> 00:36:11,559
Wydarzy³y siê pierwsze wypadki zarazy.

422
00:36:11,639 --> 00:36:13,519
By³y to z³e czasy,

423
00:36:13,599 --> 00:36:15,719
tak¿e dla wampirów.

424
00:36:15,800 --> 00:36:18,519
Suwerenne wampiry potrzebowa³y obwiniæ kogoœ

425
00:36:18,599 --> 00:36:20,239
za wynik³¹ sytuacjê

426
00:36:20,320 --> 00:36:22,159
Potrzebowa³y koz³a ofiarnego.

427
00:36:22,239 --> 00:36:25,679
Stamt¹d wytryskiwa³  Vlad Kossei,

428
00:36:25,760 --> 00:36:27,440
"samotny Diabe³."

429
00:36:30,679 --> 00:36:34,159
Nie wierzê w to ale, ¿e nigdy nie egzystowa³.

430
00:36:34,239 --> 00:36:37,480
Lecz ktoœ musia³ przekonaæ w istnienie wampirów.

431
00:36:37,559 --> 00:36:39,400
Byæ mo¿e jest wampirem m³odym

432
00:36:39,480 --> 00:36:44,000
staraj¹c siê zrobiæ postêpy u¿ywaj¹c staro¿ytnych legend.

433
00:36:47,039 --> 00:36:49,679
Zabiæ ³owcê jest  form¹ cudown¹ zwracaj¹c¹ uwagê.

434
00:36:49,760 --> 00:36:51,840
Albo udaje ¿e jest Vladem Kossei

435
00:36:51,920 --> 00:36:54,760
albo mówi, ¿e go mo¿e zwyciê¿yæ.

436
00:36:54,800 --> 00:36:59,360
mo¿e jest wampirem m³odym, |który odmawia podporz¹dkowania siê starszym.

437
00:37:01,440 --> 00:37:03,719
To sprowokowa³oby  walkê.

438
00:37:03,800 --> 00:37:07,719
Ju¿ ¿eœmy to widzieli.|Przypomina to wampirów pismo.

439
00:37:07,800 --> 00:37:11,639
Nigdy przedtem o tym nie myœla³em.

440
00:37:11,719 --> 00:37:16,840
Jestem pierwszym wampirem,|którego widzisz, tu, Derek?

441
00:37:17,800 --> 00:37:20,320
Muszê siê do czegoœ przyznaæ.

442
00:37:20,360 --> 00:37:23,760
£añcuchy , które  trzymaj¹ moje ramiona s¹ wolne.

443
00:37:23,840 --> 00:37:28,239
Mo¿na siê z nich do koñca wydostaæ.

444
00:37:28,320 --> 00:37:31,800
Co bym móg³ zdzia³aæ|z jedn¹ woln¹ rêkom?

445
00:37:32,960 --> 00:37:36,199
Ta szalona dziwka widocznie by

446
00:37:36,280 --> 00:37:38,559
mi uciê³a inny palec.

447
00:37:42,440 --> 00:37:43,920
Myœlê,

448
00:37:44,000 --> 00:37:48,119
¿e by siê mi tu przyda³ przyjaciel.

449
00:37:48,199 --> 00:37:50,920
Chcesz byæ moim przyjacielem?

450
00:37:53,079 --> 00:37:55,000
Bêdziesz?

451
00:37:58,760 --> 00:38:00,039
Zajadê do Parkera,

452
00:38:00,119 --> 00:38:03,400
zobaczyæ, czy niema jakiœ mê¿czyzn.

453
00:38:03,480 --> 00:38:05,639
Dalszego oporu nie wytrzymamy.

454
00:38:05,719 --> 00:38:08,079
Jesteœmy tylko dwoje.

455
00:38:08,159 --> 00:38:10,440
Skoro tylko opadn¹ ³añcuchy

456
00:38:10,719 --> 00:38:13,519
i powiedz to tym z³ym wariatom

457
00:38:13,599 --> 00:38:16,079
¿e wspó³pracujê.

458
00:38:16,159 --> 00:38:18,000
Zrobisz to dla mnie?

459
00:38:18,079 --> 00:38:21,519
Proszê, Derek.

460
00:38:21,599 --> 00:38:23,360
Proszê?

461
00:38:24,800 --> 00:38:27,079
Co ten dzieciak?

462
00:38:27,159 --> 00:38:29,039
On chcia³ byæ ³owc¹ wampirów.

463
00:38:30,199 --> 00:38:31,400
Teraz ju¿ nim jest.

464
00:38:31,480 --> 00:38:34,639
Pomocy, pomocy!

465
00:38:49,960 --> 00:38:53,679
Nie chcia³em jemu ubli¿yæ.

466
00:38:53,760 --> 00:38:56,079
Derek, musisz mi uwierzyæ.

467
00:38:56,159 --> 00:38:57,800
Nie ubli¿y³ bym tobie.

468
00:38:57,880 --> 00:38:59,239
Kumasz!

469
00:38:59,320 --> 00:39:00,239
Mam dobre serce.

470
00:39:00,320 --> 00:39:02,039
Wszystko w porz¹dku?

471
00:39:02,119 --> 00:39:03,719
Jeœli mo¿esz uwierzyæ

472
00:39:03,800 --> 00:39:06,599
staremu wampirowi, jakim ja jestem,

473
00:39:06,639 --> 00:39:09,039
z dobrym sercem...

474
00:39:10,920 --> 00:39:13,760
Tak wiêc zrób coœ z tym

475
00:39:18,960 --> 00:39:20,239
Czeœæ.

476
00:39:21,760 --> 00:39:22,920
Znowu zaczyna.

477
00:39:25,280 --> 00:39:29,280
Nie mo¿ecie ubli¿aæ wiêŸniowi

478
00:39:29,360 --> 00:39:31,320
za to, ¿e chcê wspó³czucia.

479
00:39:31,400 --> 00:39:33,400
Potrzymaj go.

480
00:39:44,639 --> 00:39:45,960
Trzymaj go.

481
00:39:58,920 --> 00:40:00,679
Jezusie.

482
00:40:12,519 --> 00:40:13,760
Urwa³em go.

483
00:40:17,760 --> 00:40:21,639
DZISIAJ?

484
00:40:47,480 --> 00:40:50,519
Wrócimy zaraz.

485
00:41:07,400 --> 00:41:08,800
Dlaczego on jest taki wa¿ny?

486
00:41:08,880 --> 00:41:10,760
Musimy go znaleŸæ

487
00:41:10,800 --> 00:41:12,880
Nie œmiem nigdzie st¹d uciekaæ.

488
00:41:16,840 --> 00:41:20,039
Mo¿esz sobie wzi¹æ kogokolwiek z was,

489
00:41:20,119 --> 00:41:21,480
i tak go znajdzie!

490
00:42:46,559 --> 00:42:47,559
PosadŸ j¹.

491
00:42:58,599 --> 00:42:59,920
Ciebie z³apano tak szybko.

492
00:43:01,800 --> 00:43:03,320
Nic ¿eœ siê ode mnie nie nauczy³a.

493
00:43:09,159 --> 00:43:11,440
Od tej nocy co ¿em odszed³,|zupe³nie nic.

494
00:43:14,239 --> 00:43:16,239
Przynajmniej nie pozwoli³em ¿eby mnie gryz³ jak ty.

495
00:43:16,320 --> 00:43:17,960
Pos³uchaj, Carrie.

496
00:43:18,039 --> 00:43:20,199
Musisz mi powiedzieæ, gdzie|siê ten brat chowa.

497
00:43:20,239 --> 00:43:22,199
Jeœli mi pomo¿esz,

498
00:43:22,280 --> 00:43:24,119
ja pomogê tobie.

499
00:43:25,199 --> 00:43:27,920
A co na to twój szef,

500
00:43:28,000 --> 00:43:31,199
twój drogocenny pan?

501
00:43:31,280 --> 00:43:34,119
- Jeœli jest tak wszechwiedz¹cy..|- Nie ryzykujê swoim ¿yciem.

502
00:43:35,360 --> 00:43:38,800
Byæ mo¿e on siê przemienia w jednego z nas.

503
00:43:41,480 --> 00:43:42,800
Tak abyœmy mogli siê|po³¹czyæ znowu,

504
00:43:42,880 --> 00:43:46,000
tym razem na zawsze.

505
00:43:48,719 --> 00:43:51,679
Matte, nie mo¿esz wyœmiewaæ siê ze œmierci ,|jakbyœ za to zap³aci³.

506
00:43:51,760 --> 00:43:53,679
Ale mo¿emy.

507
00:43:58,000 --> 00:44:00,119
O czym œnisz,

508
00:44:00,199 --> 00:44:02,400
kiedy œpisz w trumnie?

509
00:44:08,360 --> 00:44:10,880
O czym œnisz?

510
00:44:10,960 --> 00:44:15,079
Jest cena , ¿e wampirom musimy fundowaæ nieœmiertelnoœæ.

511
00:44:19,480 --> 00:44:22,239
Myœl dlaczego mia³eœ zwyczaj walczyæ.

512
00:44:24,440 --> 00:44:25,599
Mo¿esz to zwalczyæ.

513
00:44:25,679 --> 00:44:28,400
Nie wiesz jak to jest,|byæ wampirem.

514
00:44:29,880 --> 00:44:31,840
nazywam siê teraz Fork,

515
00:44:31,920 --> 00:44:34,960
i ju¿ nie jestem czym bywa³em.

516
00:45:00,719 --> 00:45:02,719
Gdzie schowa³eœ tego bêkarta?

517
00:45:05,079 --> 00:45:06,599
Mogê  was tam zaprowadziæ.

518
00:45:06,679 --> 00:45:09,239
Ten by³ z obrazka na œcianie,

519
00:45:09,320 --> 00:45:10,639
tam ¿eœmy byli.

520
00:45:13,519 --> 00:45:16,039
Œledziliœmy ciebie.

521
00:45:16,119 --> 00:45:17,840
Jesteœmy pierwszymi, co nas przywiód³

522
00:45:17,920 --> 00:45:20,119
do Claytona i jego brata.

523
00:45:20,199 --> 00:45:23,800
Nie wiedzielibyœmy niczego ,|o nich gdyby nie ty..

524
00:45:32,000 --> 00:45:33,960
Ona czuje strach.

525
00:45:34,039 --> 00:45:36,440
Jak ju¿ powiedzia³em,|nie wie nic.

526
00:45:36,519 --> 00:45:39,039
Jest zbyteczna. Zabij j¹.|Przyprowadzi mi Claytona.

527
00:45:39,119 --> 00:45:40,840
Jeszcze mo¿emy j¹ potrzebowaæ.

528
00:45:40,880 --> 00:45:42,320
Jest tam inna skrytka.

529
00:45:45,280 --> 00:45:47,400
Jasne, ma drug¹.

530
00:45:47,440 --> 00:45:50,480
A co mi dasz jeœli tobie pozwolê ¿yæ?

531
00:45:54,840 --> 00:45:57,800
Œwiêty Jerzy, zabójca smoków,

532
00:45:57,880 --> 00:46:01,039
Œwiêty patron opiekun ³owców wampirów.

533
00:46:02,719 --> 00:46:05,119
Twój przyjaciel mia³ zwyczaj|u¿ywaæ tego samego amuletu.

534
00:46:05,199 --> 00:46:08,519
Lecz teraz on do mnie nale¿y.

535
00:46:15,119 --> 00:46:17,440
Tak blisko œmierci,

536
00:46:17,519 --> 00:46:19,280
lecz jeszcze jedno pytanie

537
00:46:19,360 --> 00:46:21,960
skryte g³êboko ,|czy to prawda?

538
00:46:23,559 --> 00:46:26,119
Widzê to w twoich oczach.

539
00:46:31,599 --> 00:46:34,000
Kim jest Vlad Kossei?

540
00:46:39,079 --> 00:46:43,039
Ju¿ trzeci raz , kiedy uciekam.|Nie mogê powróciæ.

541
00:46:43,119 --> 00:46:44,320
Kogo to interesuje?

542
00:46:44,400 --> 00:46:47,079
OSTATNIEJ NOCY |Jest doœæ stary.|Mo¿esz zrobiæ to co chcesz.

543
00:46:48,159 --> 00:46:49,719
Przestañ pop³akiwaæ.

544
00:46:49,800 --> 00:46:52,320
Przestañ skomleæ.

545
00:46:55,199 --> 00:46:57,159
Prawd¹ jest, ¿e twój przyjaciel|sta³ siê wampirem?

546
00:46:58,480 --> 00:46:59,599
Jest martwy.

547
00:46:59,639 --> 00:47:02,480
Wszystkie wampiry s¹ martwe.

548
00:47:05,400 --> 00:47:07,119
Nie mo¿e odetchn¹æ.

549
00:47:08,960 --> 00:47:12,719
Ju¿ zapomnia³eœ? |Powiedzia³ postaraj siê zabiæ.

550
00:47:12,800 --> 00:47:14,960
Na Boga,| móg³by zabiæ nas wszystkich.

551
00:47:15,000 --> 00:47:16,400
Tak, ja wiem.

552
00:47:18,199 --> 00:47:19,760
Nie, nie wiesz?

553
00:47:19,800 --> 00:47:21,840
Popatrz sobie na niego!

554
00:47:25,199 --> 00:47:27,400
Popatrz sobie na niego!

555
00:47:27,480 --> 00:47:28,920
Nie znasz ich.

556
00:47:29,000 --> 00:47:30,760
Nie wiesz, jacy s¹.

557
00:47:30,840 --> 00:47:31,960
Nie s¹ to ludzie.

558
00:47:32,039 --> 00:47:35,159
Popatrz na jego ch³odne,| martwe oczy.

559
00:47:35,239 --> 00:47:38,159
Jego nic nie obchodzisz ty albo twoje sny.

560
00:47:38,239 --> 00:47:39,480
Chce tylko gryŸæ!

561
00:47:42,320 --> 00:47:43,840
Nigdy siê nie lituj.

562
00:47:45,719 --> 00:47:47,199
Musisz siê du¿o nauczyæ,|Derek.

563
00:47:47,679 --> 00:47:50,000
By byæ jak ty?

564
00:47:59,039 --> 00:48:00,079
Co siê dzieje?

565
00:48:01,719 --> 00:48:03,119
Œwita.

566
00:48:06,280 --> 00:48:08,960
On jest przera¿ony.

567
00:48:09,039 --> 00:48:11,880
Teraz nic nie widzi |ani nie s³yszy.

568
00:48:11,960 --> 00:48:14,880
Nic nie kojarzy,

569
00:48:16,639 --> 00:48:18,159
dopóki znowu nie bêdzie ciemno.

570
00:48:23,599 --> 00:48:25,199
S³oñce ich przera¿a.

571
00:48:29,239 --> 00:48:31,280
Jest to najlepszy moment by je zabiæ.

572
00:48:31,320 --> 00:48:33,199
kontynuujemy œlad w dzieñ,

573
00:48:33,239 --> 00:48:35,599
wykurzymy ich z ukrycia,

574
00:48:35,639 --> 00:48:38,239
i popatrzymy sobie, jak pali je|œwiat³o s³oneczne.

575
00:48:38,320 --> 00:48:41,239
My polujemy na nie za dnia,|oni na nas w nocy.

576
00:48:44,280 --> 00:48:46,920
Myœla³em, ¿e przyprowadzisz|ludzi od Parkera.

577
00:48:52,639 --> 00:48:54,039
Parker nie ¿yje...

578
00:48:55,719 --> 00:48:58,400
Ca³a grupa rozbita,

579
00:48:58,480 --> 00:49:00,320
jak my.

580
00:49:01,719 --> 00:49:03,679
Wilsonowa grupa tak¿e.

581
00:49:03,760 --> 00:49:05,559
Zostaliœmy sami.

582
00:49:05,920 --> 00:49:10,480
Musisz siê dowiedzieæ, gdzie|Clayton ukrywa brata.

583
00:49:10,519 --> 00:49:12,639
Trzy grupy ³owców?

584
00:49:12,719 --> 00:49:14,760
w jeden kurewski dzieñ?.

585
00:49:43,320 --> 00:49:46,039
Bóg jest architektem.

586
00:49:46,119 --> 00:49:49,480
Jego sekretarz specjalizuje siê |w odnawianiu starych budynków.

587
00:49:49,559 --> 00:49:51,800
- Dawa³ im pracê... |- To by³  koœció³?

588
00:49:54,840 --> 00:49:55,840
Tak.

589
00:49:57,119 --> 00:49:59,159
To by³ jego ostatni projekt,

590
00:49:59,239 --> 00:50:00,679
nêdzny stary koœció³ w Rumunii

591
00:50:00,760 --> 00:50:03,159
który komuniœci u¿ywali jako chlew.

592
00:50:04,639 --> 00:50:06,639
Zawsze mia³ z sob¹ fotografa.

593
00:50:20,920 --> 00:50:23,880
By³ bardzo dumny z tego,

594
00:50:23,960 --> 00:50:26,320
stare rysunki na œcianach koœcielnych.

595
00:50:26,400 --> 00:50:29,159
Odkry³ je podczas odnawiania

596
00:50:29,239 --> 00:50:33,719
By³y schowane w  starej  zamurowanej krypcie,

597
00:50:33,800 --> 00:50:36,440
rysunki wyobra¿aj¹ce Chrystusa.

598
00:50:36,519 --> 00:50:39,159
Musia³y byæ bardzo stare.

599
00:50:39,239 --> 00:50:42,679
By³ bardzo wzruszony.

600
00:50:42,760 --> 00:50:45,119
Myœla³, ¿e to bêdzie jego najwiêksze |odkrycie.

601
00:50:50,639 --> 00:50:53,360
I zaraz zacz¹³ siê zmieniaæ.

602
00:50:53,400 --> 00:50:55,840
Na pocz¹tku pomyœla³em ,|¿e jest to stres od pracy.

603
00:50:57,400 --> 00:50:58,960
Dzieñ po dniu siê to pogarsza³o

604
00:51:00,440 --> 00:51:03,280
Powiedzia³em mu,|¿e musi pójœæ do lekarza.

605
00:51:04,599 --> 00:51:06,800
Tego dnia,

606
00:51:06,840 --> 00:51:08,480
zacz¹³em siê o niego obawiaæ.

607
00:51:11,239 --> 00:51:14,559
By³o tak, ¿e wolno siê zmienia³,

608
00:51:14,639 --> 00:51:16,559
w kogoœ innego

609
00:51:20,920 --> 00:51:23,320
Zabra³ ze sob¹ coœ,

610
00:51:23,360 --> 00:51:25,440
jakiœ przedmiot, coœ specjalnego?

611
00:51:28,440 --> 00:51:29,559
Dlaczego?

612
00:51:29,639 --> 00:51:32,440
Dlatego ¿e to nie by³a ³aska |od Chrystusa.

613
00:51:34,800 --> 00:51:36,719
Chrystus nie by³ objawieniem.

614
00:51:40,039 --> 00:51:42,440
To by³o ostrze¿enie dla ludzi.

615
00:52:05,079 --> 00:52:06,000
Co to jest?

616
00:52:11,800 --> 00:52:13,360
Nie wiedzia³em co robiæ.

617
00:52:13,440 --> 00:52:15,039
Hej!|S³yszysz mnie?

618
00:52:15,119 --> 00:52:17,320
To mi nie pasuje.|Co jest z nim?

619
00:52:17,400 --> 00:52:19,920
- Kiedy powróci Keaton?|- Jest na rozpoznaniu.

620
00:52:24,440 --> 00:52:28,159
Potrzebuje krwi.|Ciep³¹, œwie¿¹ krew.

621
00:52:28,239 --> 00:52:29,880
Spierdalaj!

622
00:52:36,559 --> 00:52:38,519
Uwa¿aj na jego rêce.

623
00:52:38,599 --> 00:52:40,199
Jeœli zaczyna siê budziæ,

624
00:52:40,280 --> 00:52:42,400
bêdzie otrz¹saæ siê i|zaraz postara siê ugryŸæ.

625
00:52:50,880 --> 00:52:51,800
Daj mi ten lewar.

626
00:52:53,159 --> 00:52:55,320
Potrzebujê otworzyæ mu usta. |Daj mi ten lewar.

627
00:52:59,320 --> 00:53:01,559
Nigdy nie myœla³am,|¿e bêdê karmiæ wampira.

628
00:53:10,079 --> 00:53:11,039
Dobrze.

629
00:53:24,719 --> 00:53:27,000
Jest paskudna!

630
00:53:27,039 --> 00:53:30,039
Wiem, dlaczego twa krew tak|dobrze smakuje.

631
00:53:30,079 --> 00:53:32,760
To jest ta nienawiœæ w tobie.|Czujê j¹.

632
00:53:32,840 --> 00:53:35,159
Myœlisz, ¿e jesteœ lepszy, ni¿ my, |prawda, popaprañcu?

633
00:53:35,199 --> 00:53:36,920
Lecz jesteœ taki sam jak my.

634
00:53:37,000 --> 00:53:39,480
Zabijasz, potem to masz uciechê.

635
00:53:39,519 --> 00:53:41,719
Co to jest?

636
00:53:41,800 --> 00:53:43,679
Koœció³ w Rumuni.

637
00:53:45,800 --> 00:53:47,480
Co znaleŸli w tym koœciele?

638
00:53:49,239 --> 00:53:50,800
Idioci!

639
00:53:50,880 --> 00:53:54,199
Twój ciekawski przyjaciel|nie znalaz³ byle co.

640
00:53:54,280 --> 00:53:57,559
Znalaz³ Vlada Kosseie!

641
00:54:04,679 --> 00:54:08,119
Co wiesz o |Vladzie Kosseiovi i jego sile?

642
00:54:08,159 --> 00:54:10,079
Nic.

643
00:54:10,119 --> 00:54:13,360
Hm, mo¿na sobie nieco wyczytaæ|w ksi¹¿kach.

644
00:54:15,239 --> 00:54:16,960
Lecz ja tam by³em .

645
00:54:19,840 --> 00:54:22,360
By³em tam kiedy go palili,

646
00:54:22,440 --> 00:54:25,599
wtedy go umiejscowi³em  |przed 800 latami.

647
00:54:27,320 --> 00:54:30,480
Myœleliœmy , ¿e skoñczy³yœmy z nim  |raz na zawsze,

648
00:54:30,559 --> 00:54:35,199
potwór Vlad Kossei.

649
00:54:38,079 --> 00:54:41,400
My, wampiry, nie jesteœmy potworami.

650
00:54:41,480 --> 00:54:44,119
Nie jesteœmy jak  Vlad Kossei.

651
00:54:44,159 --> 00:54:47,639
Utrzymywaliœmy równowagê z istotami ludzkimi

652
00:54:47,719 --> 00:54:50,360
w naszych dobrych dawnych czasach.

653
00:54:50,400 --> 00:54:53,920
Oni siê nas bali i nas szanowali.

654
00:54:54,000 --> 00:54:56,760
byli szczêœliwi

655
00:54:56,800 --> 00:54:59,000
dlatego ¿e ich broniliœmy

656
00:54:59,039 --> 00:55:01,760
jak pasterz broni swoje owce.

657
00:55:05,599 --> 00:55:08,719
Ale potem,

658
00:55:08,800 --> 00:55:10,679
jednego dnia,

659
00:55:12,639 --> 00:55:16,239
jednego dnia przyszed³...

660
00:55:19,519 --> 00:55:22,920
Vlad Kossei.

661
00:55:26,039 --> 00:55:28,760
Mia³ nienasycone pragnienie krwi.

662
00:55:28,800 --> 00:55:32,000
Zniszczy³ ludzi w miasteczku w jedn¹ noc.

663
00:55:33,119 --> 00:55:34,400
By³ to nocny koszmar.

664
00:55:34,440 --> 00:55:38,559
Ludzie utworzyli wojsko,|si³a godna po¿a³owania.

665
00:55:38,639 --> 00:55:41,559
Zniszczy³ ich zapa³, nim bitwa siê zaczê³a.

666
00:55:41,599 --> 00:55:44,519
Zburzy³ ich od wewn¹trz.

667
00:55:46,280 --> 00:55:50,320
K³amstwo i zdrada by³y jego |najmocniejsz¹ z broni.

668
00:55:50,400 --> 00:55:53,960
K³amstwo i zdrada,

669
00:55:54,039 --> 00:55:56,199
to by³o to czego siê nauczy³yœmy. 

670
00:55:56,280 --> 00:55:58,679
Wampiry nie mog¹ zwyciê¿yæ same,

671
00:55:58,760 --> 00:56:00,480
to ¿eœmy wiedzieli.

672
00:56:00,519 --> 00:56:03,960
Utworzyliœmy tajny sojusz |z ludŸmi.

673
00:56:04,039 --> 00:56:07,159
Utworzyliœmy pakt by zniszczyæ |Vlada Kossei.

674
00:56:07,199 --> 00:56:09,920
Wampiry i ludzie...

675
00:56:10,000 --> 00:56:12,159
...on tego nie oczekiwa³.

676
00:56:12,239 --> 00:56:14,880
Przysiêgliœmy lojalnoœæ |Kosseiowi,

677
00:56:14,960 --> 00:56:18,159
zyskaliœmy jego zaufanie ,|by zaraz wpaœæ w potrzask.

678
00:56:18,239 --> 00:56:19,800
Zlekcewa¿y³ nas.

679
00:56:19,880 --> 00:56:22,880
To by³ jego b³¹d.

680
00:56:28,320 --> 00:56:32,679
Twój Œwiêty Jerzy nie zabi³ smoka.

681
00:56:32,760 --> 00:56:36,000
Zabi³ Vlada Kossei.

682
00:56:37,760 --> 00:56:40,719
Ja jestem twój Œwiêty Jerzy.

683
00:56:47,039 --> 00:56:48,079
Lecz on nie by³ martwy.

684
00:56:50,559 --> 00:56:53,360
Ostatecznie musieliœmy przywi¹zaæ go do szubienicy.

685
00:56:53,440 --> 00:56:56,480
Ustawiamy drzewo  pod spodem

686
00:56:56,519 --> 00:56:59,760
i tak ¿eœmy go spaliliœmy na popió³.

687
00:56:59,840 --> 00:57:01,599
Niektórzy myœleli ¿e jest diab³em,

688
00:57:01,639 --> 00:57:04,400
z³y duch w wampirzym ciele.

689
00:57:04,480 --> 00:57:05,960
Ludzie wziêli jego koœci,

690
00:57:06,039 --> 00:57:08,360
i odnieœli je na miejsce |ostatecznego spoczynku

691
00:57:08,440 --> 00:57:09,880
dla duchów niebezpiecznych.

692
00:57:09,960 --> 00:57:13,239
Zamknêli je w o³tarzu |swojego koœcio³a.

693
00:57:14,880 --> 00:57:17,400
Faktycznie zmar³ w oka mgnieniu

694
00:57:17,480 --> 00:57:21,159
gdy by³ ugryziony przez Vlada Kossei.

695
00:57:22,719 --> 00:57:26,519
Twój wspania³y przyjaciel sta³ siê Vladem Kosseiem!

696
00:57:28,719 --> 00:57:32,320
Idioci obudzili samotnego Diab³a.

697
00:57:32,360 --> 00:57:33,320
Co to znaczy?

698
00:57:35,760 --> 00:57:38,760
¯e znikn¹ im uœmiechy z twarzy.

699
00:57:40,000 --> 00:57:43,519
Poznacie, co jest prawdziwy strach,

700
00:57:43,559 --> 00:57:46,719
jak poczuj¹ prawdziwy ból.

701
00:57:46,760 --> 00:57:50,920
Znaczy ,to ¿e Vlad Kossei powróci³.

702
00:57:52,519 --> 00:57:54,199
Potrzebujecie mnie,

703
00:57:54,280 --> 00:57:57,199
wiêcej ni¿ ja was.

704
00:57:57,280 --> 00:58:01,760
Mogê go zniszczyæ, zanim odzyska|swe si³y,

705
00:58:01,800 --> 00:58:05,320
zanim skoñczy siê jego przemiana.

706
00:58:05,400 --> 00:58:07,800
Inaczej on poczuje siê niezwyciê¿ony

707
00:58:07,880 --> 00:58:11,199
kiedy zburzy ostatnie ogniwo.

708
00:58:15,559 --> 00:58:16,960
Jakie ogniwo?.

709
00:58:17,000 --> 00:58:20,320
Musimy dzia³aæ wspólnie...

710
00:58:21,400 --> 00:58:25,199
ludzie i wampiry.

711
00:58:25,280 --> 00:58:27,599
To jedyny sposób by go zniszczyæ.

712
00:58:27,679 --> 00:58:30,320
Musimy zacz¹æ...

713
00:58:32,360 --> 00:58:34,480
maj¹c oparcie jeden w drugim.

714
00:58:34,559 --> 00:58:36,920
To ogniwo musimy zburzyæ?

715
00:58:37,000 --> 00:58:41,280
Byæ mo¿e sobie coœ przypomnê.

716
00:58:41,320 --> 00:58:44,800
kiedy dostanê jeszcze trochê krwi.

717
00:58:44,880 --> 00:58:47,039
Cholera.

718
00:58:47,119 --> 00:58:50,119
Derek, musisz mi pomóc.

719
00:58:52,360 --> 00:58:53,599
to bêdzie nieprzyjemne,

720
00:58:53,679 --> 00:58:55,960
ale jest to jedyna szansa,|uwierzyæ, ¿e mówi prawdê.

721
00:58:56,039 --> 00:58:56,960
Niewa¿ne!

722
00:58:57,000 --> 00:59:00,480
Vlad Kossei musi zabiæ swego brata!

723
00:59:00,519 --> 00:59:02,320
Otó¿ to.

724
00:59:02,400 --> 00:59:06,320
Jego duch jest uzale¿niony|od krwi w jego ¿y³ach.

725
00:59:06,400 --> 00:59:10,800
Tak d³ugo, dopóki ta sama krew |egzystuje w innym ciele,

726
00:59:10,880 --> 00:59:15,559
sam zmieni siê w  cieñ ze swojego  bycia.

727
00:59:15,599 --> 00:59:18,079
Rozumiecie?

728
00:59:18,119 --> 00:59:19,559
Musia³by zabiæ swoich rodziców

729
00:59:19,599 --> 00:59:20,760
jeœli byliby ¿ywi...

730
00:59:20,840 --> 00:59:22,559
albo dzieci.

731
00:59:22,599 --> 00:59:25,920
Ale ostatecznie musi zabiæ brata.

732
00:59:27,679 --> 00:59:31,119
Ale nie zabije go sam.

733
00:59:31,199 --> 00:59:33,480
Nie zabija siê w³asnej krwi.

734
00:59:33,559 --> 00:59:38,159
Straci³by natychmiast ³¹cznoœæ z nowym cia³em.

735
00:59:38,239 --> 00:59:42,599
Z tego powodu bêdzie potrzebowa³ sojusznika.

736
00:59:46,719 --> 00:59:49,280
Twoj¹ nienawiœæ

737
00:59:49,360 --> 00:59:52,199
ty nie widzisz ca³ej rzeczywistoœci.

738
00:59:52,280 --> 00:59:56,679
Vlad Kossei chce, abyœ wiedzia³a, ¿e |by³ odnaleziony.

739
00:59:56,760 --> 01:00:00,320
To jest czêœæ jego planu.

740
01:00:00,400 --> 01:00:03,840
Chce u¿yæ ciebie

741
01:00:03,880 --> 01:00:05,920
byœ zabi³a jego brata.

742
01:00:06,960 --> 01:00:08,039
Co?

743
01:00:13,320 --> 01:00:15,079
Lecz jego plan siê nie uda.

744
01:00:16,440 --> 01:00:21,039
Wampiry wezm¹ jego brata |w miejsce bezpieczne,

745
01:00:21,119 --> 01:00:23,320
daleko od ciebie

746
01:00:23,400 --> 01:00:25,719
i Vlada Kossei.

747
01:00:35,000 --> 01:00:36,239
Derek, zostañ tutaj.

748
01:00:45,840 --> 01:00:47,000
Tom?

749
01:00:47,079 --> 01:00:49,880
Tom?, Tom!

750
01:00:49,960 --> 01:00:51,639
Czeœæ, Carrie.

751
01:01:05,800 --> 01:01:07,199
Coœ nie tak?

752
01:01:16,000 --> 01:01:19,000
To nic.|To drobiazg. Czujê siê dobrze.

753
01:01:20,840 --> 01:01:21,960
Jak widzisz,

754
01:01:22,039 --> 01:01:25,039
twoje wysi³ki by ocaliæ  twojego |przyjaciela nie uda³y siê.

755
01:01:25,119 --> 01:01:29,239
Jak ostatnim razem,|wezmê sobie to co chcê.

756
01:01:29,320 --> 01:01:31,920
Vlad Kossei ciebie zabije.

757
01:01:33,880 --> 01:01:35,360
Nie bojê siê go.

758
01:01:35,400 --> 01:01:36,440
Pokona³em go raz, 

759
01:01:36,519 --> 01:01:38,480
pokonam go znowu.

760
01:01:38,559 --> 01:01:41,599
Nie, dopóki siê wampiry i ludzie nie po³¹cz¹.

761
01:01:41,639 --> 01:01:45,079
Tego ju¿ nie bêdziesz potrzebowa³.

762
01:01:45,159 --> 01:01:47,320
WeŸmiesz to do swojej trumny.

763
01:01:47,400 --> 01:01:48,320
- Nie!|- Potrzymaj!.

764
01:01:50,119 --> 01:01:51,559
- To jest on!|- To nie mo¿liwe!

765
01:01:51,599 --> 01:01:53,119
- To nie mo¿e byæ on!|- To nie on.

766
01:01:53,159 --> 01:01:54,719
To s¹ jej ludzie, ³owcy.

767
01:01:55,320 --> 01:01:57,079
Nie, rozumie go!

768
01:01:57,159 --> 01:01:59,000
Wyci¹gnij nas st¹d.

769
01:01:59,079 --> 01:02:01,360
Ty zostajesz tu,|Bêdziesz tu bezpieczny.

770
01:02:02,920 --> 01:02:05,440
Vlad Kossei.

771
01:02:05,480 --> 01:02:08,599
Vlad Kossei!

772
01:02:19,000 --> 01:02:21,440
Tady.

773
01:02:23,880 --> 01:02:26,440
Mia³aœ mnie zabiæ, pamiêtasz?

774
01:02:26,519 --> 01:02:27,440
Mia³aœ szansê.

775
01:02:27,519 --> 01:02:29,639
PóŸniej ciebie zabije.

776
01:02:32,559 --> 01:02:35,719
Matte, Vlad Kossei jest tu|aby zabiæ brata.

777
01:02:35,760 --> 01:02:37,239
Nie mo¿esz go pokonaæ sam,|weŸ to.

778
01:02:37,320 --> 01:02:40,079
Dlatego chcesz mnie ochroniæ.

779
01:02:40,159 --> 01:02:43,039
Musia³eœ zostawiæ ³owców dawno temu.

780
01:02:43,119 --> 01:02:46,400
Nie patrzysz tam, bo to nie |twoja walka.

781
01:02:48,599 --> 01:02:52,119
Szuka i ³¹czy ¿ycie, ¿ycie naprawdê.

782
01:02:53,320 --> 01:02:55,880
Matte,

783
01:02:55,920 --> 01:02:58,119
chodŸ ze mn¹.

784
01:02:58,480 --> 01:03:01,920
Nie musisz ratowaæ œwiata.

785
01:03:21,280 --> 01:03:24,039
Wiedzia³em, ¿e wrócisz.

786
01:03:24,079 --> 01:03:26,280
Doprawdy.

787
01:03:33,440 --> 01:03:36,679
Godny jesteœ tego by ziœciæ marzenia.

788
01:03:39,800 --> 01:03:43,400
Godne jest to, ¿e s¹ moje uroczyste.

789
01:04:07,320 --> 01:04:11,400
Bardzo proszê, nie tak .

790
01:04:13,840 --> 01:04:17,320
Jestem spadkobierc¹ Imrazu.

791
01:04:18,360 --> 01:04:21,239
Nie w tym zasranym pokoju.

792
01:04:29,599 --> 01:04:30,760
Myœlisz, ¿e to jest on?

793
01:04:30,840 --> 01:04:33,159
Vlad Kossei by nas nie znalaz³.

794
01:04:33,199 --> 01:04:35,440
Musimy siê dostaæ do ludzi.

795
01:05:31,679 --> 01:05:35,599
To by³ Vlad Kossei.

796
01:05:35,679 --> 01:05:37,800
Rozumiesz?

797
01:05:39,599 --> 01:05:41,320
IdŸ.

798
01:05:44,480 --> 01:05:46,639
Matte...

799
01:05:48,400 --> 01:05:51,039
Jesteœ w porz¹dku.

800
01:05:51,119 --> 01:05:52,880
Jest mi dobrze.

801
01:06:00,320 --> 01:06:03,079
Matte, sk¹d wzi¹³ siê tu Tom?

802
01:06:03,119 --> 01:06:04,800
Jest póŸno.

803
01:06:06,159 --> 01:06:08,239
Wygra³.

804
01:06:10,440 --> 01:06:12,360
bêdê móg³ zobaczyæ s³oñce

805
01:06:14,639 --> 01:06:17,159
Myœlisz, ¿e bêdê mocny |naprawdê

806
01:06:17,199 --> 01:06:19,360
Widaæ œwiat³o?

807
01:06:23,599 --> 01:06:26,320
Mia³eœ racjê.

808
01:06:26,880 --> 01:06:30,599
Zawsze jest dzieñ w moich snach.

809
01:07:25,239 --> 01:07:27,159
Tom, dobrze siê czujesz?

810
01:07:28,199 --> 01:07:29,800
Myœla³em ju¿, ¿e tu umrê.

811
01:07:31,199 --> 01:07:33,880
Dziœ nie umrzesz, pamiêtasz?|Przysiêg³em to tobie.

812
01:07:38,960 --> 01:07:41,159
Szczêœcie, ¿e to nie s¹ bezpieczne zamki.

813
01:07:41,199 --> 01:07:42,639
Twój brat tu nigdy nie by³,

814
01:07:42,719 --> 01:07:44,199
a chce ciebie zabiæ.

815
01:07:44,239 --> 01:07:45,440
Musi mnie zabiæ.

816
01:07:45,519 --> 01:07:47,599
Jedynie tak odzyska ca³¹ swoj¹ silê.

817
01:07:47,639 --> 01:07:49,920
To jest nieprawdopodobne. Móg³ mnie dawno zabiæ.

818
01:07:50,000 --> 01:07:51,480
Nie, nie mo¿e tego zrobiæ sam.

819
01:07:51,559 --> 01:07:54,119
Musi znaleŸæ kogoœ, kto to za niego zrobi.

820
01:07:54,159 --> 01:07:56,280
To znaczy, ¿e musimy |zabiæ ka¿dego, kogo zobaczymy,

821
01:07:57,800 --> 01:07:59,480
jest jedno pytanie kto to bêdzie.

822
01:08:16,760 --> 01:08:18,119
Dostanie nas obu.

823
01:08:18,159 --> 01:08:20,039
Twój brat bêdzie czeka³ przy wyjœciu.

824
01:08:20,079 --> 01:08:22,000
Pamiêtasz ten ma³y|pokój z ukrytym wyjœciem?

825
01:08:22,079 --> 01:08:24,199
Nie bêdzie o nim wiedzia³.

826
01:08:31,479 --> 01:08:33,279
Czy to on?

827
01:08:33,359 --> 01:08:34,279
Tak.

828
01:08:37,520 --> 01:08:38,720
Kim jesteœ?

829
01:08:38,800 --> 01:08:40,439
Nigdy nie dostaniesz swojego brata!

830
01:08:44,399 --> 01:08:46,159
Uciekaj!

831
01:09:02,680 --> 01:09:03,840
S³yszysz!

832
01:09:14,439 --> 01:09:15,439
Zastrzel go!

833
01:09:15,520 --> 01:09:16,520
Nie! nie! nie!

834
01:09:27,720 --> 01:09:31,159
Nie wiem co sobie planowa³ ,|Vlad Kossei,

835
01:09:31,239 --> 01:09:32,439
ale nie wysz³o mu to.

836
01:09:50,960 --> 01:09:53,000
Ale¿ to nie by³ twój brat.

837
01:09:57,800 --> 01:10:01,000
Wziêliœmy jeñca.

838
01:10:01,079 --> 01:10:03,119
Ale siê uwolni³ .

839
01:10:05,880 --> 01:10:07,119
Znaczy to, ¿e inni s¹ martwi.

840
01:10:07,199 --> 01:10:10,119
Derek, Carrie mia³a racjê.

841
01:10:12,479 --> 01:10:15,359
Ona nie mog³a utrzymaæ jeñca wampira.

842
01:10:28,960 --> 01:10:30,560
Gdzie ona?

843
01:10:38,520 --> 01:10:40,319
Jest zabita!

844
01:10:42,920 --> 01:10:45,119
Tom, nie.

845
01:10:50,399 --> 01:10:52,760
Bo¿e pomó¿.

846
01:10:52,840 --> 01:10:56,520
No tak, idziemy, stawiæ opór!

847
01:10:59,880 --> 01:11:02,680
To jest moje auto.|Wezwê pomoc.

848
01:11:02,720 --> 01:11:05,239
Wierzysz mi, Tak?

849
01:11:11,720 --> 01:11:13,920
- Gdzie jest Keaton?|- Widzia³am naszego wampira?

850
01:11:14,000 --> 01:11:16,319
- Jest martwy.|- Co?

851
01:11:16,399 --> 01:11:18,239
Spokojnie. Jest martwy.

852
01:11:18,319 --> 01:11:19,600
Podobnie jak Vlad Kossei.

853
01:11:28,199 --> 01:11:30,359
Vlad Kossei nie ¿yje.

854
01:11:30,439 --> 01:11:31,359
Gdzie s¹?

855
01:11:36,239 --> 01:11:38,079
Nie bój siê.

856
01:11:38,159 --> 01:11:40,439
Gdzie s¹?

857
01:11:40,520 --> 01:11:43,000
Za bratem.

858
01:11:43,079 --> 01:11:45,279
Myœlê, ¿e nazywa siê Tom.

859
01:11:47,760 --> 01:11:48,720
Cholera!

860
01:11:48,800 --> 01:11:51,159
Sama ja zabi³am Vlada Kosseie.

861
01:11:56,840 --> 01:11:58,479
Oba bracia byli w Transylwanii.

862
01:11:59,920 --> 01:12:03,279
Jeden siê zrani³ o koœæ w o³tarzu.

863
01:12:06,039 --> 01:12:07,399
Nie by³ to architekt.

864
01:12:07,479 --> 01:12:10,000
Otó¿ to co stara³em siê powiedzieæ.

865
01:12:10,079 --> 01:12:13,439
By³ to fotograf, jego brat.

866
01:12:40,760 --> 01:12:43,159
Ukry³ drugiego brata,

867
01:12:43,199 --> 01:12:44,760
I potajemnie go sam przywióz³.

868
01:12:44,840 --> 01:12:46,399
Chcieli siê przy³¹czyæ do ostatnich wampirów,

869
01:12:46,479 --> 01:12:48,279
tak by zewsz¹d byæ bezpiecznym.

870
01:12:59,159 --> 01:13:01,439
Ja jestem jednym wampirem,

871
01:13:01,520 --> 01:13:05,399
który ma zast¹piæ|Vlada Kossei.

872
01:13:05,479 --> 01:13:07,960
Rozumiesz?

873
01:13:08,039 --> 01:13:11,680
Widzieliœmy, ¿e jeszcze go kontaktowali.

874
01:13:11,760 --> 01:13:13,199
Nie mogliœmy nikomu wierzyæ.

875
01:13:13,279 --> 01:13:14,800
Poczekaj teraz.

876
01:13:17,880 --> 01:13:20,119
Nas uczyni³ wrogami wszystkich.

877
01:13:21,399 --> 01:13:25,479
Jesteœmy proste marionetki.

878
01:14:01,279 --> 01:14:02,960
Potrzebowa³ mnie,|abym zabi³a jego brata.

879
01:14:07,000 --> 01:14:09,000
To jest wszystko, co chcia³.

880
01:14:22,279 --> 01:14:24,439
Tom wiedzia³, ¿e tu dziœ bêdzie.

881
01:14:51,840 --> 01:14:53,399
Po czasie.

882
01:15:11,720 --> 01:15:13,600
Jest coœ namalowane na œcianie.

883
01:15:14,680 --> 01:15:16,920
Ja wiem.

884
01:15:21,720 --> 01:15:23,640
Nie mo¿e byæ daleko.

885
01:15:25,680 --> 01:15:27,520
Co chcesz robiæ?

886
01:15:31,600 --> 01:15:33,079
Derek, idŸ do domu.

887
01:15:34,439 --> 01:15:36,239
Spróbujê odnaleŸæ swój ¿ywot,

888
01:15:38,720 --> 01:15:39,800
doprawdy ¿ywot.

889
01:15:53,840 --> 01:15:56,039
Hej, myœla³em,|¿e Vlad Kossei jest niezwyciê¿ony,

890
01:15:56,119 --> 01:15:58,359
teraz, kiedy jego brat nie ¿yje.

891
01:15:58,399 --> 01:15:59,720
Nie do zranienia albo nie,

892
01:16:00,079 --> 01:16:03,479
ja tego bêkarta dostanê.

893
01:16:40,479 --> 01:16:50,479
BRATERSTWO KRWI

894
01:16:50,479 --> 01:16:57,479
 T³umaczenie : Lutek 53

