1
00:00:00,040 --> 00:00:03,000
movie info: XVID 640x272 25.0 fps

2
00:00:17,440 --> 00:00:24,039
¯ANDARM I POLICJANTKI

3
00:00:29,839 --> 00:00:33,439
re¿yseria

4
00:00:37,759 --> 00:00:40,240
scenariusz

5
00:00:50,200 --> 00:00:52,240
w pozosta³ych rolach

6
00:01:26,640 --> 00:01:28,640
zdjêcia

7
00:01:33,439 --> 00:01:36,239
muzyka

8
00:02:22,759 --> 00:02:26,080
Nie ¿al panu|naszego starego posterunku?

9
00:02:26,319 --> 00:02:28,479
To by³o nieuniknione,|panie komendancie.

10
00:02:28,719 --> 00:02:30,639
Trzeba iœæ z duchem czasu.

11
00:02:39,240 --> 00:02:42,039
Mogê po¿yczyæ odkurzacz?|Mój siê zepsu³.

12
00:02:42,280 --> 00:02:43,840
Oczywiœcie.

13
00:02:46,639 --> 00:02:49,439
- Wreszcie mamy trochê przestrzeni!|- To prawda.

14
00:02:49,680 --> 00:02:52,240
- Dziêkujê, Józefo.|- Nie ma za co.

15
00:02:54,039 --> 00:02:57,080
Na pierwszy rzut oka|bestia wygl¹da groŸnie,

16
00:02:57,319 --> 00:03:00,120
lecz jeœli siê umie z ni¹ postêpowaæ,|rzecz jest prosta:

17
00:03:00,360 --> 00:03:02,800
W ci¹gu trzech sekund|ta piekielna maszyna

18
00:03:03,039 --> 00:03:04,800
znajdzie odpowiedŸ na ka¿de pytanie.

19
00:03:05,039 --> 00:03:10,240
Mo¿e nam tak¿e zdradziæ najintymniejsze|sekrety ka¿dego obywatela.

20
00:03:13,560 --> 00:03:17,240
WeŸmy na przyk³ad|naszego ma³ego Cruchot...

21
00:03:17,479 --> 00:03:22,240
Z ca³ym szacunkiem, nie zgadzam siê.|To wszystko nieprawda.

22
00:03:29,759 --> 00:03:31,840
Cruehot, Ludwik... Maria.

23
00:03:34,439 --> 00:03:36,960
Urodzony 31 lipca w Courbevoie.

24
00:03:37,759 --> 00:03:41,039
Sk³onnoœæ do hipokryzji|i schizofrenii...

25
00:03:42,840 --> 00:03:46,039
...gryz³ kolegów w przedszkolu...|- Nigdy!

26
00:03:46,280 --> 00:03:50,240
...wyrywa³ skrzyde³ka muszkom...|- Tylko raz! I to wa¿ce!

27
00:03:51,240 --> 00:03:55,039
Do czternastego roku ¿ycia|robi³ siusiu do ³ó¿ka...

28
00:03:55,439 --> 00:03:57,439
Siusiu nigdy! Kupkê!

29
00:03:59,439 --> 00:04:00,960
To niedemokratyczne!

30
00:04:01,199 --> 00:04:04,639
- Uporz¹dkujcie gabinet szefa.|- S³usznie, do roboty!

31
00:04:04,879 --> 00:04:07,039
Perlin, zostañcie na stra¿y!

32
00:04:36,319 --> 00:04:37,800
Blondynka...

33
00:04:38,040 --> 00:04:40,480
metr siedemdziesi¹t... mniej wiêcej...

34
00:04:40,720 --> 00:04:42,360
obwód klatki piersiowej...

35
00:04:42,600 --> 00:04:47,439
bioder... adres... numer telefonu...|teraz moje dane...

36
00:04:49,680 --> 00:04:51,439
Czy mo¿emy robiæ te rzeczy?

37
00:04:52,319 --> 00:04:55,040
{y:i}W Szwecji, u moich rodziców.

38
00:05:00,759 --> 00:05:02,639
Perlin, zostawcie to!

39
00:05:03,319 --> 00:05:05,040
ChodŸcie tu!

40
00:05:31,920 --> 00:05:33,439
Bacznoœæ!

41
00:05:38,360 --> 00:05:39,759
Spocznij.

42
00:05:40,000 --> 00:05:42,399
Przeprowadzka siê uda³a?

43
00:05:43,040 --> 00:05:46,240
- Zadowoleni z nowego miejsca?|- Tak jest, panie pu³kowniku.

44
00:05:46,519 --> 00:05:48,560
- Nie têsknicie?|- Sk¹d¿e.

45
00:05:48,800 --> 00:05:50,839
¯adnych k³opotów z komputerem?

46
00:05:51,079 --> 00:05:54,959
Wydaje siê to skomplikowane,|ale tak naprawdê, to nic trudnego.

47
00:05:55,199 --> 00:05:57,040
Widzê, ¿e go testujecie.

48
00:06:01,279 --> 00:06:04,040
- Co to za œwiñstwa?|- To maszyna...

49
00:06:07,199 --> 00:06:08,639
Kto œmia³?

50
00:06:10,959 --> 00:06:14,240
- Przeprowadzê œledztwo.|- Nie traæmy czasu.

51
00:06:14,560 --> 00:06:18,279
To dowodzi, ¿e potraficie ju¿ biegle|pos³ugiwaæ siê tym cudem techniki.

52
00:06:18,519 --> 00:06:21,040
W kwaterze g³ównej mamy starszy model.

53
00:06:21,360 --> 00:06:26,240
Ale có¿, rozpieszczanie|s³u¿b terenowych jest teraz w modzie.

54
00:06:27,680 --> 00:06:31,439
Na przysz³oœæ starajcie siê|wykorzystywaæ sprzêt do pracy œledczej,

55
00:06:31,680 --> 00:06:35,439
zamiast rozwi¹zywaæ|swoje osobiste problemy!

56
00:06:36,480 --> 00:06:40,639
Panowie,|postawi³em na was po raz kolejny.

57
00:06:41,199 --> 00:06:46,240
Uzna³em, ¿e potraficie siê zachowaæ|uprzejmie i przyjaŸnie wobec kobiet.

58
00:06:46,480 --> 00:06:48,759
Nie ka¿cie mi tego ¿a³owaæ.

59
00:06:49,000 --> 00:06:53,000
Tytu³em eksperymentu,|w waszej jednostce odbêd¹ sta¿

60
00:06:53,240 --> 00:06:56,639
cztery m³ode funkcjonariuszki|s³u¿b pomocniczych.

61
00:06:58,680 --> 00:07:01,040
Bêdzie nam trochê ciasno...

62
00:07:03,040 --> 00:07:05,079
Ale jak siê œcieœnimy...

63
00:07:05,319 --> 00:07:10,120
Zamieszkaj¹ w klasztorze.|Rozmawia³em ju¿ z matk¹ Mari¹ Aniel¹.

64
00:07:10,560 --> 00:07:11,879
Kiedy przybêd¹?

65
00:07:12,120 --> 00:07:16,240
O 15:45 odbierzecie je|z dworca w Hyeres.

66
00:07:17,040 --> 00:07:19,399
Chcê, aby œciœle z wami|wspó³pracowa³y,

67
00:07:19,639 --> 00:07:21,040
ale miejcie na nie oko

68
00:07:22,240 --> 00:07:25,040
i nie wystawiajcie|na niepotrzebne ryzyko.

69
00:07:26,240 --> 00:07:28,639
Ich bezpieczeñstwo jest|w waszych rêkach.

70
00:07:28,879 --> 00:07:30,439
To wszystko, panowie.

71
00:07:43,720 --> 00:07:45,839
Bacznoœæ!

72
00:07:48,920 --> 00:07:50,639
Nie radzê siê popisywaæ.

73
00:07:50,879 --> 00:07:53,680
Pamiêtajcie, kim jesteœcie|i gdzie siê znajdujecie.

74
00:07:53,920 --> 00:07:55,680
To nie liceum koedukacyjne!

75
00:07:55,920 --> 00:07:58,240
Pierwszy, który o tym zapomni,|bêdzie siê mia³ z pyszna!

76
00:07:58,480 --> 00:08:00,240
Ale z pana macho!

77
00:08:01,079 --> 00:08:05,839
Cztery dni o chlebie i wodzie.|To was uspokoi.

78
00:08:08,639 --> 00:08:10,439
Szefuniu, mogê pojechaæ z panem|na dworzec?

79
00:08:10,680 --> 00:08:12,639
- Nie!|- A ja?

80
00:08:13,040 --> 00:08:15,079
- Ja te¿ nie?|- Powiedzia³em - nie!

81
00:08:15,319 --> 00:08:16,240
Cisza!

82
00:08:16,480 --> 00:08:21,439
Grzecznoœæ nakazuje,|aby pojecha³ najstarszy rang¹.

83
00:08:21,839 --> 00:08:23,439
Czyli ja.

84
00:08:25,839 --> 00:08:28,040
Szefuniu, mogê pojechaæ z panem?

85
00:08:28,279 --> 00:08:29,600
Lizus!

86
00:08:29,839 --> 00:08:33,039
Bêdzie pan moim kierowc¹.|Pilnujcie interesu!

87
00:09:57,080 --> 00:09:59,039
Panowie ¿andarmi!

88
00:10:06,639 --> 00:10:08,240
Idziemy...

89
00:10:13,039 --> 00:10:16,840
Witamy panie. Cruchot, baga¿e.

90
00:10:27,440 --> 00:10:31,559
Przyjecha³yœmy na miesi¹c|do pensjonatu "Pod chabrami".

91
00:10:31,799 --> 00:10:34,639
Zawieziemy was na posterunek.

92
00:10:36,440 --> 00:10:39,320
Bêdziecie nocowaæ w klasztorze.

93
00:10:50,639 --> 00:10:53,039
Przepraszam za spóŸnienie. Korki.

94
00:10:54,919 --> 00:10:57,039
Do widzenia!

95
00:11:03,840 --> 00:11:05,120
Wracamy!

96
00:11:07,360 --> 00:11:10,440
- To nie by³y one.|- Nie.

97
00:11:12,240 --> 00:11:14,000
Przez pana przejecha³em siê na pró¿no.

98
00:11:14,240 --> 00:11:16,799
- Nie przeze mnie.|- Jak to nie przez pana?

99
00:11:17,039 --> 00:11:19,039
- To by³ pañski rozkaz.|- Mój?

100
00:11:19,360 --> 00:11:21,440
- Tak jest.|- W³aœnie ¿e pañski.

101
00:11:21,679 --> 00:11:23,600
Tak, teraz sobie przypominam.

102
00:11:23,840 --> 00:11:26,240
Rzeczywiœcie, mój...

103
00:11:27,279 --> 00:11:29,039
Szybciej.

104
00:11:30,360 --> 00:11:32,240
No, szybciej!

105
00:11:33,440 --> 00:11:35,840
Niech pan mi da kierownicê.

106
00:12:06,440 --> 00:12:08,440
- Fili¿anki i spodki...|- Konfitury...

107
00:12:08,679 --> 00:12:12,240
- Cukier i dzbanek z herbat¹...|- Cytryna...

108
00:12:13,559 --> 00:12:16,240
- £y¿eczki i serwetki...|- Mleko...

109
00:12:16,639 --> 00:12:19,440
- Herbatniki...|- Kwiaty...

110
00:12:19,840 --> 00:12:23,039
- Co to ma znaczyæ?|- Przyjecha³y.

111
00:12:23,360 --> 00:12:25,039
- Gdzie s¹?|- W poczekalni.

112
00:12:25,279 --> 00:12:27,440
Zostañcie tu.

113
00:12:32,120 --> 00:12:34,240
Zepsuj¹ nam zabawê.

114
00:12:58,919 --> 00:13:01,840
Komendant Gerber. Witam panie.

115
00:13:02,080 --> 00:13:04,240
Starszy sier¿ant Cruchot.

116
00:13:04,840 --> 00:13:06,080
Czapka.

117
00:13:06,320 --> 00:13:07,840
- Jest.|- Zdj¹æ!

118
00:13:21,960 --> 00:13:25,039
- Jak siê tu dosta³yœcie?|- SpóŸni³yœmy siê na poci¹g.

119
00:13:25,320 --> 00:13:28,240
Ale wsiad³yœmy w samolot,|a potem w taksówkê.

120
00:13:28,840 --> 00:13:30,039
Proszê usi¹œæ...

121
00:13:30,440 --> 00:13:33,840
Pozwoli³em sobie przygotowaæ|ma³y poczêstunek.

122
00:13:49,919 --> 00:13:52,240
Panom ju¿ dziêkujemy!

123
00:13:57,799 --> 00:13:59,440
Pozwól...

124
00:14:06,000 --> 00:14:11,039
Pragn¹³bym, moje ma³e,|abyœcie siê tu czu³y swobodnie

125
00:14:11,279 --> 00:14:16,240
i aby nasza wspó³praca przebiega³a|owocnie i bez podtekstów.

126
00:14:17,159 --> 00:14:19,840
Doskonale pana rozumiem.

127
00:14:23,840 --> 00:14:25,440
Proszê, panie komendancie.

128
00:14:30,120 --> 00:14:31,159
Gor¹ce!

129
00:14:32,639 --> 00:14:38,240
- Bardzo przepraszam.|- Niech pan siada i zrobi siê malutki!

130
00:15:47,440 --> 00:15:49,240
Nie przeszkadzamy?

131
00:15:51,639 --> 00:15:53,679
Ale¿ sk¹d!

132
00:15:54,320 --> 00:15:59,240
Przyjmujemy w³aœnie sta¿ystki,|które nam powierzy³a Kwatera G³ówna.

133
00:15:59,480 --> 00:16:02,639
Sta¿ zapowiada siê wrêcz sielankowo.

134
00:16:05,039 --> 00:16:07,039
Pani Cruchot...

135
00:16:08,039 --> 00:16:10,639
Moja ¿ona, pani Gerber...

136
00:16:12,080 --> 00:16:19,440
Bêd¹ mieszka³y u sióstr.|Chyba czas je tam odwieŸæ.

137
00:16:20,279 --> 00:16:21,440
Rzeczywiœcie.

138
00:16:22,080 --> 00:16:24,840
A zatem, czas wolny do jutra.

139
00:16:25,080 --> 00:16:29,480
Zameldujcie siê o siódmej rano,|moi ludzie siê wami zajm¹.

140
00:16:29,720 --> 00:16:32,240
Kluczyki od jeepa.

141
00:16:41,879 --> 00:16:43,879
ChodŸ zmieniæ spodnie.

142
00:16:44,120 --> 00:16:47,399
Tak jest. Odpocznijcie sobie.

143
00:16:47,639 --> 00:16:49,840
ChodŸmy, kochanie.

144
00:16:56,960 --> 00:16:58,559
Moja duszko!

145
00:16:58,799 --> 00:17:00,480
Zakupy?

146
00:17:00,720 --> 00:17:02,000
Kupi³am ci pulower.

147
00:17:02,240 --> 00:17:04,799
Jeœli uznasz, ¿e nie jesteœ w nim|wystarczaj¹co zabójczy,

148
00:17:05,039 --> 00:17:07,240
to pójdê wymieniæ.|ChodŸ przymierzyæ.

149
00:17:09,359 --> 00:17:11,039
Ktoœ musi nas odwieŸæ.

150
00:17:11,880 --> 00:17:13,440
Kluczyki!

151
00:17:18,640 --> 00:17:19,839
Tutaj!

152
00:17:30,480 --> 00:17:32,240
ChodŸcie, dziewczyny!

153
00:17:37,759 --> 00:17:39,519
Kobiety w ¿andarmerii!

154
00:17:39,759 --> 00:17:41,720
W dodatku jedna czarna!

155
00:17:41,960 --> 00:17:47,880
To koniec naszej cywilizacji, Józefo.|Koniec naszego œwiata.

156
00:17:48,119 --> 00:17:51,039
A mo¿e pocz¹tek drugiej m³odoœci?

157
00:17:52,240 --> 00:17:53,680
Nie, moja duszko.

158
00:17:53,920 --> 00:17:57,599
Nigdy nie ujrz¹|drzemi¹cego we mnie mê¿czyzny.

159
00:17:57,839 --> 00:18:01,079
Bêdê dla nich jedynie|starszym sier¿antem Cruchot.

160
00:18:01,319 --> 00:18:04,240
I wierz mi, nie bêdzie im lekko!

161
00:18:06,640 --> 00:18:09,240
Nie zawracaj mi pa³ki!

162
00:18:09,960 --> 00:18:12,039
Przys³ali je tu|nie pytaj¹c nas o zdanie.

163
00:18:12,279 --> 00:18:17,039
To rozkaz. A rozkaz trzeba wykonaæ.

164
00:18:18,200 --> 00:18:21,279
Ten akurat nie jest taki straszny,|prawda?

165
00:18:21,519 --> 00:18:24,240
Zobaczymy, co potrafi¹ w terenie.

166
00:18:28,440 --> 00:18:29,880
Patrz i ucz siê.

167
00:18:33,599 --> 00:18:35,839
Dowód rejestracyjny, proszê.

168
00:18:36,640 --> 00:18:41,039
- Nie pope³ni³em ¿adnego wykroczenia.|- Bez dyskusji. Otworzyæ baga¿nik.

169
00:18:50,720 --> 00:18:52,759
Od razu wiedzia³em,|¿e jest w porz¹dku.

170
00:18:53,000 --> 00:18:56,240
Intuicja.|To przychodzi wraz z doœwiadczeniem.

171
00:18:57,119 --> 00:18:58,640
Mogê spróbowaæ?

172
00:19:02,799 --> 00:19:04,799
Dzieñ dobry panu, kontrola drogowa.

173
00:19:05,039 --> 00:19:07,519
Zechce pan okazaæ|dowód rejestracyjny?

174
00:19:07,759 --> 00:19:09,440
Z przyjemnoœci¹.

175
00:19:16,640 --> 00:19:18,119
Dziêkujê, to wszystko.

176
00:19:18,359 --> 00:19:20,680
Da mi pani mandacik?|Porozmawiamy sobie.

177
00:19:20,920 --> 00:19:25,039
Wolimy zapobiegaæ, ni¿ karaæ.|Do widzenia panu.

178
00:19:30,440 --> 00:19:32,440
Niedobrze? Zawiod³am pana?

179
00:19:32,680 --> 00:19:34,799
Muszka mi wpad³a do oka...

180
00:19:35,039 --> 00:19:36,680
Proszê pokazaæ.

181
00:19:37,440 --> 00:19:40,000
Myœlê, ¿e trzeba... O tak...

182
00:19:40,240 --> 00:19:44,240
Tu¿ lepiej... O wiele lepiej...

183
00:19:56,240 --> 00:19:58,839
Nie za dobrze wam? Jazda stad!

184
00:19:59,480 --> 00:20:01,839
- Muszka mi wpad³a do oka.|- Poka¿cie!

185
00:20:02,440 --> 00:20:04,240
Ju¿ wypad³a!

186
00:20:48,640 --> 00:20:50,640
- Co robimy?|- Idziemy.

187
00:20:56,160 --> 00:20:58,240
Zabierajcie siê st¹d!

188
00:21:02,720 --> 00:21:04,039
Masz jakiœ problem?

189
00:21:10,240 --> 00:21:13,039
Dajê wam piêæ minut|na opuszczenie miasta.

190
00:21:19,240 --> 00:21:21,240
Wsiadaj, odci¹gniemy ich!

191
00:21:22,240 --> 00:21:24,240
Kurde, mój motor!

192
00:22:39,440 --> 00:22:40,640
W porz¹dku?

193
00:23:11,960 --> 00:23:13,440
Masz piêkne oczy...

194
00:23:16,920 --> 00:23:18,039
Mo¿e pomóc?

195
00:23:18,920 --> 00:23:19,960
Bacznoœæ!

196
00:23:20,200 --> 00:23:23,039
Banda ³obuzów, szefie.|Zgubiliœmy ich.

197
00:23:25,920 --> 00:23:27,440
Do wozu!

198
00:23:45,279 --> 00:23:49,839
ChodŸcie tu, maleñstwa! Bli¿ej...

199
00:23:51,440 --> 00:23:57,519
Pan Cruchot z lubie¿nym uœmieszkiem|podgl¹da przez lornetkê pó³nagie istoty?

200
00:23:58,160 --> 00:24:02,240
To nie tak, Matko!|Moi ludzie szalej¹ tam z dziewczynami.

201
00:24:02,880 --> 00:24:04,920
Mam wra¿enie,|¿e nie tylko oni szalej¹.

202
00:24:05,839 --> 00:24:07,440
Diabe³ pana opêta³!

203
00:24:08,240 --> 00:24:10,640
Wykonujê zadanie!

204
00:24:11,440 --> 00:24:12,440
Doprawdy?

205
00:24:13,039 --> 00:24:14,640
Proszê popatrzeæ.

206
00:24:18,359 --> 00:24:21,440
Widzi matka tego ³achudrê Beaupied|z Murzynk¹?

207
00:24:24,240 --> 00:24:25,839
Nie widzê.

208
00:24:30,640 --> 00:24:33,039
Nie ma ich...

209
00:24:34,960 --> 00:24:36,240
Jesteœmy.

210
00:24:36,640 --> 00:24:38,640
Niemo¿liwe. Przecie¿ byliœcie tam!

211
00:24:38,880 --> 00:24:41,039
Ale jesteœmy tu. Prawda?

212
00:24:41,839 --> 00:24:43,720
To od s³oñca, szefie.

213
00:24:44,160 --> 00:24:46,039
Niech pan siê weŸmie w garœæ.

214
00:24:46,279 --> 00:24:50,240
I proszê pamiêtaæ, ¿e ok³amywaæ nas,|to tak, jak ok³amywaæ Pana Boga!

215
00:24:50,480 --> 00:24:52,240
ChodŸmy, siostro.

216
00:24:54,799 --> 00:24:58,039
Jeszcze was dopadnê!|To pani go namówi³a do tej k¹pieli!

217
00:24:58,279 --> 00:25:00,240
- Do czego?|- Do k¹pieli!

218
00:25:01,880 --> 00:25:06,640
- Co to ma znaczyæ?|- Pocê siê. Ze strachu przed panem.

219
00:25:08,039 --> 00:25:11,240
Okropna gêba... Idziemy!

220
00:25:19,680 --> 00:25:20,880
Teraz ty.

221
00:25:21,119 --> 00:25:25,839
Powaga w spojrzeniu,|a w ruchach p³ynnoœæ i precyzja!

222
00:25:42,440 --> 00:25:46,039
Trochê za sztywno.|Pomogê ci. Zacznijmy od pocz¹tku.

223
00:27:38,839 --> 00:27:42,039
Co siê sta³o, szefie?|To pañska robota?

224
00:27:43,440 --> 00:27:46,640
Wszyscy patrz¹ na mnie,|zamiast na znaki.

225
00:27:47,519 --> 00:27:49,440
Jak to siê dzieje, szefie?

226
00:27:51,839 --> 00:27:53,640
Bacznoœæ! Jazda st¹d!

227
00:28:10,319 --> 00:28:13,039
Teoria, praktyka! Jestem wykoñczona!

228
00:28:13,279 --> 00:28:14,240
Nie ty jedna.

229
00:28:14,480 --> 00:28:16,519
Ja nie mam nawet si³y siê przebraæ|na tañce.

230
00:28:16,759 --> 00:28:19,839
Ten drañ Cruchot uwzi¹³ siê na nas!

231
00:28:20,640 --> 00:28:25,039
Trzeba daæ im trochê czasu|na przejœcie od teorii do praktyki.

232
00:28:25,279 --> 00:28:28,400
Jutro wypuœcimy je same w teren.|Jeszcze wina?

233
00:28:28,640 --> 00:28:31,839
Nie, dziêkujê.|Ciekawe, co one teraz robi¹...

234
00:28:32,079 --> 00:28:35,640
- Maj¹ czas wolny.|- Pojadê rzuciæ okiem.

235
00:28:36,039 --> 00:28:38,240
Proszê jej zostawiæ w spokoju!

236
00:28:41,000 --> 00:28:42,359
Niech pan idzie spaæ!

237
00:28:42,599 --> 00:28:44,640
Dziêkujê.|Dobranoc, panie komendancie.

238
00:28:45,839 --> 00:28:47,839
A ja i tak pojadê...

239
00:29:04,039 --> 00:29:07,039
Zobacz, co mi podrzucili.

240
00:29:08,200 --> 00:29:10,240
{y:i}Czekaj na mnie dziœ o jedenastej.

241
00:29:10,480 --> 00:29:15,000
{y:i}Od tego mo¿e zale¿eæ twoja przysz³oœæ.|{y:i}Zostaw zapalone œwiat³o. Przyjaciel.

242
00:29:15,240 --> 00:29:16,039
Ale numer, co?

243
00:29:16,279 --> 00:29:17,839
Myœlisz, ¿e to któryœ|z naszych ¿andarmów?

244
00:29:18,079 --> 00:29:18,880
Któ¿by inny.

245
00:29:19,119 --> 00:29:22,240
- Zostawisz zapalone œwiat³o?|- Nie ma mowy. Idê spaæ.

246
00:29:22,480 --> 00:29:23,480
Na pewno?

247
00:30:28,319 --> 00:30:32,240
To on! Na pomoc!

248
00:30:34,440 --> 00:30:35,440
Znowu pan?

249
00:30:35,680 --> 00:30:36,839
To nie ja!

250
00:30:37,960 --> 00:30:39,440
Tak samo jak na pla¿y?

251
00:30:39,680 --> 00:30:41,920
Ma pan burzliw¹ jesieñ ¿ycia!

252
00:30:42,160 --> 00:30:45,839
Proszê st¹d natychmiast wyjœæ! Precz!

253
00:30:47,039 --> 00:30:48,640
Jeszcze go dopadnê!

254
00:30:48,880 --> 00:30:50,640
Wracajcie do ³ó¿ek!

255
00:31:08,039 --> 00:31:10,599
- Wiêc to pan?|- Co ja?

256
00:31:11,200 --> 00:31:14,240
Niech pan nie udaje niewini¹tka!

257
00:31:17,720 --> 00:31:18,839
Ludwiku!

258
00:31:20,240 --> 00:31:21,440
Na górê!

259
00:31:22,240 --> 00:31:23,440
Bacznoœæ!

260
00:31:32,559 --> 00:31:36,039
Gor¹czka sobotniej nocy|jeszcze nie opad³a?

261
00:31:36,279 --> 00:31:40,839
Wypuszczamy siê na nocne eskapady|do panienek?

262
00:31:41,079 --> 00:31:46,319
Gdybym wiedzia³a, kupi³abym ci gitarê,|zamiast swetra!

263
00:31:46,559 --> 00:31:49,200
Wszystko ci wyt³umaczê, moja duszko.

264
00:31:49,440 --> 00:31:52,519
To na nic!|Widzia³am ciê z t¹ dziewczyn¹!

265
00:31:52,759 --> 00:31:58,240
Biedactwo, jest bardzo chora, bredzi.

266
00:32:01,200 --> 00:32:03,440
- Kpisz sobie ze mnie?|- S³ucham?

267
00:32:03,839 --> 00:32:05,440
- Kpisz?|- Tak.

268
00:32:05,960 --> 00:32:08,240
Doœæ tych k³amstw!

269
00:32:08,839 --> 00:32:12,920
Dzwoni³a, matka Maria Aniela!|Wiem wszystko!

270
00:32:13,160 --> 00:32:16,240
Nic nie wiesz. Ale ja siê dowiem!

271
00:32:17,240 --> 00:32:19,839
{y:i}Czekaj na mnie dziœ o jedenastej.

272
00:32:20,079 --> 00:32:23,519
{y:i}Od tego mo¿e zale¿eæ twoja przysz³oœæ.|{y:i}Zostaw zapalone œwiat³o.

273
00:32:23,759 --> 00:32:25,279
To te¿ wam nic nie mówi?

274
00:32:25,519 --> 00:32:28,119
Napisane na starej maszynie.|Nikt jej ju¿ nie u¿ywa.

275
00:32:28,359 --> 00:32:30,160
- Gdzie ona jest?|- Nie wiem.

276
00:32:30,400 --> 00:32:32,799
Wci¹¿ tyko nie wiem i nie wiem!

277
00:32:33,039 --> 00:32:34,640
Ja wiem, szefie!

278
00:32:36,240 --> 00:32:38,559
- Jest w piwnicy.|- Do piwnicy!

279
00:33:20,240 --> 00:33:22,240
Mo¿ecie wyjœæ.

280
00:33:31,240 --> 00:33:32,240
Proszê!

281
00:33:37,039 --> 00:33:38,240
O co chodzi?

282
00:33:45,119 --> 00:33:47,440
To chyba nale¿y do pana...

283
00:33:49,079 --> 00:33:50,839
Proszê mi to daæ. ¯ona przyszyje.

284
00:33:51,079 --> 00:33:54,000
- Nie widzia³em jej dzisiaj.|- Nic dziwnego. Wyjecha³a do siostry.

285
00:33:54,240 --> 00:33:55,440
Do tej?

286
00:33:56,240 --> 00:33:57,839
Gdzie pan to znalaz³?

287
00:33:59,480 --> 00:34:00,640
W piwnicy.

288
00:34:04,039 --> 00:34:05,839
Co pan tam robi³?

289
00:34:07,240 --> 00:34:12,239
Ten list napisano na starej maszynie.|Zrobi³ to w³aœciciel tego.

290
00:34:13,360 --> 00:34:18,039
- Pan mnie oskar¿a?|- Moja ¿ona myœli, ¿e to ja tam by³em.

291
00:34:18,400 --> 00:34:22,239
- A by³ pan?|- Tylko obserwowa³em.

292
00:34:24,519 --> 00:34:28,239
Pan ma maniê szpiegowania!

293
00:34:29,079 --> 00:34:31,119
Jestem gotów za pana umrzeæ.

294
00:34:31,360 --> 00:34:34,639
Ale nie zniosê podejrzeñ|mojej ukochanej ¿ony.

295
00:34:35,719 --> 00:34:40,559
Niech pan siê przyzna.|Tu chodzi o moje ma³¿eñstwo!

296
00:34:40,800 --> 00:34:44,239
Rozumiem, Cruchot...

297
00:34:45,840 --> 00:34:48,239
ale i ja muszê panu coœ wyznaæ.

298
00:34:50,199 --> 00:34:52,239
Ogarnê³a mnie gor¹czka,

299
00:34:53,840 --> 00:34:59,840
prze¿y³em chwilê szaleñstwa|i zb³¹dzi³em.

300
00:35:01,079 --> 00:35:04,239
B³agam, niech pan|nie mówi o tym Germaine.

301
00:35:05,320 --> 00:35:10,159
Ludwiczek nie mo¿e braæ w skórê tylko|dlatego, ¿e Gruby Misio ma cykora.

302
00:35:10,400 --> 00:35:17,440
A jeœli Gruby Misio przysiêgnie|Ludwiczkowi dozgonn¹ wdziêcznoœæ?

303
00:35:20,960 --> 00:35:23,440
Mo¿e mnie pan prosiæ o wszystko.

304
00:35:25,119 --> 00:35:26,639
O wszystko?

305
00:35:27,400 --> 00:35:28,639
Tak.

306
00:35:30,119 --> 00:35:34,239
- Naprawdê?|- Naprawdê.

307
00:35:44,440 --> 00:35:45,639
Bacznoœæ!

308
00:35:45,880 --> 00:35:46,840
Na rozkaz!

309
00:35:47,079 --> 00:35:49,440
- Panie generale!|- Na rozkaz, panie generale!

310
00:35:49,679 --> 00:35:50,880
Do cholery!

311
00:35:52,079 --> 00:35:56,239
Codziennie rano wyg³osi pan|pod moim adresem pochwa³ê

312
00:35:56,480 --> 00:35:58,639
dwunastostopowym aleksandrynem.

313
00:35:59,039 --> 00:36:03,440
- Tylko ma byæ do rymu!|- Bêdzie, panie generale!

314
00:36:03,840 --> 00:36:08,239
- Kocham pana, panie generale!|- Kocham pana, panie marsza³ku!

315
00:36:15,760 --> 00:36:18,840
- Wybiorê siê na przeja¿d¿kê.|- Jeszcze ciê ktoœ poderwie!

316
00:36:19,480 --> 00:36:22,239
WeŸ mój nadajnik.|Bêdziesz mog³a wezwaæ posi³ki.

317
00:36:26,199 --> 00:36:28,239
Idziemy spaæ!

318
00:37:16,239 --> 00:37:19,239
{y:i}Dziœ o dziesi¹tej w nocy|{y:i}na Pla¿y Piratów.

319
00:37:19,639 --> 00:37:22,639
{y:i}Mam dla pani poufn¹ informacjê.

320
00:37:23,039 --> 00:37:26,239
{y:i}Proszê siê nie obawiaæ,|{y:i}to sprawa zawodowa.

321
00:38:07,320 --> 00:38:12,440
Chwa³a Tobie, ¿o³nierzu,|¿andarmie cnotliwy.

322
00:38:12,679 --> 00:38:16,519
Niechaj wszyscy Ciê wielbi¹,|boœ jest urodziwy,

323
00:38:16,760 --> 00:38:20,840
m¹dry, silny, odwa¿ny|i cnót twych bez liku,

324
00:38:21,079 --> 00:38:25,039
wyliczyæ niepodobna,|o, Cruchot Ludwiku!

325
00:38:26,760 --> 00:38:28,679
Wystarczy, panie generale?

326
00:38:35,119 --> 00:38:36,519
Nie widzieliœcie Isabelle?

327
00:38:36,760 --> 00:38:39,239
Wyjecha³a wczoraj wieczorem|i nie wróci³a.

328
00:38:40,039 --> 00:38:42,519
Mówiliœmy, ¿ebyœcie|nie wychodzi³y same!

329
00:38:42,760 --> 00:38:45,440
Tutaj siê roi od podrywaczy!

330
00:38:48,280 --> 00:38:50,239
Isabelle Leroy zniknê³a!

331
00:38:53,840 --> 00:38:57,360
Szefie, znaleŸliœmy jeepa|ko³o zatoczki Piratów.

332
00:38:57,599 --> 00:38:58,639
Nikogo.

333
00:38:59,159 --> 00:39:02,239
Tylko torebka nale¿¹ca do...|Isabelle Leroy.

334
00:39:03,320 --> 00:39:05,840
Co z wozem?|Zostawiæ go tutaj, czy odprowadziæ?

335
00:39:06,159 --> 00:39:08,039
Zbadajcie okolicê!

336
00:39:08,280 --> 00:39:09,840
Co robimy, panie komendancie?

337
00:39:10,079 --> 00:39:11,840
Niech pan tam jedzie|i wszystko wyjaœni.

338
00:39:12,079 --> 00:39:13,280
Panna Macumba pojedzie z panem.

339
00:39:13,519 --> 00:39:15,840
Zobaczy pani jak pracuje|prawdziwy fachowiec.

340
00:39:39,920 --> 00:39:42,079
- Macie coœ?|- Nic, szefie.

341
00:39:42,480 --> 00:39:46,639
- Przecie¿ nie wyparowa³a!|- Porwali j¹, to jasne jak s³oñce!

342
00:39:49,679 --> 00:39:51,639
Patrzcie, trop urywa siê tutaj!

343
00:39:53,639 --> 00:39:56,639
Na piasku widaæ œlady walki!

344
00:39:57,840 --> 00:40:00,199
Ci¹gnêli j¹ w stronê morza.

345
00:40:00,440 --> 00:40:05,800
Pani ma nie po kolei w g³owie!|Ta teoria jest do bani, panno Bond!

346
00:40:06,039 --> 00:40:07,440
A to?

347
00:40:34,280 --> 00:40:39,440
Wyœlemy listy, aby myœleli,|¿e w okolicy dzia³a jakiœ maniak.

348
00:40:39,679 --> 00:40:45,880
Trzeba ich naprowadziæ na fa³szywy trop|i odwróciæ od siebie uwagê.

349
00:40:46,119 --> 00:40:49,440
Mamy ju¿ pierwszy element uk³adanki.

350
00:40:49,679 --> 00:40:50,840
Nie dzia³ajmy pochopnie.

351
00:40:51,079 --> 00:40:55,840
G³upio by³oby wpaœæ|zanim poznamy wszystkie elementy.

352
00:40:57,039 --> 00:40:59,440
- Róbcie, co trzeba.|- Tak jest.

353
00:41:45,800 --> 00:41:48,239
- W porz¹dku? Nic siê nie sta³o?|- Prawie.

354
00:41:48,480 --> 00:41:50,639
Jakiœ marynarz proponowa³ mi|zwiedzanie jachtu.

355
00:41:50,880 --> 00:41:52,719
Tutaj siê roi od podrywaczy!

356
00:41:52,960 --> 00:41:54,639
Jedziemy po Marianne.

357
00:42:03,639 --> 00:42:05,840
Gdzie ona siê podzia³a?

358
00:42:10,639 --> 00:42:14,639
- Jesteœcie pewni, ¿e to tutaj?|- Sami j¹ tu przywieŸliœmy.

359
00:42:28,840 --> 00:42:30,639
Patrzcie!

360
00:42:39,920 --> 00:42:45,440
Powierzono je nam,|rozkazano nie nara¿aæ,

361
00:42:45,679 --> 00:42:50,639
a my dajemy sobie ukraœæ dwie,|jedn¹ po drugiej!

362
00:42:51,360 --> 00:42:56,239
To wszystko lipa, panie komendancie.|One nas robi¹ w konia.

363
00:42:58,000 --> 00:42:59,920
Czy pan z byka spad³?

364
00:43:00,159 --> 00:43:04,440
Ma je pan odnaleŸæ i to szybko,|bo jak siê dowiedz¹ na górze,

365
00:43:04,679 --> 00:43:11,039
to nas przenios¹ na Pó³noc,|do Maubeuge, albo na Wyspy Kerguelena!

366
00:43:11,840 --> 00:43:14,239
Wie pan gdzie le¿¹ Wyspy Kerguelena?

367
00:43:15,320 --> 00:43:19,440
Tego rodzaju dowcipy|w ogóle mnie nie œmiesz¹!

368
00:43:20,800 --> 00:43:24,639
Wejœæ!|Wie pan gdzie le¿¹ Wyspy Kerguelena?

369
00:43:24,880 --> 00:43:25,880
Co tam?

370
00:43:26,440 --> 00:43:28,239
To do pana.

371
00:43:38,320 --> 00:43:41,199
{y:i}Tak œlicznie wygl¹da³y w mundurkach...

372
00:43:41,440 --> 00:43:43,280
{y:i}Nie próbujcie ich szukaæ.

373
00:43:43,519 --> 00:43:47,239
{y:i}Nikomu ani s³owa,|{y:i}bo wiêcej ich nie zobaczycie.

374
00:43:47,480 --> 00:43:48,639
{y:i}Mózg.

375
00:43:49,400 --> 00:43:52,239
Mózg! A ¿eby to...

376
00:44:05,199 --> 00:44:07,440
Przyjecha³ pu³kownik!

377
00:44:08,880 --> 00:44:12,519
Gêby na k³ódkê! Chodzi o ich ¿ycie!

378
00:44:13,440 --> 00:44:17,039
Do pracy, jak gdyby nigdy nic!

379
00:44:25,039 --> 00:44:28,000
- Jak tam nasze sta¿ystki?|- Znakomicie, panie pu³kowniku.

380
00:44:28,239 --> 00:44:29,119
To dobrze.

381
00:44:29,360 --> 00:44:31,840
Pod koniec tygodnia wpadnie|minister z inspekcj¹.

382
00:44:32,079 --> 00:44:34,519
Chce zobaczyæ wyniki eksperymentu.

383
00:44:34,760 --> 00:44:38,960
Przyjmijcie go, jak nale¿y.|Stawcie siê wszyscy w komplecie.

384
00:44:39,199 --> 00:44:42,599
To nie jest najlepsza chwila,|panie pu³kowniku...

385
00:44:42,840 --> 00:44:44,239
Dlaczego?

386
00:44:46,840 --> 00:44:50,000
Sezon w pe³ni. Mamy mnóstwo pracy.

387
00:44:50,239 --> 00:44:51,800
Drobiazg.

388
00:44:52,039 --> 00:44:55,320
Chcia³bym teraz poznaæ te panie|i powiedzieæ im kilka s³ów.

389
00:44:55,559 --> 00:45:01,039
- Kiedy w³aœnie...|- Dziœ rano jedna...

390
00:45:01,840 --> 00:45:03,039
Idziemy!

391
00:45:07,440 --> 00:45:09,039
Bacznoœæ!

392
00:45:11,599 --> 00:45:13,039
Spocznij.

393
00:45:14,159 --> 00:45:19,840
Jak pan widzi, wspaniale|zintegrowa³y siê z nasz¹ grup¹.

394
00:45:21,079 --> 00:45:24,239
Panowie, na stanowiska.|Zostawcie nas samych.

395
00:45:33,880 --> 00:45:37,039
Mam nadziejê, ¿e s¹ panie zadowolone|z codziennych zajêæ.

396
00:45:37,800 --> 00:45:41,440
Proszê siê przedstawiæ|i podzieliæ pierwszymi wra¿eniami.

397
00:45:42,559 --> 00:45:45,440
Christine Rocourt.|Ca³kowicie zadowolona!

398
00:45:47,079 --> 00:45:50,239
- Yo Macumba?|- Tak jest.

399
00:45:51,199 --> 00:45:54,000
Nie ma pani powodów|do niezadowolenia?

400
00:45:54,239 --> 00:45:55,239
¯adnego.

401
00:45:55,480 --> 00:45:59,039
Dzielimy trudy i niebezpieczeñstwa|mê¿czyzn i to mi siê podoba.

402
00:46:00,079 --> 00:46:03,239
Powiedzia³em wyraŸnie -|nie wystawiaæ ich na ryzyko!

403
00:46:03,480 --> 00:46:06,239
- Pamiêta pan?|- Tak jest.

404
00:46:06,960 --> 00:46:09,239
Niech pan ich te¿ nie zawala|papierkow¹ robot¹.

405
00:46:09,480 --> 00:46:13,639
Niech siê wyka¿¹, niech dzia³aj¹,|byle ostro¿nie!

406
00:46:13,880 --> 00:46:15,039
Tak jest.

407
00:46:16,239 --> 00:46:22,039
Mimo wszelkich starañ, zawsze|mo¿e siê zdarzyæ jakiœ drobny wypadek.

408
00:46:22,559 --> 00:46:24,639
Nie, bo polecicie!

409
00:46:26,239 --> 00:46:27,840
Gdzie dwie pozosta³e?

410
00:46:29,360 --> 00:46:30,920
Jest ich cztery.

411
00:46:31,159 --> 00:46:33,440
Naprawdê? Cztery?

412
00:46:34,039 --> 00:46:39,440
Tak. Jedna i jedna, to dwie.|Dodaæ jeszcze dwie, to cztery. S¹ tam.

413
00:46:39,760 --> 00:46:40,599
Gdzie?

414
00:46:40,840 --> 00:46:44,239
- Na skrzy¿owaniu. Kieruj¹ ruchem.|- Gdzie to jest?

415
00:46:44,679 --> 00:46:48,239
Tam, gdzie droga do Maubeuge|przecina drogê do Kerguelen...

416
00:46:49,440 --> 00:46:52,639
Punkt o szczególnym natê¿eniu ruchu.

417
00:46:53,239 --> 00:46:55,519
Zobaczymy wiêc, jak sobie radz¹.|Daleko to?

418
00:46:55,760 --> 00:46:57,440
Doœæ daleko.

419
00:46:58,360 --> 00:47:03,039
Z objazdem trzeba liczyæ godzinê...|dwie godziny drogi!

420
00:47:04,840 --> 00:47:07,039
Zrób pan coœ, bo polecê!

421
00:47:11,440 --> 00:47:13,039
Ciê¿ka sprawa, szefie.

422
00:47:15,119 --> 00:47:18,239
W Maubeuge nie jest wcale tak Ÿle.

423
00:47:18,840 --> 00:47:22,639
Moje malutkie...|ChodŸcie na górê! Szybko!

424
00:47:29,239 --> 00:47:32,639
Rozbieraæ siê! To rozkaz!|Podacie mi swoje ubrania.

425
00:47:32,880 --> 00:47:34,239
Bêdê za drzwiami.

426
00:47:36,039 --> 00:47:39,039
- Rozkaz, to rozkaz.|- Nie próbujmy zrozumieæ.

427
00:47:40,360 --> 00:47:41,840
Szybciutko!

428
00:47:44,079 --> 00:47:45,840
Jeszcze jedno!

429
00:48:34,639 --> 00:48:37,039
Lekcewa¿ymy znak Stopu?|Wiecie, czym to grozi?

430
00:48:37,280 --> 00:48:38,639
Przed chwil¹ go tu nie by³o!

431
00:48:38,880 --> 00:48:41,440
Niech pan tego nie robi,|zepsuje nam pan wakacje!

432
00:48:43,159 --> 00:48:46,039
Mogê przymkn¹æ oko,|ale pod jednym warunkiem.

433
00:48:46,280 --> 00:48:48,639
- ChodŸcie.|- Pora karmienia.

434
00:49:02,039 --> 00:49:05,880
Wk³adaj i nie zadawaj pytañ.|Kole¿anka te¿.

435
00:49:06,519 --> 00:49:09,039
- To mój m¹¿!|- Mam na imiê Georges!

436
00:49:10,599 --> 00:49:14,800
Spokojnie, panie pu³kowniku.|Pojedziemy na skróty.

437
00:49:15,039 --> 00:49:20,239
Jedziemy ju¿ trzy kwadranse!|Strasznie d³ugi ten skrót!

438
00:49:22,320 --> 00:49:24,639
Skróty potrafi¹ byæ d³ugie.

439
00:49:29,039 --> 00:49:32,239
- Daleko jeszcze?|- Mówi³em - dwie godziny.

440
00:49:36,239 --> 00:49:39,039
Nie wydaje siê panu,|¿e krêcimy siê w kó³ko?

441
00:49:39,280 --> 00:49:42,639
Tak, panie pu³kowniku.|Ca³y œwiat siê krêci...

442
00:49:48,639 --> 00:49:52,239
Nie wie pan, gdzie s¹?|Radzê je szybko znaleŸæ.

443
00:49:54,039 --> 00:49:56,239
Tu Delta 3...

444
00:49:56,639 --> 00:49:57,840
Ju¿ jedziemy.

445
00:49:58,079 --> 00:50:00,639
S¹ na skrzy¿owaniu w Trois Fermes.

446
00:50:36,239 --> 00:50:38,639
Trudno was znaleŸæ.|Dlaczego siê przenios³yœcie?

447
00:50:38,880 --> 00:50:41,840
Fluktuacja ruchu.|Wykaza³y siê inicjatyw¹.

448
00:50:42,079 --> 00:50:45,039
Chyba potrafi¹ mówiæ?

449
00:50:45,440 --> 00:50:47,840
- Isabelle Leroy?|- To ona...

450
00:50:48,559 --> 00:50:52,239
Zna³em jednego Leroy.|Œwietny jeŸdziec. To pani krewny?

451
00:50:53,440 --> 00:50:57,480
Konie znam raczej od zadu.|Jesteœmy rzeŸnikami z dziada pradziada.

452
00:50:57,719 --> 00:51:01,199
Marianne Bonnet, córka podporucznika|Strzelców Alpejskich.

453
00:51:01,440 --> 00:51:03,800
Powo³anie w linii prostej. Prawda?

454
00:51:04,039 --> 00:51:08,360
Tak jest. Mama uwielbia ¿o³nierzy.

455
00:51:08,599 --> 00:51:11,239
Mnie te¿ podobaj¹ siê|piêkni mê¿czyŸni w mundurach.

456
00:51:11,480 --> 00:51:14,440
Tacy jak pan. Co za klasa...

457
00:51:14,679 --> 00:51:18,239
- Doprawdy?|- Czas ucieka, panie pu³kowniku.

458
00:51:18,480 --> 00:51:21,440
Niech¿e pan pozwoli im siê|wypowiedzieæ!

459
00:51:41,679 --> 00:51:43,079
Co to za dziecko?

460
00:51:43,320 --> 00:51:46,400
Nie wiem... Zosta³o porzucone.

461
00:51:46,639 --> 00:51:50,000
Mo¿e jakaœ nieszczêsna kobieta...|bez œrodków do ¿ycia.

462
00:51:50,239 --> 00:51:53,440
Proszê mi je daæ.|Trzyma je pan jak paczkê.

463
00:51:57,639 --> 00:52:00,239
ZawieŸcie je do jakiegoœ ¿³obka.

464
00:52:08,559 --> 00:52:10,440
One chyba maj¹ siê ku sobie.

465
00:52:10,840 --> 00:52:14,639
Niech pan bêdzie czujny.|Nie chcê tu skandalu obyczajowego.

466
00:52:20,239 --> 00:52:21,639
Proszê wezwaæ dwie pozosta³e.

467
00:52:23,119 --> 00:52:24,679
Przecie¿ ju¿ pan je widzia³.

468
00:52:24,920 --> 00:52:26,239
Chcê je zobaczyæ jeszcze raz.

469
00:52:28,000 --> 00:52:30,639
Cruchot, niech pan je sprowadzi.

470
00:53:20,039 --> 00:53:22,199
Zaraz bêd¹, panie pu³kowniku.

471
00:53:22,440 --> 00:53:26,239
To nies³ychane,|pan nigdy nie wie gdzie one s¹!

472
00:53:27,039 --> 00:53:28,039
ChodŸ tu!

473
00:53:28,280 --> 00:53:29,440
Moje uszanowanie pani.

474
00:53:29,679 --> 00:53:33,039
Przepraszam, panie pu³kowniku,|to pilne. ChodŸ, mówiê!

475
00:53:39,440 --> 00:53:42,000
- Musisz mieæ a¿ dwie?|- Co "dwie"?

476
00:53:42,239 --> 00:53:44,639
Dwie pó³nagie dziewczyny|w naszym mieszkaniu!

477
00:53:44,880 --> 00:53:47,440
Co? Ja mu poka¿ê! Nie darujê...

478
00:53:48,320 --> 00:53:53,039
Komu? Nie k³am, bo zacznê krzyczeæ!

479
00:54:21,039 --> 00:54:23,840
Znowu pan? Co za mania!

480
00:54:24,079 --> 00:54:26,039
To na Bo¿e Cia³o.

481
00:54:27,440 --> 00:54:29,039
Szybko, têdy...

482
00:54:34,440 --> 00:54:38,239
Nie ruszaæ siê st¹d!|Nie komplikujcie sytuacji, bo wiecie...

483
00:54:40,880 --> 00:54:44,239
- Nie widzia³ pan mojego mê¿a?|- Jest bardzo zajêty.

484
00:54:49,880 --> 00:54:57,039
Zabijê go, potem siebie,|a potem za¿¹dam rozwodu!

485
00:55:26,480 --> 00:55:29,039
Przepraszam, pani komendantowo.

486
00:55:29,639 --> 00:55:31,440
Ju¿ pani wróci³a?

487
00:55:35,840 --> 00:55:37,440
Jak podró¿?

488
00:55:38,719 --> 00:55:40,639
Lepsza ni¿ powrót.

489
00:55:43,639 --> 00:55:46,639
- S¹ u pana.|- U mnie?

490
00:56:03,119 --> 00:56:05,960
Wystarczy tyle,|czy mamy wezwaæ posi³ki?

491
00:56:06,199 --> 00:56:09,000
Moja duszko, wszystko ci wyjaœniê.

492
00:56:09,239 --> 00:56:11,039
Kto kaza³ paniom siê rozebraæ?

493
00:56:12,199 --> 00:56:13,239
On!

494
00:56:13,840 --> 00:56:15,480
Ja wam poka¿ê!

495
00:56:15,719 --> 00:56:17,519
NajwyraŸniej tylko na to czekaj¹!

496
00:56:17,760 --> 00:56:22,599
Statek tonie! Idziemy na dno!|Ubierajcie siê. Ty te¿, moja duszko...

497
00:56:22,840 --> 00:56:24,239
Milcz, bo bêdê gryŸæ!

498
00:56:24,639 --> 00:56:29,639
Po inspekcji minister przyjmie w Pary¿u|prezydenta Bungawy.

499
00:56:30,280 --> 00:56:33,880
A wie pan jak siê nazywa|prezydent Bungawy?

500
00:56:34,519 --> 00:56:36,239
Leopold Macumba!

501
00:56:36,480 --> 00:56:39,320
Wiêc nasza ma³a... czarnulka...

502
00:56:39,559 --> 00:56:41,199
Jest jego córk¹.

503
00:56:41,440 --> 00:56:44,800
Zatai³a to, bo nie ¿yczy³a sobie|specjalnych wzglêdów.

504
00:56:45,039 --> 00:56:46,760
Wiêc to na jej czeœæ...

505
00:56:47,000 --> 00:56:51,039
Teraz pan rozumie dlaczego nie mo¿na|jej spuszczaæ z oka!

506
00:56:52,480 --> 00:56:54,639
- Oto one!|- Nareszcie.

507
00:56:56,719 --> 00:57:00,840
Moje panie, jeszcze za wczeœnie,|¿eby wypuœciæ was same w teren.

508
00:57:02,239 --> 00:57:05,639
Pozwólcie, chcê wam powiedzieæ coœ|na osobnoœci...

509
00:57:10,440 --> 00:57:13,559
Pod koniec tygodnia wszystko ma byæ|jak nale¿y.

510
00:57:13,800 --> 00:57:16,239
Przypominam, ¿e to wizyta oficjalna!

511
00:57:21,880 --> 00:57:24,440
Widzi pan, spadliœmy na cztery ³apy!

512
00:57:24,679 --> 00:57:27,760
A dziêki komu?|Dziêki mnie, mój ma³y Gerber...

513
00:57:28,000 --> 00:57:30,239
- Bacznoœæ!|- Na rozkaz!

514
00:57:30,960 --> 00:57:33,320
Wiecie, kim jest panna Macumba?

515
00:57:33,559 --> 00:57:36,400
Córk¹ prezydenta Bungawy!

516
00:57:36,639 --> 00:57:41,039
Przez wasze sztuczki omal nie dosz³o|do katastrofy,

517
00:57:41,440 --> 00:57:44,320
a moja ¿ona|omal mnie nie zaszlachtowa³a!

518
00:57:44,559 --> 00:57:49,440
Koniec ¿artów,|mój malusieñki Cruchot!

519
00:57:50,039 --> 00:57:53,440
- Bacznoœæ!|- Na rozkaz, panie generale!

520
00:57:54,159 --> 00:57:57,440
Do cholery!

521
00:57:59,039 --> 00:58:00,639
Gdybyœcie czegoœ potrzebowa³y,

522
00:58:00,880 --> 00:58:04,039
zwracajcie siê do mnie z pominiêciem|drogi s³u¿bowej.

523
00:58:04,280 --> 00:58:07,159
To mój numer telefonu.

524
00:58:07,840 --> 00:58:11,440
- To bardzo mi³o z pañskiej strony.|- Nie dawaæ go nikomu?

525
00:58:11,679 --> 00:58:16,239
Najwy¿ej kole¿ankom.|Pocz¹tkuj¹cy zawsze potrzebuj¹ rady.

526
00:58:30,760 --> 00:58:37,239
Na razie brakuje dwóch.|Nie mo¿emy straciæ reszty!

527
00:58:38,000 --> 00:58:41,840
Zw³aszcza tej czarnej.|Powierzam j¹ panu.

528
00:58:42,239 --> 00:58:43,559
Tak jest.

529
00:58:43,800 --> 00:58:47,320
Niech ka¿dy pilnuje swojej.

530
00:58:47,559 --> 00:58:50,559
Dok¹dkolwiek pójd¹,|nie odstêpujmy ich na krok.

531
00:58:50,800 --> 00:58:53,039
Nawet na pó³!

532
00:58:53,920 --> 00:58:55,039
Wejœæ!

533
00:58:57,440 --> 00:58:58,440
S³ucham?

534
00:58:58,679 --> 00:59:00,400
Przepraszam, panie komendancie...

535
00:59:00,639 --> 00:59:03,400
uda³o siê panu ukryæ prawdê|przed pu³kownikiem,

536
00:59:03,639 --> 00:59:06,039
ale jak pan zamierza je odnaleŸæ?

537
00:59:07,079 --> 00:59:09,840
Zdaje siê, ¿e pani ma jakiœ pomys³.

538
00:59:10,239 --> 00:59:11,440
Nawet kilka.

539
00:59:12,159 --> 00:59:15,440
Jestem zajêta. Do widzenia.

540
00:59:15,679 --> 00:59:18,239
Chwileczkê! Idê z pani¹!

541
00:59:36,239 --> 00:59:40,239
- Dok¹d pani idzie?|- Do apteki. Proszê zaczekaæ.

542
00:59:48,320 --> 00:59:50,880
Zosta³a mi|tylko jedna buteleczka Corypolu.

543
00:59:51,119 --> 00:59:54,480
Niewielu klientów kupuje te krople.|Mam zamówiæ wiêcej?

544
00:59:54,719 --> 00:59:57,440
Nie trzeba.|Ta osoba nied³ugo wyje¿d¿a.

545
00:59:58,840 --> 01:00:00,639
Dwanaœcie franków.

546
01:00:26,239 --> 01:00:28,239
Piwo proszê.

547
01:00:32,199 --> 01:00:34,239
P³ywa pan na piêknym statku.

548
01:00:35,199 --> 01:00:38,239
Dlaczego stoicie na redzie,|zamiast przybiæ do portu?

549
01:00:38,960 --> 01:00:40,519
Chce pani go zwiedziæ?

550
01:00:40,760 --> 01:00:45,440
Uwielbiam statki i marynarzy.|Ale tylko niektórych.

551
01:00:46,360 --> 01:00:49,519
Gdybym po s³u¿bie by³a umówiona|z takim facetem jak pan,

552
01:00:49,760 --> 01:00:52,239
przysz³abym piêæ minut przed czasem.

553
01:00:53,400 --> 01:00:56,920
Wolê pani¹ w mundurze.|Nie lepiej od razu?

554
01:00:57,159 --> 01:01:00,239
Dobrze. Powiem tylko, dok¹d idê.|Regulamin.

555
01:01:15,039 --> 01:01:19,039
Tak, ju¿ podajê. Do pani.

556
01:01:26,840 --> 01:01:27,639
Co siê dzieje?

557
01:01:27,880 --> 01:01:29,920
Pamiêtasz krople do oczu,|których u¿ywa Isabelle?

558
01:01:30,159 --> 01:01:31,400
Mo¿e to zbieg okolicznoœci,

559
01:01:31,639 --> 01:01:33,599
ale wydaje mi siê,|¿e s¹ doœæ rzadko spotykane.

560
01:01:33,840 --> 01:01:35,840
Przed chwil¹ w aptece kupi³ je|jakiœ facet.

561
01:01:36,079 --> 01:01:37,079
Wiesz sk¹d?

562
01:01:40,840 --> 01:01:41,840
Przerwa³o!

563
01:01:42,079 --> 01:01:43,079
Dok¹d pani idzie?

564
01:01:43,320 --> 01:01:45,239
Christine dzwoni³a z portu.|Zaraz wracam!

565
01:01:45,480 --> 01:01:46,639
Jadê z pani¹!

566
01:02:04,440 --> 01:02:06,960
Nie widzia³ pan dziewczyny w mundurze?

567
01:02:07,199 --> 01:02:09,039
Posz³a do telefonu.

568
01:02:17,360 --> 01:02:20,239
Jej notes! Numer telefonu posterunku!

569
01:02:34,679 --> 01:02:35,679
Gdzie Christine?

570
01:02:35,920 --> 01:02:38,639
To wszystko, co po niej zosta³o.|Nie mo¿e byæ daleko.

571
01:02:38,880 --> 01:02:41,400
- Ja pójdê tam, a pan tam!|- A ja tam!

572
01:02:41,840 --> 01:02:42,840
Nie!!!

573
01:02:43,079 --> 01:02:45,679
Niech pan jej nie odstêpuje na krok!|To ju¿ ostatnia.

574
01:02:45,920 --> 01:02:48,239
Jak zginie,|zostanie nam tylko harakiri!

575
01:03:01,039 --> 01:03:03,800
Przepraszam,|którêdy siê idzie na pla¿ê?

576
01:03:04,039 --> 01:03:05,440
Têdy.

577
01:03:52,239 --> 01:03:53,440
Torebka...

578
01:04:05,880 --> 01:04:08,800
Nie czas wylewaæ ³zy,|panie komendancie.

579
01:04:09,039 --> 01:04:11,320
Trzeba stawiæ czo³o rzeczywistoœci...

580
01:04:11,559 --> 01:04:14,639
Ja ju¿ nie mogê.|Dzwoniê do pu³kownika.

581
01:04:20,920 --> 01:04:22,239
Tak, to ja...

582
01:04:23,920 --> 01:04:25,039
Co?

583
01:04:28,639 --> 01:04:30,239
Ju¿ jadê!

584
01:04:38,639 --> 01:04:40,239
Przyjecha³!

585
01:04:43,639 --> 01:04:45,039
Bacznoœæ!

586
01:04:50,440 --> 01:04:52,639
Zakpiliœcie ze mnie!

587
01:04:54,079 --> 01:04:57,599
Ka¿ê wam wyszkoliæ cztery dziewczyny|i dobrze ich pilnowaæ,

588
01:04:57,840 --> 01:05:00,239
a wy pozwalacie je sobie porwaæ,|jak amatorzy!

589
01:05:00,480 --> 01:05:02,840
Mam za ma³o ludzi...

590
01:05:03,079 --> 01:05:06,280
Chcecie, ¿ebym zarz¹dzi³ poszukiwania|w ca³ym kraju?

591
01:05:06,519 --> 01:05:10,440
Trzy bia³e to ju¿ kiepska sprawa,|ale z t¹ czarn¹, to katastrofa.

592
01:05:10,679 --> 01:05:15,599
Jeœli prezydent Macumba dowie siê,|¿e pozwoliliœcie porwaæ jego córkê...

593
01:05:15,840 --> 01:05:19,119
Wiecie, ile ropy jego kraj|dostarcza Francji?

594
01:05:19,360 --> 01:05:20,840
Macie je znaleŸæ sami!

595
01:05:21,079 --> 01:05:23,199
Zabraniam u¿ywaæ samochodów.

596
01:05:23,440 --> 01:05:25,880
Bêdziecie siê poruszaæ na rowerach,|jak kiedyœ

597
01:05:26,119 --> 01:05:28,239
i w³o¿ycie regulaminowe buciory!

598
01:05:29,239 --> 01:05:30,840
Zobaczycie, jak to jest bez ropy!

599
01:06:32,840 --> 01:06:35,639
Pamiêta pan m³od¹ policjantkê,|która przysz³a zatelefonowaæ?

600
01:06:35,880 --> 01:06:37,440
Tak.

601
01:06:37,679 --> 01:06:42,639
- Rozmawia³a z kimœ?|- Owszem, z jakimœ marynarzem.

602
01:06:43,679 --> 01:06:49,440
- Z jakiego statku?|- A bo ja wiem? Tyle tu statków...

603
01:06:49,920 --> 01:06:54,639
Sprawdzimy wszystkie po kolei.|Cierpliwoœci nam nie brakuje.

604
01:06:59,840 --> 01:07:00,840
Tu Olsen.

605
01:07:01,079 --> 01:07:03,639
Chc¹ sprawdzaæ wszystkie statki|w porcie.

606
01:07:03,880 --> 01:07:06,800
{y:i}Mam wiêkszy problem.|{y:i}Brakuje ostatniego elementu.

607
01:07:07,039 --> 01:07:10,760
{y:i}Musimy go koniecznie znaleŸæ.|{y:i}Tymczasem spróbuj ich zniechêciæ.

608
01:07:11,000 --> 01:07:13,440
{y:i}Nastrasz ich. Tylko bez Fuszerki.

609
01:07:35,920 --> 01:07:39,039
- Omal nie dosta³em sztyletem w pierœ!|- A ja doniczk¹ po g³owie!

610
01:07:39,280 --> 01:07:40,760
To znaczy, ¿e robimy postêpy.

611
01:07:41,000 --> 01:07:43,440
Ale jeœli Mózg s¹dzi,|¿e nas zastraszy, to siê myli!

612
01:07:43,679 --> 01:07:44,840
Racja.

613
01:07:46,239 --> 01:07:47,440
A to co?

614
01:07:50,559 --> 01:07:51,679
{y:i}Ostatnie ostrze¿enie.

615
01:07:51,920 --> 01:07:56,920
{y:i}Przestañcie ich szukaæ,|{y:i}bo wydacie na nie wyrok. Mózg.

616
01:07:57,159 --> 01:07:59,039
Germaine!

617
01:08:00,880 --> 01:08:02,239
Józefo!

618
01:08:08,800 --> 01:08:11,440
- Co siê dzieje?|- Dziêki Bogu, jesteœ!

619
01:08:12,840 --> 01:08:14,239
Tu jej nie ma!

620
01:08:19,079 --> 01:08:22,239
Nie wychodŸ st¹d pod ¿adnym pozorem!

621
01:08:26,359 --> 01:08:28,239
Zostañ tu, to rozkaz!

622
01:08:28,640 --> 01:08:32,239
Ludwiku! Co siê sta³o?

623
01:08:33,359 --> 01:08:37,439
¯ona komendanta ¿andarmerii? Po co?

624
01:08:37,840 --> 01:08:39,239
Musimy zdobyæ czwart¹ bransoletkê.

625
01:08:39,479 --> 01:08:41,239
Ostatnia z porwanych dziewczyn|jej nie mia³a.

626
01:08:41,479 --> 01:08:43,119
Pomyœla³em, ¿e mo¿e byæ|u ¿ony komendanta.

627
01:08:43,359 --> 01:08:44,800
Informacje s¹ dok³adne.

628
01:08:45,439 --> 01:08:48,560
Chodzi wy³¹cznie o dziewczyny|w mundurach.

629
01:08:48,800 --> 01:08:52,199
Kto ma ostatni¹ bransoletkê?|Nie mam pojêcia.

630
01:08:52,439 --> 01:08:55,039
Mo¿e przyjecha³a nowa policjantka?|Trzeba j¹ znaleŸæ i to szybko!

631
01:08:55,279 --> 01:08:56,279
Tak jest!

632
01:09:09,600 --> 01:09:11,039
Moja ¿ona!

633
01:09:11,439 --> 01:09:13,760
To ju¿ ponad moje si³y...

634
01:09:14,399 --> 01:09:15,960
Moja ma³a Germaine...

635
01:09:16,199 --> 01:09:19,039
Na pewno nie zrobi¹ jej krzywdy.

636
01:09:24,279 --> 01:09:27,159
Trzeba uderzyæ na ca³ego!

637
01:09:27,800 --> 01:09:29,319
Zastawiæ pu³apkê!

638
01:09:29,560 --> 01:09:34,319
Wystawiæ kobietê w mundurze|na przynêtê.

639
01:09:34,560 --> 01:09:38,319
Nie mamy ju¿ kobiet!|By³y cztery i nie ma ¿adnej!

640
01:09:38,640 --> 01:09:41,039
Biedna pani Gerber...

641
01:09:43,039 --> 01:09:45,439
Jedna jest.

642
01:09:47,840 --> 01:09:50,239
Niech pan pomyœli...

643
01:09:50,479 --> 01:09:53,000
Myœlê, myœlê i nic!

644
01:09:53,239 --> 01:09:56,000
Niech pan siê zastanowi.

645
01:09:56,239 --> 01:10:00,239
O, nie... Tylko nie Józefa.

646
01:10:04,560 --> 01:10:06,640
Wybi³a godzina "H".

647
01:10:07,840 --> 01:10:09,840
Niech wk³ada mundur.

648
01:10:11,239 --> 01:10:12,239
To rozkaz!

649
01:10:20,880 --> 01:10:24,319
Chêtnie pomogê w aresztowaniu|tego maniaka.

650
01:10:24,960 --> 01:10:28,000
Odmowa by³aby równoznaczna z|nie udzieleniem pomocy potrzebuj¹cemu.

651
01:10:28,239 --> 01:10:29,760
Proszê wzi¹æ tê torbê...

652
01:10:30,000 --> 01:10:32,399
To te¿. Zadbajmy o ka¿dy szczegó³.

653
01:10:32,640 --> 01:10:34,640
- Gotowa?|- Na rozkaz!

654
01:10:35,079 --> 01:10:40,239
Jeœli coœ jej siê stanie, po¿rê|pañsk¹ w¹trobê z boczkiem i z cebulk¹.

655
01:10:41,880 --> 01:10:44,239
Wyjdzie pani za piêæ minut...

656
01:10:45,119 --> 01:10:47,039
i pójdzie t¹ tras¹...

657
01:10:47,840 --> 01:10:49,720
Cruchot? Gdzie on siê podzia³?

658
01:10:51,279 --> 01:10:55,199
- Pan stanie tutaj, na koñcu drogi...|- Nienawidzê pana.

659
01:10:55,439 --> 01:10:57,600
Ani na chwilê|nie spuœcimy pani z oka.

660
01:10:57,840 --> 01:11:01,760
Rozstawiê ludzi w punktach|strategicznych.

661
01:11:02,000 --> 01:11:05,039
- Nie puszczê ciê!|- Masz lepszy pomys³?

662
01:11:05,279 --> 01:11:06,439
Mam!

663
01:11:17,199 --> 01:11:20,359
Figa do Cytrynki...|Przejmij nadzór...

664
01:11:21,039 --> 01:11:22,039
Odbiór.

665
01:11:22,279 --> 01:11:25,840
Tu Cytrynka, zrozumia³em.|Nie spuszczam jej z oka.

666
01:11:47,199 --> 01:11:49,439
Cytrynka do Migda³a...

667
01:11:50,039 --> 01:11:52,000
Uwaga! Idzie za ni¹ mê¿czyzna!

668
01:11:52,239 --> 01:11:53,239
Widzê.

669
01:12:13,520 --> 01:12:18,640
Dobra jest!|Tata Cruchot jej nie podskoczy!

670
01:12:26,359 --> 01:12:29,560
Jest nowa. Ma bransoletkê.

671
01:12:29,800 --> 01:12:32,399
Próbowa³em j¹ zwin¹æ,|ale mi siê nie uda³o.

672
01:12:32,640 --> 01:12:34,239
Uwaga, czuæ glin¹!

673
01:12:42,520 --> 01:12:45,039
Mimoza do Poziomki...|Idzie do pana...

674
01:12:47,840 --> 01:12:49,039
Zrozumia³em.

675
01:13:03,760 --> 01:13:05,880
Trzcina cukrowa?

676
01:13:06,640 --> 01:13:10,239
Tu Poziomka.|Pañska ¿ona w³aœnie przesz³a.

677
01:13:18,960 --> 01:13:21,039
Gdzie ona siê podzia³a?

678
01:13:28,640 --> 01:13:31,439
Ma bransoletkê! Ostatni cz³on szyfru.

679
01:13:32,640 --> 01:13:36,239
Miss Universum to ona nie jest...|Transwestyta!

680
01:13:37,079 --> 01:13:39,439
Zamkniemy go z dziewczynami.

681
01:13:40,800 --> 01:13:42,479
Nie doœæ, ¿e wracamy z pustymi rêkami,

682
01:13:42,720 --> 01:13:44,439
to jeszcze daliœmy sobie|porwaæ przynêtê!

683
01:13:44,680 --> 01:13:45,840
Gdzie Cruchot?

684
01:13:49,760 --> 01:13:51,840
Co pani tu robi?

685
01:13:52,920 --> 01:13:58,039
Przecie¿ obserwowaliœmy pani¹|przez ca³y wieczór.

686
01:13:59,079 --> 01:14:00,640
W mundurze!

687
01:14:01,520 --> 01:14:04,840
Ludwik zaj¹³ moje miejsce.|Uzna³, ¿e to dla mnie zbyt ryzykowne.

688
01:14:05,079 --> 01:14:06,279
Gdzie on jest?

689
01:14:06,520 --> 01:14:10,560
Wiêc to nie by³a pani?|Proszê siê nie martwiæ, znajdziemy go.

690
01:14:10,800 --> 01:14:12,439
Proszê mi nie mówiæ, ¿e go porwano!

691
01:14:12,680 --> 01:14:16,600
Gdyby pos³ucha³ rozkazu,|zamiast siê wyg³upiaæ...

692
01:14:16,840 --> 01:14:18,079
ZnajdŸcie go!

693
01:14:18,319 --> 01:14:20,640
Przestañcie dreptaæ w miejscu,|bo zadzwoniê do pu³kownika,

694
01:14:20,880 --> 01:14:24,119
do brygady antyterrorystycznej,|do samego prezydenta!

695
01:14:24,359 --> 01:14:27,479
- O co im chodzi?|- Zabrali nam bransoletki.

696
01:14:27,720 --> 01:14:29,800
Mojej nie chcieli.|Pewnie im siê nie podoba³a.

697
01:14:30,039 --> 01:14:31,840
Nie porywa siê piêciu kobiet|tylko po to,

698
01:14:32,079 --> 01:14:33,840
¿eby im zabraæ bransoletki!

699
01:14:34,079 --> 01:14:36,239
Idziemy!

700
01:14:50,880 --> 01:14:53,039
Dzieñ dobry, panie Cruchot.

701
01:14:53,279 --> 01:14:56,720
Wie pan, ¿e wasz komputer mo¿e|dostarczyæ bardzo ciekawych informacji?

702
01:14:56,960 --> 01:15:01,600
Trzeba tylko znaæ has³o|sk³adaj¹ce siê z szesnastu cyfr.

703
01:15:01,840 --> 01:15:06,239
A cztery cyfry wygrawerowane na ka¿dej|z czterech bransoletek, to razem...

704
01:15:07,239 --> 01:15:10,640
Szesnaœcie cyfr!|Wiêc po to pan je porwa³?

705
01:15:10,880 --> 01:15:15,000
Grawerowano je w ró¿nych miejscach,|¿eby utrzymaæ w tajemnicy ca³oœæ szyfru.

706
01:15:15,239 --> 01:15:17,000
Nawet te panienki o niczym|nie wiedzia³y.

707
01:15:17,239 --> 01:15:18,439
Nic z tego nie rozumiem.

708
01:15:18,680 --> 01:15:21,640
Niech pan siê bawi swoimi bransoletkami|i odda mi moje dziewczyny!

709
01:15:21,880 --> 01:15:24,279
Najpierw muszê porozmawiaæ|z komputerem.

710
01:15:24,520 --> 01:15:27,159
Bez œwiadków i przed przybyciem ministra.|Ma pan niewiele czasu.

711
01:15:27,399 --> 01:15:30,039
- Mam opró¿niæ posterunek?|- Na godzinê.

712
01:15:30,439 --> 01:15:33,760
I nie mówiæ nikomu o naszej rozmowie,|bo panie mog³yby za to drogo zap³aciæ.

713
01:15:34,000 --> 01:15:37,039
- A potem pan mi je zwróci?|- Ma pan moje s³owo.

714
01:15:54,159 --> 01:15:58,880
Synu, teraz biegasz po mieœcie|w kobiecym przebraniu?

715
01:15:59,119 --> 01:16:01,439
Twoje fantazje staj¹ siê diaboliczne!

716
01:16:01,680 --> 01:16:04,159
Matko, ojczyzna w niebezpieczeñstwie!

717
01:16:49,039 --> 01:16:55,279
Szukaliœmy pana przez ca³¹ noc!|Gdzie pan siê podziewa! Co siê sta³o?

718
01:16:55,520 --> 01:16:58,239
Nie wiem, panie komendancie.|Czarna dziura.

719
01:16:58,920 --> 01:17:01,039
Obudzi³em siê pod drzewem oliwkowym.

720
01:17:01,840 --> 01:17:03,920
Zaprzepaœci³ pan nasz¹|ostatni¹ szansê!

721
01:17:04,159 --> 01:17:08,600
Zajmuj¹c moje miejsce, z³o¿y³ mi|najpiêkniejszy dowód mi³oœci!

722
01:17:08,840 --> 01:17:11,560
Powinien pan doceniæ ten gest!

723
01:17:11,800 --> 01:17:14,039
Ale nasze dziewczyny s¹ nadal|w niewoli!

724
01:17:15,079 --> 01:17:16,520
Mam to gdzieœ!

725
01:17:16,760 --> 01:17:19,560
Mam przeczucie,|¿e wszystko bêdzie dobrze.

726
01:17:20,199 --> 01:17:21,680
Do koœcio³a!

727
01:17:21,920 --> 01:17:25,840
- Nie jestem katolikiem.|- No w³aœnie! IdŸcie siê ochrzciæ!

728
01:17:26,239 --> 01:17:27,239
Wy trzej!

729
01:17:27,680 --> 01:17:33,039
Zaprowadzicie go i przyniesiecie mi|po dwie bañki wody œwiêconej ka¿dy!

730
01:17:36,560 --> 01:17:39,840
- Myœli pan, ¿e to pomo¿e je odnaleŸæ?|- Bóg da³ mi s³owo!

731
01:17:45,720 --> 01:17:48,239
Józefo, po zakupy.

732
01:17:48,640 --> 01:17:49,840
Szybciutko.

733
01:17:50,119 --> 01:17:53,039
- Zrobi³am ju¿ zakupy!|- Zrób jeszcze raz!

734
01:17:53,560 --> 01:17:57,439
- Co mam kupiæ?|- Trzy melony. Chcê kanapkê z melonem.

735
01:18:03,039 --> 01:18:07,039
Czy mnie wyœle pan po cukierki?

736
01:18:08,239 --> 01:18:10,239
- Za piêæ pi¹ta.|- Co z tego?

737
01:18:10,600 --> 01:18:13,680
Pojedzie pan do Cogolin|po szeœæ paczek papierosów.

738
01:18:13,920 --> 01:18:15,279
Dlaczego w³aœnie tam?

739
01:18:15,520 --> 01:18:17,680
Bo tam jest najlepszy tytoñ.|Mikroklimat.

740
01:18:17,920 --> 01:18:21,760
Myœli pan, ¿e jak pojadê po papierosy|do Cogolin, to wszystko siê u³o¿y?

741
01:18:22,000 --> 01:18:28,239
Niech pan o nic nie pyta i zaufa mi,|dla dobra Francji!

742
01:19:19,399 --> 01:19:21,439
- Gdzie kobiety?|- W samochodzie.

743
01:19:21,680 --> 01:19:23,439
Najpierw towar.

744
01:19:47,840 --> 01:19:50,640
Niech pan to za³atwi.|Tylko bez kawa³ów!

745
01:19:56,479 --> 01:19:59,840
Ukradli mi kotorower...

746
01:20:00,560 --> 01:20:01,840
I co?

747
01:20:02,079 --> 01:20:06,239
- £apcie kota... znaczy z³odzieja...|- Nie jestem na s³u¿bie.

748
01:20:06,479 --> 01:20:11,439
Chcê z³o¿yæ skórkê. Skargê.|Jest tam ktoœ?

749
01:20:11,680 --> 01:20:13,439
- Nikogo nie ma.|- Przecie¿ widzê...

750
01:20:13,720 --> 01:20:14,920
To kot.

751
01:20:15,159 --> 01:20:19,039
Ma wœciekliznê.|Ugryz³ mnie i jestem zara¿ony!

752
01:20:27,840 --> 01:20:29,439
Gotowe.

753
01:20:30,800 --> 01:20:32,239
Idziemy.

754
01:20:41,840 --> 01:20:43,039
Proszê.

755
01:20:45,359 --> 01:20:46,640
Moje kobiety!

756
01:20:47,880 --> 01:20:51,039
- Niech pan wsiada.|- Da³ mi pan s³owo!

757
01:20:53,359 --> 01:20:57,960
Drogi Cruchot,|pañska naiwnoœæ jest rozbrajaj¹ca!

758
01:20:58,600 --> 01:21:00,239
Co to ma znaczyæ?

759
01:21:01,239 --> 01:21:03,920
Mamy plany rozmieszczenia rakiet XZ,

760
01:21:04,159 --> 01:21:08,319
które chcecie zainstalowaæ|na wyspach Lérins.

761
01:21:08,560 --> 01:21:12,239
- Nie wiedzia³em!|- Jest te¿ kilka informacji o Larzac.

762
01:21:13,520 --> 01:21:18,640
Niestety, pan i pañskie policjantki,|wiecie za du¿o.

763
01:21:19,960 --> 01:21:23,439
Musimy wyeliminowaæ ryzyko.

764
01:21:34,119 --> 01:21:36,640
Dziwna historia z tymi bransoletkami.

765
01:21:37,359 --> 01:21:39,000
W¹tpiê, ¿eby nas wypuœcili.

766
01:21:39,239 --> 01:21:40,840
Co zrobili z panem Cruchot?

767
01:21:41,079 --> 01:21:43,159
To, co siê robi|z niewygodnymi œwiadkami.

768
01:21:43,399 --> 01:21:44,920
Nied³ugo nasza kolej.

769
01:21:45,159 --> 01:21:49,439
Skoro mamy stan¹æ przed Stwórc¹,|trzeba ³adnie wygl¹daæ.

770
01:21:50,359 --> 01:21:52,600
To nie moja torebka!

771
01:21:52,840 --> 01:21:55,039
To twoja...

772
01:21:57,960 --> 01:22:01,039
Dziêki Ci, Bo¿e... Mamy szansê!

773
01:22:02,239 --> 01:22:05,239
Twoja s³ynna zabawka?|Ma wystarczaj¹c¹ moc?

774
01:22:05,479 --> 01:22:07,640
Na tyle, ¿eby siê skontaktowaæ|z radioamatorami,

775
01:22:07,880 --> 01:22:09,640
a nawet z u¿ytkownikami CB.

776
01:22:09,880 --> 01:22:13,840
Mo¿na spróbowaæ,|ale zdziwi³abym siê, gdyby zd¹¿yli.

777
01:22:19,039 --> 01:22:21,239
Jak jedziesz, baranie!

778
01:22:21,479 --> 01:22:22,279
{y:i}Tu Yo Macumba.

779
01:22:22,520 --> 01:22:24,600
{y:i}Proszê zawiadomiæ|{y:i}posterunek ¿andarmerii.

780
01:22:24,840 --> 01:22:28,039
{y:i}Jesteœmy uwiêzieni|{y:i}na statku" Albacora.

781
01:22:28,279 --> 01:22:30,640
{y:i}Grozi nam œmiertelne|{y:i}niebezpieczeñstwo.

782
01:22:45,520 --> 01:22:47,039
Dobrze, ¿e znam skrót!

783
01:23:22,199 --> 01:23:24,239
Jasny gwint!

784
01:23:29,239 --> 01:23:32,239
Dziêki Ci, Bo¿e.|To mi³o z twojej strony.

785
01:24:20,680 --> 01:24:22,640
Uwaga, jadê!

786
01:24:37,840 --> 01:24:38,920
Ostro¿nie...

787
01:24:39,159 --> 01:24:40,640
Najpierw nogi...

788
01:24:44,079 --> 01:24:46,840
Otrzyma³am sygna³ S.O.S.|Od waszych policjantek.

789
01:24:47,079 --> 01:24:48,319
Grozi im œmieræ.

790
01:24:48,840 --> 01:24:52,239
S¹ na statku "Albacora".|Wzywaj¹ was na pomoc!

791
01:24:57,800 --> 01:24:59,439
Przestañcie!

792
01:25:04,520 --> 01:25:06,439
Co panu powiedzieli?|Dlaczego nas porwali?

793
01:25:06,680 --> 01:25:10,640
Na waszych bransoletkach wygrawerowano|has³o dostêpu do danych w komputerze.

794
01:25:10,880 --> 01:25:13,640
- Wszystko przepad³o!|- Nie, szefie!

795
01:25:13,880 --> 01:25:17,039
Wys³a³yœmy sygna³ S.O.S.|Nadajnikiem Yo.

796
01:25:21,840 --> 01:25:24,479
Teraz rozumiem,|czemu tak strzegli tego szyfru.

797
01:25:24,720 --> 01:25:27,920
Ta maszyna ma wiêcej informacji|o instalacjach nuklearnych w regionie,

798
01:25:28,159 --> 01:25:32,039
ni¿ mog³yby zebraæ wszystkie|s³u¿by wywiadowcze razem wziête.

799
01:25:32,279 --> 01:25:36,239
Mo¿emy to sprzedaæ ka¿demu.|Urz¹dzimy licytacjê.

800
01:25:36,479 --> 01:25:39,840
Nasi goœcie nie s¹ nam ju¿ potrzebni.|Mo¿na ich wyrzuciæ?

801
01:25:40,079 --> 01:25:41,239
Mo¿na.

802
01:25:55,640 --> 01:25:56,640
Lina?

803
01:25:56,880 --> 01:25:58,000
Nó¿...

804
01:25:58,239 --> 01:25:59,760
Rewolwer?

805
01:26:00,000 --> 01:26:02,960
Morze jest g³êbokie...|a ryby ¿ar³oczne.

806
01:26:03,199 --> 01:26:06,239
- Chcê zgin¹æ pierwszy.|- Zgoda.

807
01:26:10,319 --> 01:26:11,319
A wy?

808
01:26:11,560 --> 01:26:15,640
Mamy rozkaz, w miarê mo¿liwoœci,|spe³niæ wszystkie wasze zachcianki.

809
01:26:17,039 --> 01:26:22,239
L¿ej mi bêdzie umieraæ, jeœli spêdzê|ostatnie chwile w ramionach mê¿czyzny.

810
01:26:32,359 --> 01:26:36,479
Pragnê po raz ostatni zaznaæ rozkoszy.

811
01:26:36,720 --> 01:26:39,439
Ja te¿ tego pragnê.

812
01:26:46,319 --> 01:26:50,640
- Nie wolno wam hañbiæ munduru!|- Mundur siê zdejmie.

813
01:26:51,840 --> 01:26:54,039
Zabraniam! Ja tu rozkazujê!

814
01:26:54,279 --> 01:26:58,239
Mnie to nie dotyczy!|Jestem osob¹ cywiln¹!

815
01:26:58,479 --> 01:27:01,439
- Ty, stara, zostajesz!|- Jak pan œmie!

816
01:27:01,800 --> 01:27:07,439
Pani komendantowa jest kobiet¹ piêkn¹,|uwodzicielsk¹, zmys³ow¹...

817
01:27:09,479 --> 01:27:15,840
I pan to mówi teraz,|kiedy zosta³o nam tak ma³o czasu?

818
01:27:16,640 --> 01:27:17,840
Jesteœmy zgubieni...

819
01:27:18,279 --> 01:27:21,800
Odwagi, droga przyjació³ko!|Nie poddawajmy siê!

820
01:27:22,039 --> 01:27:24,600
Kto by pomyœla³, ¿e spêdzimy razem|nasze ostatnie chwile!

821
01:27:24,840 --> 01:27:26,880
Na pewno nie komendant.

822
01:27:27,119 --> 01:27:29,439
Dlaczego zawsze by³ pan tak daleki?

823
01:27:29,680 --> 01:27:31,840
Z jednej strony Józefa,|z drugiej komendant.

824
01:27:32,079 --> 01:27:34,880
Nasze drogi by³y ju¿ wytyczone.

825
01:27:35,119 --> 01:27:37,439
- I teraz siê spotka³y!|- To prawda.

826
01:27:37,840 --> 01:27:39,720
Na zawsze?

827
01:27:39,960 --> 01:27:43,920
Czuje pan, jak bije moje serce?

828
01:27:44,159 --> 01:27:50,239
Co najmniej sto dziesiêæ, przy|ograniczeniu do siedemdziesiêciu piêciu.

829
01:27:51,079 --> 01:27:53,720
Wypiszê pani mandat...

830
01:27:53,960 --> 01:27:58,439
Ludwiku, daj mi tê ostatni¹|chwilê czu³oœci.

831
01:27:58,680 --> 01:28:01,840
Pozwól wiêc,|¿e bêdê ciê nazywa³ Józef¹.

832
01:29:19,439 --> 01:29:22,319
Nie spodziewa³yœmy siê was,|ale mi³o, ¿e wpadliœcie.

833
01:29:22,560 --> 01:29:25,640
Mo¿ecie ich zabraæ.|Tylko nie zapomnijcie o tym!

834
01:29:26,319 --> 01:29:27,439
Gdzie moja ¿ona?

835
01:29:30,640 --> 01:29:32,680
Napijecie siê czegoœ?

836
01:29:47,239 --> 01:29:49,039
Pan komendant!

837
01:29:52,640 --> 01:29:56,239
Alfonsie, wiedzia³am, ¿e przyjdziesz!

838
01:29:57,840 --> 01:30:01,199
Widzê, ¿e dobrze siê bawicie.

839
01:30:01,439 --> 01:30:03,039
Oczekujê wyjaœnieñ.

840
01:30:03,399 --> 01:30:07,319
Zepsuta klimatyzacja...|Bliskoœæ œmierci...

841
01:30:07,560 --> 01:30:11,199
Przejmuj¹ce zimno...|Odrobina kole¿eñskiego ciep³a...

842
01:30:11,439 --> 01:30:14,600
Piêkna, czysta przyjaŸñ...|¯andarmeria...

843
01:30:14,840 --> 01:30:19,039
Doœæ! Chcê znaæ prawdê!!!

844
01:30:20,399 --> 01:30:25,039
Dlaczego pan mnie wys³a³|po szeœæ paczek papierosów do Cogolin?

845
01:30:43,800 --> 01:30:45,840
Gratulujê, pu³kowniku.|To wzorowa brygada.

846
01:30:46,079 --> 01:30:48,239
Nasze dziewczêta nie mog³y trafiæ|na lepszych wychowawców.

847
01:30:48,479 --> 01:30:50,039
W eksperymencie tym tkwi³|element ryzyka,

848
01:30:50,279 --> 01:30:52,039
lecz wiedzia³em,|¿e potrafiê go przeprowadziæ

849
01:30:52,279 --> 01:30:53,439
bez najmniejszych przeszkód.

850
01:30:53,680 --> 01:30:55,640
Panie ministrze,|czy mo¿na prosiæ na s³ówko?

851
01:30:55,880 --> 01:30:57,039
Oczywiœcie.

852
01:30:57,279 --> 01:30:59,840
- Przeszkadzam?|- To sprawa poufna...

853
01:31:01,960 --> 01:31:05,000
Nies³ychane! Niewiarygodne!

854
01:31:05,239 --> 01:31:08,239
Jak im za du¿o popuszczê,|to jeszcze za³o¿¹ zwi¹zek!

855
01:31:09,319 --> 01:31:12,159
Panie ministrze, pewien cz³owiek|wydoby³ z naszego komputera

856
01:31:12,399 --> 01:31:14,399
tajne informacje|dotycz¹ce obrony narodowej.

857
01:31:14,640 --> 01:31:19,840
Dziêki Bogu zorientowaliœmy siê w porê|i odzyskaliœmy je.

858
01:31:25,279 --> 01:31:27,600
Wiemy o nim od dawna.

859
01:31:27,840 --> 01:31:31,079
Zdezorientowaliœmy go|fa³szywymi wskazówkami na temat szyfru

860
01:31:31,319 --> 01:31:33,880
i zawartoœci komputera|i tym razem wpad³!

861
01:31:34,119 --> 01:31:39,199
Wiêc to by³o ukartowane?|Byliœmy manipulowani?

862
01:31:39,439 --> 01:31:41,600
Mogliœmy straciæ ¿ycie!

863
01:31:41,840 --> 01:31:45,039
Ale œwietnie sobie poradziliœcie.|Jak zwykle.

864
01:31:45,760 --> 01:31:48,720
Panowie, delektujcie siê|swoim zwyciêstwem.

865
01:31:59,680 --> 01:32:03,720
Jak powiemy dziewczynom,|¿e byliœmy zwyk³ymi marionetkami...

866
01:32:03,960 --> 01:32:05,520
Ale¿ sk¹d.

867
01:32:05,760 --> 01:32:10,640
Jesteœmy tylko skromnymi kó³kami|ogromnego zegara...

868
01:32:49,359 --> 01:32:53,600
- To one powinny maszerowaæ na czele!|- My wiemy o tym najlepiej!

869
01:32:53,840 --> 01:32:57,439
Niech ¿yj¹ policjantki!

870
01:32:58,039 --> 01:32:59,039
Jasny gwint...

871
01:32:59,279 --> 01:33:02,239
Musimy zrobiæ z tym porz¹dek,|bo nas po¿r¹ ¿ywcem!

872
01:33:02,479 --> 01:33:05,439
Spokojnie, panie komendancie!|Za³atwimy je!

873
01:33:06,439 --> 01:33:11,439
OdwiedŸ www.NAPiSY.info

